Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 20.09.2023 w Odpowiedzi
-
Czy jest to te 30m czy 60m to niema różnicy i tak dla 90% forumowiczów ten wyciąg niema żadnego sensu ponieważ to jest słaba ośla łączka. Jedyną zaletą to będzie odciągnięcie początkujących z reszty tras.3 punkty
-
Jaki termin wyjazdu planujesz? Gdybyś chciał mieszkać w Innsbrucku, to jest coś takiego jak SKI plus CITY Pass Stubai Innsbruck, który gwarantuje bezpłatny transport z centrum do kilku ośrodków narciarskich koło Innsbrucka, w tym w dolinie Stubai.3 punkty
-
Autostradą na pewno szybciej ale drogo. Wjeżdzając w Steinach am Brenner i jadąc do Stubaital zapłacisz pełną stawkę za autostradę brenneńską czyli 11 EUR. Moim zdaniem nie warto. Natomiast z Insbrucka do Stubaital zapłacisz 3,5 EUR i to wg mnie ma sens bo lokalna droga na tym odcinku jest kręta i dużo dłużej się jedzie. W samej dolinie jakiś korków specjalnie nie uświadczyłem3 punkty
-
Piękny kawałek wody - raj (i szkoła) dla płetwonurków... kiedyś przesondowkałem tą wodę wzdłuż, wszerz i wgłąb.. a głęboko jest bardzo..2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Mam pytanie do osób jeżdżących na Stubai: czy nocując poza doliną Stubaital , np pod Insbrukiem lub w Steinach am Brenner albo w dolinie obok trzeba płacić za przejazd autostradą do zjazdu do tej doliny Stubaital? Widzę że tam jest droga lokalna obok autostrady, ale wiadomo autostradą szybciej, nawet te parę kilometrów I jak wygląda przejazd tą doliną rano do wyciągów i po południu po nartach - są duże korki?1 punkt
-
XC90 i masz ograniczenia budżetowe ? Coś mi się kojarzy że niedawno twierdziłeś że spalanie 10l to nie problem 😉 Ale nie wnikam, tylko takie luźne refleksje 😉1 punkt
-
Rewelacyjne miejsce ! Jak ładnie i czysto tam dziś . Wow ! Gdzieś 18/19 lat temu byłem tam ostatni raz . Raczej już dziś nie odważyłbym się skakać z tych zacnych skarp ale za małolata 🤦♂️ … . Dzięki @sstar za przypomnienie miejscówki 😉 pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Podjazd na Klimczok w tym roku odwołany, w zamian spróbowałem błotnistych tras na Kaplicówce w Skoczów. 8 zawody w kolarstwie górskim „Rowerem po Kaplicówce”. ,,W zawodach wzięło udział 60 osób. Start zawodów miał miejsce w pobliżu górnej stacji wyciągu „Pod Dębem”. Trasa 18 km przebiegała przez Górkę Wilamowicką tzw. Kaplicówkę, a poszczególne odcinki miały różny stopień trudności. Były odcinki płaskie, strome zjazdy, błoto oraz mocne podjazdy. Skoczowski Ośrodek Sportu i Rekreacji składa podziękowania pasjonatom wyścigów górskich, którzy poświęcili swój czas na wyznaczenie i oznakowanie trasy a są nimi: Piotr i Dorota Serafinowscy, Kornel Rakus oraz członkowie "Grupy Rowerowej Opony Serafinowski". Dziękujemy również zawodnikom za liczny udział i jednocześnie zapraszamy do udziału w kolejnych imprezach sportowych." http://basendelfin.pl/1 punkt
-
Drugi szczyt jak zrobiłem w Słowenii, to był Prisojnik. Nie będę dublował świetnej relacji kolegi z forum, która jest tutaj : Jeśli kogoś interesuje Słowenia, to polecam ten blog powyżej. Świetne góry i świetni ludzie. Kilka słów i zdjęć ode mnie. Ferrata poziomu D. Ta trasa to jest coś niesamowicie unikalnego. Wchodzi się z jednej strony wielkiego grzbietu, przechodzi się przez okno skalne (oryginalnie !), i nagle są zupełnie inne widoki. Idzie się z drugiej strony grzbietu. W końcu wchodzi się emocjonującą granią na szczyt. Przepiękna trasa ! 🙂 Droga do okna Przejście po grani: Zejście drogą łatwiejszą, ale wcale nie prostą: A tutaj okno z daleka i cały grzbiet, po którym szliśmy: I na koniec trasa przejścia schematycznie (znalezione w sieci). W Ticarjev dom spaliśmy.1 punkt
-
1 punkt
-
Pytanie było "czy płyta zmienia...". Oczywistym jest że zmienia!!! Wynika to z mechaniki!!! Tu nie ma żadnych wątpliwosci, przynajmniej dla inzyniera czy technika, mechanika. Toż to podstawowa wiedza. Kwestią może być jak i na ile zmienia. Co i jak rozpatrujemy, samą nartę czy nartę z płytą tak czy inaczej przytwierdzoną. Do tego dochodzi jeszcze zmaina parametrów fizycznych w zestawie, narta z płytą i sam narciarz. Generalnie odpowiedź na pytanie brzmi "TAK". Na tym słowie winna kończyć się dyskusja, bo odpowiedź została udzielona. No ale diabeł tkwi w szczegółach, mających wpływ istotny bądź nieistotny, dużych bądź małych, odczuwalnych bądź nie(zależy przez kogo i przy jakiej jeździe). Przewrotnie zadam pytanie, kolor narty zmienia jej charakterystykę?1 punkt







