Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

leitner

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 152
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    166

Zawartość dodana przez leitner

  1. Dziś ruszył kolejny stok na Lubelszczyźnie - Parchatka.
  2. Od początku: - niemal wszystkie nowe koleje linowe muszą się "dotrzeć". U innych producentów (Doppelmayr, Bartholet BMF, Tatralift itd.) nowe koleje przechodzą przez to samo. A zresztą później też się to zdarza (szczególnie przy dużej eksploatacji) - nie ma polskich "rodzimych" firm produkujących koleje linowe - TechnoAlpin jest wiodącym producentem systemów sztucznego naśnieżania na świecie. To kwestia doboru odpowiedniego sprzętu do terenu (konkretne lance lub armaty) a także odpowiedniego zarządzania nim - polski producent Supersnow jest świetnie rozwijającą się firmą, ale nadal nie dorównuje TechnoAlpin. Ich armatki są wydajne, dość ciche i tańsze, ale nawet najmniejsza 900 Automatic ma mniejszą wydajność od TF 10. Nie wiem jak wygląda to w przypadku armat T40 czy TR8. Do zarządzania i doboru systemu naśnieżania (lance zamiast armat) w SON można się niestety przyczepić. PS Uprzedzając kolejne 10 postów - NIE MAM ŻADNYCH UDZIAŁÓW W LEITNERZE ANI W TECHNOALPIN.
  3. leitner

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Śnieżą FIS Doliny
  4. Zachęcam do kontynuowania dyskusji w wątku o naśnieżaniu
  5. Patrząc na to, co się dzieje w niektórych wątkach, postanowiłem założyć osobny wątek o naśnieżaniu tras narciarskich. Piszemy tu o wszystkim co z tym związane - o systemach, problemach, ciekawostkach, zaniedbaniach itd. Zachęcam do merytorycznej dyskusji.
  6. Tyle, że w tym pliku nie jest nigdzie napisane, że trasa nie może być naśnieżana, gdy jest otwarta. Chyba nadinterpretowałeś ten fragment: "miejsca prowadzonych prac konserwacyjnych, naśnieżających, zabiegi sztucznego zaśnieżania narciarskich tras zjazdowych i nartostrad oraz stabilizacja pokrywy śnieżnej, szczególnie z pomocą urządzeń mechanicznych (ratraków) na narciarskich trasach zjazdowych i nartostradach powinny być wyraźnie oznaczone i zabezpieczone, narciarskie trasy zjazdowe i nartostrady powinny być oznakowane". Tu nie ma nic o zakazie użytkowania. Poza tym wiele jest tras, które przecinają oś wyciągów. Nie jest to zakazane, tylko odradzane.
  7. leitner

    Polska - nowe inwestycje

    Kolej krzesełkowa w Chrzanowie - pierwsza na Lubelszczyźnie - dzisiaj przeszła odbiory TDT. W środę planowane otwarcie
  8. Zjeżdżałem w dół krzesłami z Jaworzyny do Szczyrku, bo trasy były nieczynne. Co prawda leżało ok. 10 cm świeżego śniegu i myślałem o zjeździe, ale obawiałem się nieco o narty, więc zrezygnowałem.
  9. Skleiłem krótki filmik z jazdy w SON i COS pod koniec roku. Zapraszam do obejrzenia Przez to, że YouTube zablokował ten film, wrzuciłem go na vimeo
  10. Czytając posty niektórych osób mam czasami wrażenie, że trafiłem na forum gimnazjalistów. W poprzedniej wersji forum "podziękowania" były warte 5 pkt. Do tego dochodziły punkty reputacji, które były ogromnym bonusem (nie pamiętam, ile dokładnie było to punktów). Teraz jedno polubienie to jeden punkt. Zapewne po przeliczeniu automat liczy stare podziękowania jak polubienia - stąd takie różnice.
  11. leitner

    Beskid Sport Arena w Szczyrku

    Beskid Sport Arena wprowadza karnety 2h Od jutra na BSA w sprzedaży będą karnety 2h w cenie 49/39/34 (jak się domyślam - 49 dorosły, 39 Junior/Senior, 34 dzieci). Karnety obowiązują tylko na BSA.
  12. Pierwszy stok na Lubelszczyźnie rusza w czwartek! Dzięki sprzyjającej pogodzie najprawdopodobniej już w czwartek o 14:00 ruszy Rąblów. Na trasie (wg info z FB) leży od 50 do 70 cm śniegu
  13. To jest dość problematyczna trasa - głównie przez to, że przechodzi przez prywatne podwórka. Dosłownie jedzie się między jedną jabłonką a drugą. Ciężko jest naśnieżyć ten fragment. A zresztą bez kanapy z Czyrnej utrzymanie tej trasy nie ma sensu - większość i tak zjedzie 3 do gondoli zamiast dwa razy przejeżdżać przez drogę.
  14. Hahah Nie pomyślałem o tym. Wydaje się, że prędzej pojeździmy na nartach na afrykańskiej Saharze niż tej beskidzkiej
  15. U nas nie możemy doczekać się zimy. Za to na Saharze (na terenie Algierii) znów spadł śnieg. Miejscami aż 40 cm!
  16. leitner

    Prognoza pogody na sezon 17/18

    Ciekawy rozkład temperatury nad ranem. W Warszawie o 6:30 zanotowałem -7,5 stopnia. W tym samym czasie na Skrzycznem było +2 a na Kasprowym -0,7 Ewidentnie coś tu jest nie tak. W weekend ochłodzenie ma dotrzeć także w góry.
  17. Wieżyca, Łysa Góra w Sopocie i Kurzętnik znowu rozpoczęły naśnieżanie. Warunki są kiepskie -2 stopnie i prawie 90% wilgotności. Mimo tego, robią, co się da.
  18. Zapraszamy Do tego czasu może jeszcze coś się pojawi
  19. Z okazji 60. lecia kolei krzesełkowej na Skrzyczne przygotowaliśmy jako Stowarzyszenie Narciarskie Orczyk wraz z Solisko Arena Team galerię historii narciarstwa na Skrzycznem Znajduje się ona w świeżo wyremontowanej poczekalni, która mieści się przy dolnej stacji kolei krzesełkowej na Jaworzynę. W środku znajduje się również niewielki bar. Wszystkich narciarzy i turystów zapraszamy do odwiedzenia tego miejsca i zapoznania się z historią narciarstwa na Skrzycznem. Szczegółowo opisana jest każda kolej linowa i wyciąg narciarski (i nie tylko!)
  20. Info ze strony www: Uwaga! Jazda wieczorna w dniu dzisiejszym odbędzie się tylko na trasie nr 1. Ciekawe czy jutro 3 też będzie zamknięta. W tabelce jest napisane, że na trasie jest 0 cm śniegu, więc pewnie jutro jej nie otworzą.
  21. W końcu udało mi się znaleźć chwilę, żeby napisać zaległą relację z BSA. Zapraszam Od kilku lat marzyłem o tym, żeby przywitać nowy rok na stoku. Nie chodziło mi o huczną imprezę, bo to nie moje klimaty, a bardziej o jazdę na nartach na przełomie lat. W końcu udało się zrealizować to marzenie. Pomimo tego, że wszystkie rzeczy były przemoczone po całodniowej jeździe niemal cały czas w deszczu, po połowicznym przesuszeniu, o 20:30 melduję się na stoku. Ludzi sporo - kolejka do kanapy na ok. 15-20 minut. Co ciekawe już o tej porze jest sporo pieszych turystów. W końcu udało mi się wsiąść na kanapę. No to hop do góry! Od razu widać, że trasa jest jeszcze równa. Temperatura dochodziła do +5 stopni, więc byłem niemal pewien, że za 2-3 godziny stok zamieni się w falujące morze. W ośrodku czynne są trzy trasy - czerwona, niebieska i niebieska-płaska na górze. Czarna niestety nie jest jeszcze oświetlona. Mimo dużej kolejki na dole, zjeżdżam całą trasą, żeby sprawdzić jej stan na początku. Czerwona trasa była twarda i bez żadnych przetarć. Idealnie! Kusiła trochę czarna trasa "na dziko", ale ustaliłem sobie, że tego dnia będę jeździł tylko oficjalnie otwartymi trasami. W piątek zamknięty Ondraszek i 4 w SON. W sobotę 4, 8 i Golgota. W niedzielę czas na legalne narty Później jeździłem głównie na górnej polanie (dwa talerzyki i 3 trasy), żeby nie stać w długiej dolnej kolejce - do talerzyków zazwyczaj nie było kolejki (ze 3 razy trafiłem na 5 minutową). Wszystkie trasy równe i twarde. Oczywiście bez przetarć i kamieni - miodzio! Z czasem ludzi przybywało, choć nie było tego widać na stoku, a przy górnej Restauracji u Ignacego W ramach karnetu była darmowa kiełbaska, ale kolejka skutecznie mnie do niej zniechęciła Nieco ciekawy stanu dolnych tras pojechałem do dolnej stacji. Na tzw. trawersie (wspólnym odcinku dwóch tras) pojawiły się niewielkie odsypy, jednak nie sprawiały żadnego problemu. Na dole mały zonk - kolejka zmalała. Stałem tylko jakieś 8 minut. Do północy trochę się jeszcze pokręciłem po ośrodku. Na górze trwała impreza Zajrzałem także do gondolki Zaskoczeniem było dla mnie to, że praktycznie przez cały czas trasy były w miarę twarde. Trzeba przyznać, że ratrakowi bardzo dobrze się spisali a dłuższa przerwa w jeździe na stoku też na pewno swoje zrobiła. W sumie to na BSA jeżdżę tylko po zmroku (nie licząc lata). Muszę w końcu wybrać się tam w dzień. W ogóle był to moja pierwsza jazda samemu przez tak długi czas. Wszystkiego są plusy i minusy, ale lepiej jest zawsze z kimś pogadać w kolejce albo na kanapie. Tymczasem zaczęła zbliżać się północ. Na stok przyjechał tata (nie jeździł, bo trochę się przeziębił), ale kolej była już nieczynna, więc zjechałem na dół. Ostatni zjazd w 2017 roku zaliczyłem o 23:57, kiedy już zaczęły strzelać fajerwerki. Fajne to uczucie - jechać i patrzeć na kolorowe rozbłyski . A nowy 2018 rok przywitałem tak: Na koniec (a początek nowego roku) wjechałem na górę. Szybki zjazd czerwoną do talerzyka, wjazd i zjazd niebieską trasą na sam dół. Było super Pozdrawiam wszystkich i życzę wszystkiego najlepszego w 2018 roku! Marcin
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...