Smutne, ale prawdziwe. Jeden z najbardziej znanych, najbardziej wymagający stok w regionie świętokrzyskim, tj. Telegraf przestaje istnieć A dokładnie zainstalowany na nim kilka lat temu wyciąg krzesełkowy. Zimy jak zimy, ale polityka cenowa i organizycyjna właścicieli faktycznie mogła zniechęcać albo ograniczać korzystanie z niego. Czy będzie jakiś orczyk w zamian, czy Telegraf jeszcze kiedykolwiek ruszy? Ciężko powiedzieć. A miałem do niego 3 minuty samochodem.
http://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,22240412,wyciag-odjezdza-z-telegrafu-bylo-za-malo-chetnych-do-korzystania.html