Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. aklim

    aklim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      2 906


  2. mig12345

    mig12345

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 387


  3. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      4 396


  4. Chris_M

    Chris_M

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      1 382


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.04.2014 w Odpowiedzi

  1. Wróciłem...a w zasadzie wróciliśmy :smile:Ponieważ dopadało trochę śniegu i przede wszystkim w nocy był przymrozek warunki naprawdę bardzo dobre Jeżeli ktoś się zastanawia czy to ma sens to napiszę że jak dla mnie to warunki były dzisiaj lepsze niż 2,3 tygodnie temu. Oczywiście że tras dostępnych było mniej ( niz wcześniej) ale po nocnym przymrozku trasy trzymały że hej :smile: Poza tym bardzo mało ludzi - przyjechaliśmy tak około 9:30 i spokojnie było jeszcze miejsce na parkingu na Biela Put. Więcej było chyba ski-tourów niż tych od zjazdu :smile:Karnet Gopass 25 euro.Czynne trasy 11a-Fis i potem trawers 2A - Majowa na Priehybę, Protektarska na Priehybę i Majstrowska to trasy którymi jeździliśmy i będą spokojnie na ten weekend. Majstrovska trzymała do 13 potem przenieśliśmy się wyżej ale nawet zjeżdżając do samochodu o 15:30 warunki na majstrowskiej były lepsze niż 2 tyg. temu. Na parking już niestety nie da się dojechać więc powrót krzesłem.Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszego dnia ...ten sztruks na Majstrovskiej to zrobiłem około południa :biggrin: Pozdr. TorresP.S- a i można było pojeździć poza trasą - fajnie było - mam własny ślad :biggrin: a także własną kosodrzewinę :biggrin::biggrin::biggrin:
    4 punkty
  2. Blisko 3,3 mln złotych przez pięć miesięcy swojego działania wydał komitet Kraków 2022. W tym prawie ćwierć miliona (dokładnie 239 tys. 388 zł) poszło na zatrudnienie grupy specjalistów. Pomogli oni szwajcarskiej firmie Event Knowledge Services przygotować wniosek aplikacyjny do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Firma nie opłaciła ekspertów sama, mimo że za opracowanie wniosku dostanie z budżetu miasta niemałą kwotę: 3,75 mln złotych. wiecej tu Nasi włodarze (mam na myśli Kraków) wydali już tyle kasy - na coś co się i tak nie odbędzie. Ja osobiście jestem przeciwny organizacji zimowych IO w naszym kraju - nas po prostu na to nie stać a wydanie ponad 3 mln pieniędzy krakowskich podatników to rozbój w biały dzień w białych rękawiczkach. Qrwa na żłobki przedszkola, szkoły, remonty dróg nas nie stać a magistrat wydaje prawie 2 mln na promocje marzeń. Szlag mnie trafia:mad::
    1 punkt
  3. dżizas : minuta szperania w necie i masz : http://yurta.home.pl/wypozyczalnia/wypozyczalnia/ dzwonić za Ciebie już nie będę:wink:
    1 punkt
  4. Fool me once-shame on you, Fool me twice-shame on me...
    1 punkt
  5. Coraz głośniej o tym w mediach .Ciekawe czy ukręcą łeb sprawie , czy też dowiemy się czegoś więcej na temat "bezcennej promocji" Krakowa.
    1 punkt
  6. Każdy etap realizacji projektu ( to teraz taka modna nazwa działania, inwestycji, organizacji itp) ma swoją specyfikę. Okres aplikacji, to jak widać, robienie szumu wokół sprawy. Na tym to politycy znają się doskonale. Nawet gdyby nie było szansy na realizację projektu w całości, na działaniach informacyjnych, promocyjnych i organizacyjnych, nieżle można zarobić! Jakieś filmiki, konferencje, podróże, materiały promocyjne i inne bzdety, których wartość jak widać trudno wycenić, mogą dać niezły zarobek. Chyba nie sądzicie że posłanka posłała męża do ciężkiej roboty za marne grosze? Swoją drogą jakim trzeba być głupim aby tak zrobić? Jakim trzeba być głupim!
    1 punkt
  7. tiaaa... ciekawe skąd Komitet bierze na to pieniądze ??? a , już wiem - pewnie fakturuje to ktoś jako usługę marketingową , czyli takie bliżej niezidentyfikowane "coś" , które może kosztować równie dobrze 1000 zł jak i 10 000 zł , i nikt nie pyta że za drogo:rolleyes::
    1 punkt
  8. Dziennikarze portalu Lovekraków.pl wykonali idealną, choć niezwykle prostą, znając mentalność ludzi, wciskających nam kit w postaci zimowych igrzysk w Krakowie, prowokację. Porozmawiali z mężem posłanki Jagny Marczułajtis, Andrzejem Walczakiem, który tylko oficjalnie z projektem imprezy nie ma nic wspólnego. Od kawy do kawy wyszło im, że za pisanie tekstów pod dyktando rodziny Marczułajtis, blogerzy i dziennikarze mogą zarobić...15 tys. złotych miesięcznie. LoveKraków.pl:Najważniejszym punktem spotkania było ustalenie kwoty za pisanie pozytywnie o komitecie oraz idei zimowych igrzysk. Walczak chciał, abyśmy napisali teksty do publikacji na LoveKraków.pl, naTemat oraz Onet.pl. Wymieniał nawet tytuły, jakimi powinny być opatrzone teksty. Za pracę na rzecz Komitetu Konkursowego oraz pisanie pozytywnie o ZIO zażądaliśmy 15 tysięcy złotych miesięcznego wynagrodzenia. Poprosiliśmy Andrzeja Walczaka, aby zachował dyskrecję w kwestii naszej współpracy. – Jadę teraz i porozmawiam z Rafałem – mówił mąż posłanki. (...) Andrzej Walczak podczas spotkania wspominał jeszcze o współpracy z blogerami. Jako przykład osoby, z którą można się porozumieć, podał Kominka (znanego blogera). Nie szczególnie przejął się naszym stwierdzeniem, że prawdopodobnie „będzie to drogi interes”. http://lovekrakow.pl/aktualnosci/prowokacja-lovekrakowpl-komitet-konkursowy-zio-siedlisko-patologii_5528.html Igrzyska, Igrzyskami, ale przede wszystkim - Kasa Misiu Kasa:biggrin:
    1 punkt
  9. No to lecimy! Olimpiada w Krakowie to mało, proponuję: -Światowe targi łodzi motorowych i jachtów na zalewie w Suchedniowie, -Zawody o puchar świata na stoku w Bodzentynie, -Wybory miss world w Wąchocku, -Międzynarodowe wyprawy wysokogórskie z szerpami na Łysicy, -Wyścig F1 na torze w Miedzianej Górze, -Międzynarodową wystawę lotniczą w Masłowie, -Rajd Dakar na piaskach dookoła Wąchocka, -Superpuchar na stadionie w Sukowie A co? Szkieletczyżnie też się coś należy!:smile: Jakby co nie pasowało, przenieście do "trochę do śmiechu"
    1 punkt
  10. Jeszcze Tadziowi gwoli informacji, czerwoni nie przez przypadek wybudowali hutę w takiej czy innej lokalizacji.Była to swoista forma zemsty na mieszkańcach tych okolic którzy jednoznacznie i bez mała jednogłośnie w wyborach i referendum opowiedzieli się za Mikołajczykiem i jego PSL(nie mylić z obecną mutacją).Sfałszowanie wyników to było zbyt mało,należało tych ludzi pozbawić raz na zawsze nie tylko ich zaplecza ekonomicznego ale przede wszystkim tego co kochali-ziemi . Dla potomków tych ludzi do dzisiaj są to tematy do których podchodzą bardzo emocjonalnie,więc Twoje żarty w mojej ocenie nie są na miejscu.Na koniec jak będziesz jechać na narty w Tatry zainwestuj kilka godzin,odwiedż miejsca znane z turystycznych folderów lub inne i przekonaj się sam czy będziesz traktowany jak pałętający się intruz czy też tak jak turysta w każdym normalnym żyjącym z turystyki regionie cywilizowanego świata. Pozdrawiam
    1 punkt
  11. Tadek z wpisu widzę że jesteś z Łodzi - wiec śmiem przypuszczać że realiów Krakowa nie znasz. A hutę Lenina i 1 cementownie (bo była czy jeszcze istniej - nie wiem ) to wybudowali nam bracia za wschodniej granicy (Ci których potomkowie teraz organizowali zimowe IO nad morzem) i w dodatku nie w Krakowie a w Nowej Hucie -teraz to jest dzielnica która, teraz walczy o odłączenie od Krakowa i stworzenie z powrotem odrębnego miasta. Więc skoro tego nie wiesz -to nie znasz naszych lokalnych problemów więc nie bardzo rozumiem twoich wpisów. Ta prawie tak jakby Polak robiłby pretensje Czechom. Po to są zdecentralizowane struktury - bo ci miejscowi na miejscu wiedzą co im jest potrzebne. A czemu nie zrobić IO w Łodzi. A jak pisałem magistrat swego czasu reklamował miasto bodajże w BBC - niech przedłożę jakie były tego koszty i jak w związku z tym się zwiększył ruch turystyczny. Co do tych 3 mln to nie chodzi tu kwotę w sensie wartości a o sam fakt wydawanie naszych-krakowskich pieniędzy w taki bezmyślny sposób takim wydatkom mówię zdecydowanie NIE. A to, że na prawie całym świecie będą wypowiadać słowo Kraków pieniędzy nie przyniesie. Zadam pytanie - IO były w Soczi, Vancouver itp, ktoś się wybiera albo był. Zadajcie pytanie Polakom czy wiedzą gdzie jest Vancouver ciekawe czy będą wogóle wiedzieli gdzie to jest.
    1 punkt
  12. Dokładnie z tych samych powodów jestem przeciw organizowaniu IO u nas.:mellow:
    1 punkt
  13. Podzielam pogląd Tadeusza T odnośnie kierunku w jakim zmierza MKOl. Wydaje mi się że to właśnie ma podstawowy, oprócz finansów, wpływ na moje stanowisko w sprawie. Nie jestem przeciwny jakimkolwiek zawodom sportowym, ale gdy dostrzegam karykaturalny przerost formy ( oprawa, marketing, pieniądze) nad treścią (rywalizacja sportowa), od razu budzi to moje negatywne nastawienie. Weżmy choćby naszą piłkę nożną. Oprawa, marketing, pieniadze w polskiej piłce nijak się maja do sportowych osiagnięć. Nie znaczy to że dość duża grupa działaczy i propagatorów tej dyscypliny sportu klepie biedę. Trzeba przyznać że sprawa organizacji EURO 2012 to majstersztyk. Tylko teraz policzmy, co nam ta impreza dała? Czy kiedykolwiek choć jeden stadion wyjdzie na zero i będzie się samofinansował? Wszyscy złozyliśmy się na Bońka, Kręcinę, Tuska, Lato i jeszcze wielu innych którzy pokazali się na tej imprezie i niejednokrotnie zarobili sporo kasy. A nam, społeczeństwu pozostały do zapłaty rachunki i spłata kredytów zaciagniętych na imprezę oraz inne działania MARKETINGOWE (patrz Madonna) i okołoimprezowe, trudne do wyliczenia i zdefiniowania. Czy potrzebna jest nam kolejna taka impreza? Dobrze pisze jodek, że rozwijając sfery socjalne nie osiągnie się wzrostu gospodarczego. Oczywiście, klasycznym przykładem są tu najbogatsi w Polsce, żeby nie powiedzieć, Polacy. Oni nie inwestują w socjal, przez co pomnażają swój majątek w tempie 25-30% rocznie. Tylko ich bogacenie jakoś nie przekłada się na wzrost zamożności naszego społeczeństwa! A rząd obserwuje i zawija w złotko...Nie będę się tu rozpisywał nad ekonomią, ale jeśli rząd dopuszcza, aby rentowność handlu (na papierze oczywiście) wynosiła 0,1%, to jest to skandal. Szczególnie w sytuacji kiedy podniósł społeczeństwu obciażenia podatkowe. Obywatel Polski jest wykorzystywany. Dlaczego dostaje jedynie 35% wartości tego co wytworzy, a np. Brytyjczyk już 62%? Tu rząd nie ma nic do powiedzenia? Właśnie my, oszukiwani i wykorzystywani mielibyśmy sfinansować kupie krętaczy i kombinatorów kolejną imprezę w imię czystej rywalizacji sportowej. Czystej, bo to oni decydują co jest czyste a co nie. Uczciwej, bo to oni oceniaja co jest uczciwe a co nie. Niewielka grupa korzysta, bawi się i oczywiście zarabia, dzieli torcik, a rzesze....... Reszta społeczeństwa funduje im te igrzyska. Po prostu za to płaci. Wódka wasza, gardła nasze. Może czas na zmiany? No i dochodzimy do sedna. Jeśli jakiś reżim ( patrz np. Rosja) stać na wydanie kasy na organizację tego typu imprezy, niech wydaje. Szkoda mi tylko obywateli takiego kraju. Jeśli ktoś ma kasy ogromne ilości i wydanie 30- 40 czy 50 mld dolców to dla niego niewielki procent całości bogactwa, niech organizuje imprezę. Czekam na pokaz bogactwa przebogatej Brazylii. Ciekawe czy po mistrzostwach zniknie choć jeden slums? Ale promocja jest!!!!
    1 punkt
  14. Własnie dlatego, że jest to piękna (w założeniu) idea to należałoby je jak najszybciej zlikwidować, albo przynajmniej inaczej nazwać, by nie profanować Igrzysk Olimpijskich tym obecnym dziwadłem . Niestety mają one juz bardzo mało wspólnego z założeniami, a będą jeszcze mnie- tendencja jest widoczna. Drugie niestety to nasz zerowy wpływ na kształt Igrzysk- ustala to MKOL i organizator ma skulić uszy i robic co mu każą ( i oczywiście zapłacić za fanaberie lesnych dziadków). Gdyby IO organizował MKOL za swoje to niech organizuje i 2 w roku...
    1 punkt
  15. O cholewcia o tym zapomniałem:wink: Ale tu można wykorzystać nieczynne kopalnie. Wiesz jakie wrażenia by dał zjazd bobslejem czy saneczkami nieczynną "upadówą". Mało tego to bezpieczeństwo wypadnięcia z toru nie istnieje. Byłby to tor jedyny na skalę światową. Pozdrawiam
    1 punkt
  16. Niezły kawał stoku! Zmieści sie i curling (na stawku na dole) i tor bobslejowy tez sie upchnie.... Ze co? że komitet nie przyzna organizacji? Nic nie szkodzi!! wyda się 50 mln na promocje to wszyscy (znajomi) skorzystają..... A że z tego zwróci sie 5% ? no trudno. Wizerunek kosztuje. Wszystko to fajnie, ale mozna znaleźć kilkadziesiąt innych, setki razy efektywniejszych (bo dochodowych a nie deficytowych) inwestycji niz Igrzyska...poza tym diabełek siedzi w szczegółach ...Budowa stadionu to zysk z vatu, (ale to samo państwo zapłaciło też netto... :-) ) podatków dochodowych, ( dziwnym trafem wszyscy na stadionach stracili... ) .Ale to juz było... Jaki wzrost PKB i dochodu na socjal daje obecnie 'Basen narodowy'??? Czytałem niedawno że minus 20 mln.
    1 punkt
  17. Organizacja IO to bardzo poważna sprawa. Wcześniej jednak należy sobie odpowiedzieć na kilka pytań z tym związanych. -Czy podoba się Wam oprawa kolejnych igrzysk? Ten rozrost formy nad treścią, te oficjalne otwarcia, zamkniecia, przemowy polityków? Moim zdaniem Soczi było punktem zwrotnym. Tu nie było igrzysk a BYŁA PREZENTACJA PUTINA I JEGO MOCARSTWA- ROSJI. Czy o taką promocję chodzi? Sport także w Soczi był, ale czy nie uważacie że państwu rosyjskiemu bardzo zalezało na pokazaniu potęgi gospodarczej, nawet jeśli do tego wykorzystało ono sport. - Czy MKOl czasem nie wykorzystuje sytuacji jak wyżej i przydziela organizację IO wszelkiej maści nowobogackim, watażkom politycznym, bo w tym skorumpowanym systemie czuje się najlepiej? - Czy rywalizacja sportowa musi mieć taką polityczną i medialną oprawę jak w np. w Soczi, Pekinie, Seulu? Co z tego ma sport, czyli podmiot dla którego te igrzyska są organizowane, a co z tego mają media, TV, politycy i działacze? - Dlaczego w Polsce tak mało jest ludzi rozsądnie myślących? Dlaczego jak zawali się dach od śniegu, posłowie zajmują się sprawą i "poprawiają prawo". Dlaczego jak brakuje kasy w budżecie wszelkiej maści reformatorzy "poprawiają prawo" i wprowadzają nowe podatki jak np. akcyza od biogazu czy nieszczęsny sposób odliczania vat od samochodów słuzbowych. Czy w Polsce nie czas na normalne, spokojne życie, a nie na ciagłe reformy pisane na kolanie, które niczego poza pogorszeniem stanu prawa, zwiekszeniem biurokracji i totalnego zagbienia przeciętnego obywatela nie daja? -A może także i o to chodzi aby odwrócić uwagę społeczeństwa od powyżej poruszonych problemów i zorganizowanie nam igrzysk! Igrzysk na miarę misia, jak koledzy piszecie! Misia, który będzie wielokrotnie droższy od tego z filmu Barei. Misia na którym da się wielokrotnie więcej zarobić, tak ogromnego i absurdalnego, że przyćmi wszystkie problemy naszego kraju. -Kto rozsądny kiedy jest zadłużony po uszy, praktycznie jest bankrutem, zaciąga nowe kredyty? Jak pisałem, każdy Polak jest zadłuzony przez rząd na około 25 tys zł. Do tego dochodzi dług który sami zaciagnelismy na mieszkania, samochody, telewizory, remonty a nawet na spłatę dotychczasowych zobowiązań!!!! Biorąc pod uwagę, że wyceniając dobra jakimi dysponujemy w Polsce, wyszło że każdy Polak maich na kwotę koło 57 tys zł, nie ma się za bardzo czym rządzić! (Np Włoch ma średnio nieruchomości i mienia na kwotę 250 tys euro.) Czy rozsądnym jest jeszcze zaciaganie zobowiązań które przecież należy kiedyś spłacić! A kto je spłaci? Ci co teraz pracują na jednego emeryta nie są w stanie na bieżąco regulować swych zobowiązań ( bo dług rośnie), a za 20 , 30 lat jeden pracujący będzie utrzymywał 2 emerytów i spłacał terażniejsze długi?
    1 punkt
  18. Moje zdanie prywatne jest takie, że nie potrzeba nam do szczęścia organizacja igrzysk. Nie jesteśmy bogatym krajem, zaczynalibyśmy prawie od zera i niby w 8 lat nadrobić dziesiątki zmarnowanych... no i z tą zimą u nas ostatnio różnie bywa.
    1 punkt
  19. Może ktoś wstawi do wątku ankietę ( jak się da ? ) , z pytaniem czy jesteś na TAK/NIE jeżeli chodzi o organizację zimowych IO w Krakowie . Wynik mógłby dać pogląd jakie jest nastawienie forumowej społeczności do tego pomysłu
    1 punkt
  20. Poruszyłes ważny moment. Problemem dróg nie jest 'brak imprez przy okazji których miałyby powstać" a skandalicznie zabałaganione prawo, (budowlane, srodowiska, cywilne, wodne, ochrony danych i co tam jeszcze), które uniemozliwia racjonalne działanie. Przy okazji Euro powstało nieco dróg, drogich, napredce budowanych. Dlaczego? Bo zamiast zająć sie 'naprawą prawa' uchwalono 'spec ustawę' zawieszającą z tej okazji wiekszość procedur... Teraz słyszę że trzeba Igrzysk by zbudowac zakopiankę. Bo ponoć inaczej sie nie da. Przyznam ze że to jakaś kpina lub szyderstwo z Polski, Polaków, i polskich porządków.... Orwell sie kłania... Ciekawe jaką imprezę trzeba zrobić np. w Rybniku by poważniej potraktowano obwodnicę południową.... :eek: nie wiem czy sie śmiac czy płakać. mowa raczej o kilku mld bez infrastruktury (czy tak?). Ponieważ koszty takich imprez ZAWSZE rosną ok. 3x zdecydowanie nie bedzie to 1,5 mld. Skoro wymagasz dwufazowego stanowista (białe/czarne- za/przeciw) to zgoda. Jestem za likwidacją Igrzysk w obecnej postaci. Zresztą ponoć włascicielem igrzysk jest MKOL wiec o czym my tu piszemy. Niech sie martwi właściciel. Od tego jest.
    1 punkt
  21. ja jak najbardziej mogę sobie wyobrazić świat bez IO , zwłaszcza w takiej megalomańskiej formie jak obecnie, ale też jestem realistą i wiem , że ten cyrk będzie się kręcił jeszcze bardzo długo , bo w sumie kto bogatemu zabroni...... tutaj podzielam zdanie kolegi
    1 punkt
  22. Bardzo rozsądny głos. 1. Można kogoś zabić, w ten sposób też zwrócimy uwagę opinii publicznej, można kogoś skopać i z wielkim hukiem wieźć na pogotowie. Też będzie o nas głośno. Chyba nie o takie metody chodzi?, a sposób dochodzenia też ma swoją wartość podobnie jak rezultat. 2. Wolę świadome sterowanie polityką państwa, miasta niż odpryski działań marketingowych. 3. O jaką popularność chodzi? Turystów nastawionych na tanie piwo i tanie kobiety?. 4. Dlaczego Wiedeń, Praga, Bratysława, Zagrzeb nie myślą o organizacji?. Brak fantazji, czy świadoma decyzja?
    1 punkt
  23. I gdzie tu widzisz stwierdzenie, że "należy zlikwidować olimpiady"? Po prostu uważam (i nie ukrywam tego), że jeśli komuś zachciewa się igrzysk, to niech je sobie urządza, ale na swój koszt, a nie na cudzy! Po pierwsze, w sprawie igrzysk (i innych wielkich imprez sportowych) w pełni podzielam pogląd kolegi michaś. Po drugie, gdyby tych igrzysk zabrakło, to ich braku bym wcale nie odczuł, gdyż oglądanie w telewizji jak inni sport uprawiają ma się tak do uprawiania sportu, jak oglądanie w TV pornosów do uprawiania seksu. Tak jak już pisałem, zamiast oglądać w TV jak ktoś jeździ na nartach "w moim imieniu" (i na mój koszt), wolę sam sobie na nartach pojeździć. W Krakowie na EURO 2012 wybudowano nam dwa nikomu niepotrzebne teraz stadiony, ale latem podczas upałów nie ma się gdzie w wodzie ochłodzić, bo z siedmiu niegdyś czynnych odkrytych stadionów, zostały już tylko dwa! A teraz nam w Krakowie brakuje do szczęścia jeszcze tylko skoczni narciarskiej i toru bobslejowego :stupid:
    1 punkt
  24. Dla mnie może być więcej chleba, czy sporty olimpijskie mają aż taką wartość :
    1 punkt
  25. W Alpach , Skandynawii i paru innych obszarach istnieje sporo ośrodków,którym zorganizowanie Zimowych Igrzysk Olimpijskich przyszłoby z łatwością ze względu na posiadaną infrastrukturę i poziom zamożności.Tylko tak się dziwnie składa,że są to kraje o przejrzystych finansach publicznych i ugruntowanej demokracji,gdzie rządzących na następną kadencję wybiera się,oceniając ich kompetencje i uczciwość,a nie jakiego misia nam zbudowali w ostatniej kadencji.I sitwie trudno jest tam skręcić dla siebie kasę na boku.Dlatego na celowniku jej są kraje,gdzie u władzy pozostają budowniczowie misiów,dla których jest to jedyna szansa na powtórzenie kadencji,bo społeczeństwo marzące od lat o torze bobslejowym i hali do curlingu na pewno wybierze ich ponownie.Niestety muszę mieszkać w jednym z takich krajów.
    1 punkt
  26. masz rację lski:smile: szkoda ,że Bareja już nie żyje bo tematów do swoich filmów miałby znowu co nie miara:rolleyes::
    1 punkt
  27. Widzę,że przeważają w tej kwestii opinie zawistników,jeśli tak byśmy podchodzili do sprawy,nigdy nie zbudowalibyśmy tego misia na miarę naszych możliwości... Całe szczęście,że budowę portalu dla bezdomnych za 48 mln pln przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej udało się do ostatniej chwili utrzymać w tajemnicy,bo gdyby wcześniej się dowiedzieli ,tego misia też nie udałoby nam się zbudować...
    1 punkt
  28. Dla mnie rewelacja, wiecie że mi wystarczy parę cm śniegu do dobrej zabawy, a tu prawie metr i to naturalny. Im później tym lepsze warunki. Miałem się z kim ścigać i dwójka młodych przyszłych mistrzów alpejczyków, więc jazda do ostatniej kanapy od rana. Nie było już tak słonecznie ale przez to mniej wyczerpująco, poza tym Janek Ziobro, spotkaliśmy go na Goryczkowej mistrzowski LUZ świetny chłopak.Zaczyna pociągać mnie jazda poza trasą, zaliczyliśmy nawet w pewnym celu małe oddalenie od trasy czego skutkiem był zjazd w kierunku Litworowego stawku: , świetne wrażenia. Poza tym Andi pytałeś o narty, muszę ci powiedzieć że na muldach też na nich jest niezła zabawa. Jeszcze raz polecam, mimo że są mojego wzrostu.Jeszcze parę migawek, żeby rozbudzić fantazję na nowy 2014/15 sezon narciarski w Szczyrku na połączonych trasach Son-u i Cos-u: i może filmik, tylko błagam nie analizujcie, śmigam tylko dla przyjemności. Śnieg i deski dla mnie to jak skrzydła dla orła. Ale się rozmarzyłem, kiedyś może odważę się dołączyć do tego zestawu spadochron albo lotnię. Nie wiem jak to się nazywa, przypomnijcie mi nazwę. Pozdrawiam, i zapraszam zimą do Szczyrku, będą zmiany.
    1 punkt
  29. i bardzo dobrze idea olimpijska w obecnym kształcie jest nie zaakceptowania, niech się bawią w to rosjanie, chinole albo bananowe republiki. Ja Ci to napisze Tadek, jestem za likwidacją igrzysk olimpijskich! ale również MŚ i ME w piłce nożnej bo to nic więcej tylko festiwal korupcji, dopingu i wszelkiego innego syfu. Przy okazji warto zlikwidować PKOl i większość polskich związków sportowych!
    1 punkt
  30. Mam podobne zdanie Nie mam jakichś konkretnych danych , ale chyba każde kolejne IO zamykają się coraz większymi budżetami . Ciekaw jestem czy i kiedy pęknie w końcu ten balon , nastąpi powrót do normalności i za wyborem lokalizacji będą przemawiały przede wszystkim względy merytoryczne a nie pieniądze i polityka.Obawiam się , że ja tego już nie doczekam:sorrow::wink:
    1 punkt
  31. Gdzie ja to napisałem? Nie wkładaj mi w usta słów, których nie wypowiedziałem!!! Jeśli komuś organizowanie olimpiady się opłaci, to niech sobie organizuje, nie mam zamiaru nikomu tego zabraniać! Hitlerowi się opłacało w 1936 roku, Chinom się opłacało, Putinowi się opłacało, ale nam się nie opłaca i będę protestował przeciwko wpuszczeniu nas w taki kanał. Prawdopodobnie Salzburgowi też by się opłacało, gdyż mają już większość wymaganej infrastruktury, ale - jak przypuszczam - gdy doszło do rozmowy z MKOl-em na temat pieniędzy, to Putin zapewne miał mocniejsze argumenty. A ja jeśli mam przeznaczać swoje pieniądze na sporty zimowe, to wolę z rodziną pojechać sobie w Alpy, niż żeby za moje pieniądze i w moim imieniu robił to ktoś inny, niczym w znanym powiedzeniu "zdrowie Wasze w gardła nasze".
    1 punkt
  32. Tadek! Nie dorabiaj do tego jakiegoś posłannictwa czy martyrologii. Pytanie jest proste. Czy godzimy się na sytuację kiedy nas się okrada każąc przy tym być z tego dumnymi. Niech każdy sobie sam odpowie. mobilnie z Xperia
    1 punkt
  33. A może te miast właśnie dlatego są bogate, bo ich włodarze podejmują decyzje racjonalnie? Bo przecież na miłość boską, ile można na turystach zarobić w przeciągu 2 tygodni??? Przecież każdy ośrodek narciarski więcej zarobi dodatkowo, jeśli tylko zima dopisze i będzie o 1 miesiąc dłuższa! Tutaj jest lista miast, w których odbywały sie ZIO: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zimowe_igrzyska_olimpijskie Czy do któregoś z tych miast jeździcie na narty? Nie! Wybieracie całkiem inne ośrodki, z lepszą infrastrukturą! Najlepszym przykładem jest tutaj słynna niegdyś Cortina d'Ampezzo, w której do dzisiaj stoją wyciągi takie jak krzesełko na Goryczkowej, pobudowane jeszcze na Olimpiadę w 1956 roku! A tymczasem w SFL, Zillertal czy na Kronplatzu (gdzie nigdy żadnej olimpiady nie było) są same najnowocześniejsze kolejki i co rok buduje się nowe, z coraz większymi bajerami, takimi jak podgrzewane kanapy oraz Wi-Fi!
    1 punkt
  34. Bo Obecnie jedynymi naprawde zainteresowanymi i jedynymi beneficjentami Igrzysk są działacze z Komitetów Olimpijskich i stacje telewizyjne. Reszta na płacić i cieszyć się że może to robić. Tak. Masz rację. To smutny wniosek, ale obecne igrzyska mają mało wspólnego z olimpijskimi. mobilnie z Xperia
    1 punkt
  35. Jodek jak widać jest kiepski z procentów... :-) (mniej więcej 10x) a 3 mln zarabia przed śniadaniem. Powinno wystarczyć na wybudowanie przedszkola, roczne utrzymanie dużej szkoły lub parking na kilkaset stanowisk. mobilnie z Xperia
    1 punkt
  36. Jeśli to jest tak niedużo, to pokryj ten koszt z własnej kieszeni! Krakowianie mają już dosyć ponoszenia coraz to większych wydatków tylko po to, żeby zaspokoić czyjeś ambicje lub nabić kabzę jakimś cwaniakom. Miasto jest zadłużone do granic możliwości, podatek od nieruchomości rośnie z roku na rok, wywóz śmieci jest w Krakowie najdroższy z całej Polski, a zadłużenie powstałe w związku z udziałem Krakowa w EURO 2012, będziemy spłacali jeszcze przez wiele lat! I właśnie dlatego że nie da się wycenić, to wszelkie wydatki których nie można logicznie uzasadnić, zazwyczaj tłumaczy się "marketingiem". A do czego jest nam to potrzebne? Od mówienia o Krakowie dziura w miejskiej kasie wcale nie stanie się mniejsza. A nawet jeśli od tego mówienia przyjadą do Krakowa jacyś dodatkowi turyści (co jest dosyć wątpliwe), to tylko wyjadą wkurzeni, że w mieście są sakramenckie korki, a samochodu nie ma gdzie zaparkować. Grecja szarpnęła się na olimpiadę w Atenach, a po olimpiadzie ilość turystów odwiedzających Grecją zamiast wzrosnąć (jak to specjaliści od marketingu obiecywali), spadła o 10%. Zresztą wszystkie państwa, które organizowały u siebie takie globalne imprezy, wkrótce po tym popadły w tarapaty finansowe - wystarczy wspomnieć Grecję, Portugalię, Hiszpanię czy Argentynę. Bardzo łatwo być hojnym na cudzy koszt. Powtarzam swoją propozycję: Jeśli to jest tak niedużo, to pokryj ten koszt z własnej kieszeni!
    1 punkt
  37. Dziś zaliczyłem puchar PKL na Kasprowym,śniegu jak na tę porę roku w Tatrach tragicznie mało,ale rano było chłodno i równo,więc warunki do zawodów całkiem dobre. Puchar,który kiedyś ściągał mnóstwo zawodników,teraz przy bardzo słabej frekwencji,spowodowanej,jak słyszałem zewsząd,nieco wygórowanymi żądaniami finansowym kolejarzy... Ale to chyba nie tylko problem kolejarzy,zawsze,gdy tam jadę,co prawda tylko na zawody,a więc 2 razy w roku,zastanawiam się nad,że się tak wyrażę,tożsamością kulturową lokalnej społeczności-od momentu,gdy wpycham się na rondzie z plecakiem i 2 parami nart do starego ,ciasnego busa zamiast normalnego autobusu ,gdy już prawie z wyciągnietym interesem wpadam do toalety na górnej stacji i napotykam panią z kasą fiskalną,wywieszkę 2,50 zł i brak reszty do wydania...Dziś w ramach nowych idei,ponieważ zamknięto nartostradę przez Goryczkową,na tych,którzy się tamtędy wybrali,chcąc końcówkę przejść z buta,zaczaiła się straż TPN,dając mandaty za schodzenie po zamkniętej nartostradzie,bo była na górze informacja,że nartostrada zamknięta... A na pierwszy rzut oka,kiedy rozmawiam z którymś ze znajomych zakopiańczyków,robią wrażenie normalnych ludzi-a dokonania jako zbiorowości....A może jednak ten Krzeptowski,te teorie o Goralenvolku jako zupełnie odrębnej narodowości miały jakieś podstawy???
    1 punkt
  38. Ostatnio za sprawą sukcesów polskich panczenistów an IO w Soczi było głośno o budowie krytego toru lodowego w kraju nad Wisłą . Najbardziej logiczną lokalizacją , mając na uwadze starania Krakowa o olimpiadę ( dla jasności , ja jestem na NIE ) byłby właśnie Kraków lub ew. Zakopane . Panowie politycy jednak wymyślili sobie , że kryty tor powstanie jednak w Warszawie:stupid: . To tak a'propos spójności i logiki działań związanych z ew. IO w Krakowie:rolleyes::
    1 punkt
  39. W Oslo, jeżeli wygra kandydatura Krakowa to znaczy, że mnóstwo pieniędzy pójdzie pod stołem. Do 2020 dopóki starczy funduszy unijnych to darmozjady będą "rzeźbić". Obywatelsko idę na wybory piszę na listach "s…………." i robię swoje. Jak śpiewał P. Wojtek (mózg) róbmy swoje. W takich kwestiach nie czuję się Polakiem, bardziej jak u Gombrowicza IP. Banda megalomanów, fantastów i mitomanów. Chociaż Jagna osiągnęła wiele. P.S. Proponuję 10% kwoty z przygotowań przeznaczyć na chociaż 1 tunel w inwestycjach drogowych i wybudowanie jakiegoś placu.
    1 punkt
  40. Już niedługo koryto się skończy,to co mają biedaki zrobić jak nie zarobić na marsjańskim pomyślę?
    1 punkt
  41. Co do promocji to mam trochę inne zdanie - trzeba mieć co promować. Jednodniowe wizyty turystów nie zwiększa przychodów miasta. A na tą chwilę tak jest. Kraków nie ma dobrej infrastruktury komunikacyjnej, brak parkingów, na ulicach okalających rynek same banki, pamiątki z Krakowa w rzeczywistości w Chin, zamykają się punkty usługowe kulturalne z kilkudziesięcioletnią tradycja bo miasto podnosi czynsz kilkadziesiąt razy itp. Pomijam już "czyste krakowskie powietrze". Swego czasu miasto wydało kasę na reklamę w zachodniej telewizji bodajże BBC - niech przedstawią jaki był zwrot z tej inwestycji. Bo ja promocję traktuje jako przyszłą inwestycje i czyli późniejsze przychody a nie tylko koszty. Cudzą kasę to każdy umie wydać aby kolega mógł zarobić.
    1 punkt
  42. Ludzie, jak się nie ma miedzi to się na d..ie siedzi!!! Nie znacie tego przysłowia? Nie znam przypadku gdzie organizacja olimpiady przyniosła jakies rzeczywiste korzyści finansowe. Z reguły to ogromne wydatki i niesprecyzowane i nieokreślone korzyści zwiazane z promocją! Tak tłumaczy się wydanie ogromnej kasy. A policzył ktoś wszystkie wydatki zwiazane z organizacja Euro w Polsce i na Ukrainie? Ponoć promocja Polski była taka, że europejscy turyści mieli nas po prostu zalać. Hiszpanie byli Polską ponoć zachwyceni. Ilu Hiszpanów odwiedziło Polskę w 2013 roku, może ktoś to wie? Polska sprzedała wszystko co miała do sprzedania. Sprzedała was jako rynek. Te 38 mln ludzi to wspaniały rynek, wystarczą tylko odpowiednie regulacje prawne. A o to juz się nie musimy martwić, znajdą się tacy którzy powiedzą co uchwalić i znajdą się ci, co ręce podniosą w górę za uchwaleniem. Dziś każdy obywatel Polski ma co najmniej 25 tys długu. Długu publicznego, takiego zaciagniętego przez rząd. Do tego trzeba doliczyć długi własne! Olimpiada to dodatkowo 1-2 tys złotych długu na każdą głowę polskiego obywatele! Chcecie tego? Już dziś praktycznie nie stać nas na spłatę tego długu co mamy a Wy jeszcze dyskutujecie o dodatkowych obciażeniach? A finanse Krakowa? Kraków nie jest w stanie przez ostatnie 10 lat wybudować obwodnicy północnej, odnowić wszawych i burych domów przy Alei Trzech Wieszczów, ale olimpiadę zrobi! Gacie na du.ie porwane ale herbatę w Wierzynku pije! PS. Olimpiadę zorganizować w Krakowie a obiekty sportowe wynając w Innsbrucku!:stupid:
    1 punkt
  43. Jest więcej takich sportów. Cieszę się, że chociaż z siatkówką i skokami drgnęło. Jeszcze daleka droga przed nami, żeby wszystko wyglądało tak, jak powinno. Ba! Żeby chociaż 20% rzeczy w polskim sporcie wyglądało tak, jak powinno. Jak to powiedział mi niedawno mój kolega (wielki fan piłki nożnej - w sumie największy, jakiego znam, ale fan w pozytywnym znaczeniu, po prostu kopalnia wiedzy): zabrać tym piłkarzom połowę z wynagrodzeń i już mielibyśmy polski sport uratowany. Od razu przyszła mi na myśl scena, jak piłkarze Górnika trenowali w Zakopanem (ponoć dostają największy wycisk w całej ekstraklasie) i nagle obok nich przebiegła Justyna Kowalczyk ciągnąca za sobą "sanki z obciążeniem"... Wtedy zrozumiałem, że trochę racji w tym, co mówił było.
    1 punkt
  44. Pamiętaj, że dzięki temu masz piękne zdjęcia z Krk z widokiem na Tatry Swoją drogą, dzięki temu masz Tatry między Krakowem a Rzeszowem!
    1 punkt
  45. Referendum nie tylko powinno odbyć się kilka lat temu, ale też obejmować cały kraj, bo fundusze na olimpiadę będą szły z budżetu centralnego, a nie z budżetu miasta czy samorządu więc wszyscy podatnicy będą się składać, a nie tylko z Krakowa. Sam pomysł zorganizowania olimpiady jest natomiast wyjątkowo głupi, głupszy jeszcze tylko był pomysł zorganizowania olimpiady w Zakopanem w 2006 roku. Na szczęście w komitecie organizacyjnym są takie demony intelektu jak pani Jagna więc można być spokojnym, że nas nie wybiorą, ale i tak szkoda tych środków, które wydano do tej pory.
    1 punkt
  46. Zgadzam się! Krym często pojawia się w mediach. Takiej promocji nikt lepiej od tego kagiebowca nie mógł wymyślić. Wiesz, Lwów także aspirował do organizacji igrzysk. Czy uważasz że pojawienie sie na liście kandydatów miasta z niezbyt bogatego kraju, dobrze wszystkim sie kojarzy? Szczególnie gdy Monachium i Oslo zrezygnowały z uwagi na koszty?
    1 punkt
  47. jesteś pewien, że w dobrym?, przypuszczam, że bardziej w 'pobłażliwym'...... Zapewne Jedinswiennaja Rossija... (miałes nie pisac o polityce - wiem że to trudne przy takiej okazji)
    1 punkt
  48. Jestem za przeniesieniem tematu do wątku Trochę do śmiechu. Choć to marnotrawstwo pieniędzy na jakieś bzdurne analizy wcale śmieszne nie jest. Osobiście jestem przeciw organizowaniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Polsce.
    1 punkt
  49. Walka o Ogień 2022: Oslo ma już 9 obiektów, Kraków żadnego - przez lata nic nie robiliśmy a w 8 na wariata chcemy zrobić wszystko a następnie płacz i płać - jak ze stadionami na euro zresztą z krakowskim - Wisły również. Kupę kasy miasto wydało na rozbudowę a teraz nawet Wisła się wypiela i trenuje w Myślenicach a na mecze pewnie też w niedługim czasie będą rozgrywać w innym miejscu. Pomijam już nasz "narodowy" problem dachu - gdzie na wiśle musiał być zdemontowany bo stanowił zagrożenie.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...