-
Liczba zawartości
4 152 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
166
Zawartość dodana przez leitner
-
Nie do końca w jednym miejscu - COS i SON to jednak co innego. Tak czy inaczej inwestycje są gigantyczne. Na żywo robi to dużo większe wrażenie niż na zdjęciach. Górna część nowej trasy Juliany - Solisko jest już wyprofilowana. Podobnie trasy z Suchego na Solisko. Golgota stoi nieruszona. Najlepiej jest na Małym Skrzycznem - cisza i spokój. Sporo poszerzają 2 do Czyrnej w okolicach Hali Skrzyczeńskiej. Będzie to fajna konkretna trasa. Miło patrzeć, jak SON się zmienia, ale orczyków cały czas mi szkoda. Całe szczęście trochę zostanie na przyszły sezon. Być może zostanie coś więcej... Nie chcę być adwokatem JC, ale te posty o kasie są już trochę nudne. To jest sprawa Jacka i chyba nie ma sensu wywlekać tego na forum publiczne.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
W COS praca wre. Huk na pół Szczyrku
-
A ja pozdrawiam z FISu. Od marca czekałem, żeby tu się położyć
-
Góralu, chyba się miniemy, bo zaraz zaczynam wchodzić na Jaworzynę.
-
Wczoraj było pięknie. Dzisiaj pogoda jak drut. Pełna lampa i lekki wiatr. Zaraz powtórzę wczorajszą trasę, chociaż pewnie nic się nie zmieniło
-
Zawody w biegówkach w centrum Warszawy!
leitner odpowiedział leitner → na temat → Zawody dla amatorów
Nad Wisłą będzie gorzej, bo trzeba dostać pozwolenie od urzędu, ale wszystko jest możliwe.- 2 odpowiedzi
-
- biegówki
- narty w mieście
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapomniałem napisać relacji ze styczniowych zawodów w biegówkach, które zorganizowałem. Raz zapominałem, raz nie było czasu i w końcu zrobiła się końcówka maja, a relacja dotyczy stycznia. W grudniu, gdy w spadł śnieg w Warszawie, wpadłem na pomysł, żeby zorganizować u siebie w szkole zawody w biegach narciarskich. Jako, że narciarstwa zjazdowego nie będę promował u siebie w szkole, to zostały biegówki. Pomysł trochę od czapy, bo szkoła jest niemal w centrum Warszawy, więc śniegu jest tam najmniej. Miejsca też nie ma zbyt dużo - trzy boiska w tym dwa ogrodzone siatkami. Innymi problemami były pieniądze na wypożyczenie nart i chęć dyrekcji, bo przecież ktoś musi wziąć odpowiedzialność za to czy komuś coś się stanie. Kiedy tak planowaliśmy z kolegami, jaką trasę wytyczyć, stopniał śnieg. Jako, ze był dopiero grudzień, to prawdopodobieństwo, że śnieg jeszcze spadnie, było wysokie. Powoli zaczęliśmy ustalać trasę, pieniądze, nagrody itp. Na początku stycznia spadł śnieg. Chętni się pojawili (ok. 20 osób), więc to już coś. Narty pożyczyło nam Towarzystwo Narciarskie Biegówki, które pomogło także przygotować trasę i vouchery na szkolenie biegówkowe w ramach nagród. Oprócz voucherów nagrodami za 3 pierwsze miejsca w kategorii M i K były czapki zimowe. Z ustaleniem trasy było sporo problemów - wychodziły nam dość ostre zakręty (jeden 180 stopni i jeden ok. 60-70). Do tego wąskie gardło. Na dwóch najtrudniejszych zakrętach nie wytyczaliśmy toru, tylko zostawiliśmy wolny przejazd - i tak co chwila ktoś się tam wywalał Na pozostałej trasie ślady założyliśmy trackseterem. Długość wyniosła ostatecznie ok. 330 metrów. Mało? Dużo? Zależy, jak patrzeć. Na kilka dni przed zawodami przyszła odwilż i sporo toru zniknęło (część biegła nad rurami z ciepłą wodą). Potem przyszedł mróz i tor zrobił się trochę lodowy. Na poprawki było za późno, więc zdążyliśmy tylko załatać wybrakowane miejsca. Przed Mistrzostwami Czackiego w Biegach Narciarskich (oficjalna nazwa zawodów) TN Biegówki Wesoła zorganizowało rozgrzewkę. Do tego profesjonalnie zabezpieczyli trasę - start, metę oraz zakręty. Ostatecznie w Mistrzostwach wzięło udział 19 osób. Najlepszy czas u chłopaków to 1:36 a u dziewczyn 1:37. Może wolno, ale na tak krótkiej trasie było aż 9 zakrętów! Jak widać, nawet w centrum miasta można pobiegać na nartach. Za rok planuję tego typu zawody a dużo większą skalę i z większą pompą. Kilka zdjęć na koniec Filmik z Mistrzostw:
- 2 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- biegówki
- narty w mieście
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
-
-
Montują głowice. Na trójce jest już gotowa. Potem będą jeszcze montować krążki, ale nie wiem czy dzisiaj
-
Pewnie będą dwie podpory wyjazdowe z krążkami gniotącymi (plus 4 krążki wspomagające przy każdej), potem podpora nośna (wysoka) i podpora nośno - gniotąca (chyba 4x4). Dalej same nośne (tak mi się wydaje - w sobotę sprawdzę profil kolei na żywo)
-
Może się spotkamy W sobotę planuję wycieczkę COS - Jaworzyna - Hala Skrzyczeńska - Solisko (z opcją przez Skrzyczne i Małe Skrzyczne). W niedzielę też będę się tam kręcił - odwiedzę pewnie Juliany.
-
Dzisiejsze zdjęcia z COS-u Stare i nowe: Dolna stacja pnie się w górę. Przy okazji widać, jaka wysoko będziemy jechać na początku (podpora jest trochę wysoka)
-
Ski&Sail - czyli turowa bajka w Norwegii
leitner odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Ciężko mi uwierzyć, że jesteście normalni Oczywiście w sensie pozytywnym. Skitoury może za dwa sezony. Najpierw muszę się przygotować kondycyjnie, bo na razie nie wygląda to dobrze. W tym sezonie będę ćwiczył przytrasowy freeride. Jak będzie dużo śniegu (szczególnie na nizinach) to mam niezły plan -
Za niecały tydzień zobaczę, jak to wygląda "na żywo". Już nie mogę się doczekać Na Hali Skrzyczeńskiej wykopali dół pod górną stację gondoli, ale goprówka jeszcze stoi.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Ski&Sail - czyli turowa bajka w Norwegii
leitner odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
W końcu znalazłem trochę czasu, żeby przeczytać całą relację. Po niej trochę wstyd mi pisać o wypadach na Górkę Szczęśliwicką, którą mam prawie "pod nosem". Samochodem dojeżdżam prawie pod stok, żadnych długich spacerów. W ciepłym holu zakładam buty itd. Hop na wyciąg i do góry. Waszej wyprawy nawet nie próbuję do tego porównywać. Po przeczytaniu całej relacji jestem trochę w szoku i nie wiem, co napisać, dlatego wstawię kilka zdjęć, które niemalże przewróciły mnie z krzesła. Wszystkie plateau są genialne! Mam nadzieję, że w końcu poznam kogoś z Waszej ekipy, bo musicie być nieźle zakręconymi narciarzami, że nie wystarczają Wam nawet "zwykłe" skitoury, tylko musicie je łączyć z pływaniem za kołem podbiegunowym pod osłoną zorzy Dzięki za relację i zdjęcia. Teraz widzę, że freeride to chyba najlepsza odmiana narciarstwa Pozdro serdeczne dla ekipy PS Może napiszecie książkę o tej wyprawie? -
Nikt nie każe mieć sentymentu do starych wyciągów. Tak samo nikt nie każe mieć sentymentu do starych samochodów, tramwajów, pociągów itd. Takie stare samochody mogą być warte kilkanaście tysięcy. Żeby przejechać się starym tramwajem, który do 2012 r. jeździł ulicami Warszawy ustawiały się wczoraj kolejki! A jeszcze kilka lat temu niemal wszyscy się cieszyli, że w końcu Warszawa pozbywa się tego złomu. Mało tego - w kolejkach do starej "parówki" (taki tramwaj dla niewtajemniczonych) nie stali wyłącznie jacyś miłośnicy starej komunikacji, tylko rodziny z dziećmi! Nie mówiąc już o tramwajach przedwojennych, do których czasami nie dało się wejść - każdy chciał zadzwonić dzwonkiem, pokręcić korbką i usiąść na drewnianej ławeczce. Z orczykami jest podobnie - teraz zwykły orczyk jest wart mniej więcej kilkadziesiąt złotych. Za to pewien orczyk z końca lat 60. (chyba) kosztuje ok. 200 EURO!!! Za kilkanaście lat wszędzie będą wozić plastikowe kanapy i wypasione gondole. Gdzieniegdzie zostaną orczyki, ale na 100 % zostaną unowocześnione i staną się dużo bardziej wygodne. Zgadnij, ile będzie wart orczyk z SON-u? Nie twierdzę, że wtedy ktoś będzie żałować, że Szczyrk się zmienił, ale jestem pewien, że jak zrobi się wystawę starego sprzętu - ratraka, orczyku, krzesła, nart itd., to będzie ogromne zainteresowanie! Mieszasz dwie rzeczy - SON i prywatnych właścicieli knajp. Nie wiem czy wiesz, ale nie wszystkie bary przy trasach są własnością SON-u i ośrodek nie ma wpływu na ich działalność. Mogą zachęcać do zmiany wystroju, lepszych kibli, ale nie wywalą kogoś z nieswojego miejsca! Szczyrk przede wszystkim potrzebuje zmiany mentalności i podejścia do niektórych kwestii. Inwestycje raczej tego nie zmienią (na pewno nie bezpośrednio). I na koniec - jako miłośnik orczyków CIESZĘ SIĘ, że SON się zmienia, bo to jedyna szansa dla moich (i nie tylko moich) retro-pomysłów.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jak napęd jest na górze, to trochę lepiej wpływa na pracę wyciągu - mniejsze zużycie energii i chyba liny też. Teraz urządzenia są bardziej nowoczesne i różnica jest dużo mniejsza. Oczywiście to nie oznacza, że dolny napęd był nieefektywny. Zazwyczaj dużo łatwiej jest doprowadzić zasilanie do dolnej stacji niż do górnej.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Właśnie chodzi o ten napęd. W Szczyrku tylko dwa orczyki miały taki napęd - Cielętnik i Doliny III (jeszcze stoi). Pamiętny Muller na Dolinach też miał górny napęd.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Radosna narciarska piosenka z końca lat 30. W rolach głównych Góra Parkowa i Kasprowy Wierch. Każdy, kto uprawia sport jest młody - jak mogłoby być inaczej? https://www.facebook.com/VintageSkiinginPoland/videos/1887843651468637/
- 2 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- piosenka narciarska
- krynica
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak - to Cielętnik. Z Soliska na Suche stoją jeszcze podpory (chyba, że w ostatnich kilku dniach je wywalili). Co ciekawe Cielętnik był jedynym wyciągiem w SONie zbudowanym książkowo. Dlatego mi go trochę szkoda. No i te mostki na Hali...
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
W tym roku nie powstanie żadna restauracja w SONie. Chyba, że postawią jakiś okrąglak (znany z Chopoka, ale chyba też stoi taki na Julianach), w co i tak wątpię.
-
Świeradów stanął przez problemy środowiskowe (kiedyś coś takiego przeczytałem). W Karpaczu w tym roku ma powstać nowe kanapa i naśnieżanie od góry, chociaż jak rozmawiałem z osobą mocno związaną z tym ośrodkiem, to mieli mnóstwo problemów z KPN i jeśli uda się się tym roku wszystko zrobić to będzie mały cud.







