Ziemowit
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 785 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Zawartość dodana przez Ziemowit
-
Po tym co dziś zobaczyłem obstawiam: 1. Mecz o wszystko. 2. Mecz o porażkę co najwyżej jednocyfrową. 3. Mecz o pierwszy skuteczny blok obronny we własnym polu karnym.
-
Pomorska 500 to konkretny wyścig. Brawo za ukończenie wyścigu i wygląda na to, że wciąż jesteś twardym zawodnikiem.
-
Jeśli ktoś się szczepi, to nie znaczy, że ma gdzieś zdrowie swoje i swoich najbliższych. Powikłania po szczepionkach są rzadkością zatwardziały antyszczepionkowcu.
-
Weźmy pod uwagę sytuację, że ktoś dużo jeździ na nartach, nie mniej niż 30, a latem bardzo często śmiga na rowerze. Zapewne ma jakąś sezonówkę, która kosztuje np. 2000zł: https://www.gopass.pl/PL/sprytna-sezonowka-2021-2022.html#sezonka-21-22 Do tego dobre narty w cenie (???) 3000zł + buty 1500zł. Razem 6500zł. Za tyle da się kupić przyzwoitego sztywniaka, ale dobrze wyposażony full będzie kosztował podwójnie. Kalkulacja bardzo uproszczona bo trzeba policzyć koszty serwisowania nart i roweru, zużycie nart i osprzętu rowerowego, sezonówki na następne lata. Takich rzeczy jak kaski, kije i strój nie policzyłem bo wydaje mi się podobnie kosztowo.
-
Zależy co masz na myśli pisząc "bardziej dostępny". Rowerem można jeździć wszędzie i nie wymaga białego podkładu. Ale jeśli mowa cenie dobrych nart i butów, nawet skiturowych i dobrego roweru to chyba narciarstwo jest tańsze.
-
Jedyny rower w serii Scale, jaki znalazłem, który ma komplet Shimano Deore XT jest w karbonie i kosztuje ponad 13000zł: https://www.scott.pl/produkt/1181/7540/Rower-Scale-RC-900-Team W Meridzie rower z kompletem Deore XT znalazłem za 8700zł w ramie aluminiowej: https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/1994/bignine-700
-
Czy to Scott Scale 970 w wersji Dark Grey? https://www.scott.pl/produkt/1181/7573/Rower-Scale-970
-
Jest kolarstwo górskie https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kolarstwo_górskie. Rozumiem, że rower MTB może być kolarzówką, a zawodnik dosiadający roweru górskiego kolarzem.
-
Na Amazonie można jeszcze kupić rdzę w spray-u: https://www.amazon.pl/Union-Spray-efekt-sprayu-Germany/dp/B07B9WJSXQ/ref=pd_sbs_2/258-2475433-2042436?pd_rd_w=JObyc&pf_rd_p=6c9dcf97-056c-4b0c-9c03-ebe9945bb85e&pf_rd_r=E9MGB2VKMJTGS6QT7FRS&pd_rd_r=5795dc51-5afe-4351-99d4-d5ae1158f10e&pd_rd_wg=tWlBz&pd_rd_i=B07B9WJSXQ&psc=1 i opsikiwać tym cały rower. Tylko obawiam się o trwałość tego rozwiązania.
-
Ale ja chciałem tylko zadbać o ochronę takiego roweru, a nie napisać, że jestem przeciwny klasykom. Rower po liftingu, czyli z ramą całą zardzewiałą będzie miał o wiele niższą cenę przy ewentualnej sprzedaży komuś innemu czy sprzedaży na skupie stalowego złomu, więc dla złodzieja jest dużo mniej atrakcyjnym łupem.
-
No właśnie sam pisałeś, że rower na miasto ma odstraszać. Czyli im okropniejszy tym lepszy. Taki rowerek postarzyłbym używając jakiegoś przepisu z neta na szybkie rdzewienie. Podobno nasmarowanie ramy octem i spryskanie perhydrolem (woda utleniona o wysokim stężeniu nadtlenku wodoru) z domieszką jednej łyżki stołowej soli kuchennnej załatwi sprawę rdzy na ramie w kilka godzin.
-
No chyba, że wozisz ze sobą porządny łańcuch trudny do spikowania, podtopienia i przecięcia w cenie kilku stówek, to może nam piękny i lśniący rower przez godzinę nie zginie gdy jesteśmy na zakupach.
-
Faktycznie w moim przypadku niekoniecznie ma to sens i dużo lepszym wyjściem jest mniej żreć, więcej ćwiczyć. Jednak Spiochu jest bardzo lekki i waży 60kg, o ile dobrze pamiętam.
-
Ważne pytnie: Ile waży cały ten zestaw? Wg. strony producenta sam rower https://www.focus-bikes.com/int/1030550-thron-6-8?color_combo=94055 waży 15.7kg. Nie znalazłem informacji o wadze dodatków typu błotniki, nóżka i bagażnik, które na zdjęciu są dość duże i wyglądają na raczej ciężkie. Moim zdaniem do miasta, do parku i na rekreacyjną wycieczkę do lasu się nada, ale na trudniejsze szlaki, czy na długą jazdę wyrzuciłbym nóżkę i wymieniłnym bagażnik i błotniki na rozwiązanie znacznie bardziej kompaktowe i lżejsze.
-
Gdyby jednak okazało się, że najbliższa stacja jest naprawdę daleko, to robić formę można wytrwale rozkręcając wcześniej przygotowany zestaw.
-
Zależy do której godziny pierwszego dnia. Bo po 19.00 wszystko zamknięte i trzeba dymać na jakiegoś Shell-a czy OMV z buta kilka kilometrów.
-
Wszystkich od lat pozdrawiasz, a mnie żegnasz? P.S. Poprzedni post był ironiczny i żartobliwy.
-
Są gorsze rzeczy niż fotomontaż. Jeszcze z rok temu za wstawienie filmu od JC miałem 5-7 plusów. Teraz tylko jeden i to tylko od ciebie. Nie wiem, czy to mi się opłaca.
-
Skoro mowa o gwoździach, szpileczkach i torturach dla siedzących w domach na kanapie to wrzucę.
-
50km/h i na luzaku spokojnie pedałuje po ścieżce rowerowej. Nie wygląda na customową "spuchniętą" konstrukcję, raczej na normalny - pewnie po przeróbkach silnika - e-bike.
- 215 odpowiedzi
-
Tu jest nowy filmik odnoszący się do częstych sporów na temat tego co w jakim terenie jest lepsze. Moim zdaniem gravel z powodzeniem zastąpi szosę i doda nam możliwość zjechania w łatwy i lekki teren, ale nie zastąpi MTB, bo po prostu nie będzie się nadawał w trudniejszy teren, gdzie MTB radzą sobie dobrze.
-
Jak na zamówienie. Cały tydzien padał śnieg już od ok. 1500m n.p.m. w górę. A teraz będzie (prawdopodobnie) dobra pogoda.
-
Za pomocą większych nakładów na ochronę środowiska z publicznych pieniędzy. Mam tu na myśli takie rzeczy jak - kampania edukacyjna na rzecz ochrony środowiska i promocja zmiany zachowań w społeczeństwie. - zwiększenie maksymalnej kary finansowej za wyrzucanie śmieci w lesie lub za palenie ich w piecu. - powołanie służb, które będą zbierać śmieci, likwidować nielegalne wysypiska i poszukiwać sprawców. - zwiększenie nakładów finansowych na sadzenie lasów mieszanych i ukrócenie masowej wycinki drzew. I jeszcze jeden interesujący mnie punkt, który być może nie spodoba się @Mitek ze względu na zmniejszenie 'dzikości' przyrody, czyli: - wytyczanie szlaków pieszych i rowerowych, stawianie znaków, ławek i wiat dla turystów oraz dbanie o to. Ja wiem, że lasy gospodarcze są po to, by ciąć i sprzedawać, że lasy monokulturowe sosnowe czy świerkowe są podatne na gradacje i trzeba je 'wymienić' na zdrowsze, ale jeśli turysta widzi ścieżki leśne głęboko zorane jak po czołgach i gołe szarobure place po wycince drzew oraz pstrokate znaki "zakaz wstępu, ścinka drzew" to zastanawia się czy jego starania mają jeszcze jakiś sens. Dlatego niech państwo da dobry przykład.
-
Podkreśliłem to co komentuję. Tu chodzi o zostawianie naprawdę konkretnego syfu. Ma wrażenie, że piszesz trochę nie na temat, albo od bardzo dawna nie miałeś doczynienia z polską rzeczywistosiąć.







