To świetnie! O to właśnie chodzi żeby poczuć efekty korekty.
Zwróć tylko uwagę żeby obniżenie pozycji było poprzez ruch kolan do przodu i ugięcie tułowia (ramiona do przodu). Popatrz na sylwetkę Hotrok'a na drugim zdjęciu.
Podczas tego ćwiczenia polecam jazdę z odpiętymi dwiema górnymi klamrami (ja na Rusińskim i Witowie jeździłem z rozpiętymi klamrami).
Jeszcze jedna sprawa. W trakcie skrętu (wypchnięcie biodra) masz tendencję do obracania ramion w dół stoku (taka kontr rotacja). Powoduje to że wchodzisz do środka skrętu bardziej pośladkami niż biodrem, a w konsekwencji kolana nie idą za biodrem i zmniejszają zakrawędziowanie.
Spróbuj od początku skrętu przygotowywać dolną rękę do zabicia kijka. Nie chodzi to o klasyczne zabijanie kija (wystarczy zamarkowanie) ale o wyprowadzenie ramienia wzdłuż linii nart do przodu. To powinno ustabilizować ustawienie ramion, a jednocześnie sięgnięcie ręką do przodu pomoże Ci przenieść ciężar bardziej na przody.