Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. rafalek19

    rafalek19

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      33


  2. Slavko

    Slavko

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      356


  3. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      4 394


  4. aklim

    aklim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 906


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.12.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. Witam serdecznie, tak wczoraj odbył się wiec i pikieta. Było ok 400 osób. Duże poparcie władz samorządowych i posłanki p. Pępek. Zaczynaliśmy o godzinie 12 tej, a skończyliśmy o po 14 tej. Odwiedziła nas telewizja Polsat, Radio Eska, Radio Bielsko. . Więcej ifno na www.bronimypilska.pl oraz proszę zapraszajcie nas do swoich znajomych na facebook - Społeczny Ruch Obrony Pilska.
    7 punktów
  2. Ostatni widok na Wyokie Tatry - już w drodze powrotnej. I teraz podsumowanie.Fotek za dużo nie ma, ponieważ nie zabieram generalnie aparatów na stok. Wystarczą mi wspomnienia.Wyjazd naprawdę udany, ogólem wyszlo mnie duzo taniej niż wyjazd krajowy, ale nie zaprzeczam, że przed wszystkim ze względu na załatwiony po znajomości aparatment po cenie promocyjnej.Wiadomo, że nie ma co porównywać z Alpami, ale jeśli choddzi o porównanie z polskimi stokami to wygrywa zdecydowanie Słowacja.Jedyny tłok jaki widziałem to na Lomnicy przy dolnej stacji gondoli i pomarańczowego krzesła. Rzekłbym, że tam było nawet niebezpiecznie, dlatego, że zjeżdżajac do krzesla pomarańczowego, trzeba bylo przejechać obok dolnej stacji gondoli i trzeba bylo lawirować w tłumie między ludźmi. Rozwiązanie fatalne, bo w tym miejscu też było główne wejście na stok i ludzie w tym miejscu chodzili we wszystkich kierunkach, zakladali sprzęt na nogi itp. Aż dziw, że nie doszło tam do żadnego wypadku podczas mojego pobytu. Największe kolejki do pomarańczowego krzesła, ale jednak dłuższych postojow niż ok 10 minut nie zanotowałem. Za to niebieskie krzesło obługiwało na bieząco . Najbardziej wkurzalo mnie to, że mimo tłumów, często krzesla jechaly na góre nie zapełnione. Pewnie wiecie o co chodzi. Grupka znajomych stoi przed bramką i nagle okazuje się, że dla jednej z osób braknie miejsca, więc nie ładują się tylko puszczają krzeslo niezapełnione. Oczywiście ci stojacy za nimi nie mają szans ich wyprzedzić i wsiąść na krzeslo, więc często 8 - osobowa kanapa jechała z 5 osobami. Gdyby to było możliwe, zabierałbym karnety za takie coś. Plusem są darmowe parkingi - zjawisko chyba nieznane w Polsce. Ja osobiście na Lomnicy wolałem operować na odcinku od Skalnate Pleso do pośredniej stacji gondoli - najmniej ludzi. Czasami zjeżdżałem do dolnej stacji niebieskiej kanapy ( trasa nr 9) ale potem żeby się dostać do gondoli trzeba było zjechać do pomarańczowego krzesła. Dziwi mnei, że do tej pory nie zrobiono nic z terenem pomiędzy kanapami ( fotki nr 5 i 6). Aż się prosi, żeby powyrywać te karpiny po drzewach i poszerzyć trasy.W bieżącym sezonie jeszcze raz zaliczę to samo miejsce, a także Chopok, więc jeśli będzie mi sie chcialo focić to wrzucę relację.To by było na tyle, jak mi się coś przypomni, to dopiszęPozdrawiamSławek
    4 punkty
  3. Obserwując jak się rozwijał ten wątek wyciagam następujace wnioski. Nie ma co doradzać, bo każdy zrobi tak jak zechce, lub postanowi jego "konsultant" (dla mniej wtajemniczonych znaczy się żona,partnerka, kobieta). I drugi wniosek, moze to i lepiej, bo do tych fajniejszych miejsc będą przyjeżdżali nastawieni narciarsko pasjonaci ,a to z reguły poprawia i atmosferę i bezpieczeństwo. :smile:
    3 punkty
  4. Johnny wczoraj , a ja dzisiaj , razem z kolegą (TCarving) , odwiedziłem stare , dobre Sihelne :smile: na parkingu zameldowaliśmy się o godz. 9,15 ( -12 stopni ) , zmiana obuwia w budyneczku zaprzyjaźnionej szkoły/wypożyczali CARVINGSPORT i do kasy . Kupujemy karnety na 3 godziny po 8 Eu , a w zasadzie za 32 zł ( w złotówkach taniej ) i na stok . Naturalnego śniegu tak na oko spadło tam z 15 cm , reszta na trasach to produkcja z armatek . Pokrywa śniegu nie jest specjalnie gruba , ale stok , wg mnie przygotowany bardzo dobrze , biorąc pod uwagę datę w kalendarzu i wielkość naturalnego opadu. Ludzi umiarkowanie mało , jazda na okrągło , a chodził tylko jeden orczyk.Po 3 godzinach ( dwa małe postoje w bufecie ) nogi zaczynają mi przypominać , że to dopiero początek sezonu i one już nie mają zamiaru zwozić moich czterech liter , więc przebierka i do samochodu .W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze w Korbielowie i zaglądamy na halę sportową , gdzie trwa spotkanie z komitetem "Bronimy Pilska" i zaproszonymi gośćmi . Kudłaty nie dojechał , chyba się wystraszył :. Ludzi sporo , jakieś telewizje , więc może coś pokażą w TV . Podpisujemy z kumplem petycję i do domu . Ps Sihelne ma chodzić cały tydzień , więc jak ktoś ma ochotę , to śmiało można tam jechać w któryś dzień roboczy
    3 punkty
  5. Racja, nie rozumiem ekologów (w każdym razie tych pseudo), bo mam wrażenie, że dla nich najważniejsza jest "zadyma". Wszędzie głoszą, że "walczą" dla dobra ludzkości, tylko jakoś w tej "walce" tego człowieka nie dostrzegają. Nie wiem skąd u Ciebie wiedza, że uprawiamy narciarstwo bezrefleksyjnie (choć ten zarzut kierowany akurat do Jacka, odebrałem go jako zarzut dla wszystkich narciarzy)? I na koniec, a propos "rozumienia czyjegoś systemu wartości", ciśnie mi się na usta: nawzajem.
    2 punkty
  6. Czas i ten wątek otworzyć. Otwarłem wątek "polski",teraz "słowacki" ,ale niestety w alpejskim zostałem już uprzedzony... :wink: Gruniky Sihelne - dzionek za jedno ojro Wczoraj do ostatniej chwili przeglądałem strony ośrodków jak i skionline,wybór padł na Sihelne.Trochę się obawiałem,że jak jazda za jedno ojro,to tłumy zjadą... Nic bardziej błędnego! Z B-B wyjechałem 6.45,drogi czarne i puste,za to mróz potrafił nieco ostudzić zapał - w Żywcu nawet -17st.!Przeleciałem bardzo szybko jak na tą krętą i mocno wk... drogę,na miejscu byłem w sam raz,tj. 7.45. Spodziewałem się,że już tam parę samochodów będzie stało a tu miłe zaskoczenie - jestem pierwszy! :applause: Co ciekawe,jeden orczyk już chodzi,a kasa właśnie została otwarta,nikt nie czekał do ósmej.Krótka rozgrzewka i pan z obsługi woła mnie na wyciąg.Niestety pod orczykiem tylko część przejechali... skuterem śnieżnym,resztę przecierałem jako pierwszy.Do tego mróz taki,że mi o mało pysk nie odpadł!Niestety przy górze był lodoszreń i jak mi narty złapało,tak orczyk wyrwał spod doopy... Stok wyratrakowany i na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze: Chyba po raz pierwszy rozdziewiczałem stok,nie tylko na dzisiejszy dzień,ale na nowy sezon... Jestem sam,więc mam go tylko dla siebie,na pierwsze dwa zjazdy.Jak im się udało przygotowanie?Za samo przygotowanie stoku daje 4 w skali pięciopunktowej.Gdzieś po bokach trochę trawy wystawało,po 3 godzinach pojawiły się w jednym miejscu jakieś pojedyncze minerały,a tak poza tym naprawdę dobrze!Aż nie wypada wybrzydzać,jak się to dostaję za jedno ojro.Nie przygotowano tras pod orczykami i bramkami wejściowymi i o ile to pierwsze nie przeszkadzało zbytnio,to to drugie denerwowało co poniektórych,ale nie wiele by się dało poprawić z powodu małej ilości śniegu. Rano ciągle jeszcze trwa naśnieżanie: Zaczynają się też pojawiać kolejni narciarze i snowboardziści,wyłania się też słoneczko - piękny dzień! Kiedy chmury znikają z horyzontu,pojawiają się Tatry: Babia Góra widoczna była cały czas: Niektórzy próbowali freeridu,ale nie polecam,śniegu naturalnego zdecydowanie za mało,ale zimowo... :smile: I na koniec - uwielbiam drogi utrzymane w standardzie białym,zwłaszcza jak aura dopisuję: Jeździłem 4 godziny,ale ponieważ lubię ostro kręcić,toooo.... po dwóch godzinach nogi mi do doopy właziły,po trzech myślałem,że mi odpadną,a po czterech uznałem,że to już zagrożenie dla zdrowia,nie tylko mojego. :biggrin: Do samego końca bez kolejek i z przyjemnością.Może jakbym nie był sam,to jeszcze,oczywiście po przerwie,bym coś śmignął. Na takie widoki długo czekałem i mam nadzieję,że w święta pluchy nie będzie. Wypad zdecydowanie na plus!
    2 punkty
  7. Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów z FrancjiW sobotę wieczorkiem dotarliśmy na miejsceCałe Val Thorens zasypane,śniegu pod dostatkiemMoje obawy co do dzisiejszej jazdy zostały rozwine,trasy przygotowane bardzo dobrze Mamy czwarty stopień zagrożenia,tak więć żabojady odszczeliwują i mam nadzieje że jutro całe trzy doliny ruszą Poz.Marcin
    1 punkt
  8. wg twojego punktu 9 to POTRZEBUJESZ 3 par nart jedne do giganta drugie slalomki ze skrętem ok 11 m oraz trzecie narty do FREE STYLE ....
    1 punkt
  9. Bardzo dobrze, że mieszkańcy gminy Jeleśnia się zorganizowali i potrafili się przeciwstawić pseudo-ekologom. Trzymam kciuki za inwestora i za mieszkańców Korbielowa żeby się nie dali zastraszyć i się nie poddali. Jeśli Korbielów nie będzie żył z turystyki to z czego ma żyć? Mają tam wybudować fabryki? Jeśli ludzie nie będą mieć pracy to wzrośnie bieda i ubóstwo na tym terenie co spowoduje efekt odwrotny do zamierzonego: ludzie będą palić śmieci w piecach, wylewać ścieki do rzek, wywozić śmieci do lasu. Może o to właśnie chodzi tym pseudo-ekologom! Ja osobiście popieram działania ekologiczne ale prawdziwe takie jak zbieranie i segregacja śmieci, budowa oczyszczalni ścieków, sadzenie drzew itd. ale także rozwój obszarów turystycznych, bo turystyka to chyba "najczystsza" najbardziej ekologiczna gałąź gospodarki i przynosząca duże zyski. Ciekawe ile ta "pracownia" sadzi rocznie drzew albo ile lasów posprzątała ze śmieci? ps. co do państwa zwanego Szwajcarią to tam takie kwestie rozwiązuje się na zasadzie referendum i jak ten kraj dzisiaj wygląda to wszyscy wiemy, jaki byłby wynik referendum w gminie Jeleśnia to możemy sobie wyobrazić i taki Pan Ś. zwinąłby ogon i wrócił do swojej jaskini w której zapewne zgodnie z naturą mieszka
    1 punkt
  10. Kochani, powiem Wam, że ten Ślusarczyk to wielka ściema. Ekolog jeździ SUV 3,8 l pojemności.... Dba o środowisko. Dziwną minę mieli jak ich ludzie zatrzymali. Wszystko jest udokumentowane. Całe zdarzenie nagrywał Polsat. Nie było żadnej przepychanki. Najbardziej niestosowne było zachowanie Pani z RDOŚ, która zabroniła filmowania całej akcji kamerzyście Polsat. Ponadto ekolodzy nie chcieli rozmawiać z TV, a miejscowych ludzi zupełnie ignorowali. Polsat będzie emitował reportaż w czwartek 13.12 o godz 16:45
    1 punkt
  11. Właśnie wracając z pracy, dzisiaj po 17-ej włączyłem w samochodzie radio i na szczęście miałem ostatnią ustawioną stację - Radio Katowice - i tak słuchałem jej już do końca (audycja trwała do 18-ej). Dziennikarze tego Radia próbowali ustalić, gdzie leży prawda. Z tego co słyszałem, dzisiaj do Korbielowa przyjechali urzędnicy RDOŚ-iu a do nich podpięli się ekolodzy. Mieszkańcy od urzędników cały czas chcieli się dowiedzieć czegokolwiek (po co przyjechali, co będą oglądać, itp.) a że Ci ciągle odpowiadali - "nie są Państwo stroną w postępowaniu - żadnej informacji nie udzielimy" to mieszkańcy nie wpuścili ich do ON. Co do pozwoleń - główny pan blokujący Ś. zarzucał, że co prawda pozwolenie na wycięcie drzew było, ale nie było pozwolenia na usunięcie korzeni i niwelację terenu, co spowodowało już niby niesamowite straty, teren się osuwa, powstają lawinki błotne i stanowi to zagrożenie także dla turystów - ogólnie wszedł ciężki sprzęt i w wyniku tego stok już zaczyna lecieć i się zsuwać. Druga rzecz jaką podniósł - brak pozwoleń wodnoprawnych na wykonane zbiorniki na naśnieżanie. Władze potwierdzały, że stosowne pozwolenia były. Po drugie - inwestor przyznał, że to nie on wycina, bo on od początku grudnia dzierżawi jedynie teren - wycinką zajęli się właściciele terenów na Miziowej i oni potwierdzieli, że pozwolenia mają. Pan Ś. zarzucał, że dzisiaj były "przepychanki" - na co Policja stwierdziła, że było spokojnie i nic takiego nie miało miejsca. Usłyszałem również, że Pan Ś. nawoływał turystów do tego, aby nie przyjeżdżać na Pilsko i omijać Korbielów. Dobra była też słowna przepychanka - Pań Ś. "Z tego co mi wiadomo, z informacji jakie uzyskaliśmy, itp.... - pozwoleń nie ma" - władza i ludzie mówią: "pozwolenia są" - i tak parę razy. Wypowiadała się także Pani z RDOŚ-iu - dzisiejsza wizyta była konsekwencją zgłoszenia Pracowni - a że RDOŚ nie ma wszystkich dokumentów, to przyjechał na miejsce zobaczyć, jak jest naprawdę. Pani ciągle podkreślała, że ta wizyta nie ma nic wspólnego z postępowaniem w sprawie decyzji określającej uwarunkowania środowiskowe - zaznaczała, że to jest odrębne postępowanie. RDOŚ zwrócił się do władz i do inwestora o stosowną dokumentację i na jej podstawie będzie wnioskował o co tak naprawdę chodzi. Czyli summa summarum - diabeł tkwi w szczegółach - są papiery, ale na ile są szczegółowe i na co pozwalają - na dzień dzisiejszy to wiedzą chyba tylko "strony" p.s. gregor - masz działkę w gminie Jeleśnia? - szczęściarz - ale Ci zazdroszczę:tongue: - chatka w Korbielowie to taka mała moja bajka:wink: p.s. 2 - audycja to: "Wszystko na temat" - http://www.radio.katowice.pl/index.php?id=129&tx_ttnews[tt_news]=138&tx_ttnews[backPid]=17&cHash=c65308904c- tu podstronka do niej - dzisiejszego wydania jeszcze nie ma (na razie widzę ostatnie z 3.12.2010 r.), ale mam nadzieję, że już niebawem się pojawi:smile:
    1 punkt
  12. kojarzę dwie, ale nie kojarzę co mają: Intersport na Zakopiańskiej oraz taka koło Hotelu Forum, pewnie zanjdziesz nr telefonu w sieci, to mozesz podzwonić i się dowiedzieć co mają
    1 punkt
  13. Plan na najbliższy przedświąteczny czas: Czwartek 13.12. 10:45 Val d'Isere, Francja - Zjazd kobiet, trening (75min) 12:00 Val Gardena - Groeden, Włochy - Zjazd mężczyzn, trening (90min) Piątek 14.12 10:45 Val d'Isere, Francja - Supergigant kobiet (90min) 12:15 Val Gardena - Groeden, Włochy - Supergigant mężczyzn (75min) Sobota 15.12. 10:45 Val d'Isere, Francja - Zjazd kobiet (90min) 12:15 Val Gardena - Groeden, Włochy - Zjazd mężczyzn (75min) Eurosport 2/RaiSport Niedziela 16.12. 09:15 Alta Badia, Włochy - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 10:30 Courchevel, Francja - Gigant kobiet, 1. przejazd (45min) 12:30 Alta Badia, Włochy - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (60min) Eurosport 2/RaiSport 13:30 Courchevel, Francja - Gigant kobiet, 2. przejazd (60min) Eurosport 2/RaiSport Wtorek 18.12. 17:30 Madonna di Campiglio, Włochy - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 20:30 Madonna di Campiglio, Włochy - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min) Środa 19.12. 15:45 Are, Szwecja - Gigant kobiet, 1. przejazd (75min) 19:00 Are, Szwecja - Gigant kobiet, 2. przejazd (60min) Czwartek 20.12. 12:00 Zawody pokazowe, Włochy - Slalom (105min) 15:45 Are, Szwecja - Slalom kobiet, 1. przejazd (75min) 18:45 Are, Szwecja - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min)
    1 punkt
  14. Mimo że autor artykułu nie chce (a może uważa, że mu nie wypada) polemizować z tezą o braku potrzeby serwisowania nowych nart, to ja się o to pokuszę. A decyduje się na to na podstawie doświadczeń z ostatnimi trzema parami nowych nart (topowe modele różnych marek) jakie maiłem w ręku (czyli deskami moimi i żony które przygotowywałem do ślizgania). Stopień nieprzygotowania krawędzi był w nich różny, ale w każdym przypadku wyglądało to jakby serwisant uprawiał slalom szlifierką po krawędzi. Co do jakości nałożonego na nie smaru nie będę się wypowiadał bo zawsze go zmywałem. Natomiast ostatnio miałem okazje wypróbować opisane wygrzewanie narty i bardzo polecam. Dobrze nasączone ślizgi są potem znacznie odporniejsze na przesuszenie, co najbardziej się przyda tym co smarują je sporadycznie.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...