-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Właśnie zastanawiam się nad takim kaskiem dla dziecka, jak pisałem - wczoraj oglądałem i wydal mi się całkiem przyzwoity więc teraz czas na przymiarkę
-
Jak mówi stare pozekadło: Z gówna to i diabeł bata nie ukręci choć Smudzie życzę powodzenia ale czy to selekcjoner jest to sie dowiemy, inna rzecz w klubie na codzień a inna z "zawodowcami" raz na miesiąc. Duza zagadka i trudno na dziś o optymizm
-
PKOL przykręca śrubę przeciętnym sportowcom.
mihumor odpowiedział Aldok63 → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Działacze też bedą mieli trudniej - teraz załapią sie tylko Ci, którzy po wypiciu litra wódki na twarz nie zasypiają na skwerku. Wiadomo - trzeba dbać o bezpieczeństwo, przecież to zimowa Olimpiada i jeszcze by któryś z działaczy zamarzł a to by była niepowetowana strata dla naszego sportu -
Wczoraj miałem to w rękach w makro i wyglada całkiem dobrze, nie wiem dlaczego ten kask miałby nie być ok dla dziecka. Bardzo możliwe, że robi go na wtryskarce ten sam Chińczyk, który robi kaski dla innych firm:D A który wziąłeś - biały czy też czarny? A wykończenie tego kasku od środka wygląda całkiem dobrze, nie gorzej niż tanszych modeli dużo droższych firm
-
Przymierzałem sie w zeszłym roku do tych desek i kilka osób mi mówiło, że Z11 jest sporo twardsze, robione pod "ciężkiego narciarza", że generalnie te narty trzeba dużo mocniej cisnąć. Do tego po co Ci Mutixy bez tych drugich ramion, cały bajer w możliwości regulowania twardości tej narty co ponoić działa, jeśli mają być bez tego to już chyba lepiej zwykłe Zenithy kupić - najwyższy model. Nie udało mi sie na tym pojeździć bo nigdzie nie znalazłem tego do testu. A jak się mają pomiędzy rocznikami to nie wiem, nie wiem też czy taką informację znajdziesz
-
Wiek mickiewiczowski czyli Urodziny Mitka :)
mihumor odpowiedział Misal → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Wszystkiego dobrego co tylko się zamarzy -
A ja też od lat używam ich okularów - są ok. Do niedawna nawet nie wiedziałem, że produkują coś więcej (znaczy sie zamawiają u Chińczyków różne inne rzeczy ze swoimi napisami). Gogle miałem w ręku - no nie kupiłbym ich.
-
Wybor dobry, największa miejscowośc w dolinie, w zasadzie w każde miejsce doliny mozna z niej w miarę szybko dojechać a i na miejscu godnie pojeździć (Ahorn i większy Penken). Miasteczko przyjemne, jest gdzie zjeśc, gdzie zakupy zrobić, gdzie sie przejsc jeśli ktoś wieczorem jeszcze może chodzić A sam rejon absolutna ekstraklasa
-
Nigdy tam nie jeździłem ale wielokrotnie zimą przemykałem wzdłuż całego SKI WELT - o takie moje symboliczne pożegnanie z Alpami jest bo skręcajac z autostrady w Worgl i jadąc do Salsburga przez ST.Johan mija się wiele wyciągów i mozna naoglądać sie tras narciarskich. Generalnie dużo tego, duże parkingi zapchane autami, wszystko wygląda nowocześnie i sprawnie, zawsze mnie kusiło aby tam pojechać ale jakos sie nie złożyło. Gdybym sie wybierał to właśnie w tą czesc gdzie jedziesz czyli od strony Iter i Soll, tam jest najwyzej, największa deniwelacja i wydaje sie to najciekawszą częscią. Sam SKi Welt jest bardzo duży - 250 km tras ale po gorkach typu Beskidezkiego i takich też wysokosciach. Ponoć bywa tloczno w wekendy bo to najbliższy austryjacki ośrodek dla Niemców a bawarczyk lubi się tam pojawiać. Ale chyba bez obaw, pojemność jest ogromna a kolejki startowe nowoczesne i mocnoprzepustowe. Ktoś tu na forum kiedyś pisał, ze dużo tam bardzo łagodnych tras. Fajnie gdyby jakaś relacja się pojawiła Acha - zawsze jak tam przejeżdrzałem (styczeń,luty) to śniegu bywło dużo lub bardzo dużo - tam lubi dosypać
-
A na imię Dobromir?
-
Zmiana nart z Atomic SL9 na.. ? Proszę o pomoc
mihumor odpowiedział zimowy93 → na temat → Dobór sprzętu
Nie przesadzaj, na twardym ta narta będzie trzymać lepiej niz SL9 bo jest twardsza i dłuższa, skrętem krótkim jak na dużo krótszej slalomce to nie pojedziesz ale tragedi nie będzie, za to w średnim skręcie będzie bajka na pewno bo akurat SL9 zbyt dobrze średniego skrętu nie ciągnęła, narty będą dużo stabilniejszde przy szybkiej jeździe a na zjechanym stoku, miękim czy w świerzym to bedzie przepaść i to na plus. Nie pokręcisz króciutko ale reszta:cool: -
Rękawice Levela widziałem w sobotę w sklepie koło Żywca a dokładnie w Wieprzu przy węźle Żywiec Browar (droga na Zwardoń). Ten sam sklep gdzie Stockli mozna kupić - sklep naprawdę bardzo fajny i dobrze zaopatrzony.
-
Nic tam takiego nie było. Tu masz link do strony ośrodka z mapką - chyba aktualną, wynika z niej. że jest przesiadka z krzesła, z którego trzeba trochę w dół zjechać do kolejki Belvedere aby dostać się na szczyt. Ale to nie jest jakoś bardzo uciążliwe. http://88.198.3.37/kronplatz/flash/pistenplan2009de.swf Długa niebieską trasę masz na przełęcz Furcia ze szczytu, na górę wjeżdrza się wtedy jedną gondolą Ruiz. Tylko aby zjechać trzeba na szczycie od stacji przejśc ze 100 metrów albo zjeżdżać zbocze w skos bo ta niebieska idzie mocnao dookoła
-
Belvedere to wagon 8 osobowy z tego co pamiętam - wjeżdrza bez przesiadki na szczyt tak mniej więcej z połowy zbocza (na stronę wschodnią), to drugie to chyba krzesło ale nim nie jechałem i nie wiem, na tą stronę malo jeździłem. A skąd dokąd chcesz wjeżdżać bez przesiadki - z tekstu zrozumiałem, że wzdłuż trasy 28 ale nie jestem pewien. W domu wezmę mapkę z Korony to sprawdzę to z tym co tam pamiętam. Na sam szczyt bez przesiadania się wjeżdża się z Brunico (dwie gondole) i z Olang, reszta to kombinację. Na szczyt do tego wjeżdza jeszcze kilka gondolek i krzeseł ale to już tylko albo z przełęczy Furcia (gondola) albo z końcówek tras schodzących ze szczytu.
-
Wyjazd na narty za granicę wcale nie jest taki drogi
mihumor odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
Zillertal , Kronplatz (albo ogólnie coś w Dolomitach) lub każdy, w którym jeszcze nie byłem byle pogoda dopisała i nie było tłumu na trasach -
Z tym znakowaniem tras to duza przesada, z czarnych tras po których jeździłem w Dolomitach nie kojarzę takiej, która w Zillertal byłaby czerwoną, to twoja subiektywna ocena. Sam system oceny w racji tylko 3 stopni trudności jest nieco ułomny i w każdym stopniu trudności musi zawierać sie spora rozpiętość - do tego dochodzi kwestia warunków, które z łatwej trasy mogą uczynić trudno i całkiem na odwrót.
-
Jeśli chcesz tą drugą nartę używać w gorszych warunkach czyli gdy stok już jest wyjechany, gdy jest ciepło, miękko, po opadzie to twardośc takiej narty ma mniejsze znaczenie, zwłaszcza jak nie zależy Ci na osiągach, dociskaniu jej i wielkiej dynamice, którą w takich warunkach i tak trudno jest wycisnąć. Moim zdaniem jeśli to ma być druga narta w takim kierunku kupowana to należy się zastanowić. Gdybym kupował jedna nartę z tej grupy na pewno brałbym twardszą ale jako druga to nie do końca jestem przekonany i też troche szkoda kasy. Inna sprawa, że niektóre narty bardzo dobre z allroundów przesadnie twarde nie są (np Zenith 6 czy Duel XL z tych, na których jeździłem), więc tu bym sie jakoś twardości specjalnie nie obawiał bo takie narty są inaczej konstruowane i z założenie mniej wymagające i co za tym idzie mniej męczące i łatwiejsze niż slalomki czy też gigantki (albo RC).
-
Mnie ten wątek przerósł, niestety nie jestem w stanie sie przez niego przebić i już od dawna czytuję tylko wyrywkowo. Chyba pisze tu ostatni raz i dedykuję Kowalczukowi jako ciągnacemu ten wątek refren piosenki, która jest teraz puszczana czasem w radio: " ło, ło ,ło jak pięknie wyglada ojczyzna nasza z lotu ptaka aż chce sie płakać , chłopaku chce sie płakać" - muzyczka wesoła, blusowo-kantrowa Myślę, że ten refren pasuje - bo przecież nie będę tu leciał Herbertem
-
Rok temu mógłbym to samo napisać łącznie z wagą, wzrostem rodzajem i długoscią narty. Jako drugą nartę nabyłem Atomica Metrona 9 - nartę niezbyt twardą i bardzo uniwersalną. Bardzo ładnie sprawdziła mi sie jako "slalomka na gorsze warunki"; nie będę tu opisywać Metrona bo już tu wiele o nim było pozytywnego niemniej używając go szybko doszedłem do tego, że SL9 w długosci 160 cm jest po prostu dla mnie za krótki i duża część "zmęczenia" to wina jej przykrótkości. Pod koniec sezonu zmieniłem slalomkę na 165 i jest dużo lepiej. Jeśli idzie zaś o "wożenie sie i męczenie" to Metron jest nartą o wile bardziej lajtową od slalomki, na nim mozna w gorszych warunkach dużo jeździć i nie męczy, robiłem na nim tej zimy zjazdy po 4-6 km na raz i to niełatwymi trasami co na slalomce dla mnie było niewykonalne - zwłaszcza na zbyt krótkiej. Te narty, które Ci wypisał Bobic są też godne uwagi jak najbardziej, jeździłem na Rosołach Zenithach i były super, Dynastar Contact też super. Wiele modeli można wymieniac ale każdy Allround twardszy czy też allmountain będzie ok (coś typu np Salomon X Wings Tornado czy Elan Magfaier, Duel XL i wiele innych) - musisz tylko określić dokładniej jaką nartę potrzebujesz (promień skrętu, typ jazdy) no i ... ile chcesz wydać na ten cel.
-
Tak, będą dobre właśnie na takie warunki. Na twardym i równym też są ok
-
Agencje w Biszkeku (stolica Kirgizji) organizują takie imprezy w górach Tien Szan- pasmo Terejski Ałatau i Kungej Alatu - pasma koło wielkiego górskiego jeziora Issyk-Kuł. Spróbuj wygoglować, do Biszkeku dolecisz przez Moskwę, mieszka sie w hotelu w tym mieście (akurat to żadna artakcja), góry wyższe niż Alpy (5200 najwyżej ale ogólnie też jest wyżej), zimniej, dużo śniegu, jeździ się z przewodnikiem. Sam niestety nie jeździłem ale zdarzalo mi sie latać tam helikopterami w innych celach (nie szpiegowskich i nie militarnych), generalnie góry fajniejsze niż Alpy, robią wrażenie dużo większych i do tego dzicz. Gdzieś mam chyba wizytówkę kolesi ale nie wiem czy znajdę bo ostatni bylem tam 7 lat temu. Troche nie na temat bo nie Alpy ale to jest ciekawa alternatywa.
-
Ilość CO2 emitowana na wytworzenie prądu potrzebnego by zasilić komputery piszących i czytających ten wątek jest równa ilości pochłanianej przez dwa krzaki jałowca i jednego smreka w czasie przelotu klucza żurawi nas nowym czeroosobowym wypinanym krzesłem na Pilsku- www.dziuraozonowa.org.pl
-
Zmiana nart z Atomic SL9 na.. ? Proszę o pomoc
mihumor odpowiedział zimowy93 → na temat → Dobór sprzętu
O trzymanie tej narty na twardym to bym się nie obawiał ale o jeździe krótkim skrętem jak na slalomce możesz też zapomnieć. Dla mnie jazda na tego typu nartach jest bardzo fajna ale jakoś podświadomie mam wrażenie, że mało się dzieje. Jazda krótkim wymaga dużego zaangazowania siły - przynajmniej przy mojej kulawej technice i bardzo szybko sie tego odechciewa, , zaczyna sie jeździć średnim skrętem i szybko, za to w gorszych warunkach narty tego typu potrafią zadziwić bo wydaje się, że jest coraz gorzej a te jadą coraz lepiej. Piszę na podstawie wrażeń z jazdy na nartach podobnych bo 4x4 nie miałem przyjemności. -
Lewa dłoń masuje skroń Obolałą od szampana lub mieszania win:D Wspaniałe produkty mają w Ameryce Południwej - te czerwone ciecze w ciemnych butelkach:D Bardzo mi milo i dziękuję za życzenia
-
Lewa dłoń masuje skroń Obolałą od szampana lub mieszania win:D Wspaniałe produkty mają w Ameryce Południowej - te czerwone ciecze w ciemnych butelkach Bardzo mi miło i jeszcze raz dziękuję Wszystkim







