Ale ja też robię ładne zdjęcia widoków/przyrody :biggrin::stupid:
Do rzeczy:
Po "pierwsze primo" :biggrin: grudzień dla mnie odpada, zbyt napięte terminy, szczególnie, że to przed świętami, a jeszcze do tego trzeba pomyśleć o dziatwie, głównie tej najmłodszej :wink: nie, żebym wybrzydzała z terminem, normalne, że wszystkim nie spasuje.
Po "drugie primo" - zabronić filmowania nie mogłabym, ale też i nie miałabym chyba śmiałości przed tak zacnym towarzystwem zaprezentować swe umiejętności. Uwielbiam (baaa, kocham) jeździć na nartach, ale daleko mi do dobrego narciarza, a technika wymaga sporo szlifu - wciąż nad tym pracuję, jednak nie tak łatwo pozbyć się pewnych nawyków (jazdy jak "baba"). Staram się i powolutku do przodu. Nie mówię jednak "nie" na zawsze :tongue:
Po "trzecie primo" - właśnie ta brzydsza połowa często uwiecznia moją jazdę i potem na spokojnie analizujemy. Zostanie mi wszystko wytknięte, nie ma taryfy ulgowej : a patrząc na niektóre filmiki z forum to wstyd pokazywać swoje :biggrin: popracuję nad sobą i wtedy mogę się "skamerować" czy też "sfilmować" :angel:
... się rozpisałam :redface: znów wyszło moje gadulstwo, na swoją obronę mam fakt, że zostałam sprowokowana :unsure: