Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ziemowit

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 785
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Ziemowit

  1. Nope, na początku nie było, potem dodali i pobrałem normalnie po ludzku ze sklepu Google Play, a teraz znowu nie ma. Zastępują to nowym rozwiązaniem i stąd moje pytanie, czy ktoś już korzystał?
  2. Jest normalna obsługa dotykowa na ekranie auta, ale nie można puścić dowolnej aplikacji, lecz tylko te, których twórcy postarali się o kompatybilność z AA. Jest ich mało bo nie więcej niż 20, np. Mapy Google, Waze, Messenger, WhatsApp, Skype, Telegram, Signal, Spotify, YouTube Music, Apple Music, Google Play Muzyka, Deezer Music, Amazon Music.
  3. O aplikację na tel, tablet jako nawigacja w aucie na ekranie auta.
  4. Wrzucam temat o nawigacji samochodowej, bo chyba takiego nie ma, jest już inny temat o nawigacji rowerowej. Od kilku lat korzystam z aplikacji Android Auto łączącej się z telefonu po kablu (bo tylko taki sposób połączenia autko obsługuje), w którym uruchamiam sobie Waze jako nawigację samochodową oraz muzykę ze Spotify. Zauważyłem, że Android Auto zniknęło już ze sklepu Google Play i chyba nie ma już żadnych aktualizacji. Czy ktoś z was przesiadł się już na nowe rozwiązanie od Google i ma jakieś przemyślenia? https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/smartfony/nawigacja-od-google-zniknie-ze-smartfonow-zmiana-pojawi-sie-wraz-z-android-12/5gkgzjc Mi komunikację wymusza Android Auto, więc chyba muszę go usunąć zanim sprawdzę nowe rozwiązanie "Asystent Google w trybie samochodowym", ale gdy usunę, to jeśli nowe nie zadziała, albo nie przypadnie mi do gustu trzeba będzie kombinować z instalowaniem AA z lewego źródła, więc pytam co sądzicie. A może korzystacie z innych aplikacji pomostowych jak np. AutoMate?
  5. Ale właściwie co nam gospodarczo daje patriotyzm lokalny wobec polskiej firmy produkującej w Chinach? Jeśli produkują w Chinach to dają pracę Chińczykom, podatkami zasilają chiński budżet państwa, a wyposażenie hal i biur kupują od chińczyków wspierając tamtejszy biznes.
  6. 4F od lat sprzedawane jest w większości sklepów i sklepików sportowych, kupowałem bo jak to czasem bywa "tylko takie mamy na stanie", ale pruło i mechaciło się to po niedługim czasie od zakupu.
  7. Genialne, podobne napisy widzę na etykiecie wszystkich oliw z oliwek w polskich marketach i nie mogę znaleźć coś lepszego inaczej jak zamawiając w internecie. Za granicą na południu nietrudno znaleźć na półce oliwę, gdzie na etykiecie jest szczep, data zbioru, data butelkowania, adres plantacji lub młynu.
  8. Te cyferki nic nie znaczą. Kupiłem kiedyś w sklepie sportowym w Karpaczu kurtkę za 150zł z membraną i dumnym napisem 15 000. Puściła wodę TEGO SAMEGO DNIA, w którym ją kupiłem. Poległa na pierwszym deszczu w drodze do Strzechy Akademickiej. Ważny jest laminat, z którego kurtki szyją, bo cyferki to każdy somie nakleja jakie chce.
  9. Ja też tak do sprawy podchodzę, 300 gramowa markowa awaryjna kurteczka, co by nic to nie ważyło w plecaku. Teraz zawsze noszę 250 gramowe foliowe poczno przeciwdeszczowe za 40zł, przynajmniej nie puści wody. A gdy zapowiadają jakiś większy deszcz to pancerna kurtka.
  10. Wszystko szyte z goretexu, wszystkie szwy podklejone. W cenie ok. 1000zł to ok. 80% asortymentu jest z gore. Kurteczka bardzo leciutka i bardzo cieniutka. Może materiał nie powinien być zbyt cieńki i delikatny. Cięższe i bardziej pancerne kurtki są trwalsze. Ciężką kurtkę TNF ważącą prawie kilogram z membraną 2.5 warstwową od eVent mam od 2015 roku i jest nie do zajechania.
  11. Ze 3 lata temu kupiłem ultra lekką technicznie zaawansowaną kurtkę Marmot o wadze 300 gram do ubierania się na cebulę za 60% ceny (bez przeceny kosztowała prawie 1000zł). O ile inne produkty tej firmy są znakomite i trwałe, to ta kurta po roku puszczała wodę.
  12. Poprzednie jak i obecne lato jest łaskawe dla europejskich lodowców bo nie ma dużych upałów, a to właśnie wtedy lodowce się topią bardzo szybko. Po cichu liczę na to, że Golfsztorm bardzo osłabnie, to będziemy mieli chłodniej i śmierć lodowców zostanie znacznie odwleczona w czasie .
  13. Wydaje mi się, że dość łatwo to przewidzieć. Jest środek lata, jest mało zakażeń, a i tak dużo się mówi o ograniczeniach dla niezaszczepionych. Zimą słupki zakażeń wystrzelą w górę i politycy zaczną biegać jak poparzeni wte i wewte z kartkami zabazgranymi zakazami dla niezaszczepionych.
  14. Obstawiam wersję, że zimą w żadnym kraju bez paszportu covidowego nie wpuszczą do gondoli / na krzesło.
  15. No i jeszcze to: https://en.m.wikipedia.org/wiki/Mechanophilia
  16. Pytasz jaki to rodzaj fetyszyzmu? Jest ich mnóstwo, niektóre bardzo dziwne. Ale może pasowałaby Mysofilia lub Salirofilia bo związane z brudem i błotem, a jak wiadomo im bardziej rower ubłocony tym bardziej olimpijsko czuje się jego właściciel.
  17. Ciekawe informacje: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-02/bialoruska-lekkoatletka-chryscina-cimanouska-chce-uzyskac-azyl-polityczny-w-polsce/
  18. Jeśli ktoś nie przepada za tłumem to najlepiej unikać czerwonego szlaku, na całej jego długości zazwyczaj jest mnóstwo ludzi. Natomiast na bocznych szlakach raczej z dala od Śnieżki i Szrenicy, ścieżkach nieoznakowanych lub ścieżkach oznakowanych jako drogi pożarowe jest bardzo mało turystów, a czasem nie spotkamy tam nikogo.
  19. Cóż. Jeśli dobrze liczę, polskie Tatry o całkowitej powierzchni 175 km² odwiedza (w normalnych czasach) co roku od 2.9 do 3.7 milionów turystów (zależnie od źródła danych). Alpy w tym samym okresie odwiedza od 100 do 120 milionów turystów (zależnie od źródła danych). Mamy więc (3700000/175) / (120000000/220000) = 38.76 razy większe zagęszczenie turystów w polskich Tatrach.
  20. Nie wiem czy rozumniem co masz na myśli, ale w moim wpisie chodziło mi o to, że wiele razy już czytałem o prawidłowym zachowaniu się pod czas burzy, jednak co innego wiedzieć a co innego wykonać. Kilka razy znalazłem się na otwartym terenie w takiej sytuacji i czułem się trochę bezradny i przerażony. Wybierałem ucieczkę w dół w ulewnym deszczu zastanawiając się jak mogę uciekać przed burzą kucając na plecaku, żeby mnie nie dopadła "karma", bo przecież pod czas ucieczki przyjmujesz najmniej optymalną postawę.
  21. Nawet jak masz tę wiedzę w 1 paluszku, to będąc wyżej w górach gdy już rozszaleje się burza uświadamiasz sobie, że zanim zejdziesz miną wieki, w okolicy nie bardzo jest gdzie się schować i tak w ogóle to jesteś w ciemnej d*pie. Dlatego warto dobrze obserwować niebo, często czytać prognozy i zrozumieć, że wycofać się to żaden wstyt. Profilaktyka najlepsza.
  22. Polecam początkującym Similaun i Kreuzspitze. Łatwe technicznie szczyty, które najlepiej zrobić latem. Ten pierwszy przez lodowiec, więc odpowiedni sprzęt jest konieczny i najlepiej jest go zrobić w towarzystwie bardziej doświadczonej osoby ze względu na lód i śnieg. Ten drugi pod warunkiem, że jest dobra pogoda w zasadzie nie wymaga prawie żadnego doświadczenia, wchodzi się bez ekspozycji z kijami całą drogę - trudność jak na Wołowiec w Tatrach. Ja nie lubię się wspinać bo się boję, że się szybko zabiję, wolę wędrować.
  23. Oj zmieniło. Przez ostatnie kilka lat tak cięli las na Raduni, że prawie łysa.
  24. Po dziś dzień potomkowie pogan z tamtych dawnych czasów tłumnie wchodzą na Ślężę, aby za jedyne 12zł czcić niedźwiadka - kolejki po posążek niedźwiadka są zawsze długie.
  25. Ziemowit

    Bułgaria

    Całokształt brzmi jak: Nie chcę niczego się dowiedzieć, chciałem tylko wrzucić reklamę jakiejś strony.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...