Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. Bardzo uniwersalna narta allroundowa, bardzo dobra, twarda ale nie bardzo twarda, skręt średni najlepiej, http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2398&id_modelu=3086 godna polecenia
  2. Zdecydowanie godna narta - wydaje mi sie, że Machu jeździł na niej i pozytywnie się wyrażał. Ja mam Groovy z tej samej grupy Contactów z zeszłego sezony i są naprawdę świetne. 4x4 też oglądałem - super zrobione, piękne narty. Cena niegłupia też, widziałem je końcem sezonu chyba za 1500 ale to było w kwietniu. Generalnie to drogie narty i w zeszłym sezonie były grubo ponad 2 koła. Parametry pasują.
  3. Być jak Stefan Karwowski:D Czyli wiek typowo narciarski - już teraz zawsze z górki Dziękuję
  4. Juva to "Stara Dama" a pisac pierduły po winie to sobie wieczorkiem przyjemnie:D. Zwłaszcza, że ja mam dziś dzień pt. Być jak Stefan Karwowski:D ale to już inna bajka i wracam do wina aby uprzyjemnić sobie wejście w wiek narciarski - teraz to już będzie tylko z górki:D
  5. Darek - jakieś masz stereotypowe spojrzenie na kobiety, a co powiesz o fankach muzyki metalowej, o kobitkach co się wychowały na punc rocku, o Depeszówach, laskach chodzących w czarnych skórach i słuchających rocka czy o dziewczynach ubierających klasyczna małą czarną, przecież kazda kobitka ma jakieś czarne ciuchy w szafie ( no poza Dodą oczywiście:D:). A Marlena Ditrich, a Edyta Piaff, a Naomi Cambell:D ?. Czarny kolor jest bardzo ok dla kobiety i z klerem to mi się nie kojarzy - już prędzej z Zorro:D
  6. Czarne deski są piękne i basta. No i wyjątkowo eleganckie:). Było coś na ten temat tu wczoraj, ktos się nawet w czarnych dechach zakochał. Akurat Rossi Atraction są naprawde ładne jak dla mnie a o gustach sie ponoć nie dyskutuje. Sam bym chętnie smigal na czarnych dechach ale muszę na białych bo w moim wybranym modelu tylko white był. A szkoda - mogłem wziąśc 4x4 ale jakoś mi nie odpowiadały docelowo mimo powabu estetycznego.
  7. Ja mam inne doświadczenie, krótsza długośc na pewno powoduje, że gorzej na tej narcie jeździ sie w puchu i poza trasą, gorzej ciągnie długi skręt przy dużej szybkości, nieco gorzej trzyma na twardym i bardzo stromym, tylko trochę gorzej jeździ po miękkim, za to dużo lżej sie prowadzi, jest dużo bardziej reaktywna i mozna na niej pofikać jak na slalomce na wyjechanym stoku. Narta przy obciążaniu tyłów nie ma tendencji do wyjeżdzania i nie zauważyłem żadnych symptomów jej przykrótkosci poza ww, myśle, że ta reguła - 10 to nie do końca się tu sprawdza i nie należy przesadzać - nie będzie źle, 166 było by lepiej ale stawiam dolary przeciw orzechom, że te narty w tej długości pytającego nie "zabija" a jeśli je bedzie chcial zmienic za jakiś czas to z innych powodów może i pośredno związanych z długością ale to nie będzie decydujące. Co do butów to do tej narty 80 wystarczą,
  8. Bierz Rossi Atraction III - są bardzo ok i bedą akurat na twoje umiejętności jak i na trasy na jakich chcesz jeździć, to narta szeroka, która świetnie jeździ bo stokach niezbyt twardych i wyjechanych. Jeśli chcesz te VI tki to też bedą ok, nie przejmowałbym sie opisami, że to dla strasznie zaawansowanych, po prostu są to narty trochę twardsze - do twojej wagi i umiejętności trójki wystarczą na pewno a 6 ki Cię na pewno nie zabiją. Polecam te deski - moja żona jeździ a kilka osób tu też miało do czynienia i same pozytywy
  9. Nie panikuj, może lekkoo za krótkie ale oblecą, to są niezbyt twarde narty i przy twoim wzroście i wadze tragedi nie będzie. Moje Metrony mają 164 cm a ja 183 i ważę 86 - i nie narzekam, jeździ mi sie na nich super i świadomie wybrałem je w tej długości. Na kreskę nie jeźdzę, długim skrętem też nie i narta mnie nie zawodzi. Każdy mi powie, że za krótka ale narty o tej twardości i parametrach nie są aż tak uciążliwe przy braku długości. Na za krótkiej slalomce czy gigantce to jest ciężko ale na takiej - raczej relaks.
  10. Wczoraj widziałem w sklepie nowe SL11 z zeszłego sezony za 1200 zł
  11. Taa, zdjęcia, opis "dobrego" stanu. No ale odwracając kota ogonem na takim Allegro to i nasze zdjęcia czyli facetów mogłyby sie pojawic jako "modeli" jeszcze w dobrym stanie, prawie nie smiganych co ich krawędzie jeszcze można wielokrotnie poostrzyć a jedynie wiązania lekko zużyte dlatego na sprzedaż. Ale może lepiej iśc na Allegro niż mieć zbyt mocno dokręcona śrubę w wiązaniu:D
  12. Z popularności tego wątku można wyciągnąć wniosek, że Kobiety są trochę jak narty Dużym zainteresowaniem cieszą sie nowe modele:D:D:D Na szczescie dział "Testy nowego sprzętu" rzadziej jest odwiedzany i mniej osób tam sie produkuje więc myśle, że analogie skończą się tylko na "modelach".
  13. mihumor

    Czarny Groń koło Andrychowa

    To jakaś ściema z tym karnetem, po co komuś karnet 10-16 i 18-22, przecież to bez sensu, takie cos to by musiał jakiś debil chyba wymyślić nikomu nie ubliżając bo chyba nikt by tego nie kupił, nawet ciężko sprzedać koło 16 tej następnym userom (chyba, że to jest ten sens- to gratuluję), albo jak ktoś sobie wyobraża czekanie 2 godziny od 16 tej do 18 tej? Normalnie nie (dwie)wierze:D
  14. Nie ma co mitologizowac Orlej - trudna to ona nie jest a wszystkie miejsca z ekspozycją i powiedzmy trudniejsze są bardzo dobrze ubezpieczone. Trasa przy przejściu bez korzystania z ubezpieczeń (poza dwoma ściankami, które się robi po drabinkach) nie przedstawia trudności powyżej jedynki( w skali wspinaczkowej skalowanej dla amatorów od 1 do 6). To bardzo piękny szlak i na pewno najtrudniejszy w Pl ale jak na szlaki wysokogórskie raczej należy do łatwych. Jako przewodnik prowadzałem po nich wycieczki i to wieloosobowe. Dlatego każdy człowiek może go śmiało atakować - moze niekoniecznie w całości od razu bo to już "niezła wyrypa" - trzeba pamiętać tylko o dobrym sprzecie (buty i ciuchy) i dobrej pogodzie bo jak popada to już robi się znacznie trudniej. Niemniej z samej Orlej można zejść szlakami na wiele sposobów i samo dobrnięcie do schroniska nie zajmuje zbyt wiele czasu jakby co. Pomijam akcje przy pogodzie przy której nie nalezy wybierać sie w góry ale takie rzeczy juz tu kiedyś omawialiśmy.
  15. Ta czarna to ta - istotnie 13,5 i 71 w tali http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2882&id_modelu=3947 A ta biała tys pikna co pisałem to takie cudo - i to jest niby allmountain:eek:: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2883&id_modelu=3949
  16. Miałem to dziś w ręce - istotnie piękna, zwłaszcza ta faktura, też jestem zachwycony. Jeszcze druga była podobna tyle, że biała - też z identyczna fakturą - jakaś TT z dosyć krótkim promieniem. Z pięknych sprzętów dziś widzianych to nowe K2 Apache i inne - naprawdę ładne:D Te czarne to w Kra ze 2 stówki taniej były chyba - na drugą deskę wyśmienite:)
  17. A jakie masz te narty? Aż tak krótkie to one nie są aby sama długośc była przyczyną, myślę, że dodatkowo mogą być zbyt miękkie i jak jedziesz dłuższym skrętem i szybciej po twardym to moga tracić stabilność stąd takie odczuwanie obracania. Jeśli coś uniwersalnego to tak jak Darek pisał tylko 170 albo trochę wiecej, jak SL to 165 będzie okm - tylko trochę mało i niekonkretniee opisałeś swój poziom zawawnsowania - też twardość i rodzaj buta trudno doradzić ale wstępnie coś z flexm 80-100 wedle wygody i mierzenia.
  18. A masz chociaż jedną bo wydaje mi sie, że nie wiesz co piszesz:D:D:D
  19. Z Żyliny jedzie sie 40 km a potem jest koniec, przerwa 15 km połączona z nienajlepszym przejazdem przez miasto, za miastem wjazd i jazda do Bratysławy non stop ale roboty przed Bratysławą na dosyc długim odcinku -półtora pasa i ograniczenie 80
  20. Od 5 lat się niewiele zmieniło - dobudowali 5 km w stronę Żyliny, do tego przed Bratysławą jeszcze 2 miesiace temu była duża przebudowa i jechało się ostatnie 50 km po zwężeniach, nie sądzę, żeby to skończyli. Dojazd Cieszyn-Żylina marny, lepiej przez Czechy moim zdaniem.
  21. Orla fajny szlak tylko mocno zatłoczony. Co do informacji o zdejmowaniu ubezpieczeń to chyba nie do końca prawdziwa - mieli wprowadzić ruch jednokierunkowy na niektórych odcinkach aby to usprawnić, od kiedy to nie wiem (może już?), lata tam nie byłem. Po naszej stronie Tatr nie ma w zasadzie ciekawszego przejścia może poza Drogą po Głazach na Mięguszowieckie ale ona w dużej części idzie po słowackiej stronie. Za to po słowackiej stronie jest cała kupa pięknych nieznakowanych szlaków gdzie nie ma prawie wcale ludzi, są one też często z ubezpieczeniami mimo, ze bez szlaku. Trzeba tylko uważać na Strażników ale to w zasadzie atrakcje dodatkowe:D Jak ktoś by chciał to mogę rzucić kilka takich fajnych wycieczek po graniach.
  22. Najlepsze Życzenia i Wyrazy - widzę dzień urodzin masz bardzo mocno zbliżony do mojego:D
  23. Myślę, że 160 nie będzie źle, ja mam też 183 tyle, że 10 kg więcej i jeździłem na 160 dosyć długo, no były nieco za krotkie niestety ale byłem znacznie cięższy i to w twoim wypadku będzie mniej odczuwalne, tak jak pisal Machu - 163 lepsze ale 160 też obleci.
  24. Raz sie karnołem autem znajomych i było nieźle, ogolnie ten wymiar auta mi pasuje ale już ciężar nie. Ogólnie te auta jak dla mnie są za cieżkie do swojej wielkosci co niby redukuje sie (wrażenie ciężaru) bardzo dużym i mocnym silnikiem, to z koleji źle wpływa na ich wyważenie i bardzo pogarsza przyczepnośc i trakcję (co sie próbuje redukować elektroniką typu sam dohamowuje, sam odbiera napęd). Q7 jeździłem z 3,0 turbodyszlem i silnik jest lekko zbyt słaby do masy, auto ma ciężki przód, słaba trakcje mimo stałego napędu, niepewnie na śliskim w zakrętach, buja nim, Q5 zdecydowanie lepiej, nie ma wrazenia klockowatosci. Fajne autko, lepiej się trzyma drogi , mniej buja, lepsza trakcja, nie wygląda na duże ale miejsca jest sporo i auto można powiedzieć, że jest zgrabne i "poręcznie" się prowadzi. Oba były na automacie więc z dodatkiem elektroniki często ma sie wrażenie, że nie jest się kierowcą ale to może kwestia przyzwyczajenia
  25. Johny - daj spokój z Q7 - jeździłem tym, strasznie klockowate, nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia - jakbym przesiadł sie z konia na słonia a pozycja społeczna "Wiejski Maharadża" mi nie odpowiada:D - Q7 jak na swój wielorybi gabaryt to miejscem w środku nie rozpieszcza. Za to cena to niezła - zwłaszcza jak doliczą wyposażenie a tu Audi ma bardzo niespodziankowy system kalkulacji ceny, że zdziwić sie można. Dużo fajniej powoziło sie Q5 albo "Olrołdem" jeśli juz pozostaniemy w tej samej stajni. Generalnie lepiej jeździło mi sie Nordicą Dobermanem komórką niż Audi Q7 - taki wniosek narciarski
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...