Jak zwykle świetne relacje Mariusz :applause: Gratki za relację, bo z miłą chęcią wracam do Tylicza (ubiegłoroczne ferie) i do Słotwin (kilka razy kilka lat wcześniej i też pozytywne wspomnienia), z tymże warunki były o niebo lepsze. Trasy nr 5 nie masz co żałować, bo jest ona w lesie, wąska, ma jedną ścianę, zaraz po niej ostry zakręt i jak na full nie rozpędzisz się, to jakieś 20-50 metrów musiałbyś podchodzić do wyciągu, zwłaszcza przy takim śniegu.
Szkoda, że nie odwiedziłeś drugiej stacji w Tyliczu Master-Ski http://www.master-ski.pl/