Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

asiek

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    815
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez asiek

  1. Napiszę jak to było u nas :smile: może coś skorzystasz. Syn zaczął naukę na nartach jak miał 3,5 roku (tak akurat wypadł mu sezon zimowy), pierwszy sezon był na zasadzie zapoznania się z nartami, itp., aczkolwiek bardzo dobrze mu szło. 1. Kombinezon miał od początku narciarski, ale używany też na co dzień, więc wykorzystany w 100% - nie miał drugiej kurtki zimowej czy spodni ocieplanych. Dla takiego dziecka kombinezon sprawdza się w każdych warunkach. Udawało się kupować jakoś tak, że służyły po 2 sezony. 2. Buty i narty - przez pierwszy sezon wypożyczane, najpierw woleliśmy rozeznać czy bąbel załapie bakcyla :smile: 3. Kije na początku niepotrzebne, w razie konieczności wypożyczone (komplet sprzętu wychodzi taniej). 4. Kask - na samym początku wypożyczony, a potem kupiony, ale właśnie taki ze sporą regulację, więc posłużył na dłużej. Dopiero wymieniony na inny 2 lata temu (teraz syn ma 8,5l). Na drugi sezon kiedy wiedzieliśmy, że bakcyl zaszczepiony kupiliśmy buty, nowe, ale w miejscu gdzie kiedy wyrasta zostawiamy jego buty w komis, ciut dopłacamy i mamy nowe buty. Narty też miał kupione, ale używane na początek. Dzieciakom tym mniejszym jednak często trzeba wymieniać sprzęt, u nas maksymalnie służył po 2 lata. Tak to wyglądało u nas :biggrin:
  2. Nie dodałam, że też chętnie zaopiekuję się dwoma :biggrin:
  3. asiek

    Styczeń czy Luty

    Od 20 stycznia zaczynają się ferie, a co za tym idzie większy tłum w górach, szczególnie w bardziej obleganych jak Zakopane :smile: dlatego jak tam to raczej pierwszy termin wchodzi w grę :smile: Może rozważcie inne miejscowości? :
  4. Toż to wbrew naturze! po tylu latach! : dla mnie to zawsze będzie Figo :biggrin: :cheerful:
  5. Figo, co z Twoim nickiem :eek: oczy przecieram i nie kumam :stupid: update: tak przecieram, że błędy robię ...
  6. Zależy jak bardzo drogo :wink: jak chcesz nas zrujnować to pasuję, a kasę odłożę na nasz wyjazd narciarski :biggrin:
  7. Podpisuję się :biggrin: ale tylko do P.S. :tongue: no i może poza Białką :
  8. Czytałam właśnie, fajna opcja, szkoda tylko, że nie łączy ich wyciąg lub jakaś trasa... chyba, że coś przegapiłam :
  9. Nie chcę wyjść na czepialską, ale nie pierwszy raz zagaduję :biggrin: może teraz się uda ...
  10. I ja byłabym chętna na naklejkę, a tu cisza jak makiem zasiał... Na temacie "naklejkowym" jeszcze większa cisza :
  11. Czyli tradycji stało się zadość :biggrin: Sama ładnych parę lat temu uczyłam się jeździć właśnie na Białym Krzyżu i dokładnie końcem listopada - śniegu było, że hej :applause: stąd mój sentyment do tego miejsca :redface:
  12. No tak, to znacznie ogranicza pole manewru - na szczęście uniknęłam tego. W tej okolicy trafiłam na takie info, może was zainteresuje: http://www.zlotygron.pl/aktualnosc/222-Zamieszkaj_na_szczycie_Zlotego_Gronia Udanych poszukiwań :smile:
  13. Wiadomo, każdy ma swoje oczekiwania :happy: my byliśmy na letnim wyjeździe z ciut starszym maluchem (9 m-cy) i wystarczył nam w zupełności czajnik oraz podgrzewacz, więc propozycja z "doświadczenia" :wink:
  14. Wiem, wiem - pamiętam. Biały Krzyż bardzo często jest pierwszym w sezonie :happy:
  15. Czyli już nie trzeba namiaru na sprawdzone noclegi w Langenfeld :smile:
  16. To pewnie będzie obszerna relacja w tv :wink: :stupid:
  17. W Istebnej na Zagroniu masz noclegi właściwie na stoku - niestety nie ma aneksu kuchennego z tego co wiem. Zawsze jednak jest opcja czajnik i/lub podgrzewacz. Chyba, że zależy wam na pełnym przygotowywaniu sobie posiłków to całkowicie odpada.
  18. Warto było, Figo zadowolony i "atrakcyjność" filmu zagwaranatowana :crazy: Często bazowałam na telefonie :redface: jak widać niesłusznie - przeproszę się z nim ładnie na ten sezon :wink:
  19. Fiu, fiu - kariera nabiera rozpędu, ale szkoda, że to jednak nie Johnny :sorrow:
  20. Ha, też posiadam to "cudo" i chyba go nie doceniałam, bo rzadko używany, a tutaj całkiem przyzwoicie się spisał : o ironio, kupiliśmy go już jakiś czas temu, właśnie z myślą "o czymś kieszonkowym na wypady narciarskie" i nie wiem czy raz go mieliśmy ze sobą :redface:
  21. Wyszło dobrze :wink: bardziej podejrzewałam, że celowo się gramolił - tak dla potrzeb ogółu :biggrin:
  22. Figo, powiem ci, że ty to jednak super się gramolisz z tego śniegu :applause:
  23. Będąc początkującą narciarką pojechałam do Austrii, dałam radę i tam lepiej mi się zjeżdżało niż w Polsce - zapewne kwestia lepszego przygotowania stoku ...
  24. Za to kochane i potrzebne :angel: zresztą jak widzę potem płeć przeciwna chętnie zerknie na taką czy inna narciarkę :wink:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...