Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.05.2011 uwzględniając wszystkie działy
-
No Panowie, to teraz oddaję w Wasze ręce mistrza olimpijskiego, ikonę narciarstwa alpejskiego! Dodam, że w czasach kiedy ten zawodnik zdobywał tytuły w nartach "nie było krawędzi" w dzisiejszym rozumieniu. Przed wami Franz Klammer! [video=youtube;9MYJWFZZQ8A]6 punktów
-
Poznanie błędów i przyznanie sie jest pierwszym krokiem do budowania techniki marzen. Ja zawsze staram się tworzyc w pamieci obraz jazdy i dlugo nad nim pracuje, az uzyskam płynny , swobodny nie męczący ruch. Tak sie składa, ze kazdy sezon to moje nowe odkrycia w jezdzie. Nie korzystam z nowoczesnych metod zapisu , nie analizuje swojej jazdy, ja analizuję jazde innych tych najlepszych i tych początkujących. Do kazdego podchodzę z szacunkiem (liczę zawsze na wzajemnosc). Jak jezdzę - to widzę po narciarzach , którzy mnie naśladują i słuchaja moich rad. SB , ja NIGDY nie byłem nauczany , to efekt (zgłupienia na narty - jest taka choroba?) ciągłego nasladownictwa najlepszych. Dużą role maja ksiązki.Ale ja je czytam 10-20 razy. Pod koniec wiem o co tak naprawdę chodzi i czego autor nie napisał albo nawet o tym nie myślał. Może to brzmi jak ...zarozumialstwo. Nie, na codzien jestem bardzo spokoinym nie rzucającym sie w oczy narciarzem. Patrząc na zdjęcie , film ,ja czuje się w ruchu. To trzeba w sobie znalezc. Na przykład, kiedy ogladacie zawody, widzicie upadek narciarza to jak reagujecie. Ja czuję ten upadek na własnej skórze, daleko mi do smiechu. Największym wrogiem postępu w jezdzie jest rutyna. Wielu którym pomagałem dostrzegli jak bardzo nas ogranicza. Najłatwiej jest to pokazać w realu, tu zawsze mozna tak pokierowac jazdą aby adept poczuł gdzie ma blokadę. Generalnie róbmy założenie , ze stac nas na wiecej a obecną jazde możemy poprawic co najmniej o jedną klasę.4 punkty
-
Bardzo dobry film. Jazda spokojna, mozna powiedziec , ze sie "zwozi" , ale robi to perfekcyjnie. Warto zauważyc jak obciąza narty (sniegopusz wychodzący spod narty zaczyna sie od srodkowej częsci). Oczywiscie dolną nartę. po obróceniu jej natychmiast przenosi ciezar na piety. Uzyskuje to ruchem stóp w przód (czesto używałem okreslenia "wcinania się nartą w snieg) Charakterystyczne jest temu towarzyszące lekkie uniesienie dziobów nart. Pozycja jak widać - średnia. Krawędz osiąga ruchem skrętnym ud (rotacją). Ruchy ciała skromne, żadnych przyruchów. Do takiej jazdy przyrównuję lepiej jeżdzących przedstawiających swoje filmy. Warto przyglądnąc się też fazie rozpoczęcia skrętu (kierowanie cialem ). A w czasie skrętu - prowadzenie go ręką zewnętrzną, a w zakonczeniu tego ruchu wbicie kijka i zejscie w dól z równoczesnym obrotem nart do skrętu. Kazde zejscie jest związane z mocną interakcją i wyjsciem w górę z"odbicia". Wysoka pozycja pozwala ogarnąc sytuację i wybrac moment odpowiedni do kolejnego skretu. Koledzy, ktorzy mieli okazję ze mna jezdzić wiedzą , ze jest to podstawowy skręt , który jest przedmiotem doskonalenia ich techniki.4 punkty
-
Przez 20 lat w Europie może być bardzo zimno Zmiany spowodowane ociepleniem klimatu mogą obniżyć temperatury na naszym kontynencie – pisze Ben Webster Kiedy świat zastanawia się, jak bronić planetę przed skutkami ocieplenia klimatu, naukowcy z poważnych placówek badawczych w Europie zgodnie przestrzegają mieszkańców naszego kontynentu przed nadciągającymi dekadami spadku temperatury na kontynencie. Sprzeczność z teorią o globalnym ociepleniu jest pozorna. Bowiem przewidywane spadki temperatur aż do średnio 10 stopni mają być wywołane właśnie przez skutki topnienia lodowców i prądy oceaniczne. Zimniej, bo... ciepło Jak twierdzi zespół naukowców z 17 europejskich placówek naukowych, ogromny obszar lodowatej wody roztopowej w Oceanie Arktycznym może spowodować znaczny spadek średnich temperatur. Zacznie się od Wielkiej Brytanii, której brzegi oblewa od zachodu Ocean Atlantycki, ale spadki temperatur dotrą też w głąb kontynentu. Zmiany klimatyczne mogą nastąpić w niezwykle krótkim okresie. Naukowcy wyliczyli, że wpływ wody polodowcowej na cyrkulację termohalinową może być nagły, czyli, że cyrkulacja prawdopodobnie spowolni w ciągu jednego lub dwóch dziesięcioleci. Średnia temperatura w Wielkiej Brytanii może spaść o kilka stopni, ponieważ efekt ten jest znacznie silniejszy niż ocieplenie spowodowane gromadzeniem się gazów cieplarnianych w atmosferze. Czy czeka nas scenariusz z filmu katastroficznego? Prognozy naukowców kojarzą się z fabułą nakręconego w 2004 r. filmu „Pojutrze”, przedstawiającego gwałtowne ochłodzenie w Europie i Ameryce Północnej po nagłym wyłączeniu się cyrkulacji. Dr Laura de Steur, współkierująca projektem oceanograf z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Badania Mórz, powiedziała, że w filmie pokazano zmiany w przyśpieszonym tempie i jest on hollywoodzką bzdurą, ale obecne badania potwierdziły słuszność podstawowego założenia, jakie posłużyło do stworzenia scenariusza tego filmu. Cyrkulacja atlantycka jest bardzo wrażliwa na zmiany zasolenia wody. Gdyby obszar w większości słodkiej wody z Arktyki przesunął się do Atlantyku, zmniejszyłby wówczas gęstość soli, a tym samym prędkość, z jaką wody powierzchniowe opadają i są niesione nad dnem oceanu z powrotem w stronę tropików. W sfinansowanych przez Unię Europejską badaniach wzięło udział 17 placówek naukowych z 10 europejskich krajów. O nadciąganiu nowej epoki lodowcowej mówią głośno od kilku lat niektórzy europejscy naukowcy. Właśnie spowolnienie lub zatrzymanie ciepłego prądu oceanicznego uważają oni za główną przyczynę mającego nastąpić – ich zdaniem – ochłodzenia klimatu. Natura broni się sama? Wydaje się, że ich prognozy, lekceważone dotychczas, mogły właśnie zostać potwierdzone. Tyle że przyczyną przewidywanego przez nich ochłodzenia klimatu może być jego wcześniejsze nadmierne ocieplenie. Przypuszczalnie mamy kolejny dowód na to, że natura sama broni się przed zbytnią ingerencją człowieka. Źródło: www.polskatimes.pl3 punkty
-
Do pierwszego filmiku: 6-8 sek wyraznie wskazuje róznice w jezdzie obu. Plaska narta, uklad podudzi A-frame (ten niekorzystny wariant), układ oparty na pochyleniu ciała do srodka skrętu. Wadą jest nadmierne wchodzenie na nartę górną, brak sterowania skrętem w 2 fazie skrętu. Do drugiego filmiku: 12 sec. (lewy skret) a-frame (niekorzystny), obciążenie górnej narty (sniegopusz), odjezdzająca narta dolna w bok poglębia wyjscie z równowagi. W 13 sek znajduje oparcie w sniegu (interakcja) i pozwala mu na przejscie do następnego skrętu. W 14 sec rodzi sie błąd "ruchu wyprzedzenia". Łatwo zauważyc, żę tułów jest nadmiernie przechylany do srodka skrętu, powinien ruch wykonac bardziej w kierunku dziobów nart aby za chwilę wykonać "rzut tułowia" w dół stoku. Gdyby tak wykonał by nie było a-frame, mógłby poprawic uklad, jazdę na krawędziach itp. 16-17sek widac jak brakuje energii wejscia w skręt i jak słabo wcina się krawedziami w snieg. Proszę zwrocić uwagę jak bardzo skręty w prawo są niedokręcone. Nie przecinaja one linii spadku. Wczesniej były domysły o stok trawersowy, Dajcie spokój z takimi uwagami. Chyba nie jezdziliscie na stokach prawdziwie trawersowych. Porownajcie SB i Bonczę, wg Was znaczyłoby ze dla kazdego z nich ten stok nachyla sie odwrotnie. Czy SB pomoze nam w pokazaniu przyczyn problemów prawego skrętu?3 punkty
-
Teraz pod dyskusję na temat techniki jazdy oddaję austriacką zawodniczkę Schild... Bernadette Schild, czyli siostrę Mariles [YOUTUBE]4xPx-zeRSAw[/YOUTUBE]2 punkty
-
Ja tylko wtrącę, że miałem przyjemność wiele razy jeździć z Franzem na nartach. Nawet był taki dzień, kiedy Franz przez cały dzień, był tylko "do mojej dyspozycji". Moje spostrzeżenie - on ma szybkość we krwi! Jak ten gość za...suwa! Jazda z nim to prawdziwa przyjemność i zakwasy w nogach !2 punkty
-
No ale co? Raczej skupię się na konstruktywnych uwagach z Waszej strony, za które z góry dziękuję. Generalnie jestem samoukiem, a przy tym dość odpornym na wiedzę i do tego ślepym:cool:, bo o ile na filmie zrobionym przez Jacka widzę wszystko dokładnie, to o tyle w filmach prezentowanych w wątku o technice ja tam nie widzę nic, jedynie co mogę powiedzieć to podoba/nie podoba mi się jak ktoś jedzie. Np. w filmie ze mną bym powiedział jedynie że w prawym za bardzo przeniosłem ciężar cała na nartę wewnętrzną i dlatego narta zewnętrzna odjechała. Jacek mi zwraca często uwagę na ręce które pozostają u mnie w bezruchu, wiem o tym i nawet jak myślę podczas jazdy żeby coś zrobić z tymi rękami i zaczynam nimi robić jakieś ruchy to czuję się z tym dziwnie i nienaturalnie i mam wrażenie że teraz do dopiero wyglądam dziwnie:confused:. Po prostu muszę chyba wziąć jakiegoś cierpliwego instruktora, który będzie umiał wytłumaczyć i wyplenić moje błędy. Ale czy jet takowy? Niko co Ty na to?(zawiozę Cię)2 punkty
-
Korzystając z uroków wiosny i pięknej pogody wybrałem się "za płot" Teściowej na spacer z Psem. Celem spaceru nie było oczywiste zadowolenie Czworonoga - a rozpoznanie Cisowej Góry (404 m n.p.m) pod względem przydatności do świętokrzyskich zjazdów freeridowych, oczywiście przez małe f. http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=623068.1524526625,346855.4946404355,624344.7149526625,347536.7446404355&variant=RASTER Tak. W przyszłym Sezonie, jak pogoda będzie łaskawa pod względem pokrywy śnieżnej - postanowiłem najpierw wejść a potem zjechać. Ot tak po pysznym obiadku... Nim - to się stanie, postanowiłem zobaczyć sobie "goły" Stok. W drodze na szczyt...jak widać dosyć stromą Górkę (skala Gór Świętokrzyskich) się uprawia... Druga strona jest łagodna. Widok na panoramę najwyższych Tutejszych wzniesień oraz przepiękne lasy. W oddaleniu prawdopodobnie Łysica. Ruslana razem z Panem spogląda w stronę przyszłego zjazdu... Fotka zrobiona pośrodku...dolna część to łąka. Widoczny most, to Nowa 7emka Skarżysko-Kielce. Środek to również delikatny garb...może udało by się skoczyć? Dolna połowa, w perspektywie tuż przed ostatnim najstromszym i nieco zakrzaczonym fragmentem. Ostatnie metry i miejsce na hamowanie: Ufff było ciepło! Język mojego Psa rozmiarami dopasowany jest do całości... W drodze powrotnej - fotka karczowiska...ciekawe...może to pod wyciąg? Podobno na Cisowej kiedyś, kiedyś był orczyk. Prezentowane powyżej, ewentualne miejsce do nauki free "za płotem" Teściowej nie jest jedynym. Istnieje druga możliwość - w stronę drogi na Psary troszkę krótszy, ale również jak najbardziej do zaliczenia narciarskiego stok. Widok z samego dołu na dolną "ostrzejszą" jego część. Podsumowując: Co postanowiłem, jak tylko uznam, że pokrywa śnieżna jest wystarczająca by nie zniszczyć nart - to zrobię. W przyszłym Sezonie zaliczę po raz pierwszy Cisową Górę...oraz po raz pierwszy pojeżdżę w świętokrzyskim puchu. PS. Przedstawione miejsce jest charakterystyczne dla podróżujących z południa Kraju w stronę Stolicy. Sąsiaduje bezpośrednio przy "starej" drodze krajowej numer 7.2 punkty
-
Dajmy trochę odetchnąć naszym kolegom. Poniżej film pokazujący przejazd Christiana Mayera medalisty olimpijskiego i świata oraz zdobywcy kryształowej kuli. TpAi2WP4dLo2 punkty
-
Cześć Nie można pozbawiac okazji do pastwienia się wykorzystująć swoją pozycję. A poważniej to w jeździe jest spora asymetria. Częściowo pewnie odpowiedzialny jest za to stok i jazda lekko po trawersie ale popatrz na piękny układ, spokojne prowadzenie nart z modelowym rozstawem w lewym skręcie i porównaj z prawym, w którym wewnętrzna wysuwa się zdecydowanie za daleko powodująć rotację bioder, usztywnienie sylwetki a co za tym idzie zaburzenie równowagi. Myslę tez, że akurat kąt pod jaki jest kręcony filmik wyjątkowo przyczynił się do wyeksponowania tych mankamentów. Co powiesz? Pozdro2 punkty
-
Ta kamera rzeczywiście daje wspaniałą jakość. Już z zawodów na Nosalu było widać, jakie filmy powstały. To chyba moje pierwsze filmy na nartach i jeszcze slowmotion, także thks!1 punkt
-
1 punkt
-
Mnie najbardziej podobała się jazda Franza śmigiem. Każdy z testerów dzielił sobie stok na poszczególne odcinki, aby przejechać testowane narty różnymi technikami. W tym miejscu mnie więcej, gdzie stał Jacek z kamerą, wielu przechodziło do jazdy śmigiem. I tam właśnie widziałem Franza Klammera jadącego śmigiem. Taki obraz pozostaje moim "referencyjnym", jeśli chodzi o tą technikę.1 punkt
-
Dla mnie F.K. jest nielicznym znanym narciarzem , który bardzo ładnie przestawił sie na nową trechnikę. Wzorcowe jest jego podniesienie pozycji, 3sek. przesunięcie ciała w kierunku narty górnej bez stawania na niej. Teraz NAJWAZNIEJSZE - podniesienie (niewidoczne)narty dolnej, któremu towarzyszy samoistne , zrównoważone pochylenia ciała w kierunku skrętu ( nie srodka łuku). F.K. zwiększa nachylenie, zwiększa dzialanie krawędzi. Dochodzi do linii spadku i TU przyjmuje ustawienie ciała frontalne (dla tych którzy tak mnie kopali) . Jest to bardzo ważny moment , bo pozwala działac przyspieszajaco przez skierowanie pedu ciała (nie na krawędzie) w kierunku osi podłużnej nart. Nieco inaczej tą fazę wykonywał Chrystian Majer. Jest to 6 sek. Podniesienie pozycji i......tu niespodzianka. Nie ma juz takiego precyzyjnego skrętu w lewo. Brak tego przyspieszenia w lini spadku wejscie do skrętu jakby spokojniejsze. Ale i tak jazda jest piękna. I wniosek. Zawsze nad czyms musimy popracować.1 punkt
-
Używam butów Salomona od wielu lat, lecz do tej pory były to buty jak ja to nazywam "wiaterki" czyli lekkie i przewiewne najczęściej z perforowaną podeszwą. Te na upały będą za ciepłe, ale zamierzam je wykorzystywać jako buty "po nartach", dlatego wybrałem model z Gore-Texem. Jak się o upust upomnisz to czwórka z przodu na paragonie się zrobi;).1 punkt
-
Całe szczęście, że nie kazałeś mi ich ściągnąć przy wejściu... teraz będę uważał przy okazji wizyt u Ciebie. A z praktyki powiem, że będziesz zadowolony z wyboru.1 punkt
-
Christian Mayer - wywiad Wywiad z Christianem Mayerem w trakcie Worldskitestu w Zell am See [YOUTUBE]4Ekb0wxeNhI[/YOUTUBE]1 punkt
-
Obejrzałem ten film z linku: [vv]8195707[/vv] Pierwszy raz widzę polski film o narciarstwie zrobiony z polotem, luzem, po prostu z jajem. PS. Nie licząc "Białego śladu"1 punkt
-
trochę zdjęć jakie zostały wrzucone na witrynę Powder Magazine http://www.powdermag.com/photos/photo-retrospective-garre-kreutzen-2/1 punkt
-
Skoro można więcej wrzucić uwag to dla mnie Bończa nie kończy skrętu ani w prawo ani w lewo. Na drugim filmie widać jak wyhamowuje skręt wprowadzając narty w ześlizg zamiast poprowadzić narty na krawędzi w skręcie do końca. Stąd te pióropusze z tyłu a powinno być bez efektów śniegowych.1 punkt
-
Bardzo dobrze, ze jest ten film do oceny. Jest to przykład jak można całoksztalt jazdy psuć jednym skrętem (jest ich 50% ) Mamy tu wzorowy lewy skręt i prawy ..... Chcę zachęcić Was do wspólnej oceny. Na początek popatrzmy na wzrok (ustawienie głowy) w obu skrętach i pozycje wyjsciowe do inicjacji skrętu. Kolejny szczegół to praca lewej i prawej ręki podczas skrętu. Jak one zaważyły na perfekcję w obu skrętach? Może sam SB coś powie.1 punkt
-
Oczywiście jeśli miałbyś być prezenterem roku to tak, to się z tym zgodzę. Rafek do Ciebie to przenieś ciężar bardziej na dzioby, Sławek mim zdaniem prezentuje nowoczesny styl jazdy-intuicyjny , naturalny. Panowie już ktoś kiedyś analizował klatka po klatce jazde dwóch mistrzów ( Hermann vs Benjamin ) i naprawdę wyglądało to że jednego z nich skrzywdził....1 punkt
-
Moim zdaniem Modowie popylaja tu prawie modelowo. Sławek jeździ że tak to nazwę symetrycznie i te "błędy" Mitek wynikają z ustawienia kamery. W ostatnim skręcie SB wszedł ostro w skręt i delikatnie przeniósł ciężar na piętki, stąd te minimalne zachwianie. Ogólnie ładne ujęcie.1 punkt
-
Cześć. Najlepsze miejsce w jakim byłem. 7 dni lampy:D Na 350km tras czynne było 315km,zjazd do samego Zermatt i Cervini. Szwajcarzy-bardzo mili ludzie. Jedyna wada to cena skipasa(international):474 CHF:eek: Mała fotorelacja;najpierw zdjęcia z Appenzell koło St.Gallen,następnie Konstancja nad jeziorem Bodeńskim,potem w drodze do Zermatt; Montreux nad jeziorem Genewskim:D ZERMATT:D,powrót przez Furka-Realp pod górami pociągiem,Księstwo Lichtenstain i stolica kraju Vaduz,a na końcu parę zdjęć z St Gallen:) Było bosko:D już tęsknię. https://picasaweb.google.com/101724630203270906131/Zermatt#1 punkt







