Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 563


  2. kemyR

    kemyR

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      319


  3. Mati1981

    Mati1981

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      354


  4. johnny_narciarz

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      8 428


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.12.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Son 24.12.2011 Mati1981 bardzo Ci dziękuję za opis sytuacji w SON i współczuję wydanej kasy i zmarnowanego czasu. Swoją drogą to zwykłe **** ze strony SON i naciąganie ludzi na kasę. Jeszcze rano między 8 a 9 godz i zapewne wcześniej także na stronie SON było info, że trasy czynne do Hali Skrzyczeńskiej i że warunki na całej długości bardzo dobre. Na tej podstawie wielu ludzi wstało o 6 rano, aby popędzić do Szczyrku i bardzo, bardzo się zawiodło tym co zastali na miejscu. Ja też łamałem się czy jechać, ale ostatecznie nie pojechałem. Zmiana informacji o czynnych trasach wtedy gdy ludzie już tam byli to zwykłe **** ze strony SON. Nie potrafię inaczej tego wyrazić. Teraz jest info, że górna część trasy nr 7 jest naśnieżana co także jest kłamstwem w obliczu panujących temperatur w okolicach 0 stopni C i ma wywołać optymizm wśród narciarzy. W całej tej sytuacji nie przynosi splendoru skionline.pl umieszczenie swojego logo na stronie SON przy warunkach panujących tam na trasach. Przepraszam, że uniosłem się w takim dniu, ale milczeć nie mogłem.
    4 punkty
  2. Święta w Bukowinie Tatrzańskiej, cz.1 Dzisiaj Rusin-ski. :smile: Tak jak wcześniej pisałem,wyruszyliśmy na całe święta do Bukowiny Tatrzańskiej.Gramolenie się trwało,więc dopiero o 8.00 wyjechaliśmy.Drogi puste i bez niespodzianek.W pensjonacie byliśmy ok 10-ej.Pokoik mamy zarąbisty - duży,przestronny,ładnie wykończony i z łazieneczką - niecały kilometr od Rusina.To wszystko za bardzo niewielką cenę! :applause: Co chcę podkreślić,nie mamy telewizora i... dobrze nam z tym! : Szybko wypakowaliśmy bagaże i prędziutko na stok.Dziś wigilia,więc bierzemy tylko 3 godz. Warunki przerosły oczekiwania;są wyśmienite!!!Stok równiusienki,bez żadnych najmniejszych niespodzianek,ludzi malutko: Gdyby tak zawsze... :redface: Jedyne co trochę przeszkadza,tylko przez może pół godziny,to opad dość mokrego śniegu.Później przestaje sypać,za to jest trochę mgły.Jednak jeśli stok przygotowany jest perfekt,to mgła nie przeszkadza. Ruszyły ratraki,zaczęły przygotowywać kolejną trasę: Może jutro będzie można też i tam śmignąć. Popijając grzańca w restauracji,dostrzegam chyba górną stację nowego krzesła w Białce: Może też tam zajrzymy,ale właścicielka pensjonatu mówi,że podobno nie mają jeszcze zrobionych odbiorów i mogą nie ruszyć na święta. : Może ma ktoś jakieś info?Na stronce piszą,że ruszy 26.12. Pierwszy dzień bardzo udany!Warunki tak fajne,że Żona koniecznie chcę tam jutro jeszcze raz! Z resztą ja też... :smile:
    3 punkty
  3. Son 24.12.2011Byłem rano! MINUSY:- parking 10 złoty,- w kasie okazało się, że chodzi tylko jeden odcinek wyciągu Suche-Solisko a pisali na stronie internetowej że otworzą całą trasę nr.7 od DZIŚ!- warunki dostateczne/dobre a pisali że bardzo dobre!PLUSY:- mało ludziTakże szkoda gadać.Życzę Zdrowych i Wesołych Świąt.Pozdrawiam
    3 punkty
  4. WSZYSTKIM FORUMOWICZOM oraz REDAKCJII SKIONLINE PRAGNĘ ZŁOŻYĆ NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA ZDROWYCH ,WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA A TAKŻE ŚNIEŻNEGO SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU .jorguś
    2 punkty
  5. Tak, wczoraj do południa to była pełnia zimy, ale odwilż po niej nastąpiła i o to do SON nie można mieć pretensji. Ale skąd ludzie z nizin mają widzieć jakie są warunki do jazdy, ufają w pełni informacjom od właściciela ośrodka i na tej podstawie podejmują decyzję czy jechać. Wygląda na to, że SON podał info z wieczora lub popołudnia dnia wczorajszego. Nikomu nie chciało się wcześnie rano d..y ruszyć i sprawdzić jak jest po nocy i podać szczerze i rzetelnie jakie są warunki. Takimi zagraniami bardzo poważnie sobie szkodzą. Ja jestem (a może już byłem) zwolennikiem ich tras mimo miernoty całego ośrodka SON, a oni wszystko robią, żeby mnie i ludzi zniechęcić do siebie.
    2 punkty
  6. Uff chwila przerwy w wigilijnym zamieszaniu, super relacja ale to co dostrzegles to CHYBA wyciag w czarnej gorze (nie, nie tej w sudetach) poznaje po charakterystycznym 'uchwycie' ktory ma stojacy tam wyciag agamatica:) bialka nie ma odbiorow? No w sumie nie widzialem beczkowanego piwa na kamerce sprzed wyciagu:D ide konsumowac:)
    1 punkt
  7. Figo jak go znam już ma plan żeby kolegę przewieźć krowiokiem na pace "operacyjnie" przez Kubalonkę:eek: :biggrin:, a na pace klamek i nijakich uchwytów niet :stupid:
    1 punkt
  8. No ładnie się Marcin ze Stoperem lansują na Białym Krzyżu w TVN'ie :-)
    1 punkt
  9. Zerknij TU http://www.pensionhotel.pl/chata-alpe-di-siusi-wlochy-chaty-c0713117.html http://www.letsbookhotel.com/pl/italy/alpe-di-siusi/hotels-accommodation.aspx :wink:
    1 punkt
  10. Cześć, Nie ma odpowiedzi wprost. 7 godzin??? to nie prawda. Mogę podać jak to u nas wygląda: Moim zdaniem najbardziej efektywne treningi mamy w Mostach u Jablunkowa. Hotel pod stokiem. Trenujemy trzy razy dziennie po około 1,5 h. Rano 8:30 - 10:30, analiza wideo, obiad, 14:00-16:00, odpoczynek, 19:00 - 20:30, analiza wideo. Program "na maxa" ale działa. Po dwóch dniach wszyscy (wliczając kadrę) wracają zmęczeni na maxa! W alpach: Początek treningu: 9:30 - 12:30, obiad, 14:00 - 15:30. Wszystko zależy oczywiście od rodzaju zajęć, od miejsca (np. na lodowcu jest wysoko i 2 h to bardzo dużo) Generalnie - jeden blok treningowy, jeśli jest dłuższy niż 2,5 h to nie będzie efektywny. Podsumowując: rano 2 h i po lunchu 1,5. Więcej nie da rady Marcin
    1 punkt
  11. Ja także zawitałem do Istebnej do Zagronia. Jeżeli chodzi o warunki to w zasadzie kemyR je opisał.Ja wytrzymałem na stoku 1,5 godz. czyli jakieś 8-10 zjazdów. Potem kolega przyjechał to mu karnety odsprzedałem.Zaraz po zakupie karnetów w kasie podszedł gościu i zapytał się czy jeżdżą za darmo bo niby na orczyku Złoty Groń (kilometr dalej) tak jest dzisiaj.Więc po zakończonym nartowaniu podjechałem na Złoty Groń i patrząc z dołu wyglądało to o wiele lepiej niż stok na Zagroniu (warunki lepsze, stok o ciekawszym nachyleniu bez trawersu). Następny raz w Istebnej do nich z pewnością zawitam. Czy dzisiaj była darmocha - zapomniałem zapytaćSumma sumarum dzień narciarsko nie był zmarnowany, ale szału nie było.Fotki z Zagronia Nieczynny jeszcze basen Złoty GrońNa razie nie mogę przesłać fotki, spróbuje później
    1 punkt
  12. Heh, pod Soszów też podjechałem, ale zawróciłem jeszcze na parkingu. Wiem że nie każdy się urodził w górach, ale jak się nie wie jak się jeździ samochodem po górskich drogach, to się autko zostawia na dole. Przez takich a nie innych na górnym parkingu korek, a na ten troszkę niżej niezła checa z dojazdem, bo przecież fajnie się zatrzymać na środku stromizny, a potem nie móc ruszyć :-) Pan z Raciborza: " Przepraszam, ale nie moja wina samochód mi zgasł " Parkingowy dał mi wyraźny sygnał że ludzi jest w piz..dużo, więc zwrotka :-)
    1 punkt
  13. Witam Wszystkich :-) Stało się dziś rozpocząłem sezon , co prawda po sąsiedzku bo wybrałem się na Soszów, ale zawsze coś. Warunki generalnie takie sobie, ekipa z Soszowa zawsze stara się wycisnąć wszystko co najlepsze z tej górki, ale na brak śniegi i wody !!! ni ma rady, naśnieżanie niestety stoi bo w strumieniu sucho, a matka natura mało się postarała i w związku z tym otwarto tylko trasę nr 2. Do 10tej rana ok, ale potem się najechało społeczeństwa i trzeba było baaaardzo uważać, a demon prędkości po jak to na pierwszy raz chciał troszkę sobie pofolgować :-) Reasumując, jeśli musicie to można jechać, ale nie ma co się łudzić , że warunki są super, na rozruch OK, ale nic więcej. PS. Czantorię naśnieżają, ciekawe kiedy ruszą pełną parą, pewnie nie prędko POGODA jest do bani , bo gdyby był duży - to armatki w ruch, tam gdzie mają wodę, a tak w dzień -1, cieniutko i naśnieżania nici. Pozdrawiam.
    1 punkt
  14. Odwiedziłem dziś stację narciarską Zagoń w Istebnej... ależ dumnie to brzmi, stacja narciarska. Tacy dumni że pierwszy dzień otwarte krzesło, a ceny jakby haj sizon był. Moim zdaniem miłym akcentem jest darmowa jazda pierwszego dnia.. Cóż, to była moja tegoroczna inauguracja sezonu, więc bez wybrzydzania kupiłem po dotarciu na miejsce jeden wyjazd :-) Warunki określone na dobre, ale ja tam nikomu nie wierze więc trza było sprawdzić. I co ? Jeśli dobre warunki to: wystające źdźbła trawy, walające się kawałki ziemi, miejscami oblodzenia... to ja dziękuję. Kupiłem jeszcze 3 zjazdy, bo sam środek trasy był okej, potem uciekłem. Na plus jedynie znikoma ilość użytkowników stoku.W drodze powrotnej zatrzymałem się by zerknąć jak to na naszym beskidzkim lodowcu wygląda, czyli na Białym Krzyżu, a tam, no tam warunki były dobre, nie wiem czy nie bardzo dobre. Śnieg fajnie trzymający, nie za twardo, ale też nie miękko, bez przetarć. Musiałem więc wskoczyć znowu na deski, jednak po 7dmiu zjazdach zakończyłem. Stok był dobry za dzieciaka, teraz to niestety wydaje się tak krótkie, że jeden zjazd to dosłownie kilka zakrętów. Ludzi umiarkowanie.Kilka fotek z Istebnej. (z telefonu)
    1 punkt
  15. Buty z flexem 90 powinny Ci spokojnie wystarczyć. Nie ma czegoś takiego jak flex przyszłościowy, jeśli poprawisz jazdę wcale nie oznacza to, ze będziesz pragnął twardszych butów bo twardszy but to głównie precyzja prowadzenia nart a ta komuś kto na tyczkach nie jeździ nie jest niezbędna i lepszego narciarza z niego nie zrobi nawet o ociupinę. Oczywiście wiele osób ma twarde buty i sobie chwali jazdę w nich niemniej jeśli by nagle przesiedli się na buty o flexie o 30 niższym to jeździli by równie dobrze choć pewnie marudzili by:biggrin:. Ważniejszy od twardości jest dokładny dobór butów bo co z tego,że będą twarde jak będą za duże, wtedy dochodzi katowanie sie dopinaniem na max, które niewiele daje. Nie mogłeś kupić butów za dużych o pół numeru bo w narciarskich butach to pół oznacza wyłącznie szerokość, but z połówką jest tej samej długości tylko szerszy. Sam flex też niewiele oznacza, buty które kupiłeś są mniej twarde niż tej samej firmy Zenithy o tym samym flexie, Zenithy są z koleii mniej twarde od Radicali tej samej firmy; jak to się ma do innych producentów - trudno powiedzieć ale zawsze buty z wyższych serii są twardsze przy tym samym oznaczeniu. Dlatego nie ma dobrej odpowiedzi na twoje pytanie i pozostaje tylko dobra przymiarka, dopasowanie w połączeniu z wygodą.
    1 punkt
  16. Gogle POC Iris Comp No więc jestem posiadaczem Gogli POC Iris Comp i choć na razie zbyt wiele okazji do testów nie było to mogę już powiedzieć że jestem szczęśliwym posiadaczem tych gogli:). Ten model gogli jak wiadomo wyposażony jest w 3 wymienne pojedyncze szyby: niebieską żółtą neutralną Wymiana nie jest skomplikowana, choć jednak trzeba poświęcić na to kilka minut i nie jest to czynność którą można zrobić jadąc krzesełkiem czy gondolką, ale w barze już i owszem. Do wymiany szyby najlepiej wyposażyć się w cienkie materiałowe rękawiczki to uchroni szybkę od upalcowania. Obudowa gogli jest bardzo elastyczna co czyni je odpornymi na uszkodzenie/zniszczenie. Używam je w komplecie z kaskiem Carrera i przyznam że znakomicie się integrują z tym kaskiem, a rozwiązanie techniczne na gumie w postaci pokrycia sylikonem wewnętrznej jej strony działa również pomimo iż kask jest innego producenta. Jak na razie miałem okazję jeździć z szybą niebieską i neutralną. Niebieska szyba znakomicie zdaje egzamin w warunkach ograniczonej widoczności(zamglenie, utrata kontrastu). W takich warunkach super wyostrza obraz i uwidacznia nawet niewielkie nierówności na stoku. Natomiast w jeździe pod słońce jak dla mnie jest zbyt przepuszczalna i jestem oślepiany przez słońce. Szybę neutralną(bezbarwną) testowałem podczas jazdy przy sztucznym oświetleniu. Co tu dużo mówić po prostu rewelacja, nareszcie widzę podczas jazdy na oświetlonych stokach. Dodam że było to na stoku gdzie mówiąc delikatnie oświetlenie nie jest z najwyższej półki. Jak wspomniałem na początku szyby są pojedyncze. Obawiałem się tego trochę i jeszcze za wcześnie żeby wystawiać w tej kwestii pozytywne oceny, ale ani razu mnie jak na razie nie zawiodły, nie zaobserwowałem żadnego parowana. Ciekawostką jest jeszcze oprócz standardowego pokrowca typu worek, dodatkowy pokrowiec z gumką który naciąga się na korpus gogli. Można tego używać jako zabezpieczenie przed uszkodzeniem szyby gdy gogle są założone na kasku, lub podczas opadów śniegu np. jadąc krzesełkiem żeby nam nie zanieczyściło szyby. Ciąg dalszy testów nastąpi....
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...