Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. mamad

    mamad

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 431


  2. Piotr1

    Piotr1

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      79


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.07.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. Nowe zdjęcia na Solisko Arena https://www.facebook.com/pg/SoliskoArena/posts/?ref=page_internal Połączenie z COS
    5 punktów
  2. Jak coś, kwalifikacje daje mi też Bałtyk-Bieszczady Tour, ale ja chce mieć wszystko wcześniej... No i dam znać, jak pojadę ten MRDP Zachód. Bardzo Ci dziękuję i jeśli będzie potrzeba, chętnie z pomocy skorzystam. Niestety regulamin zabrania takiej pomocy, ale jak byłoby źle to nie będę się zastanawiał... Zobaczymy kiedy tam dotrę. Trasa jest z góry ustalona i muszę jechać śladem dostarczonym przez organizatora. Raczej nie liczę na żadne finansowe wsparcie. Ludzie nie takie rzeczy robią i chętnych do wyłożenia pieniędzy brak. Choć na pewno byłoby łatwiej, bo zwłaszcza starty wielodniowe, jak ultramaratony, czy wcześniej 4-dniówka, kosztują spore pieniądze. Same wpisowe potrafi kosztować ponad 700 zł! (BBT) A gdzie dojechanie do zawodów, noclegi i cała logistyka, serwis roweru (ostatnio równe 500 zł)? Sam BBT będzie mnie łącznie kosztować grubo ponad 1000 zł! Szacunkowo minimum w okolicach 1500 zł. To powód, z którego planuję max 4 lata startów, wliczając ten rok. Natomiast co do determinacji - to chyba taki kolejny krok po moich dłuższych wyprawach, a zwłaszcza pierwszym ultramaratonie. Muszę jeszcze przeanalizować mapę. Dęblin to jedno z większych miast przy rzece w tym rejonie i ostatecznie mogłoby pasować. Swoją drogą, mój Wujek skończy ową szkołę lotniczą i latał na Migach, chyba 17-ych. Swoja drogą, w USA można nocować w Urzędach Pocztowych. Tak śpi wspominana przeze mnie Marzena, jadąca najdłuższy ultramaraton na świecie. Dużo będzie terenu, ale samych trudnych odcinków jest ponoć niewiele. Zależy mi na pierwszych dwóch dobach, później mogę zwolnić. Tak, mogę dzwonić i ta osoba może mi pomagać, np. szukając noclegu. Tak też planuję zrobić. Ale wcześniej chcę sobie zrobić listę potencjalnych obiektów. Co to jest "kickstarter"? Odezwę się jakby coś. Trudno teraz powiedzieć na 100%, jak szybko będę się poruszał. Natomiast jakiś namiar w okolicach Elbląga, czy Trójmiasta może się przydać, choć tam mam rodzinę. Bardziej Tczew by pasował. Bardzo dziękuje wszystkim za wsparcie i pomoc. Wszystkie namiary, czy oferty pomocy dają mi większe poczucie bezpieczeństwa. To będzie trudna wyprawa i dobrze wiedzieć, że wystarczy zadzwonić do przyjaciela. Tymczasem tłuścioch gotowy do drogi! Moje wyczyny będzie można śledzić tutaj: http://event.trackcourse.com/view/wisla-1200-2018 Mój nr startowy to 210. Swoją drogą, jeden zawodnik już pokonał całą trasę. Pan Leon, bo o nim mowa, ma 76 lat i zrobił to w niesprzyjających warunkach w 198 godzin. Wystartował wcześniej, bo nie miał możliwości pojechać w terminie zawodów. Organizatorzy zrobili dla niego wyjątek. Pozdrawiam.
    2 punkty
  3. Zacytuję KPN z 1 lipca: " Dziś na Śnieżce było -0,2 stopnia Celsjusza. Mamy 1 lipca. Takie temperatury w Karkonoszach to jednak w sumie nic nadzwyczajnego nawet latem. Warto pamiętać, że na początku lipca około 200 lat temu na Równi pod Śnieżką zamarzł pasterz. Zostało to odnotowane w kronikach."
    2 punkty
  4. SOLISKO ARENA górny odcinek trasy #Bieńkula w #SON_SMR z poszerzonym wjazdem - daje nadzieję na uruchomienie tej zapomnianej trasy w przyszłym sezonie - jednak jeszcze bez nowego systemu naśnieżania !
    2 punkty
  5. Jak już wiecie, postanowiłem wystartować w kolejnym ultramaratonie, oprócz Bałtyk-Bieszczady Tour. Nie wiem czy ten nie będzie nawet bardziej wymagający, choć tutaj mam bardzo duży limit czasu: 200 godzin! Niestety, praca mi na tyle nie pozwala, założyłem więc, że powinienem się wyrobić w 5 dni. Na wszelki wypadek planuję zakup biletu na Pendolino na szósty dzień po południu. Dokładnie wracałbym o 15:49. Jeśli wierzyć organizatorom, ok 500 km to asfalty, reszta szutry, piach, błoto, a nawet powalone drzewa, czy klify nad samą rzeką! Nie mam pojęcia ile mi to zajmie... Generalnie startujemy w piątek o 8:00 rano przy Schronisku "Na Przysłopie" i jedziemy wzdłuż Wisły do Gdańska. Łącznie trasa liczy dokładnie 1140 km, ale np. z powodu godzin działania promu na Dunajcu, ja na pewno zrobię przynajmniej 30 km więcej (objazd mostem). Jesteśmy zdani całkowicie na swoje siły. Nie wolno nam pomagać, dokarmiać ,itp. Ale np. dzwonić - korzystać z pomocy np. przy sprawdzaniu trasy na odległość - możemy. Nie każdy ma np. kolegów w Warszawie, a wszyscy muszą mieć równe szanse. Jednak każdy może zadzwonić do rodziny, kolegi, żeby np. poszukał mu noclegu, a przynajmniej dał namiary na najbliższy hotel. Trasa - ta jest z góry ustalona i nie ma od niej odstępstwa! Muszę jechać śladem dostarczonym przez organizatora, chyba, że jakieś miejsce będzie nieprzejezdne. Mogę je ominąć i jak najszybciej muszę wrócić na trasę. Przykładem jest choćby owy prom - działa do godz. 20:00, więc wiem od razu, że nie zdążę, bo nie ma szans zrobić Fatem 276 km poniżej 12 godzin... GPS gotowy, do tego wgrałem ślad trasy do smarkfona. Mam też fajny uchwyt na kierownicę, ewentualnie możliwość umieszczenia go w torbie. Być może zabiorę jeszcze jedno urządzenia, bo tu bez GPS nie ma szans jechać, a już raz miałem problemy... Wspomnę jeszcze, że w pierwsze dwa dni będę próbował zrobić 600 km, bo to daje mi kwalifikacje do kolejnego ultramaratonu... Dokładnie to w dwie doby, więc czasu jest. Chodzi o "Maraton Rowerowy Dookoła Polski - Zachód". Pewnie co poniektórzy już zwietrzą do czego zmierzam docelowo... Czy możecie mi jakoś pomóc już teraz? Tak! Może ktoś ma jakiś sprawdzony pensjonat, hotel itp. gdzieś pomiędzy Dęblinem a Góra Kalwaria? Wstępnie mam zanotowany jeden niedrogi hotel, ale w tej materii wszelka pomoc będzie nieoceniona. Być może udałoby mi się dociągnąć dalej, ale ze względu na trudny odcinek przed Warszawą (Klify i urwiska), dalej niż do Otwocka nie planuję. Jazda nocna może być zbyt niebezpieczna. Dalsze prawdopodobne noclegi to w okolicach: - Pomiędzy Płock - Włocławek (w sprzyjających okolicznościach Toruń) - Pomiędzy Bydgoszcz - Grudziądz - Na koniec może Tczew, bądź coś dalej. Tu dużo zależy od tempa jazdy. Będę wdzięczny za propozycje! Jeśli ktoś się zastanawia, czemu nie planuję biwaku, już informuję: nie mam sensownego namiotu itp., a to kosztuje! Do tego waży i zajmuje bardzo ograniczone miejsce. Biorę minimum potrzebne na wszelki wypadek. http://wisla1200.pl
    1 punkt
  6. @johnny_narciarzMieszkam w Płocku, znam dobrze trasę od Kępy polskiej do Włocławka. Jeżeli planujesz nocleg w Płocku daj znać znajdę Ci nocleg przy samej trasie.
    1 punkt
  7. Cześc Dzięki, jakoś mi to umknęło. W każdym razie jakby co... Co do trasy to przez Warszawę prowadzi ogólnie uczęszczanymi i w weekendy oraz przy ładnej pogodzie bardzo zatłoczonymi ścieżkami. Nie tylko rowerzyści ale i piesi, bo to są w dużej części szlaki spacerowo rowerowe itd. Jak ma się na karku bagaż limitu to może to być niezwykle uciążliwe. Z żoną jeździmy dość szybko i hamowanie i napędzanie się co 100 metrów jest bardzo denerwujące i nieefektywne. Dlatego też rada dla Johnnego, żeby Warszawę pokonywać o jakiejś dziwnej porze gdy o ludzi trudno. Jedno co bardzo pocieszające patrząc na profil trasy to, że cały czas z górki. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  8. Trzymam kciuki 👍
    1 punkt
  9. @johnny_narciarz 1. W Płocku nie polecam ale na szybką i taniąopcję: Dom Darmstadt (niemiecki) i ewentualnie Zajazd Rybaki ... ale to ostateczność na jedną szybką i tanią noc. spałem w jedym i drugim. Zajazd Rybaki: minus to zjazd i podjazd (oraz ogólność). Plusy, jedyne to czysta pościel i cena Dom Darmstadt, lepszy od powyższego i świetne miejsce, praktycznie na trasie. 2.Dęblin - Góra Kalawaria. Po drodze masz Wilge ale w lato może być koepsko z miejscami. Jakkolwiek na bookingsie tego trochę jeszcze jest. Popatrzyłem sobie na trasę, ze znanych mi paru odcinków to raczej wybrali "rzeźnię"
    1 punkt
  10. Ja w tamtym roku zmieniłem sprzęt i smigam na takich 😉
    1 punkt
  11. Maciek, jeśli możesz dzwonić "do przyjaciela" to pytanie czy musisz planować spanie czy bookings i żona nie wystarczy? Tak często z tego korzystam, od lat , że przestałem bookowac z wyprzedzeniem... w piątek spałem w Kielcach, dzisiaj w Ustroniu. Bo tak nam się spodobało Dwa: nie myślałeś żeby na kickstartera wrzucać swoje wyścigi? Jedna małą wpłatę już masz ode mnie
    1 punkt
  12. Trasa poprowadzona wyjątkowo trudno, w terenie co znam zjeżdża często na wyboiste lub błotniste ścieżki, a obok jest asfalt. Będzie ciężko. Powodzenia!
    1 punkt
  13. Cześć Co do motelu w opisanych okolicach to pomysłu nie mam. Służę gościną bo mieszkam w prostej linii 3 km od trasy. Chętnie podpowiem Ci jak rozegrać przejazd przez Warszawę bo znam doskonale też ścieżki. POzdro
    1 punkt
  14. Spoko chłopie - analizując Twoje ostatnie wyczyny to najsłabszym ogniwem jest nawigacja. Jak Cie znowu nie wyprowadzi z trasy to będzie ok. Masz tez duuuuze wsparcie swoich najbliższych. Co do ograniczonych środków finansowych to moze czas pomyśleć o jakimś sponsorze, fundacji gdzie można by wpłacać jakiejs sumy na wspomożenie Twoich planów. Stresa to mam ja, ze nie mam w sobie tyle determinacji co Ty, by stawiać sobie takie cele do realizacji.
    1 punkt
  15. @leitner Moja ostatnia wizyta na Hali i w stronę Małego Skrzycznego to prawie łzy leciały na widok tylu wyciętych drzew i od razu myśli ale tu będzie hulał wiatr zimą bo do tej pory było zadrzewione i osłona jadąc orczykiem czy na trasie ale cóż taka kolej rzeczy i modernizacji osrodka. Pożyjemy zobaczymy zimą jak ruszy sezon co z tego dobrego lub niedobrego wyszło.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...