Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Bumer

    Pilsko, Korbielów - informacje

    Jest grubo! Jeśli inwestor dokona odbioru w 1-2 dni ( oczywiście po przeprowadzeniu prób) to ma nie plecy a BARY!:shocked: Bary po stokroć większe niż Pudzian! Dokonanie tak szybkiego odbioru to pokaz siły i mozliwości, a w pewnym sensie także i bezczelność. Bo jak i kiedy odpowiedzialne słuzby mogą dokonać prawidłowego sprawdzenia dokumentów, wyników prób i badań, działania urządzeń, zastosowanych materiałów, zgodności inwestycji z projektem budowlanym i wykonawczym, itp, itd? Tylko na wykonanie geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej potrzeba min 2 tygodnie!!!! Dla porównania dla mniej zorientowanych forumowiczów podam, to więcej niż gdyby jakiś burmistrz kupił sobie Maybacha jako samochód służbowy i na obie ręce, od nadgarstków do pach, pozakładał same Breitlingi kupione przez przyjaciela za oszczędności rodziny!!! Samo zaproszenie pana Bronka i przyjęcie przez niego tego zaproszenia to także manifestacja siły i mozliwości. Jak pamiętacie, pan Bronek był kiedyś łaskaw na spotkaniu z leśnikami wyrazić swoje zdanie, że lasy nie powinny być zainteresowane zakupem PKL. Natychmiast sie wycofały na rzecz szemranego kapitału wschodnio- europejsko-tureckiego, czy jak mu tam, zarządzanego przez obywatela polskiego o obcobrzmiącym nazwisku. Z jednej strony to można się tylko cieszyć, bo postęp w realizacji inwestycji widać gołym okiem. Ale kiedyś te BARY będą z pewnością pleckami albo nawet du.... I co wtedy? Sprawdzanie, śledztwa... Bo normalnie to u nas się chyba nie da budować. PS. Mój rekord dokonania odbioru to coś koło roku, co z "bulem" przyjąłem!!!!
  2. Nie no, ponosi mnie!!! Co to za plus ten z cytowanego pkt. 10? To normalne prawo obowiazujące w Polsce!!!! Jaka to łaska? Co, może przy zwrocie niewykorzystanego karnetu trzeba dać zaświadczenie od proboszcza czy akt zgonu? Może mam się nadstawić aby właściciel stoku kopnął mnie w du.. na odchodne? Może ja już oszalałem żądając normalności, czy kogoś pojeb... porządnie w łeb?
  3. A po "czwarte primo", ASIEK, to Ty jesteś trochę jakby nie na czasie!:smile: Są tacy którzy bardziej intymne, od tych na nartach, jazdy nagrywają i oddają pod ocenę opinii publicznej czekając komentarzy! Idzie nowe ASIEK! :smile:
  4. Nie marudż! Przynajmniej jakieś tam ubezpieczenie masz! W imprezach samochodowych, PZM zażyczył sobie wpisanie obowiazku posiadania ubezpieczenia OC i NNW dla uczestników, podczas gdy żadna z firm ubezpieczeniowych nie obejmuje ochroną uczestników imprez sportowych!!! Fajne!:smile: W przypadku karnetu przynajmniej kupujący będzie, jakby co, objęty ubezpieczeniem. A co się tyczy ceny za same karty. Są one takie same jak te za które pobiera się kaucję w kasie, z reguły 10 zł. Nie mniej jednak z uwagi na fakt bezpłatnego dostarczenia jej, kupujący płaci 30 zł!!!!! :eek:
  5. Bumer

    Pilsko, Korbielów - informacje

    Eeee, nie wiedziałem! W takim przypadku jestem sPOkojny o los Pilska! Ale wydaje mi się że inwestor powinien się pospieszyć z tymi wszystkimi inwestycjami! Koniecznie do końca kadencji zakończyć wszystko co zamierza wybudować!
  6. Bumer

    Pilsko, Korbielów - informacje

    Mimo wszystko trzeba jednak uważać! Bo jak tak wszystkie te działania i przygotowana inwestycja zostanie zablokowana, to co powiemy, " że wszystko na marne, poszło psu w du.."?
  7. Jutro Mikołaj. Gdyby opatrzność dała mi możliwość wcielenia się w jego postać, moglibyście drodzy forumowicze, spodziewać się najwspanialszych narciarskich prezentów. Zachęcał bym Was do oczyszczenia kominów i ich poszerzenia, żeby wszystkie prezenty mogły bez problemu tą drogą przejść.:smile: Rzeczywistość jednak jest inna. Mamy jeszcze jeden dzień aby postarać się za Mikołaja o prezenty dla naszych najbliższych. Najlepiej narciarskie. Pamiętajcie o tym!
  8. Kilka lat temu wszystkie swoje pojazdy ubezpieczałem w PZU. Przy okazji afery prywatyzacyjnej zwiazanej z tą firmą dowiedziałem się, że PZU nie ubezpiecza! Jest tylko zbieraczem składek dla jakiegoś międzynarodowego ubezpieczyciela. Tak prysł mit wspierania tego co polskie. Tak na marginesie, wszystkie ubezpieczenia komunikacyjne nie są polskie! I drugi margines, czy wspieranie polskiego producenta ma jakikolwiek sens, gdy ten producent jest zakładem pracy chronionej i płaci ludziom po 1200zł na rękę, sam się bogacąc w tempie 30% rocznie? Sztucznie tworzy wraz ze skorumpowanymi lekarzami rzesze niepełnosprawnych celem pobierania od państwa dotacji. Czym więcej zatrudnia i produkuje, tym więcej pobiera z naszych podatków. Szczere chęci wspierania rodzimego wyrobu nie wystarczą, trzeba znać właściciela i sytuację zakładu! A to chyba ponad nasze możliwości. Z hasła wspierania polskiej produkcji korzystają też i Biedronki, Lidle itp. Oznaczają towar pisząc że pochodzi od polskiego producenta, ale czy my wiemy ile np. temu polskiemu producentowi za ten towar płacą i na jakich warunkach go umieszczają w sklepie? Może tak być że jabłka kupione od polskiego sadownika przez Biedronkę po 50 gr za kilogram, sprzedaje ona po 3 zł. Producent może i ma te 10 gr na kilu, a sklep 2,50 zł i z reguły nie płaci od tego podatku. Reasumując, najwiekszą satysfakcję mam gdy np. kupuję na bazarze grzyby u zbieraczy. Bez targowania się.
  9. Bumer

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    E tam! Goła falista blacha podkreśla prostotę formy a zarazem ostrość przekazu.To zamierzony efekt. Narciarz, jak się tak napatrzy na tą budę, zapragnie wolności i puści się prosto na dół ostro wrzynając się w stok swoimi ostrymi jak brzytwa nartami! Jego wzrok wyostrzy się na płaszczyznę stoku, którą to będzie jedynie dostrzegał!:smile: Blacha falista ścian budy kojarzyć mu się będzie ze świeżo wyratrakowanym stokiem, tzw. sztruksem! :laughing:
  10. Ty nie waż się pokazywać jakichkolwiek zdjęć tej góry, ani nawet pisnąć na jej temat słówko! Już jutro będziesz miał "wszawobrodego" na rekonesansie! Poważnie, to jest chyba najlepsza do zagospodarowania narciarskiego góra w regionie. W podnórza przepływa Lubrzanka, jest woda do naśnieżania. Można wykorzystać zbiornik w Ciekotach, mozna zrobić inny. Kiedyś bawiłem się takim programem wytyczającym trasy i robiącym przekroje. Wyszły mi takie trasy, że do Krynicy nie musiałbym juz jeżdzić. Po prosto miodzio! Do tego można zagospodarować północną stronę góry. Tam jest fajny mikroklimat, śnieg trzyma się długo. Pamiętam ten pierwszy wyciąg na Radostowej ( nie ten ostatnio zamkniety). Tam jeżdziłem do końca marca, gdy nie było sztucznego naśnieżania a na trawnikach w mieście rosły już kwiatki! Tam kolejka mogłaby zarabiać i poza sezonem zimowym, gdyby wytyczono trasy rowerowe czy choćby zrobiono platformę widokową. Cóż, pomarzyć można.
  11. Bumer

    Kasprowy Wierch

    O przenajświętsza panienko, przeczytałem wypowiedż prezesa.:eek: Teraz mozna już zrobić sobie przerwę na posiłek.:applause: Można wybrać sobie nawet lokalizację baru czy knajpy na stoku!:cheerful: Można też reagować na zmieniające się warunki atmosferyczne, po prostu udać się na inny wyciąg jak zamkną ci ten na którym jeżdzisz! Można swobodnie wybierać sobie trasy po których chcemy się poruszać! Coś wspaniałego.:cheerful: Mnie się to w głowie nie mieści. Czy ja oszalałem czy ten prezes?:
  12. Jeśli na razie koszt jest dla Ciebie stosunkowo ważny, kup bieliznę np. w Juli czy choćby w Lidlu. Właśnie przetestowałem juz koszulkę z "najnowszej kolekcji" Lidla za 22zł. Jest OK, nie jest to jakaś reklama a tylko rada. Oczywiście, wydaje mi się że lepiej się czuję w Krafcie, ale czy to lepsze samopoczucie jest warte różnicy, to jest 160 zł, nie wiem!
  13. Dzięki Marcin za uzupełnienie. W takim razie poprawiam, podróż telegrafowym wyciągiem z Krakowa do Gdańska kosztowałaby coś koło 6 tys zł.:smile: ( samolotem - 200-300zł, pociagiem coś koło 150 zł, lawetą wraz z zepsutym autem ok. 1100zł ale w dwie strony, taxi - 1000zł )
  14. Długość stoku Telegraf to nieco ponad 320m. Właśnie taki wyciąg zakupili, a wyciąg ten biegnie wzdłuż stoku. Nie wiem dlaczego podają 500m? Może to są potomkowie mojego znajomego Mohambusa? Ten to Mohambus wytatuował sobie miarkę na swej męskości zmniejszając centymetry do 8 mm aby mu wyszło godnie! :smile:Każdy chwyt dozwolony! Ale na poważnie, ktoś udzielając dotacji sprawdzał dokumenty finansowe wniosku. Nie chce mi się wierzyć że człowiek o zdrowych zmysłach zaakceptowałby poziom cen usług świadczonych przez Telegraf. Ciekawe co tam w tym wniosku jest napisane? Sprawdzali i zaakceptowali to ludzie z Urzędu Marszałkowskiego woj. świętokrzyskiego. Mam taką nadzieję! No i szersza uwaga, w Polsce obecnie buduje się sporo wyciągów wspieranych z różnych pomocowych dotacji. Każda ta inwestycja musi przedstawić, ogólnie mówiąc, biznes plan przedsięwzięcia. Ostatnio słyszałem że w Polsce jest 8 000 000 mln narciarzy! ( jeszcze 4 lata temu było ok. 3 mln). Ciekawe skąd ich się tyle namnożyło? Te 8 mln to chyba potrzebne jest do obliczeń opłacalności inwestycji? Biorąc pod uwagę że 70% polskiego społeczeństwa żyje w ubóstwie,( wg. standardów unijnych), to nie za bardzo mogę sobie wyobrazić narciarzy którzy zarabiają 2000zł i stać ich na szusy na Telegrafie! Może się mylę, może z Providenta biorą łatwe pożyczki na szusy? No i jeszcze jedna uwaga, porównanie polskich cen do cen w ośrodkach alpejskich. Trzeba to robić z uwzględnieniem poziomu wynagrodzeń tam i w Polsce, choć jak wykazał mifilim, w tej dziedzinie Kielce przegoniły już Europę.: A potem zastanawiamy się dlaczego nasi alpejczycy zajmują tak odległe miejsca w rankingach. Niby państwo wspiera działania w szeroko rozumianą ochronę zdrowia i poprawienie kondycji społeczeństwa. Niby wspiera, ale 3,80 zł za jeden zjazd z 300 metrowego Telegrafu to moim zdaniem zdzierstwo, a dotacja na takie przedsięwzięcia nie jest trafiona. Czyżby nowa reklama w TVN ( a pfe) tak drogo kosztowała że trzeba to odbić sobie podnosząc ceny? Z resztą, reklama ta też współfinansowana jest z pieniędzy publicznych!!! Reasumując, obecny licealista średnio przebiega dystans 1500m w czasie 90 sekund dłuższym niż 30 lat temu jego ojciec? Ojciec chowany na musztardzie i occie,na ochłapach mięsa na kartki, w epoce bidy konającego socjalizmu! Przeliczając cenę transportu wyciągiem Telegraf np z Krakowa do Gdańska, wyszłoby coś koło 6300zł za podróż w jedną stronę!
  15. Kiedyś dyskutowaliśmy o samowoli w ustalaniu cen za karnety, samowoli i łamaniu prawa w tworzeniu regulaminów korzystania z ON. Tu mamy fajny przykład, ceny karnetów w zalezności od pory dnia (godziny startu). Czy wyobrażacie sobie np jadłospis w jakiejś knajpie: schabowy w godz. 10-12 cena 10zł, od12-14 cena 15zł, od 14 do 18 -25zł , od 18 do 20 -20zł, po 22- 15zł? Powiecie, pojeb..ło knajpiarza! Tak, tego od Telegrafu także poje.... Gdyby ta górka była tylko jego, na jego terenie i urządzenie stoku narciarskiego nie miałoby żadnego wpływu na otaczający teren, powiedziałbym , pal licho, ich sprawa. Ale , gościu urządził stok za przyzwoleniem władz miasta. Nie wiem czy wiecie, ale dojazd do parkingu przy stoku, jak i sam parking powodują uciążliwości dla przyległych posesji. Ośrodek zbudowany został częściowo z dotacji unijnych, czyli naszych pieniędzy. Mamy więc prawo zabierać głos w sprawie jego funkcjonowania oraz krytykowania polityki cenowej karnetów. Mamy prawo se pogadać, bo urzędnicy kontrolujący efekty udzielonej dotacji, na pewno nie kiwną palcem w bucie w sprawie prawidłowości i uzasadnienia tworzenia cennika.
  16. Bumer

    Ranking polskich stacji narciarskich

    Widzę, że .... nic z tego nie będzie! JC, pisz proste pytania, podaj skalę ocen, np od 0 do 5 każdego ocenianego parametru, i tyle Opisz co w danym parametrze brać pod uwagę przy ocenie. Prosto, krótko i na temat. Średnia ocen, subiektywnych do bulu (tak, tak, nie poprawiać, przykład idzie z góry), będzie wskazywać pozycję ośrodka. Drugi ranking- ilość ocen ośrodka, da porównanie co do popularności. Rozdzielanie włosa na czworo, osiem, szesnaście... nie wchodzi w rachubę. Dla jednego przewyższenie jest tak istotne jak wielkość jego.... Może to i racja, ale czy każda zawsze wybiera tego z największym przewyższeniem? Są tacy którzy cenią sobie ilość i długość łagodnych tras, są lubiący stromizny. To samo dotyczy np oceny zaplecza gastronomicznego. Co oceniamy, ilość kanajp czy ogólną ilość miejsc przy stolikach? Ilośc miejsc przy stolikach, jakość krzeseł, widoki, ilośc potraw w menu.... Och,to jakaś paranoja. Niech każdy ocenia ośrodek wg swoich kryteriów przyznając subiektywnie, wg własnego uznania, punkty. Co wyjdzie? Zabawa. I tyle w temacie. Ma być zabawa czy nic? To nie praca naukowa z zatwierdzoną matodyką badania i zatwierdzonymi pytaniami. Tu ocenia się subiektywnie niemierzalne i mierzalne parametry wg swoich odczuć. Inaczej się nie da.
  17. Relacja nie jest rzetelna!:smile: Coś się Johnemu porypało z tym "kieleckim" wiatrem. Pisze że piżdzi? Gdzie? Na zdjęciu wyrażnie widać, VIETOR 3m/s, a taki podmuch to niektórzy śmiało robią. Nawet przez membranę spodni!:smile:
  18. Bumer

    Ranking polskich stacji narciarskich

    Czyli mniej więcej kryteria są juz ustalone. Uważam ,że kazdy punkt kryterium nalezy dodatkowo opisać co w danym kryterium oceniamy. Wiadomo że nie kazdy jednakowo ceni sobie np przewyższenie a bardziej zalezy mu na długosci tras. Każdy więc subiektywnie, pod siebie, stosując swe priorytety dokona oceny, ale w skali makro wyjdzie jakaś wiarygodna średnia. Nasz ranking to świetny pomysł. Mam nadzieję że będzie najbardziej ze wszystkich wiarygodny. I jeszcze druga uwaga, trzeba niejako zrobić dwie klasyfikacje. Jedna to ta wynikająca z ilości oddanych głosów i popularności ośrodków, druga, wynikająca tylko i wyłącznie z wysokości ocen. Prawdę powiedziawszy, mnie bardziej zależy na tej drugiej. No to powodzenia!
  19. Bumer

    Kasprowy Wierch

    Jak zwykle będę kontrowersyjny w swych poglądach. Zastanawiającym jest z jaką obojetnościa godzą się niektórzy na jawny rozbój cenowy. Mamy wolny rynek.. -ano mamy. I co z tego? Czy to oznacza totalną samowolę? Czy wobec trudności w służbie zdrowia i kolejek w centrach leczenia onkologicznego nie nalezałoby podnieść tam cen? I tak klientów tam nie zabraknie. W innych dziedzinach naszego życia regulujemy i normujemy nasze postępowanie. Nawet posiadanie zwierzecia jest obwarowane prawem do obowiazku zapewnienia mu warunków do życia i egzystencji. Posiadanie nieruchomości nakłada na nas pewne obowiązki dla dobra ogółu i innych. Nie będę sie tu rozpisywał o tworzeniu podstaw humanitarnego sprawiedliwego społeczeństwa obywatelskiego, gdzie z racji naszych korzeni i kultury mamy jakieś osiągniecia. A w dziedzinie "biznesu" jesteśmy w epoce XIX wiecznego wilczego kapitalizmu!!! Są chętni- podnosimy ceny!!! Jest bezrobocie- obniżamy wynagrodzenia, bierzemy tych co żądają mniej! Oczywiście, jedna górka i 3 wyciągi to nie tragedia. Ale tam tworzy sie precedens- górki dla bogatych. Precedens podziału społeczeństwa na lepszą (czytaj bogatszą) część i motłoch. Gdyby na trasie tej kolejki poustawiać ekrany, górną stacje ogrodzić wysokim ekranem i płotem, to wówczas mógłbym zaakceptować bandyckie ceny podyktowane przez opreatora. Ale , operator korzysta z naszego ogólnego dobra, Tatr, gór, parku. Kogo poniosłoby na tą górke gdyby nie widoki? Za chwilkę zaatakują mnie "wilcy kapitalizmu" i szarpać będą mnie za słowa, poglądy. Ludzie różnią się od zwierzat tym, że są rozumni i potrafią kierować swoim postępowaniem dla osiągnięcia dobra ogólnego. Wśród ludzi nie najsilniejszy ustala prawo, rządzi i bierze wszystko, jak u zwierzów. Jak widać nie wszyscy dorośli do człowieczeństwa. Pozostali w epoce naturalnych praw zwierzęcej przyrody.
  20. Nie zgadzam się z Jankiem. Co ma wiek 40 lat do kupowania narty slalomowej? To bardzo fajne narty, bardzo lubię na takich jeżdzić. A że nie są uniwersalne, to inna sprawa. W niektórych przypadkach używanie takich nart to mordęga. Pamiętam długie nartostradowe wycieczki objazdowe po szczytach w Soelden. Ja na slalomkach a koledzy na allroundach. Oni jeżdzili a ja się katowałem. Dopiero na dobrze przygotowanym stoku, o odpowiednim spadku i szerokości, mogłem sobie poszaleć. Podobnie na miękkim i zmuldzonym stoku, też nie mam chęci jeżdzić na nartach SL. Kolega takie kupił, - gratulacje! Kolega pozna smak uzytkowania, jakby co, nie żeni się z nimi.:smile: Kolega jest jeszcze młodzieniaszek, co to mieć 40 lat? :cheerful:
  21. Bumer

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    No nie, nie, nie...! Chris_M nie zauważyłeś że ten szef od dróg już se poszedł w pi... razem z zegarkiem. Do tego szef szefów zrobił połajankę dla pomocników i rozpierduchę pokazową dla gawiedzi.Teraz to juz będzie normalnie. Zobaczysz!:smile:
  22. Podziwiam kolegów! Ino 8 wyszło:sorrow:
  23. Wielokrotnie myślałem o Bukovelu, ale jakoś trudno mi się przełamać. A oto fakty dlaczego; 1- najdłuższe oczekiwanie w kolejce na granicy na opuszczenie Ukrainy ( wtedy republiki w ZSRR) - 4- słownie cztery doby, 2- ilość kontroli milicyjnych- trudne do zliczenia 3- ilość zapłaconych mandatów - chyba z 10, z tego wszystkie niezasadne, po prostu myto dla milicji 4- ilość spędzonych nocy na komisariacie- 1, we Lwowie za wjazd do miasta zamiast ominiecia go wskazaną obwodnicą 5 - ilość rewizji osobistych na granicach - chyba z 10 6 - ilość kradzieży mojego mienia - 3 7- ilość prób kradzieży mojego mienia i oszustw- chyba niepoliczalne 8 - ilość włamań do mojego auta- 2 z tego w jednym przypadku przypadkowy Ukrainiec odgonił włamywacza i pilnował mi auta do mojego przyjścia, 9 - ilość przegonień z ogólnodostępnych miejsc parkingowych i parkingów - trudno policzyć
  24. Bumer

    Styczeń czy Luty

    Skąd Ty Janek wiesz jaki będzie luty 2014r? Najtęższe umysły nauki majace do dyspozycji najlepsze maszyny (komputery) obliczeniowe stwierdziły że NIE DA SIĘ PROGNOZOWAĆ POGODY NA DŁUŻSZY OKRES JAK 3 DNI. Zastosowano wszelkie mozliwe teorie obliczeniowe włącznie z teorią chaosu. Oznajmiono, że za dużo jest zmiennych danych aby coś ustalić na przyszłość dłuższą niż 3 dni. A więc powiedz mi Janek, skąd wiesz o tym lutym 2014?
  25. Nie tylko w Twoim, Roobs. Święte słowa!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...