Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. mysiauek

    mysiauek

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      6 099


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. sstar

    sstar

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      5 407


  4. grimson

    grimson

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 355


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.08.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Ano. Nasza mama miała nawet cały zastęp zuchów. A potrafiła w niedzielę wziąć siostrzeńca młodszego i zniknąć na cały dzień w lesie, las dobrych 5km dalej, pokazywała budowę kwiatów i robiła różne malowanki. A tymczasem siostra z jednej Białej Góry dotarła do drugiej, w niej też w namiocie, powaliło ją.
    1 punkt
  2. Nie no ale bez relacji z kolacji? Nie znam nikogo, kogo miałoby to znudzić, a na pewno nie mnie.
    1 punkt
  3. Rzeczkę wspominam z nostalgią. To tu w 02?21994 stawiałem pierwsze narciarskie kroki na obozie sportowym. Dostałem czerwone ołówki Volkl, do tego czerwone i plastikowe już buty -> firmy nie pamiętam. Ze względu na limitowaną ilość sprzętu [tylko 10 par nart na grupę 20 osób], jeżdziło się na zmianę z kolegą. Kolega pod koniec turnusu zdemolował but, tzn czarodziejską mocą cudną urwała się cała podeszwa, i tyle było z nartowania. Natomiast: - zabawa była przednia - ze względu na brak kasy, cała grupa nie korzystała z wyciągów, tylko wchodziła z buta na górę. nasz poziom wysportowania był taki, ze 4 godziny zjazdów i podchodzenia nie robił nam żadnego problemu - mieliśmy oczywiście instruktora na start. Facet nauczył nas na początku, jak się upada na nartach -> do teraz pamiętam i stosuję, jak trzeba. Oraz że w czasie jazdy nogi trzeba mieć w pozycji jak do sexu [ o co kaman?] - w ramach zakończenia szkolenia mieliśmy po 1 przejeździe na drewnianych tyczkach z pomiarem czasu - w głowie utkwiła mi opowieść instruktora, jak to w Rzeczce jakiś narciarz zaliczył glebę, to narta ołówek nie miała stopera w wiązaniu, pojechała na dół i uderzyła w zaparkowanego Poloneza, wybijając w nim szybę
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...