-
Liczba zawartości
5 540 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Zawartość dodana przez MB
-
I tu jest pies pogrzebany. Mam identyczne odczucia co do modernizacji SzCyrku.
-
musisz mi wybaczyć to słowo "krzesło" :wink: jestem chyba a raczej napewno człowiekiem starej daty i w czasach mojej młodości jak był owe "krzesło" to był luksus dzisiaj są to kanapy : ale kanapa w moim odczuciu to takie "cóś" miękko tapicerowane minimum 4 osobowe,no nie wymagam koniecznie żeby była podgrzewana. jeśli zaś jest to tego typu jak stosuje np. Tatrapoma nazwałbym to "ławka" jeśli nie "krzesło" :happy: ale do kanapy to tym urządzeniom daleko co nie zmienia faktu,że na 800 metrach wystarczy "ławka" :laughing: Mysiek widzę,że wizyta w SON wq...iła Cię ostro skoro miłośników doznań ekstremalnych nazwałeś baranami.:stupid: Natychmiast przeproś!!! :wink: :biggrin: Cóż zarówno Ciebie ani mnie taka kanapa nie skusi aby wybrać się do tego "raju" jakim jest SON. Nie zmieni się podejście włodarzy ośrodka puki Ci których tak dosadnie nazwałeś dalej będą wozić tam kasę.Dlatego tylko,że to najbardziej urozmaicone trasy w Polsce. A,że zazwyczaj marnie przygotowane to już tylko drobny szczególik.
-
cóż z tego,że krzesło ma dużą prędkość kiedy włodarze puszczą go na "ćwierć gwizdka" doświadczyłem tego na Dębowcu i ostatnio w Białce sześcioosobowa kanapa z rana szła na "pół gwizdka" bo było bardzo mało narciarzy dopiero kiedy przybyło troszkę chętnych to zwiększyli prędkość Zastanawialiśmy się z SB czy nie ponowić zakładu.:stupid: Pamiętacie? Takie tam boso z parkingu na peron krzesła.....:crazy: Ale stwierdziliśmy,że nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody. Tym razem więc my do zakładu nie przystępujemy. Co nie zmienia faktu,iż uważamy start krzesła przed zakończeniem roku 2013 za możliwy. Przynajmniej nie przy takim zarządzaniu jaki panuje w SON. Może na jakiś tam luty 2014 uda się im powiesić krzesła.:proud:
-
Jadę na narty do ...
MB odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
mysiek ! przecież kiedyś to Ty o 8-mej to dopiero na drugi bok się przewracałeś i tylko podstępem można Cię było z łóżka wygonić szkoda,że moje obowiązki nie pozwalają mi sprawdzić czy to będzie prawda :wink: :tongue: ale wierzę na słowo :biggrin: -
Spoko,spoko sam kiedyś całą rodzinkę wyposażyłem w puchowe kurtki od "Pająka". Ciepłe to to może i było ale więcej pozytywów nie umiem znaleźć. Było to przeszło 20 lat temu. Domyślam się,że ówczesne kurtki puchowe a dzisiejsze to przepaść technologiczna. Mimo to nie decydowałbym się na zakup takiej.(czytaj puchowej)Nie chodzi mi o futerko.:laughing:
-
cóż,... ulegasz modzie :smile:
-
Zaryzykuję bana.:stupid: :biggrin: Zajebiste jest to futerko w tych kurtałkach. :applause:
-
HOKEJ po sąsiedzku - również na zimowo
MB odpowiedział jata_70 → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Chciałbyś pozbawić oglądających polaków dawki świetnego humoru w postaci komentarza po czesku ? :wink: :applause: CSESI, DO TO HO !!! :crazy: -
Eddie Edwards - legenda skoków narciarskich.
MB odpowiedział kmarcin → na temat → Tematy narciarskie
Wszystko to prawda,że; -powinien wygrywać ten co najdalej skoczy -do dup. są te przeliczniki -sędziowie przyznają punkty "za nazwisko" ,...ale większość tych wypaczeń wymusiły telewizje. Teraz czas transmisji jest przewidywalny,a przy poprzednim systemie nie był. I tu jest pies pogrzebany. Pieniądze sponsorów rządzą telewizją i już. -
I jak w tej sytuacji Bończa ma prowadzić swoją firmę. Kiedy wystarczy stoper,kreda i tablica z "papendekla". W dodatku ta tablica przyjmie i "skoryguje" każdy czas.Ale to już moje subiektywne odczucie poparte smutnym doświadczeniem z dzieciństwa. W 1968 startowałem na Dębowcu i pierwotnie (tuż po ukończeniu zawodów)byłem na miejscu 3, a po chwili tablica "skorygowała" czas na korzyść synka jakiegoś tam synka prominenta (jak się później okazało) a ja mały szaraczek dostałem dyplom za zajęcie 4 miejsca.:cheerful:
-
Eddie Edwards - legenda skoków narciarskich.
MB odpowiedział kmarcin → na temat → Tematy narciarskie
Pamiętam jak kulałem się po podłodze ze śmiechu kiedy Edi skakał jak rozkroczona żaba. Wówczas wydawało się,że taki styl jest nie do przyjęcia. Trudno Go nazwać legendą ale prekursorem takiego skakania to już tak. :happy: Wypuścili Edka na próbę bo nikt nie był pewny czy ten styl przyniesie pożądane efekty. -
Andrzej to pewnie był efekt tych wybuchów na słońcu i promieniowanie dotarło centralnie na Małe Skrzyczne.:cheerful:
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Baranina a raczej baran to był ze mnie,że się tam wybrałem. :sad: :biggrin:
-
Marna górka to i sie marnuje.:stupid:
-
ale, o co chodzi? Ernest zapomnioł naloć paliwa do ratraka???????????????????????????
-
Ja sądzę,że leżak ustawiłeś obok bramek.:wink: A jak słońce na chwilkę zaszło to wyskoczyłeś nieco wyżej. Potem szybki powrót,...znów leżaczek i na koniec zjazd w dół. :crazy: :stupid: :biggrin: Żartowałem. :angel: :cheerful: Ale tak na poważnie to szkoda byłoby mi jechać tyle kilosów samochodem,żeby zrobić tyle kilosów na nartach ,katując jedną górkę. Choćby ona najlepsza była. Taką "karuzelę" to mamy prawie wszędzie u nas. Góra-dół,góra-dół,góra-dół,góra-dół,góra-dół,itd. To tylko moje subiektywne odczucie. Jeśli komuś to odpowiada to proszę bardzo.
-
natknąłem się na na coś takiego http://turystyka.wp.pl/gid,11238535,title,6-opuszczonych-osrodkow-narciarskich,galeria_zdjecie.html oby nasz SzCyrk nie dołączył do tej smutnej listy :
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jakie to szczęście,że jeszcze dzień się nie skończył.:stupid: Byłbym zapomniał o forumowych kobietach. Wszystkiego najlepszego z okazji Waszego Święta jakim jest Dzień Kobiet.
-
Sprawa kosztów to jedna i bardzo ważna sprawa.I to są sprawy wyliczalne oczywiście. Ale jak wyliczyć zdrowie? Zdrowie psychiczne. :shocked: Każdego ranka jadąc pod Chopok masz "nerwówkę". Na którym to parkingu służby ośrodka wskażą miejsce do parkowania. Potem przesiadka do skibusa,który to akurat jedzie właśnie pełny i omijając przystanek na którym czekamy jedzie sobie dalej. O dziwo,autka na słowackich numerach rejestracyjnych jadą sobie na wyżej położone parkingi,dla nich miejsce jest,...dla Polaków już wcześniej nie było. Takie doznania to nie dla mnie.:angry: Strasznie się cieszę,że Chopok ma swoich zwolenników.I oby było ich jak najwięcej.:smile:
-
La Molina - Pireneje, Hiszpania
MB odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Zastanawiam się czy nie dać znać do "hiszpańskigo gopru".:tongue: JC nie daje znaku życia. Musi te śniegi Go zasypały. :applause: -
La Molina - Pireneje, Hiszpania
MB odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Widać menu nadzwyczaj bogate.:wink: :tongue: Ale szkło to miałeś czyścić w obiektywach aparatów.:crazy: -
La Molina - Pireneje, Hiszpania
MB odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Mam nadzieję,że ten samolot wystartował i wylądował szczęśliwie. A skoro tak to,.... Pobudka! Czas wstawać,czyścić obiektywy.:biggrin: Bo chcemy wiedzieć i widzieć z pierwszej ręki jak tam jest. :smile: -
Przyjemnie się oglądało. Brawo Kamil!!!!!!!!!!!!
-
i chwała im za to :applause: bo gdyby jeszcze Oni się dołożyli to w SzCyrku nigdy zmiany nie nastąpią.:sad:
-
Kruca Fuks! Dopiero co oślepłem a nigdy tej narty na tym wieszaku w IKEA nie widziałem.:sad: Teraz bez żartów.:wink: Kiedyś kupowałem ubraniowe szafki metalowe (takie dla pracowników) I były tam też szafki na broń,np. myśliwską,długą. Pomyślałem,że narty w takiej szafce byłyby bezpieczne.:applause:







