Musiałeś mi to wytknąć :wink: :tongue: czy to współczucie szczere? :
To nie chodziło o to, że nie chciałam was posłuchać, bo powiem nawet więcej: rozważaliśmy pojechać w ciemno :biggrin:
Doszliśmy jednak w końcu do wniosku, że jak będzie kiepsko ze śniegiem to chyba i tak najlepsze wyjście (miejsce).
Patrząc obiektywnie na to co się dzieje, Soelden to chyba najbardziej optymalna obecnie opcja: 1. zawsze coś pojeździmy na lodowcu,2. mamy też czynne Obergurgl (przynajmniej częściowo), a 3. od biedy to nawet możemy się pokusić na Stubai (w końcu nie tak daleko).
Gdybyśmy teraz zrezygnowali to już nie pojedziemy w ogóle to jedyny termin grudniowy kiedy dostałam zgodę na urlop i jeśli bym tego nie wykorzystała to nie pojechalibyśmy już w ogóle w tym sezonie do Austrii. Z różnych względów odpada tym razem wyjazd początkiem roku.
Z dwojga złego już wolę wziąć to co mam i wykorzystać maksymalnie niż nie szusować w ogóle :smile: