shuger
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
840 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Zawartość dodana przez shuger
-
Czy ideologia "gender" dotarła do skionline ;)
shuger odpowiedział Piotr_67 → na temat → Tematy dot. skionline.pl
W temacie - polecam zapoznać się z wykładem dr Michaela Jonesa - autora książki pt. Libido Dominandi. Bardzo wartościowy materiał - wiele mówiący na temat mechanizmu i powodu tak silnej propagandy wszystkiego co skupione wokół tzw. rewolucji seksualnej. -
Jakżesz ta koncepcja jest bliska tej którą wrzuciłem na forum....Problem pozostaje jeden w miejscach gdzie proponowałem krzesła 4 osobowe oni chcą wstawić 8.Wygląda to jak dobry żart. A w praktyce? W praktyce na mój gust może to być specjalnie wygórowana koncepcja dla organizacji ekologicznych i innych ew. protestujących, aby ją później zniwelować mniej więcej do tego co prezentowałem na mapce powyżej.
-
Przyroda a rozwój gospodarczy i narciarski - gdzie jest granica??
shuger odpowiedział MajorSki → na temat → Tematy narciarskie
BTW. Bumer, Ty chyba masz jakieś kompleksy i potrzebujesz się dowartościować tutaj na forum prezentując się jako jakiegoś fachowca z wielką wiedzą... i pouczając innych... Z resztą warto zauważyć że wiedza sama w sobie traci na znaczeniu (albo dawno straciła?). Dziś liczy się przede wszystkim za jaką ideą się podąża i to raczej świadczy o człowieku a nie możliwość pochwalenia się "znajomością" części tematu. Drugie dno można znaleźć w każdej sprawie, pytanie co jest rzeczywiście słuszne... Co do naśnieżania Kasprowego: Pisałem już spory czas temu że możliwe jest oczywiście wykonanie racjonalnie naśnieżania na Kasprowym z pogodzeniem interesów. Największą inwestycją byłaby budowa dużego zbiornika w okolicach Kuźnic czyli w dolinie. Przepompowywanie wody na duże wysokości to w Alpach standard i mimo owszem zwiększonych kosztów z tym związanych jest to realizowane. Chociażby na Chopoku jest również od 2 lat podobna sytuacja - zbiorniki na 1200m.n.p.m. naśnieżanie do 2000 m.n.p.m. Ponadto dla właśnie pogodzenia interesów narciarskich z ekologicznymi można wprowadzić obostrzenia np. -Naśnieżanie tylko za pomocą lanc śnieżnych -Ograniczenie liczby dni z zamontowanymi lancami w sezonie (np. nie więcej niż 40 dni w sezonie) - poza dniami dozwolonymi demontaż i transport do magazynu - a co za tym idzie brak szpecenia (przynajmniej dla niektórych szpecenia) krajobrazu przez większość roku. Nie wszędzie trzeba od razu radykalnie wszystko wywrócić "do góry kołami" żeby coś zmienić i poprawić. Trwanie Kasprowego w takiej formie jak obecnie jest największą stratą dla wszystkich. -
Przyroda a rozwój gospodarczy i narciarski - gdzie jest granica??
shuger odpowiedział MajorSki → na temat → Tematy narciarskie
Tytułem wstępu: Prawdziwa i uczciwa demokracja polega na tym że szanujemy wolność ale także tradycję. Wyraża się to tym iż stawiamy granice przy dokonywaniu zmian otaczającej nas rzeczywistości. Wszelkie te granice wywodzą się zaś z historycznie uwarunkowanej tradycji która to ukształtowała funkcje jakie spełnia każdy element świata. I tak stawiamy granice: zakazując zakłócania ciszy nocnej, zakazując budowy wysypisk blisko zamieszkania ludzi, zakazując malowania elewacji na dowolne kolory w centrach miast, zakazując posypywania solą dróg w obszarach chronionych itd. /nadmienić można że problem ze stawianiem granic pojawia się na marszach niektórych mniejszości..../ Do meritum: Zmiana dotychczasowej tradycyjnej funkcji terenów górskich wymaga postawienia granic podobnie jak we wszystkich innych przypadkach. Góry jako dobro ogółnarodowe podlegają w tym względzie szczególnym rygorom, tak aby w racjonalny sposób zapewnić ich wykorzystanie przez narciarzy, turystów pieszych, ludności okolicznej jak i żyjącą faunę i florę. Powierzchnia jaką zajmują góry w naszym kraju jest także czynnikiem wymuszającym powściągliwość w realizacji planów intensywnej przebudowy i zmiany funkcji obszarów górskich. Nie oznacza to jednak konieczności zaniechania działań zmierzających do poprawy i uatrakcyjnienia ich pod względem narciarskim turystycznym czy ekologicznym. Narciarskie inwestycje zaś winny być przygotowywane z należytą starannością i dbałością o wszystkich użytkowników obszarów w których mają być realizowane. Dla każdej inwestycji należałoby w celu pełnej oceny określać wpływ pozytywny jak i negatywny oddziaływania na poszczególne sfery życia z uwzględnieniem wszystkich grup zainteresowanych. -Negatywnym skutkiem każdej inwestycji narciarskiej niewątpliwie jest uszczerbek na zasobach fauny i flory w mniejszym lub większym stopniu. -Negatywnym także jest eksploatowanie gigantycznej ilości wód (które rzadko pochodzą z cieków o znacznych przepływach) w celu zapewnienia naśnieżania tras. -Szkodę niesie także zwiększony hałas w obszarze tras i wyciągów. Zapewne ekolodzy byliby w stanie przytoczyć tutaj wiele więcej Oczywiście są także aspekty niezwykle pozytywne jak: -Rozwój regionu pod względem turystycznym -Zwiększona oferta dla narciarzy -Czasami proekologiczne - jak zwiększenie dostępności łąk dla zwierząt -Czasami prospołeczne - Retencja wody może przeciwdziałać powodziom. Podobnie jak wyżej - zapewne znalazłyby się osoby które wymieniłyby wiele więcej. Idea zrównoważonego rozwoju stanowiąca filar nowoczesnej demokracji uwzględniać winna te wszystkie czynniki. Należałoby opracować dokument ocenny inwestycji w której to każdy z elementów za i przeciw uzyskałby swoją wagę i decydowałby o możliwości realizacji inwestycji. Dokument takowy powinien powstać na drodze dalekoidącego kompromisu pomiędzy środowiskami stojącymi po różnych stronach. I tak winno się odrzucać inwestycję narciarską która miałaby przykładowo powstać w obszarze o wielkich trudnościach z utrzymaniem pokrywy śnieżnej a wymagającej znacznej wycinki lasów oraz o bardzo dużych wymaganiach naśnieżania (ze względu na niskie położenie) i dodatkowo bez sąsiedztwa odpowiednio wysokich zasobów wodnych a także o niewielkiej wartości stricte narciarskiej (myślę w tym miejscu o planach w Beskidzie Małym). I odwrotnie - nie powinno się odrzucać inwestycji tylko dlatego że są planowane w wyższych partiach (Pilsko, Szczyrk, Kasprowy) gdyż tam mimo iż "koszty" środowiskowe inwestycji będą wyższe, to jednak zyski z nich płynące dla "tej drugiej strony" czyli narciarzy są znaczne i przy racjonalnym podejściu do sprawy będą je przewyższać. Racjonalność to słowo klucz do właściwego podejmowania decyzji - także w kwestiach realizacji inwestycji narciarskich. -
Pełna zgoda michaś! Niektórzy piszą dla samego pisania. Głosują w wyborach dla samego głosowania. Merytorycznej strony tych działań nie ma. Najłatwiej skopiować fragment tekstu, dodać jakiś durny komentarz w stylu "niektórych cytowanych powyżej" i czekać aż znajdzie się ktoś z podobnym pojęciem i kliknie dziękuje. Chyba tylko takie motywacje kierują niektórymi. Spokojnie, przerabiałem to już w innych tematach, ostatnio np. w temacie o inwestycji na Kicarz. Polecam lekturę bo samokompromitacja jest tam domeną wielu. Projekt takich wielkich inwestycji pod Andrychowem to chyba największe nieporozumienie z wszystkich inwestycji które się forsuje. Budowa takiej ilości wyciągów i na takiej przestrzeni na wysokościach rzędu 800m.n.p.m. to kiepski żart. Pomijając kwestię ochrony siedlisk/gatunków - wystarczy spojrzeć na to co najważniejsze z punktu widzenia powodzenia inwestycji: Samo zaopatrzenie w wodę do naśnieżania z prawdziwego zdarzenia jest nie do zrealizowania.Ponadto 100% proponowanych tam wyciągów to wyciągi z 1 trasą. Atrakcyjność na tle innych stacji już istniejących - żadna. Jedynym słowem bank który racjonalnie udzieliłby kredytu na taką inwestycję nie istnieje. Cały ten projekt wygląda raczej jak śmieszna prowokacja a nie realny plan.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Noo to jak już się bawimy w analizę możliwości rozbudowy, to w mojej ocenie rozsądnie mogłoby to wyglądać tak: W pierwszym etapie - budowa solidnej instalacji naśnieżania w tym przede wszystkim ogromnych zbiorników na wodę pozwalających na naśnieżenie wszystkich tras w ciągu 7 dni.W drugim etapie budowa infrastruktury transportowej wraz z profilowaniem i możliwym poszerzeniem tras.3 koleje 4 osobowe z przykrywami:Czyrna - Hala SkrzyczeńskaSolisko - Hala SkrzyczeńskaSolisko - Pośredni Wierch1 kolej 6 osobowa z przykrywami:Hala Pośrednia - Pośredni Wierch1 wyciąg orczykowy tatrapomaHala Skrzyczeńska - Skrzycznepozostawienie i modernizacja orczyka: Hala Skrzyczeńska - Małe SkrzyczneLikwidacja wszystkich pozostałych wyciągów orczykowychW trzecim etapie:Budowa gondoli:Czyrna-Skrzyczne wraz z trasą zjazdową.
-
Za 2 noclegi 400zł pfffff... kto bogatemu zabroni..... Ja tam jeżdżę za 10 euro/osobonocleg i w zupełności wystarcza.
-
Nie da się ukryć że stare bardzo wolne krzesło było największym mankamentem stacji. Teraz to krzesło będzie przesunięte, a dolna stacja będzie w miejscu obecnej dolnej stacji górnego orczyka i będzie obejmować tylko obszar łagodny. W efekcie przepustowości na ostrą ściankę się nie zmieni (nadal 2400os/h). Niemniej przepustowość na odcinku obecnego orczyka będzie powodowała duże zatłoczenie i zrobi się mało ciekawie. Sytuację nieco może poprawić likwidacja górnego orczyka ale to też w niewielkim stopniu, a nie wiem czy na nią się zdecydują... Nie o tym marzyłem myśląc o inwestycjach na Rohacach, miała być przecież kolejka na Salatin.... to by była inwestycja z prawdziwego zdarzenia...
-
Dobra wiadomość. :)Na chopoku przymierzają się do nocnego naśnieżania przynajmniej górnej części, lance na priehybie już mrugają w gotowości, ratraczki pracują. Lukova już teraz -2`C a Konsky Grun -3`C, na szczycie zapewne ok. -5`C, ale pomiar temperatury padł.Gorzej tylko bo przy wietrze to naśnieżanie może być w sumie niezbyt skuteczne...
-
Samokompromitacji ciąg dalszy: Dodam w gwoli uściślenia że odwiert P-9 o którym mowa jest drugim największym pod względem wydajności odwiertem z którego pobiera się wodę mineralną do dystrybucji.Podobnie jak kilka postów powyżej:Dalszy komentarz zbędny...
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to ja już się przerzuciłem na przyszły weekend. Prognozowane wiatr i opady śniegu na najbliższe dni wyglądają puki co dość poważnie. Nadzieja że się wyśnieży w sobotę, niedzielę i poniedziałek a później wróci piękne marcowe słoneczko . OBY!
-
No cóż widać umiejętność samokompromitacji jest dość powszechna: Uzasadnienie: http://www.wggios.agh.edu.pl/wydzial/kadra Więcej komentarzy nie trzeba...
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W tej kwestii jestem z ekologami, bo oni są z naukowcami! poniżej cytat: "Geolodzy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej ostrzegają, że rozpoczęta budowa ośrodka narciarskiego na górze Kicarz grozi zniszczeniem źródeł Piwniczanki. A bez niej miasteczko będzie musiało pożegnać się z przydomkiem "zdrój". W grudniu ubiegłego roku na biurka ministrów zdrowia i środowiska naturalnego, wojewody małopolskiego i nowosądeckiego starosty trafiła opinia - ostrzeżenie autorstwa prof. dr. hab. Jacka Motyki, dr Lucyny Rajchel i dr. Mariusza Czopa z AGH. Wynika z niej, że z odwiertu oznaczonego symbolem P-9, z którego czerpie wodę Piwniczanka, znika dwutlenek węgla, a woda może stracić swoje właściwości! Dzieje się tak, zdaniem naukowców, od wiosny 2010 roku. Wtedy to na stoku Kicarza kończono wycinkę drzew pod budowę stacji. Jeszcze w marcu w każdym litrze wody było 2250 miligramów gazu. W listopadzie 2010 r. już tylko tysiąc... Dwutlenek węgla rozpuszczony w wodzie ma kluczowe znaczenie. Jeśli w skalnym podłożu wędruje woda z gazem, ma zdolność rozpuszczania zawartych w skałach substancji mineralnych i staje się wodą cenną dla lecznictwa. Woda bez dwutlenku węgla słabo albo wcale nie wzbogaca się w cenne składniki. - To nie pierwszy przypadek, gdy w wyniku nieprzemyślanych inwestycji w rejonach występowania wód mineralnych źródła ulegają zniszczeniu. Tak zamieniono wodę mineralną ze źródła Szymon w Szczawnicy w zwykłą wodę słodką i doprowadzono do odgazowania i osłabienia mineralizacji słynnego źródła Jan w Krynicy- Zdroju- mówi dr Lucyna Rajchel. Zauważa, że obydwa przypadki to skutek prowadzenia prac budowlanych w sąsiedztwie źródeł. " W kwestii Rytra proponuję przeczytać to: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/1076724,brakuje-chetnych-do-ryterskiego-raju,id,t.html Dziwne gdyby zaś właściciele czy zarządcy gminy prezentowali oficjalnie stanowisko że jest krucho z tym biznesem. Wystarczy informacja o zaległościach firm z branży turystycznej z Rytra (okolic) żeby opisać sytuację tej branży w regionie. Natomiast co do mojego poparcia dla modernizacji SON, COS, Pilska czy Suchej Doliny to już spieszę z krótkim wyjaśnieniem: Otóż wszystkie te ośrodki - bez wyjątku mają ponad przeciętne warunki naturalne, wszystkie są usytuowane wysoko i wszystkie przy dobrym systemie naśnieżania mogą spokojnie funkcjonować przez cały sezon nawet przy takiej zimie jak w tym roku, wszystkie też nie wymagają jakiejś drastycznej wycinki hektarów lasów w chronionych obszarach ani jakiejś skomplikowanej przebudowy systemu komunikacji drogowej. Wystarczy zgromadzić pieniądze, zainwestować i udostępnić narciarzom. Inwestycje w takich miejscach na pewno podniosą atrakcyjność narciarską Polski, a nie jak w przypadku Kicarza wtopią się w marność przy jednoczesnej degradacji tego co naprawdę cenne.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
OK!. Skutek może być jak sądzę dwojaki. Jednak nachylenie stoków SON jest na tle okolicznych dość konkretne zwłaszcza strona Czyrnej stąd też niekoniecznie obłożenie SONu musi być jakieś straszne. Nadal wiele rodzin z dziećmi wybierać będzie łagodniejsze okoliczne stoki. Myślę że poniekąd może wystąpić podobne zjawisko tyle że w mniejszej skali jak przy konkurencji między chopokiem a okolicznymi stokami. Podczas gdy na droższym i ostrzejszym Chopoku zwykle rodzin z dziećmi jest niewiele to na np. łagodniejszej i tańszej Kubinskiej Holi jest już znacznie więcej uczących się i rekreacyjnych narciarzy. SON po modernizacji na pewno przyciągnie znacznie więcej narciarzy z małopolski którzy raczej ten region omijali, bo podobną ofertę miały Beskidy małopolskie i Podhale, teraz to się zmieni, bo SON ma coś więcej do zaoferowania. Myślę jednak że wystąpi naturalny przesiew i słabsi narciarze będą nadal rezygnować z SONu na poczet innych łagodnych ośrodków. Raczej obstawiam że na tej inwestycji zyskają wszystkie ośrodki bo i zwiększy się ilość narciarzy z północnej Polski wybierających właśnie ten region zamiast Podhala. Jednak to wszystko ma szansę się stać gdy TMR naprawdę jako priorytet postawi kwestię naśnieżania, bo dzisiaj bardzo ważnym aspektem przy wyborze miejsca zimowego wypoczynku jest gwarancja śniegu.
-
Rozsądek inwestycyjny podpowiadałby że w tej kwocie można by zawrzeć 2 wyprzęgane krzesła (czyrna - hala skrzyczenska i solisko - hala skrzyczenska) i zapewne to już rozpoczęte niewyprzęgane na pośredniej, reszta to koszty budowy naśnieżania z prawdziwego zdarzenia na wszystkich trasach wraz ze zbiornikami wody. W 2 etapie inwestycyjnym za którymi pójdą kolejne pieniądze można myśleć o wymianie kolejnych wyciągów, poszerzeniu tras i oczywiście także o połączeniu z COS. Kapitalnym rozwiązaniem (pytanie na ile realnym) mogłaby być koncepcja budowy gondoli Czyrna-Skrzyczne co zapewniłoby połączenie z COS, ale to chyba już etap 4,5 albo 6
-
1)Jak uzasadnisz logicznie sens tej inwestycji podczas gdy w Rytrze gdzie funkcjonuje już praktycznie identycznej wielkości stok który ledwo się trzyma a gmina chce sprzedać 12% udziałów i nikt tego nie chce tykać, nawet obecny właściciel większościowy 2)Ponadto jeśli oświecisz mnie jaka to ogromna część narciarzy zamiast 12 km tras w pobliskich dwóch dolinach na wysokości 700-1000 m.n.p.m. (gdzie także narzeka się na frekwencję na stoku) wybierze 5km tras na wysokości 400-700 m.n.p.m. 3)I jeśli uzasadnisz jaki sens ma wycinanie lasu na tym pagórku podczas gdy parę km dalej w suchej dolinie z doskonałymi na tle kicarza warunkami śniegowymi rdzewieją pozostałości po wyciągach a trasy zarastają... 4)I ew. wykażesz że zanieczyszczona woda z Popradu wykorzystana do naśnieżania na pewno nie zanieczyści źródeł Piwniczanki... 5)I będziesz przy tym merytoryczny To porozmawiamy! Na gadki typu co komu na wsi itd... to wybacz. Tak to można rozmawiać ale na poziomie spod przysłowiowej budki z piwem. Bynajmniej nie dajesz o sobie dobrego świadectwa takimi wpisami... A! i nawiasem mówiąc nigdy nie mówiłem nt. tej inwestycji że "nie robią" to źle. W tej kwestii akurat przynajmniej w części stanowisko "ekologów" czy też czasami "łże-ekologów" popieram, co nie znaczy że wszelkie ich działania popieram. Oczywiście zdarzają się bez sensowne działania jak blokowanie Pilska co jest skandalem, podobnie na przykład ew. przeszkody z ich strony przy przebudowie SON-u będą uważam niedopuszczalne i w tym przypadku na pewno będę za przebudową.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wysokość maksymalna 703 m.n.p.m, 10 km do Wierchomli, 8km do Rytra, nie wiem czy jest się z czego cieszyć. Ja tam już wolałem korzystać z wód mineralnych z piwnicznej niż ze stoku zrobionego na siłę, gdzie o dobrych warunkach można będzie raczej tylko pomarzyć... a plajta tego stoku po kilku takich zimach jak obecna jest więcej niż prawdopodobna... Nawiasem mówiąc sucha dolina i eliaszówka jak stały odłogiem tak stoją. Bezmyślność ludzka widać nie zna granic.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki za relacje! Bardzo zachęcająca, warunki cieszą tym bardziej że w weekend wybieram się na Chopokowanie z kuponikami na skipass 9euro/dzień
-
Nareszcie świetna wiadomość. Oby tylko wszystko się powiodło. Zmiana właściciela wróży też połączenie z COS, a najtrudniejszy aspekt inwestycyjny to budowa w pełni wydajnego systemu naśnieżania na wszystkich trasach, bo po budowie kanap czy gondoli w miejscu orczyków na takie przestoje jak w tym sezonie nikt sobie nie może pozwolić, coś czuję że zanosi się na powstanie kilku pokaźnych jeziorek w szczyrku
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Trochę średnio poszło z tym wyciąganiem wniosków biorąc pod uwagę: http://www.limanowa-ski.pl/aktualnosci,85.html
-
Witam. Planuję zakup nowych nartek. Dotychczas jeździłem na długich nartach o bardzo dużym promieniu skrętu, ciężko powiedzieć jak dużym, były to narty z raczej początkowego etapu wprowadzania nart carvingowych. Z racji że cenię sobie jazdę długim skrętem po przygotowanych trasach jak i dość często korzystam z Polskich często zmuldzonych i zlodowaciałych stoków gdzie przydaje się krótszy skręt wstępnie myślę o zakupie narty dość uniwersalnej i pozwalającej na dużą różnorodność stylu jazdy. Takie wymagania wydaje się spełniać Fischer Progressor 900. Poszukuję narty ok. 180cm długości (jak dotychczas posiadałem) lub nieco dłuższej (wzrost 195). W internecie można znaleźć narty Fischer Progressor 900 a także z oznaczeniem 900 Ti. Jest jakaś różnica między nimi? Na pewno jest inny wygląd zewnętrzny, ale coś poza tym? Co ew. jeszcze możecie polecić z nart które sprawdzą się (oczywiście w miarę możliwości) zarówno przy długim i krótszym skręcie jak i na słabo przygotowanych stokach....? Poziom oceniam na ok. 7 w skali forumowej z nadzieją na rozwój po wymianie nart. A! i jeszcze dodam że budżet szacowany to ok. 1500zł dzięki za wszelką pomoc
-
Stoki w Białce???? BUAHAHAHAH A Zakopane za sam Kasprowy bije na głowę wszystkie te pastwiska na Podhalu (może z wyjątkiem Harendy i Jurgowa) Sorry, ja też nie mogłem się powstrzymać :biggrin:
-
Ceremonia otwarcia i zakończenia
shuger odpowiedział ROCH → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Ceremonia otwarcia która miała przybliżyć historię Rosji okazała się w tym aspekcie jedną wielką fikcją. Autorzy nie potrafili się zmierzyć z prawdą nawet w ułamku procenta. Zamienili czasy wojny i wyzysku w wielką modernizację i rozbudowę kraju którą symbolizowały toczące się przez dobrych parę minut tam i z powrotem kułeczka przekładni. Szczerze mówiąc nie oczekiwałem że Rosja Putina będzie w stanie ukazać jakikolwiek negatywny obraz swej historii, ale liczyłem że pokaże chociaż swoją skądinąd w mojej ocenie przepiękną kulturę. Muzyka którą dało się słyszeć w trakcie tej "modernizacyjnej szopki" była gwoździem do trumny przynajmniej tego elementu spektaklu. Z racji że Rosja słynie z przepięknego baletu, to ten element był faktycznie wart uwagi. Ciekawie też prezentowały się efekty świetlne i np. utworzenie flagi rosyjskiej przez świecących się ludzi. Efekty piękne, ale głębszy przekaz zupełnie nie istniał....szkoda. Natomiast jeśli chodzi o nieotwarcie się jednego koła olimpijskiego to poniżej można zobaczyć szczyt manipulacji którą zafundowano w ""demokratycznej"" (:biggrin:) Rosji swoim obywatelom.... Po prawej obraz z rosyjskiej telewizji, po lewej z innych części świata (w Rosyjskich TV opóźniano transmisję o 15sek. i podłożono obraz z próby, gdzie koło się otwarło) - i tym razem to jest niestety PRAWDA. LINK: http://www.youtube.com/watch?v=ZdfCt2N9OX4 -
Laskowa Ski: Pod stokiem stawiłem się zaraz po 12. Sąsiednie usytuowanie stoków to duży plus. Niebezpiecznie na duży plus skoczyła też niestety temperatura, w drodze przez centrum Limanowej skoczyła aż +9`C. W Laskowej na parkingu termometr samochodowy wskazuje 7,5`C, ale śnieg jest, przetarć nie widać więc jest ok, zakup karnetu i na górę. Niestety słoneczko specjalnie już nie dopisuje, za to jest ciepło. Potoczek pod krzesłem przyjemnie szumi. Warunki: Mimo wysokich temperatur jest dobrze, nawet bardzo, śniegu podobnie 30-70cm. Stok jest wyraźnie bardziej miękki z wierzchu, ale to jeszcze nie "cukier" a pod spodem w miarę twarda pokrywa. Jeździ się bardzo dobrze, zwłaszcza na ostatnim odcinku do krzesła (za wypłaszczeniem). Ludzi więcej, zwłaszcza młodzieży szkolnej (ferie małopolskie). Po prawej widoczny jeden z 2 zbiorników na wodę w tym miejscu - oba całkowicie opustoszałe. Podobnie jak w Limanowej największy kłopot to zapewnienie odpowiedniej ilości wody do naśnieżania. Wypłaszczenie dobrze zacienione, stąd też tutaj pokrywa twarda i bardziej zmrożona. Najciekawszy dla mnie (ze względu na nachylenie) odcinek trasy: Ze szczytowych 3 wariantów zjazdu udało się przygotować tylko jeden i chyba nie zanosi się że uda się w tym sezonie uruchomić pozostałe, podobnie jak i trasę czarną, która dziś też niedostępna. I na koniec inny zbiornik na wodę do naśnieżania. Po ostatnich roztopach widać że zdążył się już ładnie zapełnić. Podsumowując - bardzo udany dzień spędzony na szusach. Dobre doświadczenie mówiące że dla chcącego bez problemu można tutaj sobie zrobić "dwie doliny - limanowa-laskowa" TYLKO WSPÓLNEGO KARNETU BRAK!!!! Warunki całkiem niezłe, szczególnie jak na tą pogodę w ostatnich dniach. Polecam korzystać z warunków bo jeśli sprawdzą się prognozy mówiące o opadach deszczu to może być ciężko z warunkami na stokach. Miejmy nadzieję że sztuczny śnieg to przetrzyma albo jednak wreszcie coś porządnie dosypie tej zimy :wink:
-
Dziś maraton dwustokowy. Porannie Limanowa Ski, a następnie Laskowa Kamionna. :wink: Poniżej fotorelacja: Limanowa Ski Przyjechałem na stok przed 9, co prawda niebo przykrywały chmury, ale pogoda zapowiadała się całkiem znośnie. Temperatura +2. Pierwszy wyjazd krzesłem i jest! nowość sprawdzona naocznie, stoi - sauna a obok bania. Ale do rzeczy: Stok po nocnym ratrakowaniu przygotowany i wygląda zachęcająco: Śnieg mocno zmrożony, twardy na całej długości trasy. Przy łączeniu niebieskiej z ostrzejszym odcinkiem lekko przylodzone, dalej twardo ale dobrze. Na wysokości orczyków warunki bardzo dobre, mimo zwężenia jest szeroko i dużo miejsca. Ludzi niewiele. Przed 11 mocniej pojawia się słoneczko, na południowym szczycie śnieg już bardziej miękki, na północnym stoku wciąż trzyma twardo. Pojawia się też więcej narciarzy w tym dzieci ze szkółki narciarskiej, ale o kolejki nie trzeba było się obawiać. Śniegu wizualnie 30-70cm. Brakuje tylko otwartego FISu....:sorrow: I jeszcze na koniec piękny obrazek ukazujący czym się różni stok północny od południowego - coś dla przyszłych inwestorów narciarskich :wink: Przed wyjazdem ok. 12 na parkingu przy dolnej stacji termometr w samochodzie wskazuje 2,5`C W następnym poście opiszę jak wyglądała dziś Laskowa.







