Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Mariusz, na parkingu stałeś w tym samym miejscu co ja wczoraj! PS. A Krajno chodzi!
  2. Z pewnością nastąpi era końca narciarstwa, tak jak nastąpiła era końca polowań z dzidami, era dylizansow czy np telefontów z wybierakiem tarczą obrotową. Czy powinniśmy się tym martwić, nie sądzę. Może autor miał na myśli takie zmiany spoleczno-kulturowo-polityczne w Europie, że ten rodzaj rozrywki ( sportu, spędzania wolnego czasu) będzie obcy większości a w szabat zakazany? Pożyjemy, zobaczymy. Najwyżej w zamian będziemy oddawać się pieczeniu barana lub macy.
  3. Bumer

    Szwajcaria Bałtowska

    Czy to juz koniec relacji z Baltowa? Jeszcze jutro otwarte, od poniedziałku szluss. Bylem dziś pojeździć. Ludzi stosunkowo mało, było nie było weekend, dzień wolny! Pogoda piękna, coś koło 15 stopni. Śniegu na stoku jest jeszcze sporo. Poza tym to jest on zgromadzony w ski parku. Widocznie liche prognozy pogody i licha frekwencja zaważyć , że zdecydowano o zamknięciu Szwajcarii Baltowskiej. Czyli blisko domu już d... z jazdy!. Krótki ten sezon był , oj krótki! Fotek z dnia dzisiejszego nie daje żeby nie zanudzą. I tak wydaje mi się, że Baltow był najliczniej prezentowany fotkami ze wszystkich polskich stoków.
  4. Bumer

    lawina w Dolinie Aosty

    Bo w Białce schodzi lawina ludzi nie śniegu.
  5. No i jeszcze jedna niedobra wiadomość. Szwajcaria Baltowska od poniedziałku 6.03.2017 będzie zamknięta. Koniec sezonu.
  6. Wczoraj zamknięto stok w Konarach. Drugi rok nie udało mi się go odwiedzić, trudno. Co prawda napisali, ze otworzą ponownie jak powrócą zimowe warunki(???). Telegraf poinformował, że w dniach 1 - 3. 03 stok będzie nieczynny z uwagi na warunki pogodowe. Czy ruszy na weekend, zobaczymy? No i inna informacja. Udało mi się przechować przez zimę stado kretów. Krety są w doskonałej kondycji bo ryją z takim animuszem, że gdyby je wytresowano, można by je wykorzystywać do orki na polach!!! Czy to koniec zimy?
  7. Takie widoki pamiętam. Miałem narty 2.05m. Tam na górze obrazka widać Kielce sprzed 37 lat. Pusto jakoś. Taki był Telegraf!
  8. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Frekwencja to temat na dłuższą rozmowę. Kiedyś, o ile pamiętam, już o tym dyskutowaliśmy. Zauważcie, jakieś 90 proc narciarzy jeździ na nartach parę dni, z reguły w ferie. Zaliczy tzw narty i chowa je głęboko w domu. Brak jest u nas takiej , nazwijmy to, "kultury narciarskiej". Po prostu spędzania jak najwięcej dni na stoku. Sezon u nas jest krótki co też nie pomaga. Porównując uprawianie narciarstwa do chodzenia na siłownię, rowerów, ewidentnie widać różnicę. Rowerzysci nie korzystają w wakacje tydzień z roweru a przez cały rok. Oczywiście trzeba tu wspomnieć o kasztach intensywnego uprawiania narciarstwa. Nie każdego stać na kupowanie sezonowa, poza tym takie 30 dni w sezonie na nartach to min 3 tys zł za same skipasy. A dojechać na stok jeszcze trzeba, ewentualnie przespać się. To podwaja lub potrójnie zwiększa koszty. Tak więc zwiększenie dostępu do wyciągów, zwiększenie ich ilości, nie zawsze może działać jako stymulator rozwoju. Moim zdaniem przyszłość należeć będzie do ośrodków dysponujących wieloma trasami i innymi atrakcjami, np park wodny itp. Pożyjemy, zobaczymy.
  9. Bumer

    Fischer The Curv GT

    Ale na boczny tor poszedł z ta "curv"! Narta wygląda ładnie, aż spróbować korci.
  10. Bumer

    Jasna Chopok

    Tymi jajeczkami czerwonymi jeździłem. Kiedyś trafił mi się rosły chłop, nogi nam się nie mieściły i musieliśmy poukładać się na zakładkę. Po prostu kolano w krok drugiemu pasażerowi się wklada i odwrotnie.
  11. Chodzą mi, bo nie ma nic fajniejszego od wiosennego nartowania w słońcu Italii.
  12. Teraz zamieściłem zdjęcie korzeni po drzewach na szczycie góry stoku narciarskiego w Baltowie. Poprzednio z drogi pomiędzy Ostrowcem Baltowem. Rzeczywiście, będzie nowa droga.
  13. Bumer

    Fischer The Curv GT

    Tylko ta nazwa! Kiedyś pianina Calisia, tak były takie, sprzedawano w Finlandii pod inną nazwą, bo słowo Calisia było bardzo zblizone brzmieniem do nazwy żeńskich organów.
  14. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    A ja jechałem tym krzesłem! W 1968 roku!
  15. Italia Bałtowska Dziś znów Bałtów. Ośrodek czynny od godz 13 do 20, w weekendy dłużej, bo od rana. Najlepsze jest to, że wszystkie karnety są za pół ceny, ja jeżdziłem 2 godz. za 17 zł!!! Takie ceny powinny obowiazywać zawsze! Inne ceny natomiast mnie zastanowiły. Zapomniałem wziąć kijów. Poszedłem do wypożyczalni i pożyczyłem nz 3 godz. Po skończonej jeżdzie zapłaciłem 10 zł. Skoro kije kosztują około 100 zł, a narty 10 do 20 razy tyle, to wypożyczenie tych drugich powinno kosztować min. 100 do 200zł za 3 godz aby zachować proporcje do ceny kijów. Jak do tego dołożyć bity, kask.... Kije nie bardzo zużywają się więc skad taka cena? No ale nie o tym. Stok był równy, ludzi mało. Kasa robi jedynie ta przy łorcykach. Widziałem nawet sztruks wytopiony przez "sole" ! Sole operowało fest, w aucie miałem 16 stopni na plusie. Z początku jazda nie była przyjemna, śnieg był wolny i mało śliski. Tak po 15, jak sole zaszło za górke i zrobił się cień, śnieg przyspieszył. No i se pojeżdziłem. Trasa najdłuższa, ta objazdowa jest już prawie nieprzejezdna, wylazła ziemia. Po pierwszej godzinie zmieniłem narty na bardziej miękkie. Dokończyłem jazdę na nich. Zdjęć stoku nie daję dużo bo to chyba najbardziej obfotografowany stok na forum. Daję natomiast widoczki Bałtowskich "Dolomitów". A co, jak Italia Bałtowska to i Dolomity Bałtowskie! Jak słońce przygrzeje, stok niedługo przestanie działać. Szkoda. Na górze natomiast widoki będą lepsze, ośrodek rznie drzewa!
  16. Bumer

    Polska warunki narciarskie 16/17

    To co widać na ostatnim zdjęciu to pasmo Jeleniowskie. Jak jedzie się droga z Nowej Słupi do Łagów, dalej Raków, Szydłow do Stopnicy, zaraz za N, Słupia widać piękna górę po lewej stronie. W dolinie rzeka. Tam można by wyznaczyć trasy narciarskie o dl 2 km.
  17. Gratuluję! Powodzenia w następnych zawodach.
  18. Wiesz, mnie w Szczyrku tez kiedyś dali dyplom i zegarek, taki na ścianę. Do dziś wisi w kuchni!
  19. Raz ze się zalapales, toś jeszcze jakieś frukty wywiózl !
  20. Panowie, jakby Wasze baby to przeczytały, jakby dowiedziały się ile czasu, treningu, pieniędzy, wysiłku, poświęcacie na doskonalenie swojej jazdy, pozycji, i porównały do Waszego zaangażowania przy, no, tym, no, wiecie, to by Was z domów na zbity łeb wygnały! One też nieraz wymagają obniżenia pozycji, innej pracy kolan...... A i analiza video też by się zdała! Pamiętajcie samoluby jedne!
  21. Baba Jaga Bodzentyn. Dziś na swojej stronie na facebooku stacja narciarska Baba Jaga w Bodzentynie poinformowała, że zakończyła sezon. Szkoda, bardzo szkoda. No ale po takich deszczach, przy takiej temperaturze to chyba musiał się tak stać. Jeszcze przedwczoraj informowali, że przerywają działanie stacji aby przygotować się do uruchomienia w weekend. Nie udało się, szkoda. Sezon był krótki.
  22. Przepraszam, a inna wydolność, ta w pościeli też uległa zmianie z uwagi na dyskopatię?
  23. Ale mi się udało zdjecia poprzedzielać tekstem! Hi, hi, hi....
  24. Wichrowo w Szwajcarii Bałtowskiej by Bumer Zastosuję się do pewnych konwencji dla relacji. Wstaję rano, co tu robić. Na dworze (polu, kłaniam się nisko Krakusom) piździ ale słoneczko przedziera się przez chmurska. Myję się, golę, ubieram. w tym czasie konsultant ( dla nieobeznanych- zona) robi sniadanie. Przy śniadaniu proponuję wspólny wyjazd do Bałtowa. -Głupi by pojechał, odpowiedziała mi konsultant popijajac kawkę. Cóż było robić, ubieram się zastanawiajac co założyć. Ubieram się lekko i biorę cienkie rekawiczki. Pakuję sprzęt do auta i w drogę. Po drodze "rzeż". Po drodze słucham radia z którego lecą informacje o wichurach. W całej południowej Polsce fuka wietor, hruby wietor!!! Moja "szkieletczyzna" słynie z wiatrów. Czekam na informacje lokalne, ze na przystanku w Bielinach chłop ziewnał pod wiatr, który z taką siła wpadł mu do ust i dalej, że guzik od portek w pasie mu urwało! Wtem wyobraziłem sobie odwrotną sytuację, baba idąca z wiatrem do sklepu, otworzyła usta mówiąc dzień dobry sąsiadce, a podciśnienie wyrwało jej treść żoładkowa. Musiała się wrócić do domu aby napić się herbaty. Czekam na katastroficzne wieści, że w elektrowni wiatrowej pod Bodzentynem śmigła tak rozgoniło, ze się pourywały! Nic z tych rzeczy, ino jakieś linie pozrywane i dach w Krakowie spadł. I to nie cały ale kawałek. Zajeżdżam na parking przed wyciagiem krzesełkowym. Bioły jęzor stoku wygląda nieżle. Temperatura 10 stopni na plusie. Jazda jest dobra. Stok mimo miękkości jest bardzo szybki. Na trasie niezbyt dużo ludzi, przeszkadza nieco "drób", czyli mali, młodzi narciarze. Trza uważać panie, trza uważać. Pojeżdziłem trochę przy krzesełku, a te co pewien czas staje czekając na uspokojenie się wiatru który wieje jak opętany "łot Świętego Krzyza". Przenoszę sie na łorcyk. Tu warunki podobne, śnieg mokry i miekki. Na trasie pojawiają się siwe plamy roztopionej mazi śniegowej. Przy krzesle to nawet ziemia lita wyszła. Śnieg topi sie i woda strumyczkami spływa do Kamiennej. Trasa pod łorcykiem reanimowana w kilku miejscach. Przy dolnej stacji wykonano specjalny mostek i z "jeziorka" odpompowuje się wodę. Wracam na stok przy krześle, a spiker przez megafon gada, że z uwagi na wietor krzesło zaraz stanie. znów oddalam się na łorcyki. Jeżdżę tam do końca. Ostatni zjazd robię przy krześle bo blisko mi do auta. robie ostatnie zdjecie. Czyzby ostatnie? Czy stak jakoś ocleje? Oby, szkoda tak rozstawać się znów prawie na cały rok. Może ten wietor zaduje jakieś zimno i śnieg? Moze jeszcze pojeżdzimy w Szwajcarii Bałtowskiej.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...