Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      16 752


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      3 902


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.07.2022 w Odpowiedzi

  1. 22 lipca 2022 o godzinie 5.59 po całonocnej wspinaczce Monika stanęła na 8611 metrach, tym samym zdobyła wymarzony szczyt. Góra K2 dotychczas została zdobyta jedynie przez 36 kobiet. Jedyną Polką w tym gronie była Wanda Rutkiewicz, 36 lat temu (w 1986 roku). Monika Witkowska jest polską himalaistką, podróżniczką i żeglarką. Opłynęła m.in. „morski Everest” czyli przylądek Horn, przepłynęła też na małej żaglówce zachodnie przejście Arktyki przez morze Beringa na Alaskę i dookoła Czukotki. Jako podróżniczka zwiedziła ok. 180 krajów, organizuje też wyprawy trekkingowe na całym świecie. Jest autorką licznych książek i artykułów o tematyce podróżniczej, a także należy do składu kapituły Kolosów – najbardziej prestiżowego w Polsce konkursu dla podróżników. Miała okazję stanąć na wierzchołkach Mt Everestu, Lhotse i Manaslu, ale uczestniczyła też w dwóch wyprawach na BroadPeak i niższe himalajskie góry (zdobyła m.in. AmaDablam). Przygotowywała się do wyprawy na K2 od dawna, to jej największe górskie marzenie, które w końcu udało jej się spełnić! Monika Witkowska wspinała się z zespołem międzynarodowym, ale na wyprawę wyjechała sama, wyłącznie dzięki funduszom zebranym samodzielnie. Nie do końca było wiadomo czy atak szczytowy dojdzie do skutku ze względu na niespodziewane załamanie pogody, które miało miejsce na wysokości 7400 metrów. Jednak nad ranem pojawiło się okno pogodowe, dzięki czemu Monika wyszła najpierw do obozu 4 na granicy 8000 metrów tzw. „strefy śmierci” i po krótkim odpoczynku, wieczorem, ponownie ruszyła na szczyt. Wspinała się przez całą noc, z wykorzystaniem dodatkowego tlenu, pokonując najtrudniejszy, bardzo stromy końcowy odcinek góry, który dla wielu wspinaczy okazuje się często nie do przejścia. Na 8611 metrów stanęła wcześnie rano i obecnie schodzi do obozu 3, a później do bazy co ma jej zająć dwa dni. "W rzeczywistości nie o żadne rekordy mi chodzi, wspinam się z pasji, a nie z chęci wpisywania się w annały historii. Zakładam że nic nie muszę, dużo mogę, z nikim ścigać się nie zamierzam"- podkreśla Monika. I dodaje: „To na czym mi bardzo zależy, to zwrócić uwagę na to, że mamy Polki które działają w górach wysokich i mają w tej dziedzinie wielki potencjał. Nie jest ich dużo, ale są, zwykle niedostrzegane, a często niestety deprecjonowane. Ja wyprawą na K2 zamierzam zakończyć swoją działalność w górach wysokich, ale jeśli chcemy mieć więcej kobiet podobnych do Wandy Rutkiewicz, to warto na nie zwrócić uwagę i wspierać w ich wyprawach, na równi z mężczyznami.”.
    3 punkty
  2. Po ostatnich 2 dniach upałów, które pokonały mój zapał rowerowy, dziś odrobinę chłodniej. Trzeba było nadrobić zaległości. W okolicy planowałem jeszcze odwiedzić jeziora Suszewskie, Kownackie i Wilczyńskie. Zacznę od tego, że ktoś kto wytyczył tam szlaki rowerowe, zrobił to palcem po mapie, naprawdę odrobinę w bok i robi się zdecydowanie bardziej widokowo. Brakuje też punktów widokowych przy szlaku. Ten wiedzie często po "kocich łbach" a obok fajna polna droga. Jezioro Suszewskie. Raczej dla miłośników połowu ryb niż do kąpieli. Stoją znaki ostrzegawcze. Tu bardziej widokowo. I kolejne. Pojawia się na chwilę ścieżka rowerowa. Jezioro Wilczyńskie, strasznie wygrodzone, trudno zjechać nad samo jezioro, teren prywatny na terenie prywatnym. To jezioro bardziej kąpielowe. Jedziemy przez tamę. Jezioro Kownackie. Jeszcze jedno. Tu też grząsko. Jezioro kwitnie. Wracamy, jezioro Suszewskie widziane z innego miejsca. Wspomniany szlak rowerowy. I dalej. A odrobinkę w bok, robi się interesująco. Fajna jazda. I towarzysz podróży. Zrobiło się parno, więc wieczorem jeszcze popływane.
    3 punkty
  3. Wspaniała impreza w Krakowie- Iga, Aga i inni w Krakowie.. dla Ukrainy.
    2 punkty
  4. Dziś miało być sennie, leniwie, niespiesznie. Dzień zaczął się od silnej burzy. Później pływaliśmy wpław, na SUP-ie. Wieczorem jednak zrobiło się chłodniej (w porównaniu do 2 ostatnich dni, więc starczyło sił i chęci na rower), będzie relacja w wątku rowerowym. Te kolory jeziora Budzisławskiego. Nasza dzika plaża i ten kolor wody. Chwilo trwaj, Ty się opalasz na SUP-ie, a Twoje dziecko zapamiętale wiosłuje I jeszcze jedno. Czysta, ludzi umiarkowana ilość. Czego można chcieć więcej ? I jeszcze jedno.
    2 punkty
  5. Zbieram się właśnie do wyjazdu, tym razem do Słowenii. Dlaczego tam? Od wielu lat nasza redakcja współpracuje ze Szkołą Narciarską Carving Sport. Bracia Dendysowie postanowili rozszerzyć ofertę i założyli agencję sportowo-rekreacyjną Carving Sport KIDS, której szefem jest Zbyszek. Już na początku wakacji organizują ciekawy wyjazd do Słowenii, który ma być aktywną formą wypoczynku dla dzieci i młodzieży. A ja jako duże dziecko będą im towarzyszył z aparatem i notatnikiem. Mam nadzieję, że uda mi się podłączyć do internetu w Słowenii i napisać kilka słów bezpośrednio z gór, a jak nie to obszerna relacja zagości na naszej stronie za tydzień. Dzień I - skok do Słowenii Dzisiaj wyruszamy. Jadą trzy busy i kilka "chyba" osobówek. Naszym celem jest przepięknie położone, liczące 1500 mieszkańców miasteczko Kobarid. Trasa przez Cieszyn, Olomouc, Brno, Wiedeń, Graz, Klagenfurt.
    1 punkt
  6. Dawno temu próbowaliśmy zdobyć Trzygłów z Doliny Vrata, bez wiedzy o trudnościach (nie było internetu). Aby zdobyć Triglav trzeba śmiało śmigać po Orlej Perci. Zdobycie Triglav to wyprawa dwudniowa i nawet w najłatwiejszej wersji zalecany sprzęt asekuracyjny i odporność na ekspozycje. Popularny i stosunkowo łatwy szlak prowadzi z doliny Krma (Kovinarska koča v Krmi), który dochodzi do Triglavskiego domu na Kredarici (2515 m). https://gorydlaciebie.pl/wyprawy/triglav-trasa-turystyczna-z-kovinarskiej-kocy/
    1 punkt
  7. Wróciłem już do domu. Wracając trafiłem w środek nawałnicy, postój na pizzy nas uratował, chwilę wcześniej na drogach którymi jechaliśmy lądowały połamane drzewa. Dziś rano, sprawdziła się maksyma, kto rano wstaje. Czy warto było wybrać ten kierunek na upały ? Zdecydowanie tak. Wydra zadowolona. Tu pływa z synem. A tu syn z "wydrą". Kąpiel w samotności. Jest widokowo, gdzie Ci ludzie ? Alertów się przestraszyli ? Te dopiero od 12:00. Tu ja z "wydrą". A to moje dzieci zgodnie na SUP-ie. Nauczyły się współpracy. W celu skoków do wody. To jeszcze nie koniec relacji w tym wątku z wakacji. C.D.N.
    1 punkt
  8. Tez oglądałem. Klasa. Śmieszny Stachowski, a do tego niebywały deblista. Wygrał ponoc wszystkie finały w których wystąpił, a było ich 7.
    1 punkt
  9. ..to zdaje sie Jacek Twoja rówieśniczka ..(nie wypominając oczywiście nikomu wieku )..
    1 punkt
  10. Jakie to słabe! Po twoim wpisie jestem pewien, że nie znasz Moniki i niewiele możesz na jej temat powiedzieć. Ja pamiętam jej początki, znamy się kilkadziesiąt lat, razem wchodziliśmy na Grossglockner. Jest bardzo ambitną i twardą kobietą, a wyjście na K2, bez względu na to, czy jej ktoś pomagał, czy nie jest wielkim wyczynem, który dla większości z nas jest nieosiągalne. Umniejszanie jej osiągnięciom, bo masz domysły i wyobrażenia jest po prostu bardzo słabe.
    1 punkt
  11. Aż sie prosi coby okrasić ten teks fotografią...
    1 punkt
  12. Na K2 z Szerpami (z wielkiej raczej piszemy moj drogi) czy bez to jednak wyczyn, wielu temu nie sprostało, a ty nie udawaj tu sportowca i cenzora czyichś osiągnięć, bo na to zwyczajnie za krótki jesteś. Z tego co kojarzę to nawet w Himalajach czy Karakorum nie byłeś, Śpiochu czy Jan przynajmniej tam bywali.
    0 punktów
  13. Pani Witkowska na szczyty himalajskie jest wprowadzana przez szerpów. Na Broad Peak nie weszła, bo dwóch szerpów musiało odpuścić, mieli problemy zdrowotne ... albo jakieś inne powody .... Pani Rutkiewicz opierała się tylko na swojej ekipie i na własnym doświadczeniu. Na K2 Rutkiewicz wchodziła sama i w trudnych warunkach schodziła na dół sama. Porównywanie klasy wejść tych dwóch kobiet to pomyłka. Oto lista zespołu pierwszych, tegorocznych zdobywców: Afsane Hesamifard 🇮🇷 Mingtemba Sherpa 🇳🇵 Monika Witkowska 🇵🇱 Pasang Sherpa 🇳🇵 He Jing 🇨🇳 Vladimir Kotlyar 🇷🇺 Nadhira Alharthy 🇴🇲 Fura Tshering Sherpa 🇳🇵 Ngima Tashi Sherpa 🇳🇵 Kilka dni temu Rafał Fronia samotnie wszedł na Broad Peak, dwunastą górę świata. Jeleniogórzanin dokonał tego za trzecim razem - dwie pierwsze próby udaremniła zła pogoda. Wejścia dokonał samotnie, atak szczytowy rozpoczął o 3 w nocy w niedzielę. Po sukcesie himalaista skontaktował się z bliskimi pisząc wiadomość: „Z przyjemnością donoszę, że o 8.45 19 lipca samotnie stanąłem na wierzchołku Broak Peaka. I wciąż żyję :)". To jest klasa !
    0 punktów
  14. Dziki to symbol twoich relacji na tym forum, dobrze że nie świnie. Na tym forum spodziewałbym się oglądać sport i rekreacje, a nie paserati polujące na dziki.
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...