tak to jest to Koflach, a przez Graz to nie tylko na Sycylię znacznie bliżej jest Karyntia:D
nie chodzi o konkretną miejscowość tylko o przykład,żeby nie szukać tylko przy samej autostradzie
sprawdziliśmy to przy okazji innego wyjazdu niż narciarski.
zdrowy kierowiec to se tysiąca kilometerów to se ze palcem we ......(nie napiszę gdzie)....zrobi.
tak więc z okolic B-B nie ma sensu szukać noclegu.
no chyba,że zdrówko,oczy, malutkie dzieci zmuszają do pauzowania na tak krótkim dystansie
lekko, bez dziczenia średnia 100km/h wychodzi ,na tym dystansie czyli 11 do 12 godzin podróży
pod warunkiem,że nie stajemy co 150czy200 kilosów siku,kurzyć,jeść,s....ć,spać.
tylko prosto jedziemy do upragnionego celu:D
no np. tak jak SB w Schladming slepu na I........ ,po to żeby zakupić nowe kije Leki
jadłem kiedyś w Lechowicach i dalej pojechałem swoim autem.
kradną wszędzie,u nas ,u sąsiadów i w Austrii też.