Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2024 w Odpowiedzi
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Pytanie o cel to bardzo dobre pytanie o fundamentalnym znaczeniu egzystencjonalnym. Ostatecznym celem jest oczywiście sama droga jako taka. W znaczeniu procesu, upływającego czasu, pewnych emocji, sutuacji i możliwości, które jeśli się ich nie zrealizuje w odpowiednim czasie to nigdy nie będą możliwe do zrobienia. To powiedziawszy, moim osobistym celem jest oczywiście jedynie czas spędzony z moimi dziećmi. Za wszelką cenę, bo drugiej szansy nie będzie3 punkty
-
GS 🤔taki oszukany-bardziej to hybryda poważna z nazwą GS bo długość 177 ale ciekawy oj ciekawy,predkosci szuka w długim mega stabilna narta w krótkim skrętna 😜 jutro ponownie ją zabieram do góry bo dziś dzionek ze slalomką był pod butem choć może jutro też uda się coś przetestować nowego … ale człowiek nie tylko nartami żyje Mareczku i po szybszy truchcik pod wodospad uczyniłem za baza w której się znajdujemy żeby zdążyć przed zmrokiem . Zdecydowanie mógłbym gdzieś w górach zamieszkać to moje klimaty oj mógłbym … pozdro. Ps . Na Pitztalu odpalili armaty dziś2 punkty
-
Z moich obserwacji. A podstawy mam z racji zawodu i kontaktów. Zdecydowana większość samochodów wyprodukowanych w obecnej dekadzie nie nadaje się do użytku (zwłaszcza niemieckie). Ludzie powinni przestać kupować nowe samochody, to może ta banda pseudo konstruktorów i księgowych by się nauczyła przestać rżnąć nas po kieszeni jak się tylko da. Ludzie kupują nowe samochody po kilkaset tysi, które przez 20 procent czasu gwarancji i po stoją w serwisach. Dla mnie to jest niedopuszczalne. Pomijam już koszty obowiązkowych wymian podzespołów (chociażby sławetne rozrządy), które urosły do niebotycznych kwot. O wadach konstrukcyjnych-projektowych, które występują nagminnie i są z wielką łaską usuwane, po tym jak tysiące użytkowników ma problemy z jakimś dziadostwem nie należy zapominać. Dlatego u mnie moje 15 letnie XC 70 ma dożywocie, pomimo tego, że stać mnie na młodsze, może nawet nowe auto. Nie stać mnie niestety na serwisowanie takiego nowego szmelcu. Pozdrawiam.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
i nie chce innych, z długości 161 też zadowolona z moich ulubionych Volków to na SL trzeba jechać bardzo precyzyjnie w każdym ułamku sekundy bo inaczej następują odloty natomiast Grizzly pozwala przy prawie porównywalnym trzymaniu krawędzi na czasami poważne niechlujstwo w prowadzeniu skrętu1 punkt
-
Janek..kocham twoje analityczne wynurzenia..... (podejrzewam że sam byś polecił te Voelkl - Twoja mniej złośliwa połówka chyba na takich jeździ)1 punkt
-
ale są narty niewybaczające czyli cała reszta musi wybaczać1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Gotowi na kilka nowości? Czas uciąć domysły i powiedzieć, co nowego na Jaworzynie w nadchodzącym sezonie zimowym! 💪 🔥 Totalny sztos, czyli coś, co zobaczycie od razu na wjeździe! Nowe skrzydło dolnej stacji. A w nim wypożyczalnia, sklep, przechowalnia i nasza ulubiona Szkoła Jaworzyna ⛷ 🔥Strefa ApresSki — widzieliście już z zewnątrz, zakochacie się, jak zobaczycie wnętrze! ❤ BTW @Sylwester na Jaworzynie Krynickiej odbędzie się właśnie tam! 🥂 🔥 Nowy system naśnieżania! Coś, czego nie widać, a co bardzo usprawni produkcję śniegu. Tej zimy pokaże, na co go stać. 💪 🔥 Nowe nartostrady 12a i 12b! Jedną z nich ominiecie ściankę na trasie nr 1, a drugą dojedziecie do... 🔥 Snowparku! Wiemy, że wiele osób nie mogło się doczekać jego powrotu! 😍 W tym sezonie w innym miejscu i w lekko zmienionej wersji! 🏂 🔥 SkiCross. W poprzednim sezonie mówiliście, że super, ale krótki, wąski... No to macie! Przebudowany, zmieniony i poszerzony! 🎿 🔥 Poza tymi nowościami wszystko to co w poprzednich sezonach i dużo imprez! Z Pucharem Świata w Snowboardzie na czele! 🏂 Szczegóły tego co przygotowaliśmy na nadchodzący sezon znajdziecie na 👉https://nowosci.jaworzynakrynicka.pl1 punkt
-
Dokładnie jak u mnie.Jeżdżę Citroenem C5 kombi rok 2014 ,który ma 230 000 km i już rozglądam się za dokładnie takim samym,z ostatniego roku produkcji,2017 .Ma być też 2.0 Hdi i też hydropneumatyka,i przebieg do 100 000 km.Zero awarii od nowości,pali między 5 a 6 l oleju napędowego, 1200 km na zbiorniku i śmieszne ceny zakupu,części i serwisu.Żadnych nowych wynalazków mówi Wam absolwent specjalności "Eksploatacja pojazdów samochodowych" z roku 1979...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Co Ty nie powiesz - przecież to cudotwórcy!! - kuzyn mojej żony wlał do mojego auta 8l oleju przy wymianie (na fakturze mam)..instrukcja mówi że wchodzi 6,5l do "suchego" silnika.. ;D1 punkt
-
Też tak uważam, kiedyś miałem, później nie miałem, a teraz znowu mam😀. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Rozpisałem krótkie porównanie cennika Jaworzyny Krynickiej z zeszłego sezonu z nadchodzącym Porównywane cenniki z kasy, bo zakup online ma być w dalszym ciągu trochę tańszy, ale cen tych na razie nie ma podanych. Sezon niski 4h 100 zł (Normalny) 83 zł (Ulgowy) 114 zł (N) 97 zł (U) +14 zł / +14 zł (+14% / +17%) 1 dzień 125 zł (N) 104 zł (U) 135 zł (N) 115 zł (U) +10 zł / +11 zł (+8% / +11%) Sezon wysoki 4h 135 zł (N) 112 zł (U) 154 zł (N) 131 zł (U) +19 zł / +19 zł (+14% / +17%) 1 dzień 160 zł (N) 133 zł (U) 174 zł (N) 148 zł (U) +14 zł / +15 zł (+9% / +11%) Wieczorny 80 zł (N) 65 zł (U) 68 zł (N) 58 zł (U) -12 zł / -7 zł (-15% / -11%) Sezon świąteczny 4h 145 zł (N) 120 zł (U) 160 zł (N) 136 zł (U) +15 zł / +16 zł (+10% / +13%) 1 dzień 170 zł (N) 140 zł (U) 185 zł (N) 157 zł (U) +15 zł / +17 zł (+9% / +12%) Wieczorny 95 zł (N) 77 zł (U) 80 zł (N) 68 zł (U) -15 zł / -9 zł (-16% / -12%) [Cena online w przedsprzedaży] 5 dowolnych dni w CAŁYM sezonie 555 zł (N) 444 zł (U) [Cena online] 5 dowolnych dni: sezon niski 557 zł (N) 473 zł (U) +2 zł / +33 zł sezon wysoki 771 zł (N) 655 zł (U) +214 zł / + 211 zł sezon świąteczny 795 zł (N) 676 zł (U) +240 zł / + 232 zł Tutaj przy tych karnetach 5 dowolnych dni jest pewne pytanie, czy rzeczywiście rozdzielili to na sezony cennikowe czy po prostu zależy tylko od tego kiedy się kupi a korzystać będzie można bez ograniczeń? Może @JC coś wie więcej o tym lub uzyska odpowiedź u źródła? Wnioski: - Najbardziej z klasycznych karnetów drożeje 4 godzinny (14% dla normalnego i 17% dla ulgowego), jak widać moda na wyparcie z cennika lub zniechęcenie do zakupu 4h dalej ma się dobrze... dla lokalnych narciarzy to jest pożądany skipass. - Wieczorny skipass niespodziewanie tańszy niż w zeszłym sezonie (15% dla normalnego i 11% dla ulgowego), na kamerkach można było zaobserwować że w zeszłym sezonie obłożenie wieczorne było raczej niewielkie, ale też słabe warunki (ciepło i mało śniegu) w tym pomagały.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ciekawa kwestia na szerszą dyskusję, ale w dużym stopniu da się to wytłumaczyć. Żeby chodzić po trudnych szlakach typu Zawrat, Orla P., Rysy etc. nie potrzeba zbyt wielu umiejętności poza nie najgorszą kondycją, jakąkolwiek koordynacją i brakiem lęku wysokości. Nie wymaga to też zakupu żadnego sprzętu. Co do rowerów to jest to jak dla mnie „bardziej dostępne” bo większość terenów w linii od Częstochowy w dół jest na tyle pagórkowata, że stwarza możliwości do codziennego uprawiania takiego sportu. Oprócz licznych bike parków i singletracków, nawet na terenach mniej górzystych jest pełno takich nieoficjalnych tras (leśnych dróg i ścieżek też jest przecież mnóstwo np. wyszaleć można się nawet w okolicach Kopca Kościuszki w Krakowie - widuję tam regularnie dziesiątki osób na naprawdę porządnym sprzęcie). Poza tym osoby, które jeżdżą MTB/ENDURO to trochę inny profil klienta niż narciarze. To raczej osoby poszukujące większych wrażeń i adrenaliny oraz w dużym stopniu zaawansowani narciarze poszukujący letniej alternatywy, a z perspektywy moich wieloletnich obserwacji w większości w naszym kraju narciarstwo ma status nie najgorszą, a nie sportu i nie ma na celu dostarczenia emocji, będąc jedynie modną formą zimowego odpoczynku. Co do tendencji powstawania tylko łatwych tras to na trudniejsze nie ma odbiorcy. W większości zaawansowani narciarze/pasjonaci w Polsce już dawno przerzucili się na Alpy lub skitury i nie ma mowy, żeby na dłuższy urlop wybrali krajowy kurort, więc biznesowo jedna nowa czarna trasa lub naśnieżona Bieńkula/Golgota, czy pozostający w sferze konsultacji Nosal nikogo z powrotem do krajowego podwórka nie przyciągnie. Poza tym „wychowanie” nowego klienta, któremu zależałoby na stworzeniu większej ilości trudnych tras, zajmuje lata i wymaga od takiego delikwenta nakładów na sprzęt, karnety, noclegi itp., tak wiem można się nauczyć na kursie w tydzień, ale jeszcze się nie spotkałem z takim przypadkiem… W wypadku większości narciarzy ten proces zajmuje lata zanim zaczną trzymać narty równolegle, a potem zaczną uważać się za zaawansowanych po w miarę płynnym jednorazowym zjechaniu na krechę z Szymoszkowej. Nie mówiąc już o np. kliencie na bardziej zaawansowane formy narciarstwa skituring/freeride, gdzie jednym z wymogów na większości kursów jest płynny zjazd z Kasprowego Wierchu po przygotowanej trasie, co dla 90% krajanów jest kompletną abstrakcją.1 punkt
-
1 punkt
-
szkolimy, Jeremi niezły kot, ogarnia już orczyk i łatwy skicross.. Klara zaliczyła premierę na długich tyczkach1 punkt
-
Mamy takiego samego z 2014 rocznika. Przebieg 160 k. Sporo drobiazgów się popsuło niestety. Mamy auto od nowości. Padło składanie lusterka, padło elektryczne podnoszenie szyb z przodu, urwała się rączka od zamykania drzwi (przód od wewnątrz). Auto użytkowane przez kobietę, 50 kg wagi. Cała reszta całkiem ok. p.s. A i jeszcze potrafi przestać grać audio i cała navi. A to przez awarię kartę SD.0 punktów







