-
Liczba zawartości
3 571 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
75
Zawartość dodana przez MarioJ
-
Jedną z przyczyn takiego stanu są wszędobylskie auta. Jeśli rodzic wszędzie jedzie autem, to dziecko się tego uczy i oczekuje tego samego, czyli że rodzic go wszędzie zawiezie autem. Telefony to samo, dzieci kopiują to od rodziców. Jeśli chcesz aby Twoje dziecko uprawiało sport, choćby amatorsko, to najlepiej sam daj przykład. Gril w ogródku to nie jest sport. Dłubanie przy silniku V8 to nie jest sport.
-
Taki papki już dzisiaj są: liofile używane na wyprawach, żele stosowane przez sportowców. 😁
-
Niedługo te wszystkie motorki będą dostępne tylko w MadMaxie. Patrzcie w przyszłość. Nikt nie będzie posiadał własnego auta. Będziemy na komputerku zamawiać elektryczny pojazd autonomiczny, który sam przyjedzie do nas na określoną godzinę. I sam nas zawiezie na stację pociągu, którym dojedziemy gdzieś w Alpy. A może pojedziemy tam jakimś większym busem, oczywiście bez kierowcy. Bruksela zakaże rejestracji aut na użytek jednej rodziny. Narty będą dalej działać, jeśli tylko wcześniej nie pozabijamy się w walce o wodę.
-
Dla mnie 11 tys to są chore koszty. Ja płacę 1500 za standardowy przegląd (poprzedni rok). Luksusem jest serwis oleju w automacie, teraz to pewnie z 1200 będzie. Moje auto w trasie pali 6-7l przy wadze 1.8t.
-
Rowery na haku, hałas znacznie mniejszy niż na dachu, spalanie również mniejsze. Polecam.
-
Dzięki, właśnie chodzi mi o takie refleksje. Chciałem się trochę dowiedzieć jak podchodzicie to różnych kosztów podróży autami oraz do kwestii ekologii. Trochę mnie tylko dziwi że twierdzisz że koszt paliwa jest pomijalną rzeczą. Ale ok, masz takie podejście. Przyjmijmy 8l na 100, przebieg 15 tys (od przeglądu do przeglądu), przyjmijmy koszt 1l to 7zł. Wychodzi 7200zł, to są konkretne koszty, porównywalne z ubezpieczeniem i standardowym przeglądem.
-
Jechałeś kiedykolwiek 180 swoim autobusem ? Spalanie 20l / 100 ? Tak pytam, bo ludzie lubują się tak cyferkami, a w praktyce rzadko ktoś ma odwagę tyle jechać przez długi czas albo portfel nie pozwala.
-
Zatańcz ze mną, wśród białych szczytów, Podnieś ręce w górę, poczuj wolność swych ruchów. Na nartach ślizgam się, w ślad po śniegu, W Norwegii skitour to raj dla każdego. p.s. To ostatnia zwrotka 😜
-
Jeszcze tytułem uzupełnienia, kilka informacji o trasach na biegówki. Wspomnę o miejscach które widzieliśmy naocznie, były przygotowane ślady przez ratrak. Na mapkach trasy biegówkowe to niebieska linia. Pierwsze miejsce to okolice miasteczka, w którym mieszkaliśmy, czyli Isfjorden. Te trasy widzieliśmy jak wchodziliśmy na Kirketaket. Miejsce obłędne widokowo, na biegówkach też "zjeżdza się do fjordu". Drugie miejsce to okolice ośrodka narciarskiego Rauma Skisenter. Tam stricte nie widziałem śladu biegówkowego, ale było kilka przesłanek które wskazują że te trasy są utrzymywane. Tyko mapka tras. Trzecie miejsce nie wiem jak się nazywa wg lokalsów, jest to okolica wioski Bøstølen. Przepiękna dolina, brak mapek na miejscu, ale jest duży parking, ratrak widziany gdzieś z boku. Te trasy widzieliśmy jak zaliczaliśmy szczyt Nonstind. Trasa przekracza jedno z jeziorek. Dolina wcięta mocno między góry. Na zdjęciach widać szeroki ślad wycięty przez ratrak. Wszystkie te miejsca są przepiękne, ludzie tam biegają, szczególnie sporo ludzi było w sobotę w Bøstølen. Do Bøstølen oraz Rauma wjazd płatną drogą górską.
-
Jeśli chodzi o turystykę szlakową w Tatrach, to ja uważam że jest tego za dużo. I często są kłótnie w temacie kto bardziej ingeruje w przyrodę: bardzo duża liczba turystów letnich poruszających się po szlakach czy niewielka liczba skiturowców na śniegu poza szlakami. I z tego co wiem, to większy problem stanowią turyści po szlakach ze względu na ogromną ilość. To jest hipokryzja TPN, ale oni nie potrafią lub nie mają odwagi aby ograniczyć turystykę w Tatrach. Jeżdżenie po różnych ośrodkach narciarskich, to jest też kwestia atrakcyjności i różnorodności wrażeń. Jako ludzie, zawsze będziemy jeździć w różne miejsca. Chciałbym żeby jeszcze kilka ośrodków, które obecnie słabo działają, podniosły się na wyższy poziom, np. Pilsko, Szklarska lub Świeradów. Ale z drugiej strony nie podoba mi się masowość w najwyższych naszych górach: Tatry, Karkonosze. Osobiście w Karkonoszach pozwoliłbym na porządny rozwój jednego ośrodka, np. Szrenica, a drugi bym całkowicie zlikwidował, tzn. Kopa, łącznie z wyciągami. Z mojego punktu widzenia to szkoda przyrody i krajobrazu Karkonoszy. Tam nie ma miejsca na dwa duże ośrodki. Tak samo nie podoba mi się strasznie ruch samochodowy i cywilizacja ze Spindlerovego na Przełęcz Karkonoską.
- 7 385 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To trochę nieopatrznie to intepretujesz. Zabieram głos bo po prostu mam nieco inne zdanie niż Ty. Chyba o to chodzi na forach, żeby się wymieniać poglądami. 🙂 Ja znam Zieleniec czy Czarną Górę jak własną kieszeń. Ostatnio córce opowiadałem jak Zieleniec kiedyś działał: każdy wyciąg to osobny karnet, mało parkingów, wyciągi orczykowe. Dzisiaj tam jest normalnie, baaaardzo normalnie. Góry są niskie, ale organizator wyciągnął z tego zbocza wszystko co się tylko dało. Ja osobiście bardzo pozytywnie oceniam takie ośrodki jak Zieleniec, Czarna Góra: niemal wszystko jest tam zorganizowane tak jak powinno być. Oczywiście są tam tłumy i to rodzi problemy w konkretnym dniu dla narciarza. Ale z punktu widzenia poziomu infrastruktury, organizacji, wszystko jest zrobione super. Nawet Polacy nauczyli się jeździć poza szczytem sezonu w te ośrodki. Byłem np. w grudniu przed świętami, kiedy były dobre warunki śniegowe, parkingi w Zieleńcu były pełne już o 10. Do Czarnej chętnie jeżdżę, jak tylko udaje im się uruchomić wszystkie trasy. Kiedyś jeździłem tam naprawdę sporo, jak ja się uczyłem jeździć, a później córka. Teraz Zieleniec już dla nas jest trochę za łatwy, fajny na rozgrzewkę albo na wiosnę.
- 7 385 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja lubię dyskutować byle bez osobistych wycieczek i bez fantazjowania. Nie lubię pyskówek, chyba że ktoś inny je zacznie i mnie zmusi do udziału. Gdzie Ty tu widzisz jakąś pyskówkę ? Ten ośrodek niemiecki też już z pewnością dzisiaj nie działa, tak samo jak nasz Zieleniec. Byłem w Zieleńcu w ostatnim sezonie, ale nie piszę relacji z każdego mojego dnia narciarskiego. Szczyrku rzeczywiście obecnie nie lubię ze względu na TMR, ale inni go lubią, więc nie hejtuje tego ośrodka. Bardzo dużo ludzi tam jeździ, patrząc po foto tutaj które zamieszczacie. Ja bym bardziej patrzył na popularność naszych ośrodków wśród rodaków. A ta jest wielka, więc chyba te ośrodki, które wymieniłem, nie są takie złe. A Tatry, no cóż. Będzie renowacja kanapy na Goryczkową, którą popieram. Ale jako miłośnik przyrody w górach oraz skiturowiec, ja jestem przeciwko budowanie czegokolwiek nowego w Tatrach i w każdym najwyższym szczycie u nas.
- 7 385 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może nie chcesz docenić tego co mamy ? Białka, Szczyrk, Zieleniec.
- 7 385 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To rzeczywiście nieciekawe zestawienie 😜
-
XC90 to Twoja ciężarówka, @grimson ?
-
W góry na skitury 2022/2023
MarioJ odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
W moim odczuciu to baaardzo trudne przejście, kilka bardzo stromych i trudnych fragmentów skomasowanych w dwa dni. Jedno trudne przejście powoduje, że psychicznie normalny człowiek już jest wyżęty, a tutaj cała trasa jest na wysokiej trudności. Jak dla mnie, takie coś to jest kosmos. -
Przesiądziesz się na skibus, jak go zaplanują na zimę. Postęp nie może być zbyt szybki, bo by nam się zakręciło w głowie.
- 72 odpowiedzi
-
- ankieta
- korki w szczyrku
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kwietniówka - majówka Pitztal & Kaunertal 23.04-01.05.2023
MarioJ odpowiedział pawelb91 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Ale szerokie narty, miodzio. Zjazd prosto ze stacji gondoli zaliczony ? -
Generalnie ładnie, super że jest realizacja. Szkoda że zabrakło pieniążków na ten ładny budynek, ale może w przyszłości. A jak jest wjazd na parking, przez rondo czy ciut dalej z prostej ulicy ? Widzę na wizualizacji że nie było wjazdu z ronda, a to wielka szkoda, bo rondo zapewnia bezpieczniejszy ruch i łatwiejszy wjazd z podporządkowanej.
- 72 odpowiedzi
-
- ankieta
- korki w szczyrku
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wybór nart skiturowych
MarioJ odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Ten Pan jest killerem wiązań szynowych. Używa wiązań pinowych do naprawdę dużego FREERIDE. Sądzę że nikt z obecnych tutaj tak ostro nie umie jeździć free. Warto zobaczyć krótkie kawałki jego zjazdów, które puszcza w kontekście omawiania wiązania G3 ION, o których ja też wspominałem. Trzeba by zmierzyć jego prędkość na tym twardym zjeździe. -
Ali Olszański na Nanga Parbat na desce
MarioJ odpowiedział MarioJ → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
-
Pojawiło się w tym tygodniu bardzo ciekawe ogłoszenie. Kolejny zjazd z 8K, tym razem słynny na FB i w środowisku freeride Ali Olszański z partnerem Piotr Krzyżowski. Ruszają na Nanga Parbat 8126m n.p.m. Piotrek będzie działał pieszo, Ali - na desce. Będzie próbował pierwszego zjazdu na snowboardzie ze szczytu. W czerwcu 2023 roku rusza wyprawa mająca na celu wejście droga Kinshofera na Nanga Parbat 8126m n.p.m. oraz pierwszą w historii próbę zjazdu na desce snowboardowej z tego ośmiotysięcznika, ścianą Diamir. Snowboardzistą, który będzie próbował tego wyzwania jest Ali Olszański, freerider mający na koncie zjazdy na desce najtrudniejszymi żlebami w Tatrach, min. Zachodem Grońskiego, Czerwonym żlebem z Szatana czy Diablim żlebem z Grani Baszt. Jeśli uda się wejść na Nanga Parbat, w drugiej części wyprawi Ali przeniesie się pod Gasherbrum I 8080m n.p.m. żeby spróbować wejść i zjechać także z tego szczytu. Historia zjazdów z Nanga Parbat nie jest długa – do tej pory nikt nie zjechał z niej na desce snowboardowej, a tylko cztery osoby na nartach – dwie z wysokości 8025m, jedna z 8070, jedna z 7850. Kopuła szczytowa może w ogóle nie być możliwa do zjechania ze względu na brak śniegu i trudny, skalny teren. Żaden z Polaków nie próbował zjechać na nartach. Z Gasherbruma I pierwszy zjazd na desce zrobił Marco Car w 1995 roku. Góra nie ma żadnej polskiej próby na desce snowboardowej, ani zjazdu na nartach. Tylko jednej osobie udało się zjechać na nartach ze szczytu, w 1982r. dokonał tego Sylvain Saudan ze Szwajcarii. Ali Olszański od dziesięciu lat jeździ ekstremalne zjazdy w Tatrach, wytyczył kilka pierwszych zjazdów i jest jedynym snowboardzistą który zjechał uznawany za najtrudniejszy w polskich górach Zachód Grońskiego. Ma na koncie także zjazd z Mont Blanc. Jeździ w Alpy, góry Gruzji, Peru, Islandii czy Bułgarii. W wyprawie weźmie udział także Piotr Krzyżowski, który będzie działał pieszo. Piotr zdobył w zeszłym roku K2 i Broad Peak, a w 2021 Gasherbrum II oraz ma na koncie cztery z pięciu szczytów Śnieżnej Pantery, w tym pierwsze polskie wejście zimą na Chan Tengri. Należał do zespołu Polskiego Himalaizmu Zimowego, w którego ramach pojechał na wyprawę na Lhotse. Jest ratownikiem GOPR. Wyprawa będzie działać od połowy czerwca do końca lipca w oparciu o agencję w bazie, bez dodatkowego tlenu i szerpów wysokościowych. Plan zakłada wyjścia aklimatyzacyjne przez pierwsze trzy tygodnie do wysokości obozu IV na około 7200m n.p.m i poznanie drogi oraz możliwości jazdy. " https://www.facebook.com/himalayafreeridetour Jest też zrzutka na koszty: https://zrzutka.pl/v2gwhk
-
Wybór nart skiturowych
MarioJ odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Próbujesz tworzyć nowe sformułowania. A może wystarczy stosować coś co funkcjonuje ? Offpiste - narciarstwo pozatrasowe w obszarze ośrodków, korzystanie z wyciągów Freeride - jazda w nieoznakowanym terenie poza ośrodkami narciarskimi -
Wybór nart skiturowych
MarioJ odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
ChatGPT: Narciarstwo przywyciągowe to forma narciarstwa, która polega na poruszaniu się narciarza przy pomocy specjalnych urządzeń, takich jak wyciągi narciarskie, koleje linowe, krzesełka czy taśmy. Te urządzenia przemieszczają narciarzy na wierzchołek stoku, dzięki czemu narciarze mogą zjeżdżać po stoku bez konieczności samodzielnego podejmowania wysiłku wspinaczkowego. Narciarstwo przywyciągowe jest popularne zarówno wśród początkujących, którzy dopiero uczą się jeździć na nartach, jak i wśród bardziej zaawansowanych narciarzy, którzy chcą maksymalnie wykorzystać czas spędzony na stoku. Wyciągi narciarskie pozwalają na szybkie i łatwe przemieszczanie się po stoku, co pozwala na zjazd z większej liczby tras w krótszym czasie. To już na zasadzie luźnego pisania. -
Wybór nart skiturowych
MarioJ odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Muszę się jednak skorygować. Wiązanie szynowe nie są ok, bo są raczej ciężkie i usztywniają nartę pośrodku. Ok są wiązania hybrydowe typu Shift, Marker PT. Szyna może być akceptowalna przez kogoś kto musi spełnić duży kompromis budżetowy.







