koliber
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 756 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Zawartość dodana przez koliber
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 70
-
Nowa trasa nr 15 na Chopoku już prawie w całości (z wyjątkiem górnego odcinka) wytyczona. Szeroka i idealnie równiutka. I co, da się? w Parku Narodowym! Źródło: www.skiforum.sk (relacja użytkownika z wycieczki rowerowej - sporo zdjęć nowej trasy narciarskiej: zdjęcia nr 14, 20, 22, 23, 24, 25).
-
Z tego co pamiętam, to jednak chodziło najpierw o połączenie z Wierchomlą. Na dole miała być gondola, a wyżej kanapa 6-osobowa. I co najmniej jedną z nich mają już podobno zakupioną (z ośrodka Loser-Altausee), o ile nie obie.
- 7 388 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z tego ośrodka nie będzie nic ciekawego. W stronę Szczawnika prowadzi jedna, dość wąska przecinka (a bardzo wątpię, by po tych rygorystycznych obwarunkowaniach miało się to zmienić), wyżej to prawie płaska polana (zapewne często wieje na tak odkrytym terenie i w ogóle ciężko jechać pod wiatr). Jedynie wymiana kanapy od strony Wierchomli ma sens.
- 7 388 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Myślę, że nawet uwzględniające te proporcje, łączna powierzchnia przecinek pod trasy i wyciągi w Czechach i Słowacji jest dużo większa niż u nas. Poza tym, w starych przewodnikach widnieje jeszcze jedna trasa w Kotle Goryczkowym (nie rynna w poprzek stoku, tylko normalna trasa). Wg mapki, z krzesełka wysiadało się na lewo i po chwili trasa przebiegała wzdłuż spadku stoku. Wie ktoś czemu od lat jest nieczynna?
- 7 388 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
...tylko w Polsce.
- 7 388 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nawet gdyby dotrzymali słowa i faktycznie uprzątnęli trasę FIS (w co trochę wątpię, bo kanapę też obiecują z roku na rok), to jej najsłabszym punktem i tak pozostanie kopuła szczytowa, gdzie śnieg jest zwykle wywiany (nawet na trawistej nawierzchni). Teoretycznie można byłoby puszczać orczyk, z którego wysiadałoby się przed właściwą "ścianą" - i pewnie najwyżej na coś takiego można będzie liczyć. Odnośnie Kasprowego - 100% racji, ale znając polskie realia, nie liczyłbym na to. Prędzej dokonają takich zmian jak powyżej zalinkowane. Choćby nawet mieli wywłaszczyć siłą wszystkich górali, to prędzej doczekamy się 100 nowych kanap na różnych pagórkach typu Butorowy, czy Białka, a jedynej porządnej góry o walorach alpejskich, nie pozwolą tknąć.
- 7 388 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Projekt zmian prawnych: Będzie łatwiej zabrać działkę pod stację narciarską
- 7 388 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
"Całkowity koszt projektu przekracza 15 milionów euro. Finansowanie ustalono w taki sposób, że 85 procent kosztów pokryją fundusze europejskie, około osiem procent pokryje miasto Martin, co stanowi około 1,2 miliona euro, a resztę zapewni państwo. W najbliższych tygodniach miasto oczekuje na ogłoszenie przetargu na wykonawcę robót budowlanych, złożenie wniosku o bezzwrotny wkład finansowy i podpisanie umowy z Ministerstwem Inwestycji, Rozwoju Regionalnego i Informatyzacji Republiki Słowackiej. Jeśli wszystkie procesy przebiegną zgodnie z planem, budowa kolejki linowej mogłaby rozpocząć się jeszcze w tym roku." Dot. 8-osobowej gondoli na Martinske Hole: - długość: 2500m - przewyższenie: 687m - stacja dolna: 559 m n.p.m. - stacja górna: 1246 m n.p.m. Martin sa chystá na výstavbu lanovky na Martinské hole, projekt vstupuje do rozhodujúcej fázy - SME | MY Turiec
-
Szrenica: Niwelacja trawersów (głównie na Lolobrygidzie), w jej dolnym odcinku 3 nowe lance (+ 3 nowe, przenośne armatki), nowy sprzęt do zwożenia głazów z nartostrad, oczyszczenie trasy FIS z narośli, co umożliwi (w razie sprzyjających warunków) otwarcie jej w najbliższym sezonie, kilka tzw. "dupereli" (nowy kamień ozdobny, ławeczki, miejsca parkingowe dla pracowników), no i tradycyjnie już obiecanki nowego krzesła "być może za kilka lat". "Komentarze są wyłączone", czyli najlepsze podsumowanie "rozmachu" inwestycji.
- 7 388 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W tej gęstej "pajęczynie" tras i wyciągów, również przybędą cztery gondole 10-osobowe przed sezonem 2027/2028, ale nie te, które są zaznaczone przerywanymi liniami (na rozbudowę o nowe tereny bym się raczej nie nastawiał).
-
Tak, pisało o tym wiele mediów już kilka tygodni temu.
- 7 388 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie też. A propos "małych", to poza wspomnianym Galtuer, przybędzie też 8-osobowa kanapa w znacznie bliższym od nas ośrodku Kreischberg (o nim wspominałem parę miesięcy temu), ale ta - w przeciwieństwie do większości innych - nie spowoduje tłoku na trasach, bo jest przy niej aż 7 wariantów zjazdu.
-
Co ciekawego szykuje się w Austrii na sezon 2026/27 i następny? W wielkim skrócie: ośrodki przepełnione staną się jeszcze bardziej przepełnione, a te kameralne zostaną takie, jakie były. "Wypasione", 6-osobowe kanapy o dużej przepustowości, zostaną zastąpione jeszcze bardziej "wypasionymi", 8-osobowymi kanapami o ogromnej przepustowości. Tak będzie m.in. w: - Solden (gondola Langegg w miejsce 6-os. kanapy, 8-os. kanapa "Seekogel" w miejsce krzesła 4-os., 6-osobowa kanapa "Gratl" w miejsce krzesła 2-os.) - warto dodać, że 2 nowe kanapy działają już od ubiegłego sezonu, czyli razem 5 nowych inwestycji + drobne, nowe odcinki nartostrad, ale to w dolnej części przy dojeździe do miasta. - Ischgl (nowa, 2-odcinkowa gondola z Samnaun w okolice górnej stacji wyciągu Mueller i parę nowych kanap, w tym jedna już na nadchodzący sezon: Hollkarbahn) - tu również powstało kilka nowych kanap już w zeszłym sezonie, więc razem imponująca liczba. - w sąsiednim, mniejszym Galtuer powstaną już w najbliższym sezonie 2 nowe kanapy 6-osobowe, które zastąpią m.in. dość krótkie orczyki w niższej części ośrodka - w Obertauern dwie nowe "8-ki" zastąpią 4-os. kanapę Schoenalmbahn i 6-os. kanapę Kringsalmbahn, choć te planowane są dopiero na 2027/28 - oczywiście bez żadnych nowych tras, ale z poszerzeniem obecnych - i tu również padną rekordy przepustowości przypadające na jedną trasę. - Zell am See: nowa kanapa od zachodniej strony Schmittenhoehe: "Kapellenbahn", minimalnie wydłużona w dół o ok. 150m (by łatwiej bylo dostać się nową "nartostrado-dróżką" do popularnego wśród Austriaków schroniska Pinzgauerhuette - bez długiego podchodzenia w drodze powrotnej). Warto dodać, że już teraz, w Zell am See istnieje chyba światowy rekord przepustowości, przypadający na jedną trasę, mianowicie trasa nr 1 zaczyna się w miejscu, gdzie kończą się 2 gondole i 1 kanapa o łącznej przepustowości 7200 os/h, więc Austriacy zadbali, by również przeciwna strona Schmittenhohe nie była pod tym względem "gorsza":) - również sąsiedni Kitzsteinhorn nie chce być gorszy i planuje zastąpić 4-osobową kanapą Langwiedbahn 8-os. kanapą na przemian z gondolami, której przepustowości ma wzrosnąć z 2200 os/h na 3000 os/h, czyli wraz z równoległą gondolą będzie to już 6000 os/h przypadające na jedną trasę czerwoną i dość wąską "Black Mambę" (sezon 2027/28). - w ośrodku Saalbach-Hinterglemm nowa, 2-odcinkowa gondola "Reiteralm" z okolic Hinterglemm na główny grzbiet. - planowana nowa gondola Z Neukirchen na Wildkogel w miejsce obecnej (po tym jak nie doszły do skutku plany połączenia z Kitzbuehel). ...a to tylko wybrane przykłady. Ogólnie dużo się dzieje i będzie się działo. Oczywiście zero nowych tras, za to kilkadziesiąt nowych kanap.
-
Z Bratysławy jest o 30km bliżej (i o kilka minut szybciej) do Krupovej niż do Luczek. No chyba, że ze względu na bogatszą bazę noclegową w samej Jasnej.
-
Słowacy, jadący na Chopok od południa (czyli zdecydowana większość), będą mieć większą motywację, by zatrzymać się w ośrodku Myto pod Dumbierom, gdzie 4-osobowa (niewyprzęgana) kanapa zostanie zastąpiona przez wyprzęganą 6-tkę (z ośrodka Serfaus-Fiss-Ladis - Plansegg), której elementy leżą już w Słowacji. Źródło: skiforum.sk
-
Koleje to wiem o jakie chodzi (równoległe do obecnej Litwinki + kolej linowo-terenowa dowożąca do nich spod Kotelnicy), ale nie wiem co oznacza w praktyce ta decyzja (coś tam o uzgodnieniu...).
- 7 388 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Coś pamiętałem. No, to sporo zeszli z ceny, bo 3 lata temu było 12mln, a teraz jest niecałe 7 mln.
- 7 388 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po długim przekładaniu decyzji z miesiąca na miesiąc ("ze względu na skomplikowany charakter sprawy, nie może być ona rozpatrzona w ustawowym terminie") doczekaliśmy się nieco innego pisma, ale nadal niewiele rozumiem co jego treść w praktyce oznacza: Obwieszczenie z 17 czerwca 2026r., znak: OO.4221.2.2026.TP - Rozbudowa terenów narciarskich na Czarnej Górze - Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie - Portal Gov.pl Tak w ogóle to nie wiedziałem, że nawet przenośnik taśmowy wymaga przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko: Zawiadomienie z 3 czerwca 2026r., znak: OO.4220.184.2026.MKa - Budowa przenośnika taśmowego na terenie Polany pod Nosalem w m. Zakopane - Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie - Portal Gov.pl Jest też trzecia inwestycja na horyzoncie (nie tak spektakularna jak pierwsza, choć większa niż "przenośnik taśmowy") - sprzedaż gruntu, przeznaczonego (wg miejscowe planu zagospodarowania przestrzennego) pod usługi narciarskie i rekreację - w północnej odnodze Szczawnicy (ul. Skotnicka): wschodni stok o przewyższeniu ok. 140m i dwóch wytyczonych trasach czeka na inwestora.
- 7 388 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki, przydatne info. Ja bym się raczej w ogóle nie bawił w przewożenie sprzętu, gdybym leciał samolotem i wypożyczyłbym dopiero na miejscu - może ciut wyższy koszt, ale o ile wygodniejsza opcja (bo to nie tylko sam lot, ale noszenie ze sobą wszędzie tych butów i nart, chociaż wypożyczenie auta znacznie to ułatwia). Kiedyś rozważałem różne opcje samolotem (ale z późniejszą komunikacją publiczną) i chyba najciekawsza wydała mi się właśnie opcja lotu do Bergamo, skąd tanim FlixBusem można dojechać w nieco ponad 2h bodajże pod wyciągi w Ponte di Legno (połączone z Tonale).
-
Dzięki, ale czemu akurat dla mnie dedykowany? Do Molltaler'a nie trzeba mnie przekonywać - z pewnością gdybym miał okazję, to bym się wybrał.
-
I taka jest. Do tego pełna wertepów i trawy, wystającej już po minięciu dolnej stacji orczyka "Świąteczny Kamień", nawet przy śnieżnych zimach (co też znacznie spowalnia ruch narciarzy). Możesz śmiało omijać polskie Karkonosze przez kolejne 40 lat, bo na pewno nic się w tym względzie nie zmieni:)
-
Ciekawy artykuł. Wprawdzie też mam swoją stronkę/bloga, ale narty nie są tam główną tematyką (tylko trochę zdjęć), więc dodam swoje "trzy grosze" tutaj: Mimo całkiem różnych kryteriów i hierarchii ich ważności, akurat moje ulubione ośrodki w Polsce, Czechach i Słowacji o dziwo niemal pokrywają się Twoimi. Przy czym ja jednak dokonuję różnicowania ze względu na wielkość i 3 główne ośrodki TMR (Szczyrk, Szpindl i Chopok) wrzucam do odrębnej kategorii, mniej więcej na równi (z lekką przewagą Chopoka ze względu na widoki). wśród pozostałych: W Polsce: Kasprowy (pełna zgoda). Cieńków też lubię, ale jednak ciut przed nim są Skolnity (dwie pełnowymiarowe trasy bez żadnych rozjazdów, skrzyżowań, trawersów, przewężeń, nie są też "proste jak strzała" i z ładną panoramą Wisły). Charakter Cieńkowa trochę "zabiła" ta knajpa na szczycie - wcześniej było tam "urwisko" niemal jak góra Kotła Gąsienicowego i jak się zbliżało nad tą krawędź (zwłaszcza właśnie po tej stronie orczyka), to stoku wciąż nie było widać:) W Czechach: Dolni Morava (również zgoda), ale i Rokytnice (ex aequo) - bardzo długie i urozmaicone trasy. Ciut za nimi Ricky i Cervenohorske Sedlo (też ex aequo nr 2) Słowacja: Strbske Pleso (również zgoda: ładne widoki, nasłonecznione trasy, dość kameralna atmosfera, podział na część "leśną" na dole i "kosówkową" na górze). Rohace również lubię (mimo zatłoczonej ścianki na dole), no i od siebie dodałbym jeszcze szeroki stok w Rużomberoku. Natomiast odnośnie Austrii, to jest już dokładnie odwrotnie: Hochkar jest u mnie na miejscu ostatnim (krótkie trasy, wolne wyciągi, góry porośnięte krzakami prawie po same wierzchołki, więc i mało "alpejskie"), co nie znaczy, że mi się tam nie podobało. Nr 1 to bezapelacyjnie "tyrolska perełka", czyli Kappl (ośrodek dokładnie taki, jaki istniał w moich marzeniach). Po nim są kolejno "molochy": Ischgl, Serfaus, Arlberg, Kitzbuhel/Saalbach (te 2 mniej więcej na równi) i Europa-Sportregion. To wszystkie, w których byłem. We Włoszech nie byłem w ogóle, ale Kronplatz też by mi przypuszczalnie "nie podpasował" - właśnie z powodu nadmiaru gondoli i kształtu "kopca" ze wszystkich stron, co też trochę nie jest w moim typie.
-
3-dniowe wyjazdy mają sens, gdy rezerwuje się pobyt w ostatniej chwili pod kątem pogody, bo więcej niż 3 słoneczne dni pod rząd rzadko się trafiają. A szczególnie w Alpach nie lubię jeździć przy opadach/mgle, gdy niewiele widać (stoki bezleśne i wszystko się "zlewa" w biel). Natomiast również nie znoszę nocnej jazdy autem, więc w pierwszą stronę zawsze cały dzień przeznaczałem na podróż i dopiero następnego na stok. Z powrotem to już co innego, bo można wybrać sobie mniejszy ośrodek i pojeździć do południa - wówczas (zwłaszcza w marcu) można dotrzeć do polskiej granicy jeszcze za dnia.
-
Termin przetargu został wyznaczony na 9 czerwca: Świeradowiec - miasto ogłosiło przetarg na dzierżawę - Lwówecki.info
- 7 388 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja w mediach widzę co roku coś dokładnie odwrotnego - ubolewanie, że coraz mniej jest zajętych miejsc noclegowych w polskich hotelach i pensjonatach.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 70







