-
Liczba zawartości
3 473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Bończa
-
Taką miałem historię w serwisie Montana ostatnio w Zakopanem. Poszedłem przed zawodami skionline i wyjazdem na WST zrobić krawędzie i nasmarować ślizgi. Szybko, szybko, za wiele z serwisantem nie pogadałem, bo spieszyłem się. Wsiadłem do samochodu i odjechałem załatwiać coś dalej i dopiero wtedy do mnie dotarło, że on powiedział, abym przyszedł za godzinę (dałem 2 pary nart). Myślę sobie - będzie wtopa, zrobi mi maszynowo, nie ręcznie i będzie słabo. No ale cóż - nie zaznaczyłem wyraźnie o co mi chodzi, więc mogę mieć pretensje do siebie. Serwisant przy odbiorze jeszcze kończył - zrobił maszynowo, a później dopracował ręcznie. Na stok szedłem trochę z obawą, jak narty będą się zachowywać, tym bardziej, że robione też były narty dla córki. Co się okazało - narty były idealnie zrobione, trzymały tyle ile powinny i również później podczas WST były jeszcze bardzo OK.
-
Taktyka bezpiecznego i przyjemnego narciarstwa
Bończa odpowiedział Mitek → na temat → Tematy narciarskie
Dobry temat się stworzył. Od A do Z - zaczął Mitek, Wujot opisał potrzeby bardziej zaawansowanych. Niby wszystko to wiemy, ale dobrze to mieć na piśmie, aby czasami spojrzeć i przemyśleć decyzje. Może to podepniemy u góry. -
Ten Dziubasik, to niesamowity jest Pamiętam, jak tylko Bania fungowała, tam gdzie dzisiaj Kotelnica się pręży A tu dzisiaj największy wizjoner polskiego narciarstwa rekreacyjnego. Piszę beż żadnej ściemy - podoba się Góral! Brawo!
-
Wszystkiego dobrego!
-
Mnie też się wydawało po przeczytaniu tego artykułu w RP, że burmistrz coś z rezerwą się wypowiada. A tu trzeba w jedną trąbę dąć reklama, promocja, wspólne imprezy już w lecie (tak, jak na przykład na Rusińskim i w Białce), aby pobudzić znów do życia ten rejon. Trzeba po prostu sprawić, aby ludzie znów z przyjemnością przyjeżdżali w to miejsce i kojarzyli pozytywnie zarówno władze miasta, jak i gestorów stacji narciarskiej. A w między czasie duże zmiany w organizacji - parkingi bezpłatne, toalety, naśnieżanie, krzesła, restauracje, pensjonaty, kiedyś aquaparki itd. Taki model zafunkcjonował na Podhalu i działa.
-
Teraz już serio. W Londynie budują kolej gondolowa i zastanawiam się, czy wcześniej w Szczyrku krzesło postawią, czy w Londynie gondole Green light for London's first cable car http://www.cnn.com/2011/WORLD/europe/04/18/london.olympics.cable.car/index.html
-
Nie no, sorry, to taki żart był
-
Sławek, bo oni mają profil na Facebook'u i tam wszystko jest napisane
-
Jeździłem ostatnio na Voelk Katana i Salomon BBR. Są szerokie pod butem (114mm), stabilne w prowadzeniu, łatwo przechodzą z krawędzi na krawędź.
-
Ciekawy artykuł w Rzeczospolitej o transakcji szczyrkowskiej, w którym sprawę komentują "nasz" Jacek oraz Tomek Derwich z Kotelnicy: http://www.rp.pl/artykul/17,644713.html
-
Proponuje zamknąć i skasować ten wątek.
-
Wracam ci ją że spaceru, sennie i ponuro na dworze, nudno. A tu po powrocie taka celna riposta Prezesa Usmialismy się do łez Poza tym: w kotle musi wrzeć!
-
Na Kasprowym 31cm świeżego śniegu! Pokrywa sięga 90cm. Na dole przestało właśnie padać i chyba będzie się klarować
-
Mniej więcej się zgadzamy, ponieważ ja też wątpię w całkowitą czystość intencji tego planu, ale oby tym razem okazało się inaczej. Ich ewentualny sukces będzie rzutował na inne potencjalne przejęcia w Polsce. We wszystkich wersjach rozwoju wydarzeń jednak jakieś kroki początkowe prowadzące do rozwoju ośrodka muszą zostać poczynione. Tego sobie i innym narciarzom życzę, którzy chcieli by znów pojechać do Szczyrku. Ostatni akapit Twojej wypowiedzi super
-
Jack: "Aktualnie akcjonariusze SON S.A. dysponują ok. 24% powierzchni tras wyciągów i zjazdowych. Dzięki działaniom Spółki w niedalekiej przyszłości pasjonaci zimowego szaleństwa odczują pozytywne zmiany na stokach, a właściciele gruntów zyskają spokój i pewność, która pozwoli im inwestować w rozwój Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego." To wariant optymistyczny, czyli nieustający rozwój i pełna szczęśliwość. Wariant pesymistyczny to słabe zimy, mały dostęp do kasy i co za tym idzie brak większych inwestycji. W konsekwencji sprzedaż jakiemuś 'grubasowi" (Austria, Swiss, GB) Jeśli możesz, to przedstaw swoją wizję.
-
Chyba jebnięci nie są. Kasę mają czas wpłacić do 28 bodajże. Potem przetarg nie ważny i wadium przepada.
-
Nie mam dodatkowych informacji. Pewnie będzie sporo ludzi, no ale w Gąsienicowej, to nie problem. Inna sprawa, że część kotła będzie odgrodzona.
-
Kasprowy Wierch Dzisiaj warunki były trudne ze względu na dużą ilość świeżego śniegu. Mimo to kolega, który był zjechał sobie 14 razy. Także jest dobrze, a będzie lepiej w sobotę, kiedy słońce ma się pokazać.
-
Zadzwoniłem do GAT i uzyskałem informację, że wygrał SON za cenę wywoławczą 13 mln zł.
-
Zima powrociłaDo Świąt Wielkanocnych już raczej na pewno warunki się utrzymają na Kasprowym, Strbskim, Rohacach. Także będzie gdzie jeździć :)Rano u mnie było tak, jak na fotce i wciąż sypie.W górach ponoć spadło już 20cm śniegu, więc możliwym staje się zjazd Goryczkową do Kuźnic!
-
Zima Cię kocha jednak, skoro prezent taki dostaleś Dużo zdrowia i szczęścia! 100 lat
-
Z albumu: Ski
-
Nie narzekajmy, jeśli lyknie, to krok do przodu zostanie zrobiony. Potem coś dorobi i sprzeda jakiemuś grubasowi. Tak,czy tak może będzie wkońcu jazda.
-
Kasprowy WierchNa Kasprowym dzisiaj u góry -9 i warunki dobre w Gąsienicowej! Nie wiem, czy się nie zbiorę :)Edit:Warunki dobre ze wskazaniem na bardzo dobre. Pełna zima. Mróz, 8 cm świeżego śniegu i popaduje dalej. Trochę słońca, trochę śniegu, jak to na wiosnę. Ludzi śladowe ilości. Super dzień narciarski.Tak jeszcze będzie zapewne dość długo.I jeszcze link do zapisu GPS - prędkości niezłe, jak na świeży śnieg VXSportGPS&HeartRateMonitoringSystem







