Wbrew pozorom w Szwajcarii jest taniej. W takiem Verbier karnet dla dorosłego jest drogi, ale dzieci do 9 lat są gratis. A u nas albo tylko do 120 cm (czyli jakiś 4 lat), albo u SkiJanuszy nawet niemowlaki muszą płacić. Co więcej tam jak dziecko ma ponad 9 lat to ulgowy kosztuje połowę karnetu dla dorosłego, a u nas 90%.
Co więcej jadąc z niemowlakiem w Alpach możesz kupić karnet rodzinny i jeździć sobie z partnerka na zmianę, raz jedno zajmuje się dzieckiem raz drugie, a u nas musisz kupić już dwa karnety, bo ci góral skipassa zablokuje.