Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Narciarz ze Śląska

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    45

Zawartość dodana przez Narciarz ze Śląska

  1. Mnie to dziwi, że kogoś to jeszcze dziwi. Ale chcecie to płaćcie te parkingi i karnety na Chopoku i w Szczyrku. Może Wam wyciągi do tego otworzą, może nie... Wydaje mi się, że to żart, to miał być żart, ale nie jestem pewien.
  2. SOBOTA WIECZOREM - BSA Dojazd bezproblemowy, na miejscu parkowanie praktycznie pod kasami (ZA DARMO!!! - jaki kontrast do Szczyrkowskiego!), na jeździe wieczornej ludzi niewielu, stok zmrożony, nieratrakowany, w dolnej części dość wąski (tak najmniej śniegu), w górnej - bardzo szeroko (niebieska). Ludzi garstka, bo warunki też dla koneserów (niełatwe, bo zmrożone na ostrym). Bez nauki. Trening instruktorski. NIEDZIELA WIECZOREM - ZŁOTY GROŃ Otwarcie (moje) sezonu na Wispassie (tak późne!). Za to warunki (było odrobinę cieplej niż w SB, nadto popadał lekko śnieg, trasa wyratrakowana na wieczór perfekcyjnie) wyśmienite na początku, na koniec (co naturalne) było już nierówno. Ale stok okazał się znakomity szkoleniowo, a te późniejsze nierówności (zwłaszcza na ostrzejszych fragmentach) - to też elementarz nauki.
  3. Hinterstoder to bardzo fajne trasy, takie trochę sportowe. Nie dla polskiego narciarza: dużo orczyków, dwuosobowe krzesło, czteroosobowe krzesło, 2 gondole, brak wypasionych podgrzewanych kanap. W dodatku z parkingu trzeba przejść ze 200-300 m! Pikniko-dramat! Trasy bomba!
  4. W dalszej odległości (ok. 650 km - liczę od Górnego Śląska) ośrodki przed Ski Amade, które bardzo lubię: 1) Planneralm 2) Riesneralm 3) Tauplitz/Bad Mitterndorf Jazda znakomita, ludzi mniej niż na Ski Amade (30 km dalej).
  5. Jeśli mowa o przyzwoitych ośrodkach, nie typu Złoty Groń (nic nie ujmując Groniowi), to ja mam (z Gliwic/Ruda Śląska): 1) Hirchenkogel (trasa nocnego pucharu świata) = ok. 450 km - wada: przez Wiedeń 2) Stuhleck (bardzo szerokie i bardzo długie trasy) = ok. 460 km - wada: przez Wiedeń 3) Hochkar (wysoko, 8 wyciągów) = ok. 540 km - zaleta: omija się Wiedeń z północy Nie wiem jaki jest status Oetschera (ok. 15 km bliżej niż Hochkar), bo tam były cyrki, ośrodek był wygaszany.
  6. Ustalmy, że każdy zrobi to, co sam uważa za stosowne. Ja wolę jechać 500-800 km do Austrii (w tej odległości mam multum ośrodków) niż te 250 (kiepską drogą) na Chopok. Nic mnie tam już nie ciągnie, a ceny (licząc wszystko) wyższe w SK niż w AT. Z rozsądnych ośrodków w SK jeszcze zostają Rohacze, może pod koniec sezonu ew. Szczyrbskie Pleso (relacja przejechanych km za dnia jest tam znakomita - szybkie koleje + długie trasy + brak kolejek). To mój pogląd i mój wybór, nie ma więc co z nim dyskutować. Twój może być inny...
  7. Ja p... parkingi po ok. 90 zł! Jakich ja czasów doczekałem. Trzeba być niespełna rozumu, żeby np. z Gliwic jechać do tych pazernych Słowaków (tyczy też Szczyrku), dojazd to ok. 4-5 godzin, ten sam czas na Stuhleck, Hirschenkogel, Oetscher, Hochkar.
  8. 10 lat temu taka sama zima była - do kitu. Ruszyło w lutym!
  9. Narciarz ze Śląska

    Kasprowy Wierch

    Z dyrekcją Parku Narodowego to oni (PKL) akurat są dogadani.
  10. Narciarz ze Śląska

    Kasprowy Wierch

    Tak czytając te pseudoekologiczne wypłuczyny (bo nie służy to żadnej ekologii) stwierdzam: - Gdyby kolej na Kasprowy mieli budować dziś, nigdy by nie powstała. W tym samym czasie Słowacja, Austria i Włochy zmodernizowałyby swoje ośrodki, co zresztą robią: Bachledka, nowa kolej Maso Corto, nowe koleje w AT. PS. Aby nie było, też lubię mieć wokół czysto, zielono, bez śmieci i bez zamku w Stobnicy, który... i tak powstał!
  11. Narciarz ze Śląska

    Kasprowy Wierch

    Zdaniem Ślusarczyka, powinniśmy niczego nie budować nigdzie! Więcej nie napiszę. Nie mówimy o inwestycji, tylko wymianie, modernizacji, zwiększeniu bezpieczeństwa! PS. Ciekawe, w Szczyrku dało się pobudować kilka dużych kolei i ten pan z Bystrej nie protestował. Tak tylko sobie myślę... Wnioski zachowałem dla siebie.
  12. Paradoksalnie za "starego" Szczyrku nie było kamieni, to był ośrodek z trasami z zasianą gęstą trawą.
  13. Zieleniec, od 11:00 do 17:00, rano mgła niemiłosierna, potem puściło na dolnych wyciągach (Mieszko), ale mżawka, dopiero ok. 15:00 mgła puściła u góry. Warunki mokre.
  14. Taka jest przyszłość narciarstwa w Polsce (?) - większość ośrodków chce mieć jeden wyciąg i jedną trasę. To wystarczy, aby interes się kręcił, wszystko więcej jest rozdrabnianiem pieniędzy od tych samych narciarzy? To trochę żartem, ale w niektórych przypadkach może nie do końca. Na wykorzystanie potencjału Pilska się pewnie nie doczekam za życia.
  15. Nie, problemy z kolanami go zatrzymały, jeździ już tylko rekreacyjnie.
  16. Dodam jeszcze, że zawsze istniały takie trasy, które mój syn (wychowany na Stożku w Wiśle), jak miał 6 lat (dawno temu), pokonywał tyłem albo non-stop kijkami, bo za wolno. W Małym Cichym w 2005 r. miałem nawet protest: - Tataaa, tu nie da się jechać!
  17. Parametry kolei i zwłaszcza trasy (Zakładam 450m długości, bo wyciąg ma 393m, różnica poziomów... 53m!!! Skłon trasy = 11% Zakładając naturalny, choć niewielki, opór nawet ubitego śniegu, nie ma bata, aby tam wyciągnąć prędkość. To trasa, jakby to ująć, nie do prędkości. Nikt nas, umiejących jeździć, tam nie chce. To trasa wybitnie do nauki. I też chyba na godzinę, bo potem... trzeba coś trudniejszego.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...