Spoko, pytanie jest sensowne ...choć niektórzy się obruszą, że nie chcesz jeździć w "prawdziwych Alpach"
To jest tym bardziej sensowne pytanie, gdy nie ma gwarancji słonecznej pogody, a nigdy nie ma
Jak jest mgła, opady śniegu, silny wiatr itp. to znacznie lepiej jeździ się w lesie.
Jest masa takich ośrodków, zarówno w Salzburgerlandzie, Styrii i Karyntii - tu na ogół wygląda to tak, że szczyty masz otwarte, a niższe trasy w lesie, jest także sporo takich w Tyrolu.
Walę z rękawa, w kolejności dość przypadkowej: obok Zell am See masz większe Saalbach Hinterglemm, Hochkönig - raz wyżej raz niżej, Schladming-Dachstein, i w zasadzie całe Ski Amade, więc także Flachau, Wagrain i cały Salzburger Sportwelt, Katschberg, Kitzbühel - masz to i to, tuż obok duży Ski Welt, różne ośrodki w Schneewinkl, Ski Juwel itd. itp.
Właściwie to jest tak, że prawie cały Salzburgerland z przyległościami tak właśnie wygląda (oprócz Obertauern i lodowców), a w Tyrolu jego bliższa nam część, świadomie nie używam "wschodnia" bo administracyjnie to coś innego znaczy
PS. Weź jedną poprawkę - możesz być nieco rozczarowany bo w niektórych miejscach, owszem, będziesz jeździł po trasach w lesie, ale będą na tyle szerokie (np. w Reiteralm), że nie będzie to tak jak zwykle się kojarzy trasę w lesie, wąską i bez sensu