Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

gajowy01

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    903
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez gajowy01

  1. Chodzi mi o warunki w Schladming na finał PŚ: 11-18.03.2012 Ostatnia zima w Salzburgerlandzie (czy w najbliższej części Styrii) nie była wypasiona (są relacje także na forum) - jeśli przyszła zima będzie podobna - to z warunkami na zawody (!) może być różnie. Faktycznie trochę zamieszałem bo ostatni finał PŚ był w Lenzerheide (w GaPa rok wcześniej) - ale kojarzę narzekania zawodników na stan tras w tym terminie; były także narzekania na trasy na MŚ w Garmisch. Padały jakieś opinie o zmianie kalendarza PŚ itd. - ale nie mam akurat linków pod ręką. Schladming wysoko położone nie jest - w 2. połowie marca wczesnym popołudniem, np. podczas 2. przejazdu giganta może być różnie OK, w sumie to nie moje zmartwienie, tylko organizatorów, decydentów i zawodników mnie tam "rybka" (ja nawet wolę miękkie śniegi) - nasunęła mi się luźna refleksja, więc się podzieliłem ...a poza tym, może zima tam będzie lepsza niż ostatnio O, a teraz nawet skojarzyłem, że Ty sam pisałeś komuś na wiosnę, żeby tam nie jechał teraz (znaczy wtedy) - bo to jest takie fajne miejsce, a kiepskie warunki w ub. roku mogły by go zniechęcić ...czy jakoś podobnie - dobrze kojarzę? A swoją drogą ...nigdy tam jeszcze nie byłem - może się to zmieni właśnie w tym sezonie?
  2. Sochi - próba przed Igrzyskami, to chyba będzie pierwsze przetarcie całkiem nowych tras w nowym ośrodku. Moskwa - kasa, chęci, prestiż? FIS promuje slalom równoległy jako atrakcyjny itp. ale zbudowanie sztucznego stoku w środku miasta na potrzeby tych zawodów to być może "nie byle co" - dochodzi więc know-how a taki w Moskwie już był ze 2 lata temu. Schladming - obawiam się, że jeśli najbliższa zima będzie podobna do ostatniej (oby nie) to będą tam mieli spore problemy z trasami, podobne do tegorocznych z GaPa W BKK nie ma innej trasy z aktualną homologacją FIS na DH i SG: http://www.fis-ski.com/uk/disciplines/alpineskiing/homologations.html?place=Bad&nat=&gender=&homid=35&type=DET&sector=AL więc nie ma innej możliwości Faktycznie trasa "konkret" ale wiele zależy od ustawienia bramek itp. - tam stosunkowo łatwo można ominąć/objechać te padaki. BTW, szkoda, że WC nie gościło tam w ub. sezonie - spędziłem w sumie kilka dni w BKK, w różnych terminach; w terminie 3 króli akurat byłem w Nassfeld, a w przyszłym sezonie ...jeszcze nie wiem co będzie Tak na moje oko to Austriacy są nieustannie gotowi Podejrzewam, że gdyby zaszła jakaś nagła, nieoczekiwana konieczność zorganizowanie Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim czy klasycznym - to mogli by to pewnie zrobić nawet tej jesieni ...oczywiście raczej w Tyrolu niż Styrii
  3. gajowy01

    Jaki box ?

    Hej, ponieważ zwolenników boksa nie brakuje to ja coś dla odmiany - czyli głos na "nie" ...a dokładniej po co ci to, skoro ci to niepotrzebne? Skoro jeździsz we dwójkę i masz kombi to dla mnie zdecydowanie wygodniejszym rozwiązaniem jest przewóz nart w środku Ja sam nie posiadam, niedużym autem jeździłem w 3 os. + sprzęt w środku i było OK, sporo jeździliśmy rozmaitymi kombiakami kumpla i dopóki to nie było konieczne, czyli w sytuacji gdy były 4 os. na pokładzie - sprzęt zawsze jechał w środku. W busie też w środku ...ale to inna historia Szum, mycie, spalanie, boczne wiatry - te argumenty już padły, ale do tego dorzucę: - narty i tak musisz oczyścić - błota czy śniegu tam nie będziesz chciał wrzucać - wkładanie do boksa jest mniej wygodne niż do środka - nie mówię że to jakieś "mission impossible" ale trzeba się wyciągnąć, stanąć na progu, czasem ubrudzić kurtkę od brudnego auta itp. - no i w końcu koszt zakupu (box, jakieś belki - nie wiem co tam dokładnie masz) No i jeszcze - zakładanie, ściąganie boksa też jest lekką upierdliwością, gdzieś go trzeba przechowywać choć oczywiście można jeździć z nim cały rok Wszystkie argumenty na "nie" daję tylko dla naświetlenia z drugiej strony - nie mam żadnej obsesji czy wrogości do boksów ale jak dotąd mnie często wychodziło, że "się nie opłaca" ... ale może jeszcze dorzucę arg. na "tak" - jak będziesz miał boksa to łatwiej ci będzie zaprosić kogoś na wyjazd jeśli będziesz miał ochotę na towarzystwo
  4. Aklim, Figo, trochę spóźnione ale gorące - wszystkiego dobrego dla "śnieżnych Lwów"
  5. Wygląda na to, że to rzeczywiście był dylemat: skończyć karierę czy próbować zmienić barwy. W sumie to na razie nie wiadomo jak to się skończy bo FIS zadecyduje czy i kiedy Ligocka może reprezentować Niemców - ile to trwa? Nie znam procedur, ale chyba trudno jest zmienić barwy z roku na rok. Może do tego czasu ktoś pomyśli i zrobi porządek w PZS. To, że tam coś się dzieje niedobrego, a właściwie to tam śmierdzi, wiadomo nie od dziś - przypominam o awanturze z Jagną Marczułajtis parę miesięcy temu. Parę infolinków tytułem uzupełnienia. Tu wywiad na Onecie, jest też kawałek video: http://sport.onet.pl/zimowe/snowboard/paulina-ligocka-rezygnuje-z-wystepow-w-polskiej-ka,1,4807052,wiadomosc.html wypowiedzi ojca: http://sport.onet.pl/zimowe/snowboard/paulina-ligocka-wyczerpala-wszystkie-mozliwosci-mi,1,4807693,wiadomosc.html i jej blog z uzasadnieniem, dokumentami, korespodencją: http://transferpaulinaligocka.blogspot.com/
  6. Cześć, witam hommie Nie do końca dobre forum wybrałeś - choć nie wykluczam, że ktoś pomoże Ja mogę pomóc tak, że skieruję na inne, lepsze - jak masz czas to znajdziesz tam kopalnię wiedzy nt. outdooru, a może ktoś coś konkretnego wskaże: http://ngt.pl/ czyli "niezależna grupa testowa"
  7. W wielu (każdej?) instrukcji do różnych sprzętów elektronicznych typu kamery i in. jest napisane zastrzeżenie, że działa do 3000 m n.p.m. Zdarza się takie zastrzeżenie w wypadku jakiś kamer z dyskiem, zdarza się także w wypadku innej elektroniki. Tu masz np. specyfikację iPoda: http://www.apple.com/pl/ipodshuffle/specs.html rzuć okiem na "wymagania środowiskowe" - "Maksymalna wysokość eksploatacji: 3000 m (10 000stóp)." Sprawdź instrukcje swoich sprzętów - pewnie coś będzie nt. Ja nie przypominam sobie jakiś problemów z telefonem czy aparatem, i myślałem dotąd, że to tylko teoria - najwyraźniej nie tylko, skoro spotkały cię jakieś problemy w praktyce
  8. gajowy01

    Marmolada - lodowiec latem

    Ostatnie zdanie dotyczy tego, że ten wyciąg dla narciarzy (narciarstwa) dostępny był do 1 maja.Swoją drogą zdaje mi się, że ta "Bindovia" niespecjalnie działa w sezonie, że to taki wiosenno-awaryjny wyciąg - nie leży w głównej części Marmolady i wygląda dość specyficznie - wyciąg koszowy? Można go zobaczyć na foto w tym poście http://www.skiforum.it/forum/fotografia/12577-wlf-c-marmolada-sass-delle-dodici-pista-pian-fiacconi-5.html#post254169Marmolada, wbrew temu co głosi parę artykułów na paru portalach - nie działa w lecie (w sensie narciarstwa) - choć kiedyś pewnie było inaczej.Tu masz widok z kamery na główne zbocze (+ zał.):http://www.marmolada.com/webcam.htmmniej więcej środkiem kadru idzie to ww. krzesełko z Passo Fedaia (do wysokości tych skałek na środku), po prawej gdzieś jest Pian dei Fiacconi - i widać, że niżej śniegu nie ma a wyżej może by pojeździł ...gdyby były wyciągi Na starych mapkach są zaznaczone wyciągi orczykowe u góry, których teraz nie ma - zostały zdemontowane.Co do brania lodowca "z trasy" to Tux jest wg mnie najdogodniej położony ale możesz też rozważyć Mölltalera, (lub tak).
  9. No tak, coś przegłosowali ...ale co? Czy nie kolejny bubel? O tym mowa - dokument pt. projekt. Nie wiem ile i jakie poprawki weszły/przeszły - na razie nie mogę i trochę nie chce mi się wgryzać. Zastrzeżeń ze strony prokuratora generalnego było sporo, z innych instytucji też (są na końcu pdfa) a ja mam parę refleksji, tzn. mam mnóstwo ale z braku chęci i czasu zauważę tylko, że (wg projektu): - (art. 24) czuję przez skórę że będzie cyrk z obliczaniem dopuszczalnego obciążenia tras Tak na pierwszy rzut oka wiele wyciągów trzeba będzie wyraźnie zwolnić ...tak do ok. 1 m/s albo sadzać ludzi co 2, 3 krzesło itp. W gwałtowne poszerzenie tras jakoś nie bardzo wierzę - (art. 24) dlaczego właściwie norma powierzchni na trasach łatwych jest niższa niż na trudnych? Praktyka pokazuje że na trasach łatwych ludzie bardziej szaleją, jeżdżą szybciej , wypadków jest więcej... no tak ale w Polsce nie ma czarnych, tzn. ma nie być, bo... - (art. 27) zniknęły w Polsce czarne trasy! Wg mnie nie ma tras powyżej 40% (tak zdefiniowali trasy typu C). Dla przykładu Nosal ma 40% (nie stopni, chodzi o procent) - ale mierzony wzdłuż wyciągu - a trasa przecież idzie nieco dookoła, jest więc nieco mniej stroma [parametry wyciągu to: 650 m dł./245 m różnicy wzn. = sin ok. 0,377 = ok. 41%] To tylko przykłady pierwsze z brzegu, z działu, który wydał mi się interesujący najbardziej, jest więcej wątpliwości i niejasności, są też pewnie jakieś pozytywy.... o ile z poselskiej biegunki prawnej może kiedykolwiek coś dobrego wynikać
  10. jasny gwint, fajnie że nie jestem sam
  11. ...czyli dla ogółu ich nie ma. W Maso Corto też w tym roku odwołali - teraz miały być: http://www.polskiedni-masocorto.pl/ Z tego co widzę to chyba obie imprezy organizowała Testa? Może jednak jest jakiś wspólny powód - impreza z Małyszem ich "położyła"?
  12. Przypadkowa zbieżność ale akurat na "innym forum" kolega porzucił dziś takiego linka: http://austrostrada.austria.info/2011/06/14/praktycznie-tanie-podrozowanie-po-austrii/ Chętnie bym zlinkował cały wątek bo jest jeszcze parę innych informacji ale chyba nie wolno
  13. gajowy01

    Fotelik na rower dla dziecka?

    JC - kup oba Słyszałem chyba też o wersji na kierownicę - jest taka 3 opcja? A poważnie - to nie mam pojęcia, nie znam się na tym wcale... ale gdybym miał podobny problem to pewnie zależało by to od rodzaju roweru. W jakimś typu miejskiego, ogólnie na takim na którym siedzisz wysoko, raczej wyprostowany, z dłuższą ramą (?) - brałbym taki na ramę; jeśli bardziej "leżysz" na rowerze to wtedy to się po prostu może nie udać - zostaje fotelik z tyłu. Gabaryty dziecka i fotelika też mają znaczenie - zrób może jakieś próby - w myśl zasady "nie testujesz - nie kupujesz (nie jeździsz)"
  14. gajowy01

    Fotelik na rower dla dziecka?

    Nooo, no właśnie " Skrajna Głupota, Idiotyzm, realizacja chorych ambicji zakompleksionych rodziców... co innego wychowywanie dziecka "pod kloszem", co innego skrajna nieodpowiedzialność... równie dobrze można maluszka wypuścić by pieszo spacerowało sobie po autostradzie, by "sie z samochodami oswoiło". Sam "stary" zakłada kask, jakieś "żółwiki" i inne zbroje, a tu jakiś pacjent zakłada dzieciaka na siebie naiwnie wierząc, że "mi się na pewno nic a nic nie stanie"... nie chce nawet wiedzieć, co moze sie stać z dzieckiem jak taki dorosły podczas upadku przydusi go własnym ciałem (...), albo gdy inny (...)na pełnym speedzie wpadnie na taką "parę"..." Dziecko i ...(sprzęt) - TAK! Ale jak już dziecko potrafi samo na nim stanąć i spróbować jazdy, a przede wszystkim samo ma wpływ czy mu zimno, czy mu ciepło, czy boi sie, czy mu jazda pasuje... troszke wcześniej można zabrać je na sanki na jakąś spokojną górkę... Ale "lans" (...), że się ma super nosidełko i dziecko - Durnota, Itiotyzm, Matrwica Mózgu... wybrać dowolne, połączyć wszstkie... " "Jak ktoś ryzykuje życiem swoim - luz, jak ryzykuje życiem (autora) przy okazji - usłyszy wiązankę, ewentualnie poczuje "liścia" do (autora) na własnej twarzy... ale jak ktoś ryzykuje życiem maluszka, który w żaden sposób nie umie sie obronić, wyrazić własnej woli i to w imię tylko sobie samemu znanych ideałów... tutaj (autor) luźny nie jest, a spięty bardziej niż dusząc na białej muszli "temat" podczas gigantycznego zatwardzenia... Jak to sie mówi - nie powinno sie ganić ludzi - więc Mitku nie ganię Cię jako osoby, Powinno sie ganić jedynie postępowanie ludzi - a jeśli tak jeździsz z kimkolwiek na jakimkolwiek nosidełku - to właśnie to ganię... " "Zacznijmy od tego że wszystkie te nosidełka powinny być zabronione... I nie ma tu znaczenia żaden atest... Nawet chodząc po mieście przez godzinę, na organizm dziecka działają zbyt duże siły w efekcie mogące prowadzić do zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. Spróbujcie posiedzieć sobie przez pół godziny np. na stole, z nogami swobodnie puszczonymi w dół i nie podpierając się rękami i nie dotykając stopami podłogi. Zobaczycie jak szybko kręgosłup da o sobie znać. (...) Naprawdę żal niektórych dzieci, bo najgorsze, że rodzice durni i nierozgarnięci nie dadzą im nawet szansy... " PS. Posłużyłem się cytatami, za co przepraszam autorów, i przepraszam, że pozostaną anonimowi Być może autorzy uznaliby, że cytaty nie są adekwatne - dla mnie pasują jak ulał - po minimalnych skrótach, raczej takich, żeby te wpisy stały się "uniwersalne" Wybór jest de facto przypadkowy - zarówno autorów jak i postów - mogłoby to być wielu i wiele innych, zbieżnych, podobnych opinii z "innego forum" gdzie dyskusja się toczyła.
  15. gajowy01

    Prywatyzacja Alp

    Już akcja odwołana, a właściwie wstrzymana:http://www.tvn24.pl/1,1706865,druk.htmlhttp://forsal.pl/artykuly/523302,rzad_austrii_wstrzymal_plan_sprzedazy_alpejskich_szczytow.html...ale to ciekawe - najbardziej ciekawe jaki to ma sens?Kwota rzędu 120 tys euro to żadna kwota dla budżetu państwa, a z drugiej strony to powierzchnia tylko 250 arów (1 ar = 10x10m) czyli nieprzydatna z punktu widzenia większych inwestycji. Wygląda na to że te szczyty są raczej skaliste można tam więc ew. rozbić namiot na półce :)20 osób jednak złożyło ofertę - może więc jakieś kwestie prestiżowe lub promocyjne? Może byłoby fajnie mieć górę i móc zmienić jej nazwę np. np. Grosse Gajowyspitze (wolę niż Gajowygat ), Skionlinekopf, etc. :)Dla ew. zainteresowanych, gdyby jednak temat jakoś wrócił - to te potencjalne posiadłości leżą nad doliną Gailtal, tworzą jakby trójkąt z małym ośrodkiem w Obertilliach (16 km tras), i wyciągiem w Kartitsch, a ten jest rzut beretem od Sillian. Kto tam był to kojarzy, że jest tam szczególnie pięknie - wokół ostre skaliste szczyty, Dolomity za plecami itd. :)Swoją drogą okoliczne tereny a dokładniej doliny u podnóża ww. szczytów mają generalnie północną ekspozycję i na pierwszy rzut oka świetnie nadają się na tereny narciarskie - o czym pomyślałem w pierwszej kolejności kiedy przeczytałem nagłówek :)Na zał. foto (z Sillian) widać trasę w Kartitsch a te szczyty to chyba te 2 białe "dzióbki" w drugim planie w centrum kadru :)PS. ...tak, tak, bardzo mi się nie chce zająć czymś poważniejszym i pożytecznym
  16. Nie, nie - tam docelowo tylko przystanek (w tunelu pod Tatrami, tam windą nad na szczyt), dalej pod ziemią krótki przelot (parę km) pod Strbskie Pleso. Tu kolejka wraca na powierzchnię i małym łukiem zahaczając Tatrzańską Łomnicę kończy bieg w Jasnej pod Chopokiem. Tu bym rozważał przebicie kolejnego tunelu na południową stronę Tatr Niskich ze względu na znaczne przybliżenie tamtejszych ośrodków jak i południowej części Chopoka - części trudno dostępnej ze względu na częsty wiatr. Całość takiego przelotu oceniam na ok. 2 h do stacji końcowej. *** Nooo a poważnie to widziałem to info rano: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,9763391,Amerykanie_chca_wybudowac_kolej_napowietrzna_nad_zakopianka.html chciałem nawet gdzieś tu wkleić ale nie znalazłem działu science-fiction
  17. gajowy01

    Wybór nart

    Jakie długie te narty kupiłeś? To jest ważne pytanie Rozmowa o modelach w oderwaniu od długości - trochę mija się z celem. ...ale i tak uważam, że dla kogoś bliżej początkującego to chyba nie jest najlepszy wybór - nie musi być całkiem zły byle te narty nie były za krótkie
  18. Ciekawe - średnia rośnie, ale... co to właściwie są za wyniki? Czy to PŚ, na zakończenie sezonu, czy jakaś średnia z różnych (innych) zawodów. Jeśli PŚ na zakończenie sezonu to taki Kostelić oczywiście ustala wynik i nie jest to zbyt miarodajne - jeśli np. skończy karierę to średnia od razu spadnie o 5 lat, a może i 10 jeśli taki Hirscher zacznie być regularny. Podobnie w wypadku Cucha w "szybkich". Tendencję pewną widać - ale mało danych, żeby wyciągać wnioski - daj źródło itp. ... i ew. wykresiki - będzie łatwiej
  19. gajowy01

    Giro d'Italia

    Od jutra zaczyna się lekko hardcorowo Na początek tylko nazwy, jakby znajome: Heiligenblut, Grossglockner, Lienz, Sillian, Sesto, Cortina d'Ampezzo, Malga Ciapela, Passo Fedaia, Canazei, Passo Tonale, Ponte di Legno, Aprica, Sestiere + parę innych ...i nie jest to zarys jakiegoś wielodniowego Ski-safari tylko luźno wybrane nazwy miejsc z kilku najbliższych etapów Giro Od jutra wjeżdżają w austriackie góry (wielkie Toury często odwiedzają sąsiadów) do Tyrolu Wschodniego a stamtąd na zachód, "na siagę" przez Dolomity, północną częścią Włoch, aż do Sestiere - przez najbliższe 10 dni; meta w Mediolanie Trasa: http://sport.onet.pl/kolarstwo/giro-ditalia-2011/28033,867,1873,mapa,tabela.html Chyba warto popatrzeć na transmisje w Eurosporcie, codziennie (oprócz wtorku) od. ok. 14-15.00 do 17-17.30, akurat fajne góry, i pewnie dla wielu znajome wypadają teraz w weekend: http://tv.eurosport.pl/tvschedule.shtml Są też powtórki na obu kanałach. Taki przykładowy etap (niedziela): http://sport.onet.pl/kolarstwo/giro-ditalia-2011/28017,867,1873,15-etap-conegliano-gardeccia-val-di-fassa,tabela.html drobne 230 km + kilka solidnych podjazdów, w tym 2 na ponad 2000 m n.p.m. ... i nawet jeśli to wyścig koncernów farmaceutycznych, lub pojedynek laboratoriów to i tak dla mnie to miazga - nadludzie po prostu
  20. Ja chcę się wybrać, tzn. nie do Krakowa bo tu jestem ale na ten festiwal - podleczyć trochę "zespół odstawienia" Na "innym forum" ktoś wrzucił aktualne info - wygląda na to, że impreza się odbędzie - mimo niedostatku oficjalnych informacji. To kto zatem się wybiera jeszcze? Piwko w klubie jest, Kazimierz za pasem, więc można się wybrać jakby co, pogadać itd. Chyba tam nie wejdę ...nie wiem Są takie chwile kiedy trzeba się wycofać lub milczeć bo potem człowiek żałuje jednego słowa lub czynu - jednego za dużo
  21. 1. Oczywiście że dojdzie jutro - o ile wyślesz to faktycznie rano, najlepiej o świcie. Gdzie masz konto, masz jakieś w internecie? Jeśli tak to nadaj teraz, wyjdzie ok. 5 rano - za prę godzin u nich na koncie. 2. Jeśli nie masz ...to i tak będzie się liczyła data nadania przelewu, jak sądzę. Nie wyobrażam sobie, że tam siedzi jakaś banda księgowych i czai się spoglądając na zegarek - kto tu jeszcze nie wpłacił. To raczej będzie proces kilkudniowy co najmniej ...przyszło mi do głowy dopiero teraz, że to może być przelew zagraniczny - to pewnie na jutro nie dojdzie - ale i tak - patrz p. 2
  22. gajowy01

    Lodowiec 365 dni open

    Tux jako jedyny deklaruje 365 dni, inne mają przerwy, mniejsze lub większe - niedookreślone bo wiele zależy od pogody i sezonu. Tu masz prawie wszystkie lodowce, które można rozważać narciarsko, tzn. także wyciągowo: http://www.skiresorts-test.com/snow-report/glaciers Strona jest odświeżana na bieżąco - z obserwacji pobieżnej tak sądzę. Lodowce austriackie są wszystkie, we Włoszech brakuje Stilfserjoch http://skiitaly.biz/passo-stelvio/ lodowiec czynny tylko latem - w tym roku prawdopodobnie od 28.05. W Szwajcarii są jeszcze przynajmniej 2 ale nic nie wiem o ich letniej aktywności - może są ale tak jak Sölden bez narciarstwa: http://www.saas-fee.ch/en/welcome.cfm http://www.rma.ch/anniviers/schweiz/ski-wallis/skipisten-anniviers.html a o Francuskich właściwie nic nie wiem W mojej ocenie największe szanse na narty są na Passo Stelvio, w Zermatt, na Tuxie, Moltallerze i pewnie gdzieś we Francji (?) - oczywiście zależy kiedy dokładnie - ale na cuda nie licz *** ...ale, żeby temat narciarstwa w lecie dopełnić to trzeba by coś o halach narciarskich. Tu jest strona z listą 10 hal w Europie: http://www.reiselinks.de/skihallen.html która niedługo powinna zostać rozszerzona o całkiem nieodległą, na Litwie, koło Druskiennik: http://www.snowarena.lt/pl/apie_mus
  23. gajowy01

    Kasprowy Wierch

    Tzn.? Przeciw czemu jesteś konkretnie na "nie"? Prywatyzacji PKL? Bo w tym momencie jest o tym właśnie mowa a TPN do tego nie ma nic Jeśli chodzi ci o jakąś modernizację Kasprowego to od paru lat jest mowa o koniecznej wymianie krzesła na Goryczkowej, z nowym, nieco innym przebiegiem. Mówi o tym PKL, w zasadzie Park i zieloni wyrażali wstępną akceptację dla wymiany - mniej więcej rok temu. http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/392296,zakopane-kociol-goryczkowy-doczeka-sie-remontu,id,t.html "TPN jest zdania, że modernizacja wyciągu na Goryczkowej jest konieczna. - Nie wiemy, jaki jest plan. Czekamy z opiniami, aż do nas dotrze - zaznacza Szymon Ziobrowski, prawnik TPN. Najważniejszy będzie raport o oddziaływaniu na środowisko. Remontowi nie sprzeciwiają się przyrodnicy. - Jeżeli byłaby to modernizacja, a nie rozbudowa na nowych terenach, to my nie mówimy "nie" - zaznacza Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. " Wg mnie razem z wymianą wyciągu - konieczne jest przesunięcia krzesełka, z korzyścią dla narciarzy, krajobrazu i pewnie przyrody Tu podeprę się moim, dość banalnym pomysłem zbudowania jakiejś małej stacji pośredniej w okolicach Buli - pozwoliło by to np. na ominięcie tematu sztucznego naśnieżania, który budzi takie kontrowersje. Do kotła warunki zawsze są OK, przez kilka miesięcy - tylko niżej są problemy z miejscowymi brakami śniegu, wystającą kosówką itp. http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=104134&postcount=174 Choć oczywiście doprowadzenie tam wody do przenośnych armatek byłoby lepszym pomysłem. I nie wydaje mi się to znaczącym zaburzeniem gospodarki wodnej w rejonie, bo chodzi o krótki odcinek, maks. kilkaset metrów za Bulą, a sztuczne zbiorniki i tak tam już są - np. w Kuźnicach Po tych wstępnych zapowiedziach chyba jednak nic się nie wydarzyło, PKL prawdopodobnie nie zrobił nic. Jakoś w tamtym czasie kupił Mosórny, są teoretyczne plany na rozbudowę Żaru, coś o Pilsku - ale cały czas w kontekście prywatyzacji - bo PKL potrzebuje pieniędzy na inwestycje. TMR to zatem b. ciekawy inwestor. Czy ty tam kiedyś jeździłeś na nartach? Rzuć okiem, choć to tylko "mniejsza połowa" Kasprowego: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=135101#post135101 Co ma jedno z drugim wspólnego? Co znaczy dla ciebie "dopilnujmy" Jaki masz na to wpływ? PKL jest firmą państwową - w teorii zatem możemy sobie podywagować o czymś co jest w pewnym sensie "nasze" Można zatem podywagować o COSie, bo o tej szczyrkowskiej części GATu już nie Dlaczego tylko w Szczyrku miałaby być "przyszłość" - ja tam wiele lat nie byłem, nie bardzo mi się chce tam pchać - ale nie będę protestował przeciw modernizacji. Niech się rozwija - choć wg mnie tam jest dużo więcej do zrobienia niż na Kasprowym. Co ma do tego komunikacja? Tatry Superskipass (czy jakoś tak) który łączył te kilka słowackich ośrodków miał formułę "dni do wyboru" - nie dzień po dniu tylko np. 10, 15 dni w sezonie w dowolnym terminie, lub nielimitowana sezonówka za 300 euro. Nikt tam przecież nie wymagał, żeby jeździć 130 km z Chopoka na Velką Racę dzień po dniu Gdyby w takim systemie był też Kasprowy to pewnie masa ludzi by się skusiła - ja pewnie bym rozważył
  24. gajowy01

    Kasprowy Wierch

    TMR to półka akcyjna http://www.tmr.sk/ możesz nabyć akcje, jak sądzę - a wtedy to będzie także po części "twoje", a przy okazji Słowacy "wyprzedadzą" trochę swojego w polskie ręce *** TMR najwyraźniej dynamicznie się rozwija - do niedawna mieli tylko Chopok i Łomnicę (z przyległościami typu Smokovce itd.), a parę dni temu zniknęła stara strona Strbskie Pleso - musieli więc to przejąć jakoś niedawno. Teraz Strbskie Pleso ma wspólną stronę z Łomnicą (i paroma mniejszymi ośrodkami w Wysokich Tatrach): http://www.vt.sk/strediska/strbske-pleso/o-stredisku/sk/zima/ Wcześniej S. Pleso było w jakiś sposób związane z ośrodkami Donovaly i Velka Raca - pod wspólną nazwą "Park Snow" http://www.parksnow.sk/ (jak widać tu jeszcze nawet nie usunęli S. P. - czyli ta historia jest b. świeża). Ogólnie to ciekawy inwestor, dynamiczny, sporo inwestuje co widać po Chopoku i Łomnicy - gdzie prawie co roku oddawana jest jakaś nowa inwestycja, tzn. na Chopoku rok w rok jest coś nowego, na Łomnicy po małym przestoju, spowodowanym przez kryzys, także pojawiło się nowe krzesło i naśnieżanie w ostatnim sezonie. Wszystkie te ww. ośrodki, czyli należące do Park Snow i TMR miały wspólny skipass w tym sezonie - gdyby Kasprowy wszedł do takiego "konsorcjum" i gdyby pojawił się na takim skipassie to byłby to solidny argument za nabyciem takiej sezonówki
  25. gajowy01

    Narty na Cyprze

    Ośrodek może niezbyt "wypasiony" ale byłaby to swoista ciekawostka - móc to kiedyś zaliczyć Mapka tras http://www.skicyprus.com/troodos/trailmap/ 4 wyciągi, 4 trasy - najdłuższa 500 m - karnet 23 euro/dzień http://www.skicyprus.com/troodos/slopes/ Gdyby ktoś rozważał to w planach należy uwzględnić, że sezon tam jest chyba dość krótki: Na podstawie obserwacji z kamerki: http://www.skicyprus.com/webcam/ 15 stycznia śniegu jeszcze nie było (ctrl+click): http://www.skicyprus.com/cam/camday.asp?d=01/15/11 a 30 marca już nie było (ctrl+click): http://www.skicyprus.com/cam/camday.asp?d=03/30/11 Kamera pokazuje dół trasy przy wyciągu Zeus - tym najdłuższym.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...