Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 28.12.2013 w Odpowiedzi
-
Dodałem już zdjęcia z dzisiejszej "wycieczki" na Pilsko. To co zrobiłem nie było zbyt rozsądne i kilka razy miałem "pełne pory" jak drzewa łamały się i spadały dookoła. W Korbielowie dzisiaj wiało, ale nie tak jaki kilka dni temu, kiedy prędkość wiatru przekroczyła 170 km/h. Wlazłem w to największe pobojowisko. Chodziłem nad drzewami i pod drzewami. Widziałem połamane orczyki i line przyciśniętą do ziemi. Złamane drzewo zrzuciło jedną z lin krzesła! Co pozostawił halniaczek po sobie? Zobaczycie tutaj13 punktów
-
Pilsko, Korbielów - informacje Na Pilsku dramat!!! Halny powalił setki drzew! Napiszę tak - z Hali Buczynki widać górną stację krzesła na Solisku! Orczyk z Soliska na Buczynkę zasypany drzewami. Zniszczony jest dach na dolnej stacji orczyka na Solisku - na którym leży potężne drzewo. Drzewami zasypana jest trasa dojazdowa z Hali Buczyny do Soliska. Obszerna relacja fotograficzna wieczorem. Mobilnie Jacek10 punktów
-
7 punktów
-
Dzisiaj do Korbielowa wybrałem się, aby sprawdzić postęp prac przy budowie nowego krzesła oraz zaplecza, a zastałem istny armagedon. Zamieściłem kilka zdjęć, na których możecie zobaczyć jak wygląda postęp prac przy nowej kanapie.6 punktów
-
Wiosna w Tatrach po słowackiej stronie. Biwak, wycięte piękne linie, klimat...i na koniec świstaki :smile: Świetny freeraidowy edit Tomka Goli: [video=vimeo;41548130]5 punktów
-
bukowina -rusinski 28.12.13 - niepojęte ale się stałow wielkim skrócie:1) młodzież ( po raz pierwszy :applause:) zażyczyła sobie rozgrzewki w postaci "jednodniówki" (czyli 4 godz. dojazdu; 6 godz. narty i 4 godz. powrót :eek:)2) żona ( po raz pierwszy) też ::confused::3) wykonaliśmy to :biggrin::biggrin:4) a miejscem był rusiński :stupid:5) wszyscy byli zadowoleni!!!!!!!!!!!!!! :sorrow: PSto był ostatni dzień jazdy na podhalu :sorrow::sorrow: tzn. nie dla nas ale dla tych co przybyli po nas : tzn. dla tych co przybyli i chcieli pojeździć3 punkty
-
To jest bzdura! Ośrodek Narciarski Pilsko został pokonany, myślę że zdjęcia i tak nie oddają skali zniszczeń, pewnie są tam potrzebne setki rąk do pracy żeby tylko uprzątnąć z grubsza teren, a uruchomienie wyciągów może się okazać nie takie proste. To co się stało można porównać do kataklizmu powodzi, trzęsienia ziemi, czy tak jak w mojej branży gradobicia... Nikomu nie życzę żeby jego zakład pracy został tak doświadczony...3 punkty
-
3 punkty
-
W połowie listopada miałem okazję testować takie narty AM:http://www.nobileskis.com/pl/products/50-fifty.html i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ich uniwersalnością. Porównywałem do K2 Rictor, które mam na codzień. W wersji 185 cm (na takiej jeździłem) mają 92 cm pod butem, a lepiej się je wprowadza w skręt niż Rictory, które mają 80 cm!. Bardzo przyjemna i lekka narta do całodziennej jazdy, daje radę na trasie (zdecydowanie charakterystyka gigantowa) i poza trasą - co dla mnie akurat było ważne. Na 3 dniowy wyjazd na Pitztal wziąłem ze sobą Atomic Edge SL 164cm, K2 Rictor 174 cm i Nobile 50/50 185 cm. Na slalomkach Atomika jeździłem dwie godziny, a Rictory wogóle nie dostały szansy. Chyba mam nową nartę AM :smile: Zdecydowanie narta AM do całodniowej jazdy.2 punkty
-
2 punkty
-
Wisła Soszów Smutno w tym wątku,więc wrzucę odrobinę pozytywu. Dziś odwiedziłem Soszów,bo na kamerkach wyglądał całkiem dobrze,tj. niebieska trasa.Faktycznie,warunki dobre!Żadnych przetarć ani minerałów nie zaobserwowałem.Mają podkład z lodu,który jak na razie mocno trzyma minerały pod sobą. Jedyna wada to szerokość tej trasy.Ja przyjechałem po 13 i wtedy ludzi było sporo.Bez kolejek,ale krzesła wypełnione.Więc jak to wszystko ruszyło na jedną biedną trasę,to nie trudno sobie wyobrazić te tłumy... :eek: Po godzine sporo ludu ubyło i już jeździło się lepiej.Otwarta jest też sama góra czerwonej,ale tam już wyłazi gdzieniegdzie glina,więc tam nie jeździłem.To chyba jedyna stacja w okolicy,która jeszcze daję radę. Niebieska: Czerwona: Nawet się najeździłem. :smile:2 punkty
-
W niektórych krajach na Świecie, do dzisiaj by pojeździć na nartach...trzeba sobie je samemu zrobić :eek: Poniżej filmik, na którym w warunkach polowych wyrabia się deski. Dosłownie deski. Zwróćcie uwagę na wiązadła i buty narciarskie...a potem na technikę jazdy i tereny narciarskie. Jak patrzę na takie rzeczy, to...zwyczajnie podziwiam takich ludzi. Za kunszt, za kultywowanie tradycji...zazdroszczę życia bliskiego natury. Oto mongolska tradycja wyrabiania nart: [video=youtube;QDY-aUru_bs]1 punkt
-
no bo jak się widzi na zakopiance w drodze powrotnej 16 mln bmx x5 (nie pamiętam jak ten samochód, chyba niemiecki, się dokładnie nazywa:angry:) i 0,8 mln toytoy land cruiser V8 (cholera, znów chyba coś pomyliłem, ach te kolory na tych flagach:redface::redface:) to się wie co i jak. :1 punkt
-
Takie coś tylko w Polsce. Lina, pociąg, narty i jazda... Niezłe Czubki :biggrin: [video=youtube;XxoDkiLmnD0]1 punkt
-
Z powodu braku śniegu nie odbędą się również zawody w Zagrzebiu w dniach 4 i 6 stycznia 2014. Zmieniono miejsce na Bormio i termin slalomu kobiecego na 5 stycznia, męski odbędzie się 6 jako "nocny" pierwszy przejazd o 14.45,a drugi o 18.10.1 punkt
-
1 punkt
-
Dla mnie najważniejsze jest to, że moja córka (3,5 latka) zaczyna przygodę z nartami a w Czyrnej się bawimy dzięki temu że się włascicielowi chciało i widział biznes! Dzisiaj na Krasnala jeżdżą dzieciaki z rodzinami, z klubów, ruch jest spory. Koszty kolego Jata mnie nie interesują, a jak się zastanawiam to na pewno będą na plusie! Koszty poniosło by całe miasto jakby wogolne tam się nie dało jeździć! Możemy się śmiać ale są ludzie którzy na Święta i Nowy Rok przyjechali do Szczyrku i przynajmniej ich dzieciaki mają co robić! Wysłane z mojego LT26i przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
Świetny klimat, świetnie nakręcony Filmik bardzo dobrze znam... ale w obecnej sytuacji pogodowo-śnieżnej.. dzięki Marboru! za przypomnienie1 punkt
-
świetny ,klimatyczny edit , krajobrazy , muza ,ogólny luzik , po prostu miodzio:applause:1 punkt
-
Tak jak z rana ustalili tak pojechali :smile:Z wioski koło Gorlic niecałe 60 km jesteśmy u SłowakówDarmowy parking,50 metrów podejścia do kas,13 euro za 7 godz i jedziemPogoda rodzinna,ludzia tak sobie a śniegu na trasie zdecydowanie wystarczająco :happy:Warunki naprawde pozytywne,nawet temperatura oscylujaca w okolicach 8 c,nie jest wstanie zagrozic pokrywie śnieżnej śniegu przez najbliższe dniSam stok przygotwany poprawnie,jak pisałem wcześnij nie ma mowy o przetarciach czy minerałach,można sie pobujać i nie ma co porównywać z naszymi beskidamiPodsumowując zdecydowanie udany dzień i bez zastanowienia jutro powtórka z rozrywki :wink:1 punkt
-
Mysiorek zostaw slalomkę,fajna narta na pare godzine na polskich stokach All mountain na dłuzsze wypady zdycydowanie należy posiadać :wink:1 punkt
-
MOSTOSTAL trzymam kciuki, by wszystko poszło jak trzeba, by "Mały" wyzdrowiał szybko. Narty są mało ważne w obliczu tak poważnej choroby. Udanego wypoczynku.1 punkt
-
Mostostal, życzę z całego serca (szczególnie małemu) udanego wypoczynku, niezależnie od tego czy śnieg będzie czy nie (w końcu na nartach świat się nie kończy, są rzeczy o wiele ważniejsze) i żebyście nawet nie musieli przejeżdżać w okolicach szpitala.1 punkt
-
rok sie jeszcze nie skonczyl :D sytuacja wyglada tak, ze jeden lub dwa postawione slupy sa za niskie - skutkowaloby to wejsciem liny do mechanizmu napedzajacego pod zlym kontem.... slyszalem jeszcze glosy, ze krzeslo ruszy na sylwestra(czy snieg w ogole pozwoli?), ja uwazam, ze ferie to realny termin. dzisiaj mial tez byc odbior zbiornika do nasniezania - to dla tego do tej pory armaty nie chodzily. z innych ciekawych informacji - na skutek halnego, powstala nowa trasa freeride'owa - a wlasciwie to kolejna polana, pod Polana Buczyna - wiatr polozyl spory kawal lasu, przez co jadac na wprost z hali Buczyny, mozna wyleciec pod wyciagiem Nie Tylko Dla Orlow (kolo BAby) polecialo tez sporo drzew wzdluz trasy na Buczynie ktora ulegla poszerzeniu i niestety sporo z nich polecialo tez na liny wyciagu, podobno sa jakies uszkodzenia, nie wiadomo czy wyciag ruszy. u gory nie bylem, ale z paroma osobami rozmawialem, chociaz pojawilo sie pare przetarc i kamieni, to warunki do Szczawin ciagle dobre.1 punkt
-
Najpierw koleją transsyberyjską, a potem plecaki na plecy, narty na nogi i w podróż... [video=youtube;WxS8esUTF0g]1 punkt
-
Byłem w niedzielę w Zwardoniu (22 grudnia), było nieźle, ale dzisiaj, ani w najbliższych dniach już bym się tam nie wybrał. U góry i w kilku miejscach zaczęły pojawiać się "minerały", a od niedzieli jeszcze się ociepliło i ubyło śniegu. Wczoraj byłem w Cienkowie (od 8-ej do 10-ej), pierwsze ślizgi po twardym, ale od 9-ej już miękko. Trochę dziwny jest mój początek sezonu - od zeszłego wtorku byłem cztery razy na nartach: Zagroń, Złoty Groń, Zwardoń i Cienków; co mi się w poprzednich sezonach nie zdarzało, czekałem raczej na dużą ilość śniegu. Ale boję się, że najbliższy wypad na narty na okoliczne górki (ze względu na pogodę) będzie możliwy dopiero za parę tygodni. Kilka zdjęć sprzed kilku dni:1 punkt
-
22.12.2013 jeździłem na Cienkowie. Trasa przygotowana b.dobrze biorąc pod uwagę warunki pogodowe. Niewielkie przetarcia na trasie albo były zabezpieczone albo nie wpływały znacząco na jazdę. Jeździłem od 8 do 12 i w tym czasie praktycznie nowe miejsca z przetarciami się nie pojawiły. Śnieg ciężki. Żadnych minerałów na stoku. Kolejek do wyciągu brak. Czasami na trasie "Białka", jednak po odczekaniu chwili jeździło się luźno. Jeden z braci narciarzy nie miał szczęścia, w wyniku zderzenia z innym doznał na tyle poważnych obrażeń że został zwieziony saniami przez ratowników :frown:: Nie zmierzyłem grubości pokrywy śnieżnej, nie mam odpowiedniej miarki :wink:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







