Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Victor

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Zawartość dodana przez Victor

  1. Jak to mówią , swego nie widzicie a cudze chwalicie 😉 choć obok nie stało 😂 korzystajcie 👌
  2. Dobrze by było wejść w taka tradycje sezonowa na przełomie paź/list,oj marzy mi się,marzy…😩
  3. Spoko, nie ma za co ,z relacji Belgów co do Peer, wnioskuje że szkoda czasu i lepiej udać się do Landgraaf,co też czyniłem . Aspen Wilrijk w Antwerpii jest mi znane z racji nauki które pobierał syn. Ogólnie ok,ale bardzo dużo szkółek,zajeć dla najmłodszych przez co na stoku jest ciasno. O tyczkach można zapomnieć . pozdrawiam
  4. Kogut ….prawie jak Kazimierski 😉,choć prawie robi różnice . Pozdrawiam
  5. Ogólnie to Landgraaf wiedzie prym we wszystkich halach w regionie NL-BE,z racji dwóch piste i długości około 450m, we wszystkich innych jest jedno piste i są krótsze . Peer to lekko ponad 300m. Obecnie rezerwacja dla klubów ,tak jak pisałem wyżej. Z rozmów ze znajomymi którzy bardziej są zorientowani w temacie z racji doświadczenia narciarskiego,mówią ze hala w FR obok Luksemburga jest warta uwagi https://www.snowhall-amneville.fr/ Ponad 600m ! Nie byłem,nie widziałem,wiec teżsię nie wypowiem się jak tam jest.
  6. Tylko kluby póki co ! Ale jest Aspen Wilrijk w Antwerpi,póki co działa i klimat covidowy nie potrzebny , tu link https://aspen.be/ ,…jutro z synem się wybieram bo meczy głowę lub Landgraaf zobaczę jak wstanę i gdzie chęci będą 😉
  7. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Musiało bolec te 100m,ważne ze jest nadal cel 👌
  8. @Spiochużebyśmy nie brnęli dalej w dyskusji, 😉
  9. Wyjdź na powierzchnie złap świeżego oddechu bo bredzisz … ja nie napisałbym czego nie pytając innych osoba zarządzająca jednym z działów w tej ze firmie zarobki około 9 brutto… będąc ostatnio u niej rozmawiałem o zarobkach i właśnie ta osoba stwierdziła ze często do tego są duże bonusy jak mieszkanie itd
  10. W NL od roku na wszystkich autostradach w dzień od 6-19 ograniczenie do 100kmh kwestie CO2 😂 i przekroczenie jednego km/h to chyba 40€ . W miastach i miasteczkach chcieli wprowadzić 30 km/h ale projekt nie przeszedł .Przy takiej prędkości autostradowej wręcz się usypia ,a obok ciężkim zestawem ciśnie kolega 90kmh…. To dopiero kretynizm! Gdzie jakość dróg jest rewelacyjna .
  11. Taka osoba w Polsce również zarobi 25 tys zł i jeszcze dostanie mieszkanie plus pakiet świetnego ubezpieczenia,karnet na fitnes itd Sprzataczki w BE maja stawki 10-12.50€ na godzinę Sekretarka w międzynarodowej firmie z trzema językami biegłymi dostanie 2 koła max fakt netto w pl dostanie 6/8k zł brutto Na kasie zarobki 1500-1800€ …. Tylko to wszystko przy jakich kosztach życia …. 50% mieszkańców BE nadal ma okna z lat 70/80 z jedna szyba zdezelowane ,drogi lokalne nadal z płyt betonowych z lat 60/80. Wyjechać w takie regiony Walonii to gorzej jak na Ukrainie . Polska jest ponownie odbudowywana jak po wojnie inwestycje są olbrzymie czy teraz 30 lat po komunizmie, w wielu aspektach życia dogoniła Europę oczywiście dużo potrzeba jeszcze ale zmiany jak i jakość życia są widoczne gołym okiem
  12. Moja matematyka odnosiła się do tego zdania. Jeżeli dostał 5-6€ czyli tyle miał w zł . Mniejsza o detale . Jak widzę liczyć potrafisz wiec jak sam odejmiesz mieszkanie ,paliwo to nie wiele już zostaje miedzy różnicy emigracja a u siebie . 10/20 lat temu mogliśmy mówić o przepaści zarobkowej . jedno z drugim bardzo powiązane . Ten co się zna,wie jak pracownika traktować i nie zalega z wypłatami . Tu już pojechałeś po bandzie . Moje doświadczenie życiowe pokazuje ze wszyscy są równi i często Ci którzy wobec Ciebie nie powinni nic osiągnąć-osiągają więcej niż Ci którzy mieli wszytko na tacy tzn znikają rodzice a za nimi oni razem z rodzicami bo nic sami nie potrafią …. ….za bardzo odbiegamy od tematu… pozdrawiam serdecznie
  13. Chodzi o swoi u swoich ? To już inna liga harcerzy!
  14. Twój kolega z racji wieku i braku rodziny podwoi swoje zarobki względem polski i to oczywiście super dla niego w tym wieku. A dlaczego tylko podwoi ,gdyż z 5-6 koła € brutto dostanie podatek dość wysoki około 40% minus koszta dojazdów codziennych z pl zostanie max 3k € ale to i tak dwa razy tyle co w pl !… a teraz gdyby mieszał w DE i tam się utrzymywał na codzień ile by mu zostało na ręce -1500€ ? Czyli tyle ile zarabia na miejscu ! Jest sens wyjazdu- pewnie tak,nowe doświadczenie ,…i to ze jest kawaler,wolny.. Widzisz gastronomią zajmują się bardzo często osoby które nie maja ani zamiłowania do tej działalności a w szczególności jakiegokolwiek pojęcia a wiec tacy którzy ten biznes prowadzić nie powinni. Często są to osoby które maja coś kasy lub np lokal i myślą ze będzie fortuna …. a tak nie jest! Prosty przykład;na jednej ulicy jest 10 restauracji które serwują powiedzmy pizzę,ale w dwóch tylko siedzą goście-o czym to świadczy ? 😉reszta w tym biznesie napisze Ci np przeszła przez koronę bez strat co więcej uzyskali zyski. To świetny biznes ale trzeba wsadzić serducho i dużo swojego czasu,często poświęconego względem rodziny..tu minus Tu się z tobą do końca nie zgodzę ,mam znajomych którzy nigdy na emigracji nie byli ,wychowywali się w płycie w m2 z rodzeństwem w jednym pokoju jak wielu w tym kraju a dziś zyja na działkach zielonych z własnym domem,maja kolejne działki poza miastem lub jakieś mieszkanie na wynajem-czyli da się ,trzeba chcieć ! To jest to dlaczego mieszkam póki co na tzw emigracji,choć już z kolejnym paszportem ale jednak to nadal emigracja. Tu nie liczy się świstek tylko to co sobą prezentujesz, jak szybko potrafisz się dostosować do nowej rzeczywistości ,przekwalifikować czy jesteś kreatywny , tu kucharz może zostać operatorem linii produkcyjnej a następnie dyrektorem w jednym ze światowych oddziałów firmy . Coś co w PL jest nie do przyjęcia-zjedliby Cię. W dalszej części odniosę się do wypowiedzi @Bumer Nic dodać nic ująć . Żyjemy w takim syfie prawnym ze przestaliśmy jako społeczeństwo myśleć racjonalnie ! Do czego to doprowadzi ,czas pokaże !
  15. Wiec,zapytaj kolegi czy przenosi się z rodzina na warunki niemieckie ponosząc wszystkie jego koszta czy będzie wegetował po studencku-czyli w 5 na wynajmowanym mieszkaniu a rodzina w PL i farmazony opowiadał jakie to rarytasy? Mam znajomych co pracują w Tesli w NL i są to standardowe zarobki brak rewelacji oczywiscie różnice robią techniczne,inżynierskie stanowiska w płacach . Realia są takie że w PL ludzie żyją bardzo dobrze i patrzę na swoje środowisko czy rodzinę które są w różnych miejscach polski,nikt nie narzeka a nie na to co inni opowiadają . Moja szwagierka która w domu robiąc paznokcie nie schodzi mniej jak 5 tysia zł na miesiąc.(paznokcie! klei pazury! ) Czyli granice 1500€ i to jest minimum europejskie a nie jakieś dziwne wyliczenia podane do ogólnego wkurwienia. Elektrycy,informatycy,fryzjerzy, ,kosmetyczki,osoby prowadzące swoje galerie,o budowlańcach nie wspomnę,mechanicy,lakiernicy,lekarze,stomatolodzy,kucharze,o restauratorach lub tych co maja duże firmy komisy pisac nie trzeba i wielu wielu innych których znam a mieszka w Polsce ( oczywiście każdemu mało ale to inny temat)… Mój ojciec który jest emerytem 74 lata ale nie potrafiącym siedzieć na dupie i świetnym blacharzem sam.w miesiąc do emerytury śmiało drobi 4 tysia kiedy oczywiście chce i zdrowie mu pozwala . Patrząc na to forum gdzie osoby spędzają na nartach po 20-40 dni na stoku? Za co? Za Kuroniówkę ? . Oczywiescie są tacy co im się nie chce tylko widza jak inni zarabiają i ciągły lament ze bieda,ruina lub zawody takie jjak służba zdrowia(pielęgniarki czy ratownicy bo nie lekarze) ogólnie emerytury to jest przepaść płacowa bez dwóch zdań . …. te domy wznoszące jak grzyby po deszczu raczej tez nie za 500+?…. Także przepaść płacowa to była lata temu … Zastanawia mnie również to piwo w Amsterdamie za 30 zł,gdyż kilka lat w samym Adamie mieszkałem i nigdy nie zdażyło mi się zapłacić więcej jak 2,5€ za browar, no chyba ze w ekskluzywnym bu…. lub hotelu 5 gwiazdkowym. Skrzynka w sklepie do dziś kosztuje 8€ plus kaucja . A browek od 3 do 5€ w zależności od miejsca .. To raczej tani napój w cenie kawy.
  16. …to ze w pl koszta życia przez ostatnie 6 lat się wyrównują z tymi nazwijmy to ,europejskimi’ to fakt i nie dyskutuje z tym. Tylko w BE w takim malutkim kraju jak jedno polskie województwo sa dwie elektrownie jądrowe a ceny energii kosmiczne , do tego tak myśle na szybkiego że duża różnica jednak pozostaje w podatku dochodowym gdzie my (ja żona) jestesmy na 45% bo lekko przekraczamy próg w PL byłbym chyba na 17% . Co do zarobków o których piszesz i różnic,to tez już lekka przesada ,ostatnio miałem 3 propozycje (2xwawa i jedna z wrocka ) wszystkie były z lepszym wynagrodzeniem netto niż mam tu na miejscu. Ba ,dużo moich znajomych powróciło już do PL bo różnice są już minimalne wręcz niezauważalne a kraj biały i zielony co najważniejsze powrót bez kredytu.A jeszcze 10 lat temu żyło się świetnie tu i można było żyć tam(pl). To już historia.Ceny żywności czy w restauracjach nie różnią się niczym. Browar w Wawie ostatnio płaciłem 16zl kebab 19.50 na marszałkowskiej,obiad ze znajomymi nic nadzwyczajnego Polska kuchniaoczywiscie smacznie na Podwalu w Kampanii 260zeta(golonka,kaszanka i dwa tatary plus browar) wiec ceny jak i w antwerpii . Wiec,wiesz koszta są wszędzie i to nie małe w porównaniu z tymi z ubiegłych lat,ciagle rosną, to tyle i aż tyle . Co przyniesie przyszłość to zobaczymy ale nie wróży to nic dobrego. Szczególnie ze politykom ciagle mało… Poczekaj aż ci z wiejskiej wprowadza kadastral w PL to zaczną sie dopiero krzyki. Gdzie mała kawalerka w centrum miast będzie miała koszta pałacu w regionach wiejskich … wszystko przed wami 😉
  17. Ubezpieczenie budynku 980€ dzielone na 5 i osobiście za app. coś chyba około 30€ miesięcznie,kadastral 1400€.Dwie dorosłe i dziecko . Apartament na parterze 110m2 w pełnej izolacji ścian bocznych i od piwnicy sufit w 10cm .Tak wiec jest ciepło a koszta i tak są . Pamiętaj ze to BE i zimy tu śmieszne lub ich brak.
  18. Za pięknie by było mieć takie koszta-ogrzewanie gazowe,piec c.o .Jeżeli chcesz sumę kosztów które mam za apartament rocznie to lekko 4 koła € ( elektryka, ogrzewanie ,woda,ubezpieczenie,kadastral). Nie ma lekko 😉
  19. Dopóki pracujemy we dwoje jest ok, ale brukselskie podwyżki nie logiczne rok do roku każą już się zastanawić co jest ważne,istotne a co mniej,czego nie było we wcześniejszych latach. Dyskusja o CO2 to dyskusja jak z nas osób pracujących wyciągnąć kasę na maxa . Bogaty i wielki(duże firmy) zostaje zwolniony z podatku i na inwestycje otrzymuje dotacje która my musimy zapłacić . Co więcej ten którego stać np na tesle za 100koła € jest również zwolniony z podatku drogowego bo jeździ elektrykiem a pani Kowalska kupując w kredo corsę z trzycylindrowy silniczkiem za 9 koła € musi zapłacić 300€ rocznie za korzystanie z tych samych dróg tego to podatku, gdzie tu logika ?
  20. Gdybym miał różnice na poziomie 20€ rocznie to oczywiście nawet nie spojrzałbym na rachunek. Ale tak kolorowo nie jest. Rachunki są olbrzymie . Dla przykładu: mieszkam w apartamentowcu obecnie(niebawem przeprowadzka we własny dom) ,gdzie jest 5 apartamentów . Opłaty miesięczne za budynek w ostatnim okresie rozliczeniowym byly 201€ ( światło klatka ,prąd do pieca grzewczego) czyli daje to 2400 € na rok do podziału na 5 wlascicieli. Dopłatę otrzymaliśmy rok do roku na 520€ ! Czyli wyjdzie rachunek do podziału 2900€. Do tego teraz dolicz własne zużycie w apartamencie; w tamtym roku było to około 64€ miesięcznie plus dopłata 240€ czyli kolejny tysiak rocznie ,w tym roku już rachunki poszły na 92€ miesięcznie . …. Jak sam widzisz nie małe opłaty a gdzie cała reszta podatkowo złodziejska np kadastral mieszkaniowy .
  21. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Pełna zgoda panowie . Jednak jak sam @Wujot zauważyłeś i policzyłeś inwestycja w drogi turystyczne jest olbrzymia a ruch niewielki. Co więcej nie ma to większego sensu jeżeli lokalni z tego nie korzystają . Wszystko powinno być jedna wielka siecią połączona ze sobą żeby było atrakcyjne, opłacalne . Ostatnio byłem tydzień w PL intensywnie autem ,gdyż dużo spraw w dziwnych miejscach. Jeździłem drogami lokalnymi ,mazowieckie,lubelskie,podkarpackie i ostatni dzień odpoczynku na Podhalu . Wszedzie masa rowerzystów .Wszędzie drogi odnowione asfalt miód malina i wszędzie brak obok dróg dla owych rowerzystów . Rodziny podążają na tych drogach lawirując pomiędzy szalejącymi kierowcami-wszystkim gdzieś się spieszy,każdy ma w d.. ograniczenia na 50 jest 70/80 a na 80 jest 100/120 kosmos normalnie . nawet zrobiłem zdjęcie gdzieś nowego asfaltu okolice gdzieś za Biłgorajem długie km w lasach co więcej,zauważyłem ze nadal zdezelowane busy dowożą pieczywo pod bramę gospodarstw i nie ma co się dziwić żeby jeden z drugim emerytem wsiedli na rower i pojechali do kolejnej wsi po chleb . Tak,wiec jak dla mnie czy beton,szutr czy utwardzona droga nie ma znaczenia . Oby tylko była bezpieczna .
  22. W Belgii również lament po decyzji o zamknięciu Doel obok Antwerpii,choć tu pojawiły się problemy techniczne i duży nacisk sąsiadów NL i DE( ciekawostka ze Holandia sama chce już budować reaktory,bo z zielonej sobie za chwile nie poradzą). Najgorsze ze po decyzji o zamknieciu rachunki poszybowały w ostatnich latach o jakieś 40% ,latarnie na autostradach wyłączyli i przy okazji wydymali gospodarstwa domowe z panelami zakładając wszystkim odwrotne liczniki. Tak wiec dziś inwestycja małego gospodarstwa domowego przestała być opłacalna jeżeli chodzi o panele. Gdyż jeszcze dwa lata temu oddawał nadwyżkę do sieci i odbierał ja zima za free ,dziś już za odbiór musi zapłacić . W ostatnim roku covidowym ludzie średnio dostawali od 2-3.5 koła € dopłaty. Awantura straszna . Teraz zostało to trochę uregulowane ale opłacalne jest jednynie dla dużych firm lub gospodarstw. @Wujot co do pralek, mieszkając w Belgii od lat korzystam z taryfy dzień-noc ,wiec wszystkie zmywarki,pralki chodzą po 20 lub w weekend inaczej poszedłbym z torbami za rachunki. Może u Szwajcarów taryfy są w druga stronę i opłacalne do 16?
  23. I tu jest największy problem . Kowalski jest niewolnikiem systemu lub reżimu dyktatury ..
  24. Ale ja nie wyśmiewam . Każdy z tych punktów jest ważny z punktu widzenia zmiany klimatu tylko to nic nie zmienia . Nie da się zmienić prawie 8 miliardów ludzi w ich codziennym życiu. To jest nie realne . Kazdy,wie gdzie jest błąd ale nikt go nie zmienia . Piszecie o klimacie a latem wybieracie się na lodowce żeby na nartach pojeździć . O czym my dyskutujemy . To jakiś obłęd . ps . @Spiochu ja już napisałem to co jest istotne . Populacja zwiększyła się z 3 do 7mil przez ostatnie 70 lat. Taka mała Holandia w latach 60 z prawie 11 milionów dziś ma 17. Jak zmienić ten ten klimat z takim przyrostem populacji. Gdzie człowiek wchodzi ze swoim butem wszędzie gdzie sie da .!?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...