Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. mihumor

    Zillertal

    Ja bym jeszcze Penken na jeden dzień dorzucił - choćby po to by pojeździć na Harakirii, mozna też to połączyć z wypadem na Ahorn aby zaliczyć zjazd z góry do Mayerhoffen - to fajna trasa jest
  2. Tak samo jest przy każdej inwestycji - nawet przy głupim markecie w mieście, tam też ekologowie protestują i sie ich "opłaca" - tylko opłacalnośc tamtych biznesów jest inna. U nas opłacalnośc budowy wyciągów w miejscach bez dużej bazy noclegowej i niezbyt wylansowanych moim zdaniem jest dosyć wątpliwa, tam ludzie nawet w ferie przyjeżdżają tylko w soboty i w niedziele a to za mało aby się to opłacało (sam wyciąg). Nie da sie zrobić dobrego ośrodka (opłacalnego) bez zintegrowanego rozwoju - a na to potrzeba czasu. Bez świadomości władzy samorządowej nic z tego nie będzie - ona musi do tego dołożyc w systemie non profit i potraktować to jako inwestycję w rozwój regionu, to powoli się dzieje - oczywiście na skalę naszych możliwości bo to idzie w ślad za przemianą mentalną i poprzez naśladownictwo.
  3. Ja sie w pełni zgadzam z Figo. Startując codziennie pierwszą kolejką po kilku dniach zna sie juz wszystkie twarze największych zapaleńców, codziennie ta sama grupka 20-30 osób juz na 10 minut przed otwarciem czeka na start. I tak było zawsze w każdym ośrodku w jakim byłem. A najlepiej sie jeździ od otwarcia do 10 tej, później bywa różnie ale do 10 tej jest zawsze i wszędzie pusto i dlatego warto rano sie zebrać za wszelką cenę - zwłaszcza, że co to za cena wstać około siódmej.
  4. Może w cenie dodają karnet sezonowy na Tyrol gratis:D
  5. mihumor

    Trasy w Polsce...

    Ja Ci mogę polecić Słowackie Tatry Zachodnie - wiem nie w Polsce ale bliżej niż w wiele miejsc w Polsce. Bardzo fajny zjazd pozatrasowy i klasyczny to zjazd z Salatyna. Jedzie sie na tzw Rohacze czyli na wyciąg w Dolinie Spalonej - 12 km w górę doliny od Zuberca. Jak już sie wyjedzie na samą gorę krzesłem to dalej trzeba podejść - no trzeba sie natuptac bo około 40 minut dnem doliny i drugie tyle do góry na szczyt (w zasadzie pod szczyt bo na gran głowną Tatr wychodzi się pod szczytem). A potem zjazd w drodze powrotnej - jest naprawdę bardzo stromo i bardzo szeroko. Niby nie wolno ale sporo ludzi tak robi i nikt się nie czepia. Lawinówka musi sprzyjać. Jak inne zjazdy w tym rejonie fajne to coś mogę rzucić - tyle,że tylko tu da sie pokonac spora czesc podejścia wyciagiem.
  6. Zapewne idzie o sepię - ona tworzy klimat retro i działa bardzo sugestywnie.
  7. Myślę, że kwietniowa opcja moze być całkiem realna - jedynie zagadkowa jest kwestia pogody jak zawsze
  8. Jak za tyle widziałeś je w Realu to pewnie w Makro na promocji będą tańsze:D
  9. Ja w styczniu pożyczyłem Omeglasy 156 od kumpla - no i kolanka szybko się zaczeły prosić o zmianę sprzętu, po 3 godzinach zmieniłem na dłuższą deskę i jakoś wszystko wróciło do normy - dłuższa była o 10 cm więc też nie jakiś long ale jednak. A na tych Omeglasach naprawdę super sie jeździło
  10. Ledwo - nie przesadzaj, moja żona przy drugim dziecku też tak mówiła a w końcówce października wyszła na oblodzony wulkan 3 tys m npm - dziewczynkę rodziła w styczniu. Kobity to twarde są - nie to co my:cool: Trzecia nasza dziewczyna rodziła sie w lipcu a w styczniu byliśmy z nią w Alpach i jeździliśmy na zmianę więc następny sezon będzie Twój
  11. Jedni kupują sobie taką nartę, inni czerwone cabrio - cóz, wiek męski:D Ja tam wolę wariant z nartą - jest zdecydowanie mniej "oczojebny" no i zdecydowanie tańszy:D
  12. Mea - trzymaj się, masz przed sobą niezapomnianą zimę - mam nadzieję, że wszystko w porządku a na nartach to się jeszcze pojeździ - w towarzystwie:)
  13. Z mojego doświadczenia z kolanami i slalomką to już sporo pomaga gdy narta jest kilka cm dłuższa. Inna sprawa to twardość, zmęczenie nóg przy jeździe na Metronie 9 a na twardej slalomce to niebo i ziemia, na tym Metronie to na raz robiłem trasę czarną 6,5km (na Plose) - na slalomce na kilka przystanków. Wstępny ogląd mam taki, że bardzo przyzwoita slalomką i ładogną dla nóg jest Dynastar Grove, myślę, że narta godna polecenia w tym temacie
  14. Ja wstępnie jestem chętny na 2 osoby może + 2 dzieciaki - wersja raczej nie tyczkowa , termin właśnie taki rozpatruję, miejsce mi pasuje i to bardzo - ale co do konkretnego potwierdzenia i zdeklarowania sie muszę poczekać.
  15. Tak - będą ok, to dobre narty, tylko sprawdź tą długość bo chyba je robili 168cm - w takiej długosci też oblecą ale krótszych to juz nie bierz. Cena też wydaje sie ok jeśli ich stan jest taki jak twierdzi sprzedawca.
  16. mihumor

    Jaki ośrodek wybrać?

    Mam podobny plan ale chyba w tygodniu od 5.12. Myślę na razie o Nassfeld albo o Kachi - w zależności od warunków, to i tak bedzie wyjazd na ostatnią chwilę - ale chętnie będę śledził ten wątek
  17. Mi do boxa nigdy nie dostała się żadna woda ani wilgoć w czasie jazdy a na przykład w maju w czasie jazdy na Stubai lało przez 900 km, mimo tego ciuchy pakuję w workach foliowych - jak mówią - przezorny zawsze w UB. A box kup lepiej w połowie lutego - będą już dobre zniżki, wybór może być mniejszy ale w cenie dzisiejszej mozesz kupić wtedy lepszy box np.
  18. mihumor

    Zmiana nart

    Myśle, że wart ale narta będzie krótka i trzeba miec tego świadomość, traci trochę na stabilności i jest troszkę trudniejsza w prowadzeniu przy szybkiej jeździe, trudniej sie na niej "wozi", za to bardziej poręczna i lepiej skręca, a te litery to nie wiem.
  19. mihumor

    Zmiana nart

    Ja mam M9 164 ale jestem nieco mniejszy (87/183) i nie narzekam, z tym, że trzeba się liczyć z tym, że bardzo szybka jazda na kreskę z dużą rozwagą, gorzej w długim skręcie i narty nieco gorzej trzymają na bardzo twardym i stromym, wychodzi taka bardzo uniwersalna slalomka, naprawdę jeździ się dobrze choć moze jakby była dłuższa byłoby lepiej ale tego nie wiem bo akurat na dłuższym Metronie nie jeździłem- osobiście wolę narty krótsze. Mimo "przykrótkości" ta narta nie sprawia problemów charakterystycznych dla przykrótkich nart Race czyli nie chce wyjechać spod człowieka i nie występują nerwowe reakcje na małych, twardych nierównościach, to chyba z powodu jej mniejszej twardości i generalnie większej "wybaczalności" błędów.
  20. mihumor

    Polska - nowe inwestycje

    Te polemiki są jak mecz tenisowy Mistrz kontra Pozostali. Wydaje się, że Mistrz wygrywa ale trudno być pewnym bo stosuje styl bardzo długich i monotonnych wymian, które przynoszą mu pozorny sukces-zwycieża przez zniechęcanie przeciwników. A gdy już jest przyciśnięty do muru to broni najbardziej niesamowite akcje. Jest tylko jedna ułomność tych obron - on najczęsciej gra bez piłki, ale zawsze gra swoją grę i jest wierny taktyce. Jest takie klasyczna sentensja: Gdy ci dziesieć osób mówi, że nie masz racji to zastanów sie mocno nad samym sobą - orginał idzie troszkę inaczej:D
  21. mihumor

    elan-o rade

    Uzupełnij profil bo trudno coś Ci doradzić nie znając twojego sposobu i poziomu jazdy. Ten Elan jeśli go dobrze opisałeś to mniej twarda slalomka, taka "bardziej dla ludzi", jeśli jeżdzisz dobrze i lubisz jazdę, krótkim, ciętym skrętem, dynamiczną i wymagającą ciągłego skręcania to ta narta będzie ok, jeśli jeździsz bardzo dobrze i masz te same oczekiwania to lepiej model wyżej czyli SLX - narta już bardzo twarda i wymagająca zarówno lepszej techniki jak i więcej siły i kondycji - odpłaca znakomitym trzymaniem krawędzi i dynamiką. Ale SL też jest ok i dla zwykłych zjadaczy chleba do ambitniejszej jazdy także wystarczy. Narta nieco łatwiejsza w obsłudze. Obie te narty na dobrze przygotowany, twardy stok, w innych warunkach dużo słabiej
  22. Mam do pozbycia sie narty Rossignol T Power Cobra S o długości 150 cm (MY 02/03). Kiedyś moja żona na nich jeździła. Są to damskie narty do nauki jazdy carvingovej, z zewnątrz ślady normalnego używania, ślizgi w stanie bardzo dobrym, krawędzie również. Cena mogłaby być symboliczna bo i tak stoją w piwnicy i nikt ich nie używa. Jak coś to PW
  23. Jeśli to są te, o ktorych myślę to też polecam choć do jazdy krótkiej typowo slalomowej nieco przycieżkawe - ale da się jak najbardziej, pozatym sam miód - robią wszystko prwie same
  24. Ale przyszły tydzien zapowiada sie naprawdę zimno, dużo silnego wiatru, opadów i ziąb. Tu prognoza na przełęcz Brenner - a to nie jest specjalnie wysoko http://www.wunderground.com/global/stations/11128.html
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...