Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      3 290


  2. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 153


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 041


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.06.2015 w Odpowiedzi

  1. Miałem w planach krótki urlop autem w jakimś niedalekim kraju.Padło na Mongolię,bo kolega wybierał się tam i zaproponował mi funkcję kierowco-mechanika.Na szczęście Toyota Motor Poland,która pożyczyła mu auto na wyprawę , przygotowała je odpowiednio ,więc rosyjskie i mongolskie drogi niesprawiły problemów.Europejska część Rosji niczym nie zaskoczyła,bo wyprzedzanie na trzeciego i inne takie już znałem z zeszłego roku.Co prawdagdy na zjeździe na najdłuższy most drogowy przez Wołgę z dużego wzniesienia uczepiła się mnie stara Łada ,jechała za mną w odl.1 m,by zaoszczędzić jak sądzę na paliwie i nie odpuściła do momentu,gdy miałem na liczniku 160km/h na sporych dziurach,było to coś nowego...Zdjęcia- wkraczamy do Azji na Uralu i ośrodek narciarski,niestety nieczynny.A za Uralem narty już tylko do chodzenia-mają ok. 18 cm szerokości i służą myśliwym...Zaskoczeniem było to, co pojawiło się po przekroczeniu Uralu-niezliczona ilość patroli z różnego radarami,nawet odcinkowym pomiarem,polujących na kierowców.Kolega jechał bardzo przepisowo,ja nie ale byłem czujny jak pies podwójny,więc udało się nam ich uniknąć na całej 8500 km trasie.Przy drodze nagrobki tych,którzy wcześniej skończyli podróż.Jedyna przygoda zdarzyła się,gdy kolega chciał pomóc trójce pijanych Buriatów,którym wysiadł UAZ i wziął ich na linę a oni wjechali nam w zderzak,bo UAZ nie miał hamulców.Na drugą mieliśmy szansę nad jez.Bajkał,gdy zwabieni reklamą Green Cottage zjechaliśmy się przespać,ale w niewłaściwą dróżkę i cottage miały potrójne druty kolczaste i wieże strażnicze.Przy drodze transsyberyjskiej przewijały się różne obszary wytwórczości-był obszar sprzedaży miodu,bimbrownic,wypchanych misiów,witek do bani,wypchanych lisów i borsuków...I tak po 14 dniach jazdy i przebyciu 8500 km dotarliśmy do Mongolii , jej sieci drogowej i fascynującej stolicy.Mimo ruchu prawostronnego,90 % aut ma tu kierownicę z prawej strony,bo są sprowadzone z Japonii-najczęściej hybrydowe Toyoty Prius...I tu wsiadłem w samolot a do kolegi przyleciała żona i pojechali jeszcze na 2 tygodnie w krainę pustyń i stepów...Na zdjęciach możecie zobaczyć:jezioro Bajkał,pomnik konia i pomnik metalowca w Mongolii,największą na świecie głowę Lenina w Ułan Ude,mongolskie drogi stepowe,Toyota zjechała głęboko w step,dziwny hotel w Rosji z samolotem i motocyklistami,syberyjski łagier,stary drewniany dom w Irkucku i buddyjską świątynię za Ułan Ude,gdzie zaczęła się Rosja buddyjska,buriacki Ułaz na holu...
    6 punktów
  2. Co nie udało się wstawić wczoraj, próbuję dziś. Po Mullerze nie ma już śladu, natura robi swoje:
    2 punkty
  3. No i w takich warunkach "muszę" pracować...
    2 punkty
  4. Pozdrawiam z Ułan Bator,gdzie udałem się autem ,trasą transsyberyjską i dotarłem po przejechaniu z domu 8500 km...
    1 punkt
  5. Paolomario, twój dowcipny komentarz, wzbudził u mnie nawrót pamięci. W dawnych latach minionego wieku (pierwsza połowa lat 70). uczęszczałem do szkoły podstawowej we Wrocławiu (4-5 klasa). I jakimś nieszczęśliwym przypadkiem do naszej szkoły i co gorsza naszej klasy i co najgorsze wśród wybranych i ja się znalazłem - zawitał do nas jakiś dom odzieżowy, czy jakiś producent odzieży "młodzieżowej". Na drugi dzień wytypowani i po uzyskaniu zgody rodziców mieliśmy się stawić w rynku na pokazie "mody" i my w roli modeli, a że ja wtedy byłem jeszcze usluszny i karny, to po namowie mamy stawiłem się o czasie przy wybiegu. Stres był nieziemski. Przebieralnie mieliśmy w jakimś sklepie odzieżowym. Wszyscy dostali jakieś fajne ciuchy i na wybieg. Na mnie jakoś nic nie mogli dopasować ( byłem wtedy mikrego wzrostu - mieściłem się w ostatniej 5 pod względem wysokości i do tego mocno chudy) Wreszcie, któraś z pań wygrzebała dla mnie jakiś beznadziejny, okropny i do tego wielki dres. Wydawał mi się wielkości jakiegoś gigantycznego koca. Ja malutki, chudziutki wyszedłem w tym giga dresie na wybieg. Czas na wybiegu dłużył mi się w nieskończoność. Po zejściu ze sceny szybko przebrałem się w swoje ciuchy i czym prędzej w długą do domu. Zasuwałem z buta z rynku na Oporów, bo bałem się rozpoznania w tramwaju. I tak moja błyskawiczna kariera modela zanim się zaczęła, jeszcze błyskawiczniej się zakończyła. Co za szczęście! Pozdrawiam serdecznie! PS W tygodniu musiałem w szkole stoczyć jeszcze ze 2 bójki w obronie swojej czci i po miesiącu miałem już spokój. Z tymi dresami to ja mam coś na pieńku chyba.
    1 punkt
  6. Aż się płakać chce :( Chociaż można się było tego spodziewać.
    1 punkt
  7. :biggrin: :biggrin: :biggrin: Kolesie płakali jak się przebierali do zdjęć :crazy:
    1 punkt
  8. Wygląda, że mamy jakąś awarię. W moim przypadku brak możliwości cytowania postów. Daję cytuj i wszystko niby działa. Potem daję pełną edycję i klops. Podgląd wygląda normalnie ale w okienku gdzie piszemy cytatu już brak. Koledzy w innych wątkach mają problem z wklejaniem fotek. Czy to nie aby jakiś atak hakerów? Pozdrawiam i życzę szybkiego uporania się z problemem.
    1 punkt
  9. W Krakowie powstanie stok narciarski? W Budżecie Obywatelskim w Krakowie pojawił się projekt za 2,5mln zł, który zakłada budowę stoku narciarskiego na Sikorniku. http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3898285,krakowianie-wybiora-lemoniada-stok-narciarski-lub-muzeum-wisly,id,t.html?cookie=1 Patrząc na niektóre projekty, ten wydaje się być jednym z rozsądniejszych : Najbardziej podoba mi się "darmowa" lemoniada za 700 000 zł :stupid:
    1 punkt
  10. Tutaj masz zaznaczony ośrodek Mieszko: Krzesło zastąpi trzy równoległe talerzyki.
    1 punkt
  11. to moze taka odziez :biggrin: http://www.boredpanda.com/1970s-mens-fashion-ads/
    1 punkt
  12. W Zieleńcu prace idą pełną parą! Nowe zdjęcie z budowy
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...