Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

leitner

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 152
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    165

Zawartość dodana przez leitner

  1. leitner

    Nowe vs Stare

    Nowe vs Stare Hmm... Niektórzy wolą stać w kolejce do orczyka niż na bieżąco wsiadać na kanapę SON Solisko: SON Hala Skrzyczeńska:
  2. 16.02 najprawdopodobniej pozdrowię Was z Kasprowego Miłego WZF!
  3. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Są miejsca, w których potrzebne są krzesła, ale są też stoki, które bez orczyka/talerzyka nie będą funkcjonować
  4. W Białce będę pytał się ludzi na krzesełkach (tak zresztą robiłem w COS i SON). Domyślam się odpowiedzi, ale trudno - chcę, żeby odpowiedzi było jak najwięcej. Na tym mi przede wszystkim zależy. Jak się okaże, że tylko 20% ma sentyment do orczyków i lubi na nich jeździć, to dobrze. Ważne, żeby wyniki były w miarę obiektywne.
  5. Niestety nie mogę Na razie walczę, żeby mnie ze studiów nie wyrzucili, bo jestem prawie na krawędzi... W marcu powinno być w końcu luźniej (jeśli wszystko pójdzie po myśli).
  6. W grudniu utworzyliśmy Ankietę narciarsko-wyciągową. Jako Stowarzyszenie chcemy się dowiedzieć, jak narciarze postrzegają orczyki oraz historię narciarstwa. Zachęcam wszystkich do wypełnienia ankiety - zajmuje to tylko chwilę https://docs.google.com/forms/d/1RZI7bqAd5Da4sDs0wtqI8c70SWWyT6TVywI406HUUVc/viewform?edit_requested=true
  7. leitner

    Kasprowy Wierch

    Ok, źle odczytałem. To prawda - miało być polskie, a zostało luksemburskie. Patrząc z tej strony faktycznie mogli to przejąć Słowacy
  8. leitner

    Kasprowy Wierch

    Niestety to jest kluczowe zdanie. Sądząc po obecnych przepychankach z TPN i braku możliwości zrobienia zwykłej instalacji sztucznego naśnieżania, to tak samo (a właściwie to jeszcze ciężej) załatwiałoby się papiery na odnowienie trasy (a prawnie - wytyczenie nowej czyli no. wycięcie drzew). Nawet TMRowi zajęło by to mnóstwo czasu i wątpię, żeby udało się zrealizować. Kasprowy znajduje się także w obszarze Natura 2000, więc wycięcie każdego drzewa to mnóstwo papierów. Przykładowo - w Szczyrku nie ma ani PN ani N2000 (poza niewielkimi fragmentami) a papiery TMR załatwiał 3 lata. Niestety na każdą próbę inwestycji na Kasprowym patrzę z dużym pesymizmem. Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
  9. leitner

    Kasprowy Wierch

    A co ten TMR by tam zrobił? Na pewno nic specjalnego. Może zrobili by naśnieżanie Goryczkowej, chociaż i to nie jest pewne. A poza tym nic więcej tam się nie da zrobić. Moim zdaniem, gdyby kupili Kasprowy, to by na tym dużo stracili a na pewno niewiele by zyskali.
  10. Świetna relacja - od razu przyjemnie się ją czyta Chyba jako pierwszy na forum pokazałeś nową trasę. Mógłbyś dorzucić jeszcze kilka zdjęć, ale i tak jest super (konkretnie, treściwie, na temat i obiektywnie).
  11. leitner

    Narty przed sesją

    Jestem na Gospodarce Przestrzennej na Wydziale Geodezji i Kartografii na warszawskiej Polibudzie. Całe szczęście to był pierwszy i ostatni semestr z matmą i fizyką, choć elementy matematyki jeszcze się pojawią pod inną nazwą.
  12. leitner

    Narty przed sesją

    Może przed wyciągiem talerzykowym stała tutaj wyrwirączka. Przy okazji modernizacji najprawdopodobniej zostanie pokazanych kilka zdjęć z budowy Górki, więc na pewno dowiemy się szczegółów.
  13. Na studiach wielkimi krokami zbliża się sesja. Moja pierwsza. Żeby dobrze się do niej przygotować, postanowiłem wybrać się dzisiaj na narty. Rano trochę się ociągałem (kolokwium nieco mnie zniechęciło do czegokolwiek), ale późniejsze info o nadzwyczajnym zdaniu matematyki przeważyło. Godzinę po oddaniu kartki stałem pod Górką Szczęśliwicką, która jest dosyć ciężka do zdobycia - przez odwilż dojście do ośrodka zajmuje trochę czasu, bo prawie wszystkie chodniki są oblodzone. W Parku Szczęśliwickim trawa pokryta jest mieszanką wody ciekłej, lodu i śniegu. Szybki rzut oka na stok i zapada decyzja - wpadnę tu wieczorem. Kolejki do talerzyka i krzesełka dochodzą do 10 minut. Wszystko przez akcję "Zima w mieście" w ramach której dzieci uczące się do godz. 14:00 otrzymywały darmowe karnety. Jak postanowiłem, tak też zrobiłem. Po raz pierwszy w pełni pojechałem autobusem miejskim na narty. Chcąc uniknąć problemów związanych z tym, wziąłem ze sobą tylko kask. Nie chciało mi się targać sprzętu i później drałować z nim 800 m po oblodzonym chodniku od przystanku. Po niecałych 50 minutach od wyjścia z domu stałem już przy kasach. Jako, że dochodziła już 19:00 wziąłem karnet 1-godzinny. Pomyślałem, że na rozgrzewkę przed sesją, tyle wystarczy. Za karnet zapłaciłem 13 zł (tak! trzynaście złotych - w tygodniu jest bardzo tanio). W wypożyczalni sprzęt (narty buty, kije) na godzinkę kosztował 25 zł (później każda godzina kosztuje 10 zł). Trzeba przyznać, że lata świetności, to ten sprzęt ma za sobą - narty były nieco wybrakowane. No ale nie przyjechałem tu po to, żeby narzekać. No to hop na stok! Na górze niestety nie ma śniegu. Jest to bardzo problematyczne miejsce - nawet gdy w mieście leży pół metra śniegu, to tutaj jest zielono. Myślę, że to kwestia ostrego wyślizgiwania śniegu (jest tu strasznie wąsko) i może słabego ratrakowania. Jednak co innego przykuło bardziej moją uwagę: - Dzisiaj było u nas jakieś 3 stopni powyżej zera - Stok nieprzerwanie otwarty od 11:00 (bez ratrakowania dziennego) z ogromną frekwencją Mimo tego, cały czas było twardo a muldy nie wykształciły się w morskie fale. Niestety na górze poniżej szczotek było aż za bardzo twardo (wyszedł twardy podkład ze sztucznego śniegu). Ale poza tym miooooodzio! Skręt długi, krótki - co kto lubi Oczywiście trzeba było omijać i uważać na mnóstwo dzieci i innych uczących się (a także tych, którzy się nie uczą tylko bezmyślnie ciągną w dół), ale wycisnąłem trochę z tej górki Godzinka mijała szybko - jeździłem cały czas krzesełkiem, do którego prawie nie było kolejki. Raz chciałem wjechać talerzykiem (z daleka widziałem, że się przeluźniło na dole), ale się nie udało. Przed bramkami stało jakieś 20 osób z różnych szkółek narciarskich. Blokowali przejście, czekając na resztę grupy. Nie chciało mi się z nikim kłócić ani przepychać, więc zawróciłem się na kolej. Na koniec trochę warszawskiego sprzętu. Na stoku znajduje się kilka armatek - Supersnow oraz Areco (można je spotkać jako zabytki w SON albo nieużywana armia w COS). Stok dzielnie ratrakuje PistenBully 100 a na parkingu stoi ratrak retro. Jeśli ktoś chce śledzić wieczorne (ok. 21-22:30) ratrakowanie, to podrzucam link do kamerki http://wideobudowa.pl/kamery/waw_stok2.html No i po nartach... Teraz czas na sesję. Pozdrawiam Marcin PS Na wiosnę Górka przejdzie modernizację - wymieniona będzie mata oraz dobudowana zostanie kondygnacja dolnego budynku - pomieści ona m.in. restaurację i saunę. PS2 Na Górce stał kiedyś wyciąg talerzykowy firmy Polsport - taki, jak ten z Kuligówki w Korbielowie
  14. Górka Szczęśliwicka , Warszawa Warunki dobre, twardo a na górze bardzo twardo oraz niewielkie braki śniegu. Wieczorem kolejka do krzesła na max. 4 osoby. Na talerzyku nie jeździłem przez większą kolejkę Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
  15. Górka Szczęśliwicka teraz. Kolejki na ok. 10 min. Nie jeździłem, więc nie wiem jak warun, ale muld nie ma. Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
  16. Nie ma żadnych kanap na dwóch linach. Są Funitele (ze zdwojoną liną) oraz 3S lub wahadłowe koleje (z dwoma nośnymi linami). Z kanapami nie ma to nic wspólnego. Kolej z Hali pod Małe Skrzyczne nie będzie mocno narażona na wiatr, bo część będzie iść pod grzbietem (będzie naturalna osłona). Najgorzej będzie na samej górze przy górnej stacji, ale w razie czego mogą tam zamontować osłony Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
  17. leitner

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Czarny Groń opublikował kolejny film z cyklu "Jak (nie) korzystać z krzesełka"
  18. Póki nie spadnie jakieś 30 cm śniegu, to nie otworzą Bieńkuli. System dośnieżania jest tam tak słaby, że bez porządnego naturalnego opadu nie ma szans na otwarcie trasy.
  19. Czy po stronie Kotelnicy były duże kolejki?
  20. Tak, w SON znajdują się szafki na pierwszym piętrze budynku przy parkingu. Nie pamiętam tylko, ile kosztuje przechowanie rzeczy. W COS szafki się na razie chyba nie pojawiły. Chyba w tym sezonie jeszcze ich nie będzie. Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
  21. Charakterystyczna czapka A co do spotkania na Czarnym Groniu to jestem chętny (oczywiście w jakiś weekend).
  22. Dno i metr mułu! Nawet ludzie zaczęli im zwracać na to uwagę w komentarzach.
  23. Raz dzięki temu dopychaniu jechałem w 11 osób w gondoli Ale ogólnie to bardzo dobrze, że pilnują, żeby gondole jeździły pełne.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...