[email protected] Napisano 21 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 Pozdrawiam z Ułan Bator,gdzie udałem się autem ,trasą transsyberyjską i dotarłem po przejechaniu z domu 8500 km... 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mysiauek Napisano 21 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 Pozdrawiam z Ułan Bator,gdzie udałem się autem ,trasą transsyberyjską i dotarłem po przejechaniu z domu 8500 km... Pozdrowienia. A będą jakieś fotki, opisy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 21 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 (edytowane) ...i jeszcze zablokowała się możliwość edycji-ukazuje się pusta ramka-może ktoś coś wie??? Edytowane 21 Czerwiec 2015 przez [email protected] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 21 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 Miałem w planach krótki urlop autem w jakimś niedalekim kraju.Padło na Mongolię,bo kolega wybierał się tam i zaproponował mi funkcję kierowco-mechanika. Na szczęście Toyota Motor Poland,która pożyczyła mu auto na wyprawę /zdj.1/, przygotowała je odpowiednio /zdj.2/,więc rosyjskie i mongolskie drogi nie sprawiły problemów.Europejska część Rosji niczym nie zaskoczyła,bo wyprzedzanie na trzeciego i inne takie już znałem z zeszłego roku.Co prawda gdy na zjeździe na najdłuższy most drogowy z dużego wzniesienia uczepiła się mnie stara Łada ,jechała za mną w odl.1 m,by zaoszczędzić jak sądzę na paliwie, i nie odpuściła do momentu,gdy miałem na liczniku 160km/h na sporych dziurach,było to coś nowego... Zdj 3-tu wkraczamy do Azji na Uralu.Zdj.4-ośrodek narciarski,niestety nieczynny.A za Uralem narty już tylko do chodzenia-mają ok. 18 cm szerokości i służą myśliwym... Zaskoczeniem było to, co pojawiło się po przekroczeniu Uralu-niezliczona ilość patroli z różnego radarami,nawet odcinkowym pomiarem,polujących na kierowców. Kolega jechał bardzo przepisowo,ja byłem czujny jak pies podwójny,więc udało się nam ich uniknąć na całej 8500 km trasie. A tak skończyło tu sporo kierowców swą podróż/bogaci nagrobek na zdj. 5,biedni na zdj.6Jedyna przygoda zdarzyła się,gdy kolega chciał pomóc trójce pijanych Buriatów,którym wysiadł Ural i wziął ich na linę a oni wjechali nam w zderzak,bo UAZ nie miał hamulców/zdj.7,8/ Po drodze transsyberyjskiej przewijały się różne punkty handlowe-był obszar sprzedaży miodu,bimbrownic,wypchanych misiów,witek do bani,wypchanych lisów i borsuków... I tak dotarliśmy do Mongolii , jej sieci drogowej/zdj.9/ i fascynującej stolicy.Mimo ruchu prawostronnego,90 % aut ma tu kierownicę z prawej strony,bo są sprowadzone z Japonii-najczęściej hybrydowe Toyoty Prius... I tu wsiadłem w samolot a kolega pojechał jeszcze na 2 tygodnie w krainę pustyń i stepów... 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 21 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 A zdjęć nie będzie-zablokowała się nagle możliwość dodawania zdjęć a także edycji postu-ukazuje się pusta ramka-może ktoś wie,dlaczego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 21 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Czerwiec 2015 Dzięki! Zdjęcia będą jak przyjedziesz.:smile: Poczekamy. Zazdroszczę Ci! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 22 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2015 (edytowane) Miałem w planach krótki urlop autem w jakimś niedalekim kraju.Padło na Mongolię,bo kolega wybierał się tam i zaproponował mi funkcję kierowco-mechanika.Na szczęście Toyota Motor Poland,która pożyczyła mu auto na wyprawę , przygotowała je odpowiednio ,więc rosyjskie i mongolskie drogi niesprawiły problemów.Europejska część Rosji niczym nie zaskoczyła,bo wyprzedzanie na trzeciego i inne takie już znałem z zeszłego roku.Co prawdagdy na zjeździe na najdłuższy most drogowy przez Wołgę z dużego wzniesienia uczepiła się mnie stara Łada ,jechała za mną w odl.1 m,by zaoszczędzić jak sądzę na paliwie i nie odpuściła do momentu,gdy miałem na liczniku 160km/h na sporych dziurach,było to coś nowego...Zdjęcia- wkraczamy do Azji na Uralu i ośrodek narciarski,niestety nieczynny.A za Uralem narty już tylko do chodzenia-mają ok. 18 cm szerokości i służą myśliwym...Zaskoczeniem było to, co pojawiło się po przekroczeniu Uralu-niezliczona ilość patroli z różnego radarami,nawet odcinkowym pomiarem,polujących na kierowców.Kolega jechał bardzo przepisowo,ja nie ale byłem czujny jak pies podwójny,więc udało się nam ich uniknąć na całej 8500 km trasie.Przy drodze nagrobki tych,którzy wcześniej skończyli podróż.Jedyna przygoda zdarzyła się,gdy kolega chciał pomóc trójce pijanych Buriatów,którym wysiadł UAZ i wziął ich na linę a oni wjechali nam w zderzak,bo UAZ nie miał hamulców.Na drugą mieliśmy szansę nad jez.Bajkał,gdy zwabieni reklamą Green Cottage zjechaliśmy się przespać,ale w niewłaściwą dróżkę i cottage miały potrójne druty kolczaste i wieże strażnicze.Przy drodze transsyberyjskiej przewijały się różne obszary wytwórczości-był obszar sprzedaży miodu,bimbrownic,wypchanych misiów,witek do bani,wypchanych lisów i borsuków...I tak po 14 dniach jazdy i przebyciu 8500 km dotarliśmy do Mongolii , jej sieci drogowej i fascynującej stolicy.Mimo ruchu prawostronnego,90 % aut ma tu kierownicę z prawej strony,bo są sprowadzone z Japonii-najczęściej hybrydowe Toyoty Prius...I tu wsiadłem w samolot a do kolegi przyleciała żona i pojechali jeszcze na 2 tygodnie w krainę pustyń i stepów...Na zdjęciach możecie zobaczyć:jezioro Bajkał,pomnik konia i pomnik metalowca w Mongolii,największą na świecie głowę Lenina w Ułan Ude,mongolskie drogi stepowe,Toyota zjechała głęboko w step,dziwny hotel w Rosji z samolotem i motocyklistami,syberyjski łagier,stary drewniany dom w Irkucku i buddyjską świątynię za Ułan Ude,gdzie zaczęła się Rosja buddyjska,buriacki Ułaz na holu... Edytowane 28 Czerwiec 2015 przez [email protected] 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mareknot Napisano 22 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2015 (edytowane) Niestety fotek brak! :frustrating: P.S. Cudowne objawienie zdjęć! :smile: Edytowane 22 Czerwiec 2015 przez mareknot Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 22 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2015 Niestety fotek brak! :frustrating: U mnie wszystko gra Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 22 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2015 Rzeczywiście,awaria forum zagmatwała kwestię zdjęć,już są... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 22 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2015 Dawaj więcej zdjęć i poopisuj je. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 23 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 23 Czerwiec 2015 Dawaj więcej zdjęć i poopisuj je. Już są zdjęcia i opisy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
aklim Napisano 24 Czerwiec 2015 Zgłoszenie Share Napisano 24 Czerwiec 2015 Piękna wyprawa , normalnie zazdroszczę , ale pozytywnie :smile: Jak kolega będzie znowu potrzebował kierowcę mechanika , a Ty nie będziesz mógł , to daj znać :biggrin: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 24 Czerwiec 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 24 Czerwiec 2015 (edytowane) To nie taka prosta sprawa,już w zeszłym roku miał duże wątpliwości,czy wytrzyma z kimś dwa tygodnie,bo jeździł zawsze sam lub z żoną... Osobowość skomplikowana,jak u twórców,więc trzeba nie tylko kierowcy-mechanika,ale inżyniera dusz... Edytowane 24 Czerwiec 2015 przez [email protected] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.