Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.11.2014 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
Stealth 2 najlżejsza i najmniejsza kamera DRIFT Drift Innovation, brytyjska firma projektująca i produkująca uznane kamery sportowe i akcesoria, z przyjemnością przedstawia ósmą, najlżejszą i najmniejszą generację kamery DRIFT - model STEALTH 2. Drift wraz z nowym modelem kontynuuje innowacyjne rozwiązania wprowadzając na rynek wysokiej jakości kamerę sportową, której główne cechy to bardzo dobrej jakości obraz video, zdjęcia 12 MP, łatwość obsługi, mnogość funkcji oraz minimalne wymiary i waga po raz pierwszy poniżej 100 g! Więcej na temat nowej kamery Drift Stealth 23 punkty
-
W zasadzie to taka informacja bardzo mnie cieszy bo nie znoszę śniegu i zimowego syfu w mieście.... jednak martwi mnie to bo miałem nadzieję pojeździć nieco w Szczyrku tej zimy...Swoją drogą ciekawe jakby tak postawić wyprzęganą szóstkę na wielką piramidę w Gizie.... ;-)http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/114210,zimy-w-polsce-nie-bedzie-za-to-snieg-spadnie-w-egipcie2 punkty
-
2 punkty
-
Na AccuWeather (Amerykanie :smile:) dla Popradu (ok. 700 m.n.p.m.) przewidują od 17 listopada spadek temp do 2 st w dzień, apotem do 18 grudnia temp. oscyluje około 4-5 st. w dzień i -2 w nocy. Do wysokości 1000 m.n.p.m. zimy to nie zapowiada, ale już powyżej 1200 m. mogą być świetne warunki. Czyli w Szczyrbskim, Łomnicy od Startu, czy Chopoku od Priehyby. Oczywiście gdyby prognoza się spełniła, bo jeszcze kilka dni temu była bardzo pesymistyczna. Sytuacja (w prognozach) jest jak mówią "bardzo dynamiczna" i prognozy mogą się zmienić za 3 dni. Albo że będzie przez cały czas plus 15, albo -10... :smile: Czyli spokojnie, jaka będzie zima 2014/2015 będziemy wiedzieli gdzieś na początku kwietnia 2015 roku... :biggrin: Tadek2 punkty
-
2 punkty
-
Okupant!? Piszesz jak skrzywdzony, w dodatku za wszystkich :eek::stupid: Nie bardzo widzę sens odpowiadania komuś z takimi uprzedzeniami, jednak ...wspomniałeś kiedyś że mało się udzielasz na forum i powinieneś przy tym zostać. :sorrow:2 punkty
-
Jak dla mnie,dobra architektura powinna być bezwzględnym i jednym z podstawowych warunków uzyskania pozwolenia na inwestycje w górach. Obojętne,czy mówimy tu o dolnej stacji kolei linowej,czy o schronisku,czy np. małej knajpce. Jeśli już naruszamy taki dość wyjątkowy teren,to nie się ten obiekt wtopi w otoczenie,a nie przypomina nam jak wygląda "teren uprzemysłowiony". Mam wrażenie,że obecnie daje się pozwolenia na zasadzie "byle tylko coś zbudował i przyciągnął ludzi","byle powstało to krzesło" itp. Będąc niedawno na Polsku zwróciłem uwagę na Hali Szczawiny na ten haos... Nawet jak robiłem tam zdjęcie nowej knajpki,musiałem się odpowiednio ustawić, żeby ten haos nie zakłócił mi zdjęcia. Ogólnie rzecz biorąc, każdy budynek z "innej parafi" i do tego postawiony jakby w przypadkowym miejscu,bez jakiegokolwiek przemyślenia jak całość będzie się prezentować.2 punkty
-
Z reguły nie odpowiadam na forach w kwestiach prawnych bo lud polski i tak wie swoje ale niektórzy to już tak "pojechali", że może uporządkuje kilka elementarnych kwestii. Przede wszystkim w tej dyskusji pomieszane zostało prawo w sprawach o wykroczenia, prawo cywilne i administracyjne, a z tego co tu widzę mamy do czynienia z wezwaniem do zapłaty, które otrzymujecie z Austrii, zatem należy to rozpatrywać na gruncie KC i KPC, a nie mieszać wszystkie możliwe działy prawa. Każdy dział prawa ma swoja procedurę i nie można z każdej wybierać sobie co nam czy organom pasuje. 1) Zatem jak otrzymujecie takie wezwanie zwykłem listem to nie ma ona żadnego znaczenia dowodowego dla sprawy bo nadawca nie będzie mógł ew. przed sądem wykazać faktu doręczenia takiego wezwania. Zatem można je wyrzucić i czekać na wezwanie listem poleconym. Wysyłanie zwykłem listem to częsta praktyka wielu przedsiębiorców, czasami organow w celu obniżenia kosztów wysyłki bo większość osób nie wie, że list zwykły nie ma rygoru dowodowego. 2) Jeżeli otrzymamy wezwanie do zapłaty listem poleconym to jeżeli nadal nie chcemy płacić należy czekać na otrzymanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym i wtedy w terminie 14 dni złożyć sprzeciw od wydanego nakazu zapłaty do sądu. Po wypłynięciu sprzeciwu do sądu, wydany nakaz zapłaty upada z mocy prawa i spraw jest kierowana do postępowania zwykłego, gdzie możecie przeprowadzać wszelakie dowody (wnosić o przesłuchanie świadków, powołanie biegłego, przeprowadzenie dowodów z dokumentów itp). To wtedy właśnie jest możliwość wykazywania bezzasadności roszczenia z powołaniem się na pomysły przytoczone tutaj przez niektórych. 3) Jeżeli zapada ostateczny wyrok zasądzający zapłatę przez nas określonej kwoty, a droga odwoławcza jest już wyczerpana, wyrok uprawomocnia się. 4) Jeżeli nadal nie chcemy płacić to po uprawomocnieniu się wyroku, powód występuje o opatrzenie wyroku klauzulą wykonalności i w ten sposób jest w posiadaniu tytułu wykonawczego, które przedkłada komornikowi, z wnioskiem o wszczęcie post. egzekucyjnego. 5) Komornik zazwyczaj wyzywa do zapłaty i znowu nie chcemy płacić to podejmuje egzekucje zazwyczaj zajmując odpowiednią kwotę z rachunku bankowego. Ja nie macie to poszukuje Waszego majątku dalej np. odwiedzi Was w domku i zajmie części majątku ruchomego, które pozwolą na zaspokojenie powoda, sądu i komornika (ale pamiętajcie, że wiele przedmiotów podlega wyłączeniu z egzekucji np. pierzyna, pościel, bielizna :laughing: Oczywiście jest to bardzo uproszczona wersja, która może podlegać modyfikacją ale generalnie tak to wygląda. Sądem właściwym jest oczywiście ustalany wg miejsca zamieszkania pozwanego. Kolega Bumer jak zwykle bryluje:laughing: Kierujesz sprawę do sądu i zawsze wygrywasz heh Co kierujesz? Pozew, prywatny akt oskarżenia? Kto jest oskarżonym, pozwanym? Jakiego sądu, karnego, cywilnego, administracyjnego?, z jakim roszczeniem, żądaniem powoda, o co wnosisz? Bez urazy ale ten co napisał te prawdy objawione nie ma pojęcia o temacie, a jest to raczej zlepek wielu informacji, które gdzieś zasłyszał, powiedział mu szwagier i jak to sklecił to mu wyszło co to wyżej napisałeś. Zwolnienie z jakiego obowiązku? stawiennictwa? to zależy i tu tez powinna się pojawić lawina pytań, stawiennictwa w jakiej sprawie, w jakim charakterze itd. Tu kolejny kolega, jak zwykle szuka spisków. Instytucje doręczenia zastępczego trzeba rozpatrywać w aspekcie całej procedury np. administracyjnej. Tez wiele zależy od tego czego dotyczy sprawa, czy jest to postępowanie z urzędu czy na wniosek itp. Ponadto póki co nadal istnieje obowiązek meldunkowy i jeżeli zmieniamy miejsce zamieszkania, pobytu to należy się zameldować na stałe czy czasowo, jeżeli wyjeżdżasz zagranicę to tez powinieneś o tym powiadomić, a wtedy doręczenie zastępcze nie będzie możliwe. Poza tym taka instytucja funkcjonuje w wielu krajach nie tylko w Polsce i z praktyki należy ocenić, że nie ma w tym aspekcie żadnych problemów, bo nie jest nadużywana. To, że od czasu do czasu pojawia się jakis problem to często jest wina i efekt zaniedbań tego niby "poszkodowanego". Ale nie będę tu rozwijała watku bo to forum narciarskie a nie prawne.2 punkty
-
2 punkty
-
No i zgodnie z moimi przypuszczeniami wątek zamiera. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe:smile: Tak aby trochę go rozruszać wkleję filmik: Miejsce - Międzybrodzie Bialskie Czas - Środek zimy 1997 Występuje - Piotr_67 [video=youtube;Mzkr2rvLUAw] Było to moje pierwsze spotkanie z deską snowboardową. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że ostatnie. Fakt, że deska była koszmarna. Jakaś wyczynowa slalomówka Burton-a z wiązaniami do wpinania butów "twardych". Jak się okazało to nawet nieźli deskarze z takim czymś maja problem a co dopiero nowicjusz i to wtedy z 16 letnim stażem na nartach. Można się śmiać do woli:biggrin: Później dla tych co to biadolą czy dziecko może, czy się nie stanie mu krzywda....itp. Ja tak wiozłem swoją córę pierwszy raz wyciągiem i to był jej pierwszy dzień na nartach. Nie ma po tym traumy:biggrin: nie twierdzi, że przesrałem jej życie:wink: Na koniec standardowe przygotowanie stoku - super!!!!!!! Pozdrawiam1 punkt
-
http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne/aktualnosci/wideo/4112014-godz-1830/17523653 - od 13:59 - trochę informacji, oczywiście nie obyło się bez "eko" blablabla o wadliwych decyzjach naruszających wszelkie standardy, które tylko czekać, aż będą uchylone" - bleee.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dzisiaj jazdy nie było, można powiedzie że zostaliśmy oszukani niemal jak w zakopanym:mad:: Rano jak przyjechaliśmy to działały tylko orczyki, które ok godz 11 bez słowa ostrzeżenia zostały wyłączone i to w taki sposób że ludzie zostali na orczykach. Nigdzie nie było żadnej informacji z jakiego powodu i czy zostaną w ogóle uruchomione, kompletnie nic... Wiało co prawda, ale to nie była żadna ekstrema, wiele razy jeździłem w znacznie większym wietrze i wszystkiego typu urządzenia działały. Pani w kasie tylko mówi że nie oddają pieniędzy za karnety i że ma takie instrukcje. Normalny skok na kasę!: MB(dawniej Figo) nie dość że był wq..y że musi jeździć na orczyku, to potem był jeszcze bardziej wq...y że mu ten orczyk wyłączyli :tongue:1 punkt
-
Nie. aktualna aplikacja nie działa z nowa kamerą Drift Stealth21 punkt
-
Przypuszczam, że jak inne kamery drifta przez aplikację będzie podgląd. A tak na marginesie drifta z wyświetlaczem ciężko jest ustawić przez wbudowany wyświetlacz a samemu w niektórych pozycjach raczej niemożliwe - służy on raczej do podglądu nagranych filmów.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jak zwykle konczy sie tym ze pewni, dobrze nam znani userzy, wiedza o co kaman a reszta to tepa ciemnota i Ch..j :applause:1 punkt
-
Pięknie! Ja każda wolną chwilę spędzam teraz w górach, lub po prostu na łonie natury. Tu fotka z ostatniej niedzieli (Klimczok) :1 punkt
-
Jak już to "chłop krowie na rowie". Starasz się opisywać, a nie Ci nie wychodzi, słowo "kieruje" ma jasne znaczenie w języku polskim i nie wymaga interpretacji (clara non sunt interpretanda), a skoro się zabierasz za doradztwo prawne to przekładaj swoje myśli jasno albo sobie odpuść, nie po to ktoś się pyta, żeby się domyślać o czym Ty tam sobie myślałeś, bo nie w każdym wątku musisz się wypowiedzieć, tym bardziej jeżeli nie ma o czymś pojęcia. Ludzie, którzy się rozchorowali i nie mogą zawiadomić wystarczy, że po powrocie do zdrowia przedstawią np. dokumenty leczenia szpitalnego i w ten sposób przywrócony zostanie im termin np. na wniesienie odwołania czy dokonania innych czynności, których nie mogli dokonać w związku ze swoją nieobecnością. Osoby, którzy wyjeżdżają mogą się wymeldować całkowicie, czasowo albo zawiadomić, że w tym a tym okresie będą przebywać zagranicą. Zawiadamia się właściwy dla miejsca zamieszkania urząd miasta lub gminy. To, że ktoś wyjeżdża za pracą to żadna tragedia, tak było, jest i będzie, ale trzeba zadbać o swoje interesy w miejscu, które się opuszcza, żeby nie przydarzyły się przykre niespodzianki. Jak ktoś sam nie potrafi to jestem pewien, ze w każdym urzędzie uprzejmie mu doradzą, ale jest to prosta czynność i zajmuje góra 10 minut więc na pewno każdy da radę jeżeli tylko mu się zachce, a jak olewa to nich się później martwi i zastanawia jak wszystko "odkręcić". Ponadto wbrew Twojej kolejnej spiskowej teorii o wyniszczaniu narodu polskiego, doręczenie zastępcze zostało wprowadzone np. aby przeciwdziałać cwaniactwu pseudo przedsiębiorców, czy osób świadomie unikających wszelkiej odpowiedzialności za swoje czyny. Ale oczywiście dla Ciebie jak by nie było i tak jest źle. Gdyby nie było doręczenia zastępczego to byś narzekał, że cwaniaki oszukują ludzi i nic im nie można zrobić, jak jest doręczenie zastępcze to narzekasz, to ludzi chcą zniszczyć. Tak na marginesie to ciekawe, że wszędzie widzisz nadużycia, bandyckie działania państwa, brak moralności kolejnych ekip, a jednocześnie jesteś oddanym jedynie słusznej idei katolikiem i nie widzisz prawdziwie bandyckich działań watykańskiego okupanta w postaci okradania całego narodu z majątków i nieruchomości, brak opodatkowania kleru, milionowych dopłat z budżetu, uprzywilejowanej pozycji prawnej kościoła katolickiego, a to wszystko składa się na kilkadziesiąt miliardów rocznie kosztem najbiedniejszy polaków, o których się tak martwisz i którzy musieli wyemigrować.1 punkt
-
No właśnie ja nie miewam takich dylematów. Pewnie wydam się zawzięcie dyskutującym Panom dziwna, ale prawo jazdy mam od 20 lat, rocznie robię samochodem jakieś 30 tys i nigdy nie zapłaciłam mandatu. Nie twierdzę, że mi się to nie zdarzy, bo nie zawsze respektuje wszystkie ograniczenia i jestem z tych kierowców, którzy nie znoszą ruszających ślimaczym tempem i wlokących się tam gdzie nie trzeba, tym niemniej problemy rozpatrywane przez Panów wydają mi się nieco wirtualne. Mandat za niezapięte pasy, przepraszam, ale to czysta głupota, pasy nie bolą i nie przecinają wpół. A jeśli komuś 130/140 na autostradzie nie wystarcza, to niech leci samolotem, prędkość znacznie większa. I antycypując riposty, tak, wkurzam się niemiłosiernie stojąc w tradycyjnym korku na autostradzie przed Insbruckiem, ale późniejsze dociśnięcie w podłogę wcale nie daje aż takiego zysku czasowego, dla którego opłacałoby się ryzykowac i bezpieczeństwo i pieniądze.1 punkt
-
Przydatne w jakim celu? Czy się opłaca popełnić przewinienie, czy nie? I potem kłócić soę z policjantem cytująć skionline forum?:stupid:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
http://www.zczuba.sport.pl/Zczuba/5,138263,16854099,Startuje_PS_w_narciarstwie_alpejskim__Pieknych_narciarek.html?i=01 punkt







