Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

moruniek

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 943
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    190

Zawartość dodana przez moruniek

  1. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Poznaje kolejne trasy MTB koło mego domu. Dziś kilka zdjęć, więcej pewnie wstawię po weekendzie. Jeździłem trasami Jabłonowski Cross East i West oraz Wzgórzem Zielonych Traw. Trasa wiedzie taką oto ścieżką. Bywa piaszczyście. Czasem jest dość szeroko. Miejsce pamięci.
  2. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    MTB na nizinach. Odwiedziłem kilka tras w moich okolicach. Pierwsze przejazdy bardzo zachowawcze, z czasem coraz lepiej. Są to raczej krótkie trasy, Jelonka, jak dla mnie bardzo fajnie zrobiona (na jednym z podjazdów poległem, 2 hopki sobie darowałem). Dużo kręcenia po zboczu, wyciśnięto z lokalnego wzniesienie, praktycznie wszystko co się dało. Trasy są bardzo dobrze oznakowane. Wszystkie miejsca niebezpieczne oznaczone. Szczyt lokalnego wzniesienia. Podjazd (jeden z łagodniejszych). Dużo krętych zjazdów. Są przeszkody na trasie. Są też skocznie. Czasem tak. Grób Nieznanego Żołnierza. Jeziorko. Dojazd przez pola (można też asfaltem, tylko po co? Powrót do cywilizacji. Tu mapka z trasami. https://www.trailforks.com/trails/jelonka-hard/
  3. Nie wiem czy padła nazwa tego producenta wcześniej, ja kupowałem ostatnio u nich spodenki rowerowe https://berkner.pl/pl/kolarstwo-dla-mezczyzn/179-spodenki-kolarskie-martin.html Spodenki niestety odesłałem, bo mimo dobrej jakości wykonania, wpadli na pomysł by wkładkę wszyć na stałe. Na wszywce Made in Poland.
  4. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Kolejna relacja. Mazowsze, wzdłuż Wisły. Pole golfowe. Wał Wiślany. Jazda po chaszczach. Wisła płynie leniwie. Słonko zachodzi. Jeziorko Płotka. I jego mieszkańcy. Rezerwat przyrody. Łąki.
  5. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Kolejna moja relacja z moich okolic. Taka ciekawostka, jest tam trasa do narciarstwa biegowego. Nie przypominam sobie, by była choć raz czynna. I cała trasa. Odkrywamy okoliczne górki (po raz kolejny). I widziana z góry. Kolejna. I jeszcze jedna. Pedały wymienione. Doszła sakwa, z poprzedniego roweru. I nasze okoliczne piachy. Tu lepiej widać. Są też skocznie. I kolejne ścieżki. Ja się tu obecnie świetnie bawię, kiedyś jednak w tych lasach ginęli ludzie, trochę nostalgii.
  6. moruniek

    Tatry Super Ski

    A w takim Jurgowie, to nawet było tak.
  7. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-torpado-devon-1-9-m20-czarno-zielony
  8. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Wg. mojej wagi domowej 13,1 kg - nie jest to jednak 100% dokładny pomiar.
  9. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Cześć, piasty są sygnowane logiem Shimano MT-400, myk-myka zamontuję, są w ramie otwory do poprowadzenia linki. Pedały zmienię chyba na Dartmoor Stream, te co są obecnie, po prostu są (ja swoje ważę i te plastiki raczej nie dla mnie). Do wymiany pójdą jeszcze chwyty, bo te są jakieś takie nie lubiące się z moimi dłońmi. Rower kosztował w sklepie stacjonarnym 2899 zł, co moim zdaniem było dobrą ceną. A dlaczego tyle, to nie wiem, bo na ich stronach kosztował więcej. Jutro go zważę.
  10. moruniek

    Rowerowe eskapady - relacje

    Zakupiłem nowy rower, jako że ten rok jest dość dziwny i dostępnością sprzętu bywa raczej słabo, zdecydowałem się na to co było dostępne. Torpado Devon dzielnie daje radę, obsługa w ME raczej średnio zna się na sprzęcie, więc jeżeli komuś przyjdzie tak szalony pomysł jak mi by tam kupić rower, proponuję oddać go do regulacji do sprawdzonego serwisu w okolicy. Po pierwszych jazdach w okolicy mojego domu, jestem zadowolony. Tu trochę okolicznych lasów. Było trochę górek. Trochę szukania ścieżek. Trochę błota. Okoliczne lasy tną dość mocno. Jazda wałem Wiślanym. Trochę krzaczorów i lokalna wylęgarnia komarów (starorzecze Wisły). Tu pałacyk PAN. Rozlewisko Wisły. Była też nowa ścieżka rowerowa, prowadząca do szkoły moich dzieci.
  11. Obyś miał szczęście co do pogody (lubi wtedy przyjść odwilż i halny), niskiego obłożenia ośrodka (zwykle są tłumy), chęci gestora ośrodka do jego naśnieżenia (bywa z tym różnie), otwarcia tras (mogą być naśnieżone a wyłączone z użytkowania) itp. Dodam, że z doświadczenia lat ubiegłych, że szczęście w tym terminie, będzie Ci to bardzo ale to bardzo potrzebne.
  12. GoPro zapowiedziało premierę 10 na 16 września 2021. https://gopro.com/en/pl/info/hero10-black-teaser
  13. moruniek

    SUP

    A jam ma wręcz przeciwne wrażenia.
  14. moruniek

    SUP

    I tak i nie. SUP to w ogromniej mierze konstrukcja pneumatyczna, która jest jednak bardziej narażona na różnego rodzaju przetarcia. Przenioska nie stanowi żadnego problemu, natomiast leżące ostre żelastwo, powalone gałęzie na dnie takiej płytkiej rzeczki już może. Jeżeli stojąc na desce, zahaczysz o coś statecznikiem co spowoduje gwałtownie zatrzymanie deski, lot masz gwarantowany. Dla mnie najprzyjemniejsze jest pływanie po wodzie, o dużej przejrzystości i określonej głębokości. Spotkałem się raz z SUP-em z bakistą, a w zasadzie ze specjalnym miejscem do zamocowania zamykanego pojemnika. Był chyba reklamowany jako SUP dla wędkarzy.
  15. moruniek

    SUP

    Tak, na stojąco. To pewnie kwestia też kilku innych czynników, częstotliwości tej fali, kierunku wiatru, samej konstrukcji SUP-a na jakim pływasz (mój jest dość duży 11,6, ma dodatkowe 2 stateczniki) i pewnie jeszcze wielu innych zmiennych. W zeszłym sezonie pływałem jakieś 25 dni, w tym sezonie było tego około 40 dni na wodzie.
  16. moruniek

    SUP

    Kilka słów odnośnie SUP-a. W tym roku trochę popływałem, z SUP-em byłem w Chorwacji, Czarnogórze, Albanii, Macedonii Północnej i Rumunii. Deska po spakowaniu zajmuje niewiele miejsca w bagażniku, co zapewnia jej fantastyczną mobilność (zawsze możemy mieć nasze "pływadełko" pod ręką, jak tylko mamy ochotę wskoczyć na taflę jeziora, morza czy rzeki). Tu moje dzieci. Deska to też platforma do skoków i innych zabaw. I doskonała platforma do odpoczynku. Pływałem po morzach, deska jest stabilna nawet na fali dochodzącej do 1 metra. Warto ją po takim pływaniu przemyć słodką wodą. W Macedonii, pływałem po jeziorze Ochrydzkim oraz po Mavrovo. Jezioro Ochrydzkie, jest prześliczne, ta przejrzystość wody. Mavrovo jest dość trudne do pływania, silne sztuczne prądy (to sztuczny zbiornik wodny). W Rumunii był to zalew utworzony na Dunaju (Żelazna Brama Dunaju). Tu nie pływałem na swojej desce, tylko na lokalnej 8,6. Była zdecydowanie mniej stabilna od mojej 11,6. Była też bez statecznika (został wcześniej przez kogoś zgubiony), więc szybko przesiadłem się na kajaki. W Polsce odkryłem zalew w miejscowości Nowe Miasto (fajnie zagospodarowany teren, dość blisko Warszawy).
  17. Świątek dopiero o 21:00.
  18. moruniek

    Kajaki

    Wczorajsza WKRA. Spływ ze znajomymi, w niespiesznym tempie, z dziećmi na pokładzie. Rzekę pamiętam z końca lat 90-tych, i tak obserwuję jak powoli zmienia się w lunapark. W wypożyczalni, dowiedziałem się, że w zeszłym roku dokupili kolejne 100 kajaków, bo taki duży był popyt na ich usługi, a tych wypożyczalni jest tam kilkanaście. Miejsce jest urokliwe, doskonałe do rozpoczęcia swojej przygody z kajakami na rzekach, przy obecnym stanie wody (dość wysokim), brak trudnych miejsc (np. bystrze w Kosewku, płynie się zadziwiająco łatwo). Jeżeli chcemy mieć choć trochę intymności w obcowaniu z rzeką, polecam wybrać się w tygodniu, lub przy odrobinę gorszej pogodzie. Wkra. Wkra cd. Rzeka oznaczona bardzo dobrze. Rodziny z dziećmi i z pupilami. Płynie się spokojnie. Miejscami wkracza "betonoza". Są też i takie miejsca. Pyszne jedzenie. Wpływamy w rezerwat. Bystrze w Kosewku, dość spokojne. Miejscami dmuchańce i lunapark. I to byłoby na tyle, to wciąż piękna rzeka.
  19. JMP trzyma jakość, w tej drugiej firmie bywa z tym różnie. Pytanie podstawowe, to gdzie jeździsz i w jakich warunkach, a nie ile jeździsz. Jeżeli Twoja jazda tylko w pełnym słońcu, brak wiatru, to inwestycja w drogie materiały kompletnie bez sensu.
  20. Gdyby tak jeszcze Kosowo, pomarzyć ?
  21. Jedni zamykają granice, inni je będą otwierać. Kierunek Bałkański coraz bardziej interesujący, powinno to znacząco skrócić czas dojazdów. Koniec z czekaniem na Godota. W Europie powstaje nowa strefa Schengen https://businessinsi...chengen/s2mycc4
  22. Wiem, byłem tam nie jeden raz, park linowy super. Tylko w tych dziwnych czasach, to co chwila coś otwierają, to coś zamykają.
  23. A widzisz, myślałem ostatnio o Druskiennikach, tylko zastanawiałem się czy brać nary, czy tylko SUP-a i rowery ?
  24. Dzisiejsza wizyta mocno nietypowa, bo Warszawa, Park Wodny Moczydło. Ostatni raz tam byłem chyba 25 lat temu i to raczej służbowo pilnując kąpiących się ludzi. Park jest po całkowitej przebudowie (to znaczy został zrównany z ziemią i wybudowany raz jeszcze). Mam nieco mieszane uczucia z tej wizyty. Kontrola na wejściu ale bynejmniej nie pytają o covid, szczepienie itp. tylko czy nie wnosimy alkoholu. Co 3 godziny mamy przerwy w funkcjonowaniu basenu, na dezynfekcję terenu wokół niecek basenowych (po co ?). Bilet można kupić on-line, system działa sprawnie i szybko, w weekendy można się zaszczepić. Spędzając wakacje w mieście, czy będąc przejazdem w Warszawie, warto tu jednak zajrzeć i chwilę odpocząć. Jest to duży teren do wypoczynku. Można zachować dystans społeczny. Mamy basen kąpielowy, typowy 50 metrowy, można popływać. Kto jednak ustawiał tam temperaturę wody, która jest wyraźnie wyższa, niż w basenie rekreacyjnym. Ja nie byłem szczęśliwy z tego powodu, moje dzieci jednak zachwycone. Są zjeżdżalnie. Tu o dystans raczej trudno. Teren zabaw dla dzieci (z zimną wodą). Basen rekreacyjny (też z zimną wodą). Są boiska sportowe (piłka nożna, koszykówka, piłka siatkowa, tenis stołowy itp.). Jest jeszcze "zagródka dla palących" (jak to miejsce nazwała moja córka).
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...