Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

gregre0

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    714
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez gregre0

  1. gregre0

    Komperdell

    Od w/w pani dowiedziałem się, że jak na razie jedyny sklep w polsce oferujący Airschock - to sklep InMotion we Wroclawiu. Może ktoś zweryfikować tą informację na miejscu?
  2. No to masz przeje......... Nie wiem z której części Pragi ale spróbuj Wałem Miedzeszyńskim (pod prąd porannego ruchu do pracy) pojechać na Górę Kalwarię i dalej na zachód do Rawy Mazowieckiej i (omijaj Łódź) na Stryków. Drogi boczne - nie poszalejesz ale przez miasto przebicie się do Janek zajmie Ci półtorej godziny (jak nie będzie padać). Nie testowałem tej drogi rano ale w zeszłym tygodniu do Łodzi przez miasto testowałem i nie polecam.
  3. A w jaki dzień tygodnia? O której godzinie?
  4. Jechałem raz jakiś miesiąc temu. Niewielkie to doświadczenie, ale przychylam się do sugestii Wróżki
  5. Jeszcze niedawno jednemu z naszych czołowych narciarzy pokazującemu podskakiwanie na nartach (mimo tej samej wagi co ja), odpowiedziałem że zapomniał sobie wrzucić drugie tyle krzyżyków na kark . Potem jednak to przemyślałem .....no nie, zawodnikiem to już nie będę, ale czy z tego powodu mam się poddać? .......NIE. Potrzebna siła w nogach, kondycja, "smarowanie stawów"? .......No to trzeba je ZROBIĆ. Ten sam narciarz namawiał mnie żeby się przesiąść na sklepowe gigantki - przy swojej masie i umiejętnościach dogniesz je spokojnie (mówił), a lżej będzie nogom. Tak pewnie zrobię ..........kiedyś. Na razie kupiłem sztywniejsze slalomki, trochę "smaru" połykałem, a za dwie godzinki lecę na kolejny trening przedsezonowy. Jak serca starczy .......
  6. Wiele szkółek ma swoje wypożyczalnie, mogą załatwić narty, lub przynajmniej pomogą wybrać narty w wypożyczalni.
  7. Pod FF klikając na Włochy dostaję link: http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&kraj=W%B3ochy. Pod IE 8 dostaję link http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&kraj=Włochy , a pod nim pustą stronę. Jednak wrzucenie tego linku do FF konwertuje go do http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&kraj=W%B3ochy i działa poprawnie. Kiedy robiłem to pod IE 6 (w biurze) dostawałem link: http://www.skionline.pl/stacje/?co=m...aj=W%C5%82ochy. Ten link nawet pod FF pokazuje polskie ośrodki.
  8. Ja też od jakiś 10 lat korzystam z Interpack'a i jestem zadowolony. Jednak do niego przydała by się nieco większa nalepka skionline niż ten paseczek co mam na kasku. Bo gdyby tak dobierać box do nalepki to byłby nieco mikry.
  9. Używam IE i też widzę polskie stacje ale sprawdzałem to tylko z sieci firmowej, a z tego miejsca różne rzeczy czasem działają dziwnie. Niektóre serwisy rozpoznają mnie jako użytkownika z Niemiec - bo tam jest najbliższa bramka korporacyjna przez którą wychodzę na świat. Niedawno pisałem do JC o innym problemie z forum który miałem (jak się okazało) tylko wchodząc z firmy (z domu wszystko działało Ok).
  10. gregre0

    Bezpieczeństwo

    I coś na kształt gnata w kieszeni.
  11. gregre0

    Witajcie ;]

    To strasznie smutne... I czyż to nie jest miłe?
  12. gregre0

    Bezpieczeństwo

    Tak, oni się tego nauczyli, a mundurowi są, żeby ewentualnie uspokoić tych co się zapomnieli (lub są "nowi"). Tu jednak mowa o tym jak nauczyć naszych! Świetny przykład z Bieszczad! Pojawili się, zrobili porządek, było ok. Kiedy z nudów przeholowali (w sposób jaki proponuje Salver) zrobiła się kicha.
  13. gregre0

    Bezpieczeństwo

    Dyskutowaliśmy na ten temat jakiś rok temu przy okazji jakiś nowych projektów ustaw. Właśnie tak wyobrażałem sobie wprowadzenie policyjnych metod poprawy bezpieczeństwa na stoku w krajowym wykonaniu - aż mi się niedobrze robi!:eek: No właśnie, my tu gadu-gadu a oni tankują dalej. Trzeba sobie zdać sprawę z faktu, że zdecydowaną większość na stokach stanowią wczasowicze (nie narciarze) - ludzie spędzający na nartach czas (na wiosnę piknik, latem plaża, jesienią grzyby, zimą narty). To prawda - trzeba im stworzyć wyraźne ramy korzystania z tej formy wypoczynku, jednak nie tak by obrzydzić to narciarzom. Zastanawiające jest, że w Austrii czy Włoszech na stokach rzuca się w oczy znacznie mniej narciarzy "z dopalaczami" jak u nas (co nie znaczy że ich nie ma). Nie jest to wynikiem naszej narodowej skłonności do "tankowania", bo w knajpach alkohol płynie szerokim strumieniem. Może jednak obecność na stoku lub w knajpkach kurtek policyjnych (oraz sporadyczne interwencje) mają odpowiedni wpływ?
  14. gregre0

    Val di Fiemme czy Val di Fassa

    Jeśli już decydujecie się na wariant z dojazdami samochodem pod wyciągi to polecam zakwaterowanie gdzieś w okolicach Fassa - Moena. W zasięgu do 30 minut będziecie mieli wszystkie opisane przez Mihumora ośrodki/trasy.
  15. gregre0

    Spotkanie IX/2009

    I tu się mylisz bo jest to dzielo Jarka nieco zmodyfikowane przez Mitek&spółka.
  16. Kilkanaście lat temu w Karpaczu obserwowaliśmy na stoku małżeństwo instruktorów. Po trzech dniach zdecydowaliśmy się skorzystać z usług pana instruktora. Czemu? Przez dwa dni pani małżonka męczyła się (braku zaangażowania nie można jej było odmówić) z początkują kobietą i nic - zero efektu (dwie lewe nogi, totalna porażka). Trzeciego dnia przejął kobietę małżonek i czary - zaczęła jeździć. Papiery instruktorskie mówią o poziomie wyszkolenia, niestety nie nosi się ich na czole czy kasku. Nie mówią też nic o umiejętności przekazywania wiedzy. Z drugiej strony początkujący ma podwójnie pod wiatr bo trudno mu ocenić czy ktoś uczy dobrze czy nie. Nie zawsze jest okazja dokonać takiego porównania jak my mieliśmy okazję. W końcu najpewniejszą metoda jest skorzystanie z usług poleconej (przetestowanej przez bardziej doświadczonych) szkoły czy instruktora.
  17. gregre0

    Spotkanie IX/2009

    Nic się nie zmieniło - wybieram się! Tyle ze ponieważ mam dyżur to też przybędę autem, czyli nie popije z wami.
  18. gregre0

    Rozruszac forum

    Pod warunkiem że ten bardziej prosty nie jest też bardziej miękki. Jeśli porównujemy dwa buty o jednakowej twardości to jest to słuszne stwierdzenie. Niestety w praktyce buty bardziej pochylone są też najczęściej bardziej twarde. Bardziej pochylony but daje nam wstępnie bardziej wypchnięte kolana - niższą pozycję. Z takiej pozycji łatwiej (tak mnie się wydaje) nacisnąć mocniej kolanami do przodu/w dół (kontynuować to wstępne ugięcie), daje się jakoś mocniej nacisnąć na czuby narty.
  19. gregre0

    Spotkanie IX/2009

    No to szacunek. A tak przy okazji, żeby wyjaśnić nieporozumienie, to pisząc o spinningu miałem na myśli grupowe kręcenie pedałami na rowerku stacjonarnym w ramach podtrzymania kondycji na zimę.
  20. gregre0

    Spotkanie IX/2009

    Czyżby odzyskał wolność? A może uwolniłeś go od trosk tego świata?
  21. Pewnie to dotyczy wszystkich tras rowerowych w Austrii czy Włoszech. Aż samo się prosi takie wykorzystanie. Ale jak rozumiem tym razem jej nie testowałeś?
  22. Domyślam się Jacku, że wszystkie trasy biegowe których tak wiele jest tam zimą, latem okazały się trasami rowerowymi. Aż mnie korci żeby pójść w Twoje ślady jeszcze w tym miesiącu.
  23. gregre0

    Spotkanie IX/2009

    Będę musiał zrezygnować ze spinningu ale tym razem postaram sie wpaść.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...