-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Euro Po 4,2855 Plm!!!!!!!!!!!!!!!!!
mihumor odpowiedział fanatyk → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Barack zaprzysiezony - giełda go powitała mocną zwałką a euro 4,34 -
Slalomki masz Atomic SL12 i Sl11, Rossiniol 9 i 8 S, Elan SLX (albo SL), Nordica Doberman, Dynastar Omeglass, Fisher RC 4 WC (i bez WC) - niższe numery i krótsze narty to narta mniej twarda Allroundy i podobne: Atomic Metron B5, 11, 10 a ze starszych to seria z literką C lub narty crosowe SX - też pewnie mogą być numery lekko ponad 10) Rossiniol Zenith 9 i mniejsze numery Heady Xenony Przeglądnij sobbie na skionline kolekcje sprzętu z kilku poprzednich sezonów to będzież miał jasność - firmy raczej znane bo wynalazki trudno dostępne są. I kupę innych z różnych firm.
-
Jeśli przechodzisz z klasyka na nartę taliowaną to moim zdaniem najlepsza dla ciebie będzie dosyć długa i twarda narta allroundowa - coś w stylu Rossiego Zenith 9 lub podobna innej firmy. Jeśli lubisz krótki skręt to niby slalomka ale tu krótki skręt to jest trochę inaczej niż na klasykach i wydaje mi sie, że mówisz o czymś innym. Gigantka to mi do twojego opisu wcale nie pasuje. Najlepiej weś sobie z wypożyczalni slalomke jakąś albo jakąś SC i spróbuj, jak Ci nie przypaszą to twarde allroundy tak 175/180 cm (jeśli dobrze jeżdziłeś oczywiście) - na takiejłatwiej będzie ci się przestawić na carving i ona więcej wybacza niż nerwowa i radykalna slalomka. Spróbuj - będziesz miał jasnośc
-
Zanim Nysa im się rozleciała w zeszłym roku całkiem to dwa razy mieli spore kłopoty w tym zgubienie całego tylnego zawiasu na jakiejś dziurze - w warunkach Dakaru załoga musi to naprawić samodzielnie i oni to zrobili, zaliczyli megastraty a byli wtedy koło 10 miejsca w generalce. Hołkowi już darzały sie w Afryce miejsca w pierwszej 10ce na OSach. Z łatwością tego Dakaru to bym tez nie przesadzał, dużo teamów poodpadało a wielu miało wielkie kłopoty (nawigacyjne rownież). Bardzo dobry wynik.
-
Hołkowi leży chyba każda wersja Dakaru natomiast jego Nissanowi ta leży bardziej bo na tamtej to zwykle on sie rozlatywał. Szacunek dla Hołka - sympatyczny i poukładany facet, miałem przyjemność go poznać i teraz mu bardziej kibicuję.
-
Proszę o doradztwo w sprawie zakupu nart ???
mihumor odpowiedział bubi120 → na temat → Sprzęt narciarski
Jak dla mnie to nie są narty dla osoby uczącej się i jeżdrzącej spokojnie. Może jednak bardziej coś z allroundu, w rodzaju Rossi Zenit Z1 (Z3 może), Atomic Metron 8 (albo 9), może Progresor 7+ Fishera , Head Xenon 6 (albo 8) czy jakieś X Wing z Salomona lub inne z tej półki . Długość to raczej 170 w tych modelach -
wybierz najlepsze narty na zimowe szalenstwo wg dd tvn
mihumor odpowiedział Boogie → na temat → Tematy narciarskie
A czego sie uczyli z użyciem tej narty? -
Jazda na samym Cermisie w Cavallese? Fajna góra ale tam jest tak naprawdę jedna trasa - czarna Olimpia - co prawda piękna i długa 5 km, dwa dni ją męczyłem ale ileż mozna. Na gorze na niebieskich można jeszcze dzieciaki pouczyć - do tego są świetne no i górny czerwony wariant czarnej, mało trochę na kilka dni. Ale ta Olimpia absolutnie piękna, dla mnie czołówka z tych, po których jeździłem i najfajniejsza w całym VdFiemme.
-
Do Cavalese czyli do kolejki na Cermis blisko (pisałem niżej) ale już na Latemar czy do Oberegen kawałek a do Bellmonte niezły kawał (tak z pół godziny autem jak dobrze pójdzie). A wszystko w karnecie Fiemme. To ogólnie wada tego rejonu,że trudno mieszkać przy wyciągach/trasach - w zasadzie tylko hotele przy Latemarze i Predazzo pozostaje ale tych tematów to nie znam - Predazzo mi sie nie podoba samo w sobie, wolę okolice Cavalese. W tym rejonie i tak warto pojeździć pomiędzy miejscówkami o pośmigać w różnych miejscach więc nocowanie gdzieś blisko ma mniejsze znaczenie
-
Carano fajna miejscowość - też tam mieszkałem jeżdrząc w Val di Fiemme ale w Hotelu, którego nie polecę tutaj. Te miasteczka obok Cavallese i samo ono mają fajny, włoski klimat i troche starzyzny i zabytku. Ale na narty moim zdaniem to dosyć kawałek jest - z wyjątkiem Cermisu gdzie dosyć blisko.
-
Dodam jeszcze link do chatki w Selva - Val Gardena, super wygodne apartamenty z pełnym wyposażeniem (zmywarka,hydromasaż, szawki z suszarkami na buty itd itp) - w najwyższej części miejscowości, do wyciągu i trasy 50m - polecam w styczniu (cena i ilość ludzi mniejsze). http://www.danterceppies.it/frea/apartments/index.html
-
Ja jeździłem. Stok dosyć fajny i wymagający, góra dosyć stroma i wąska do tego uciekająca, dolna połow szerszaq i bardzo stroma. Niestety stok drzewiej przeważnie kiepsko zrobiony i do tego sporo ludzi, którzy nie powinni po nim jeździć więc trzeba mocno uważać. Krzesło antyczne jednoosobowe było jeszcze kilka lat temu. Ale stoczek jak dla mnie bardzo ciekawy - do mocnego powalczenia. A te niżej ośle łączki to nie wiem. Knajpki fajne, jak słonko jest to piwko można na drewnianej ławce wypić, widoki piękne a i sama okolica cudnej urody. Lubie tą czesc Zakopca.
-
No właśnie - poniżej 15 dni to trudne nawet do pobierznego obskoczenia a kilka miejscówek jest tu bardzo godnych.
-
Przez http://www.dolomitisuperski.com/en-US/book-skiing-holiday-2171EN.html powinieneś cos znaleśc wpisując swoje oczekiwania wobec miejscówki - wybiera się sporo ofert, można przesegregować i pomailować; albo przez strony poszczególnych dolin lub regionów. Przez dolomitisuperski znalazłem świetne mieszkania w Val Gardena, Alta Badii i przy Kronplatzu, teraz jadę na Plose koło Brixen i tu już szukałem przez którąś ze stron tego regionu bo na ww. nic nie mogłem znaleść dla mnie (chyba www.plose.org) . Tu za to znalazłem mieszkanie za 400 euro/tydzień ale 3 km od dolnej stacji kolejki na Plose. http://www.residence-burgstall.it/ ale ocenię dopiero po pobycie
-
Dolomity - mieszkanie koło trasy 70-80 euro za 4 osoby/dzień.
-
Cóż - czasem trzeba dostać w d... - przecież nie będziemy grać zawsze łatwych piłek:D W zeszłym roku byłem na raftingu, koniec września w Alpach, piękna pogoda. Rafting był spoko ale pod koniec zrobiliśmy sobie wojne między dwoma pontonami, tylko softszel mi nie przemókł choć to co się wlało przez tzw otwót twarzowy w kapturze zamoczyło mniej wiecej to miejsce gdzie nosi się krawat i prosto w dół, za to dupsko mokre było totalnie. Później sie nagle ściemniło i zrobiło dziwnie chłodno. Jak po godzince dotarliśmy do knajpy to chciałem usiąść na piecyku typu koza - siłą mnie przytrzymywali:D Widać nie ma odpornych na ciosy jeno źle trafieni Wniosek: tylko majty z neoprenu :-)))
-
A dzwoniłaś do tego kolesia do którego podałem Ci telefon?
-
Ale 5 dni skipas to na sam Ski Welt nie za wiele a gdzie reszta? Ja bym dodal jeszcze Kitz i Saalbach koniecznie ale mało czasu strasznie. Powodzenia - strasznie fajne tereny:-)
-
Dupsko to sie mało poci, bardziej ten no... zapomnałem nazwę
-
To moja chyba jakaś bardziej odporna na chłody, majty stosuje 100% cotton a na to jakieś kalesonki antypot - nie narzekam, nawet tak kiedyś przespałem w namiocie bez karimaty na - 30 i mi nic nie odmarzło. Stara, twarda d..... Kiedyś jeździłem w piankach i było ok, teraz w spodniach membranowych też jest ok. Nie dajmy sie zwariować, nie wisimy w nocy w górnej częsci ostatniego wyciągu na K2.
-
Za te z twojego linka dałem 1200 - warte były:-). Tegoroczne myślę, że będą do kupienia jak sie zaczna wyprzedarze za ok 1350 zł - tak już sprzedawali na promocji w grudniu w sklepach Quicksilver-Rossiniol, teraz też już zaczeli wyprzedaż, od soboty, dzieciaką rękawiczki kupowałem ale akurat w sklepie bez desek więc nie wiem czy je też już przecenili.
-
Przy ruskim bramkazu to Sławek jest megaprzystojniak, nie przesadzałbym z tym, ze Kasa taki brzydal, normalny chłopak z sąsiedztwa, żaden Bond czy inny Brosman niemniej pewnie sylwetką ich kasuje bo choć jak stoja w rzędzie do chymnu nie wygląda na dużego to ma 190 cm. Spore chłopaki te szczypiorki a do tego niezłe byczki (Jurasik, Jurecki np)
-
Góra sie mocno poci i tu warto założyc coś naprawdę dobrego i zadbać ale nogi pocą sie zdecydowanie mniej. No chyba,że ktoś zainwestuje w majty ze specjalnej bielizny antypotnej ale jakoś się nie spotkałem; no i stopy ale to inna bajka. Osobiście uważam, że tu aż tak mocno inwestować nie trzeba i ważne by d... nie marzła. W nogi jakoś najrzadziej marznę i też najmniej mi sie to co powyżej butów przegrzewa. I to nie tylko na nartach ale tez przy innych aktywnościach.
-
Dobrze, że oglądałem tylko II poł, to co robili obaj bramkarze to było niesamowite ale poziom do końca meczu utrzymał tylko Sławek Szmal, ale piłki wyciągał i 5 karnych na 8 bez gola - to robi wynik:-)
-
Ja swoje córki zaczynałem stawiać na nartach jak miały po 3 lata, uczyc jak miały po 5 i tu pojawiały się efekty. Kwestia chęci jest kluczowa niemniej każde dziecko jest inne i "ma swoją specyfikę".







