To krzesło na "dwójce" to nieporozumienie - nie wspominając już o 3-krotnym wzroście przepustowości, to jeszcze na krótkim odcinku wokół stacji przesiadkowej (gdzie dublują się obie kanapy) łączna przepustowość wyniesie ok. 5000 os/h! I to narciarzy, z których spora część będzie tylko przecinać trasę w poprzek, chcąc się przesiąść wyżej.
Dla porównania: austriacki Kreischberg, gdzie przy zaplanowanej na przyszły sezon kanapie 8-osobowej, tłok rozdziela się na siedem tras: 6. 7a, 8, 9, 10, 10a, 11 (z wyjątkiem początku i końcówki, gdzie niektóre się łączą).