Spiochu
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
2 038 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Zawartość dodana przez Spiochu
-
Przede wszystkim kup narty w długości ok. 170cm. Na krótszych niepotrzebnie się męczysz bo są niestabilne przy Twojej wadze. Jeśli zależy Ci na pieniądzach, szukaj nowych ze starszych sezonów. Nawet model 10-letni jeśli nie był używany, nie jest w niczym gorszy od najnowszego. W nartach na trasę, od lat, nic istotnego się nie zmieniło.
-
Może ktoś poleci mi dobre, sprawdzone gogle narciarskie. .
Spiochu odpowiedział Arek1982 → na temat → Dobór sprzętu
Dragon DX ze srebrną szybą. Jak dla mnie absolutny TOP a obecnie ceny jak za gogle z niskiej półki. -
Istnieją tam jakieś wyciągi? Bo na heli to słyszałem, że ciekawa opcja.
-
Gore-tex w niczym by Ci nie pomógł. Dużo bardziej amortyzacja w butach. Szacun za trampki, musiałeś mieć twarde stopy. Ja swoje rekordowe przejście (ok. 110km i 4k w górę w 20h) zrobiłem w takim obuwiu: Wyboru dokonałem świadomie, pomimo zimnej i deszczowej pogody. W ciężkich butach trekkingowych nie dałbym rady.
-
Co innego jest wybrać wysoki but z membraną z powodów opisanych powyżej a co innego twierdzić, że świetnie się sprawdza w upał. Jeśli wolisz by but był wyższy i nie przemakał po wdepnięciu w kałużę czy przejściu po mokrej trawie i akceptujesz kiszenie się w prawie w ogóle nie oddychającym bucie to jak najbardziej Twój wybór. Nie mogę nawet stwierdzić, że zły. Podkreślam jedynie fakt, że gruby skórzany but z membraną względem siateczkowego to NIE jest ciut mniejsza oddychalność ale drastyczna różnica w tej kwestii. Dyskusyjna jest też kwestia letniej burzy. Nawet mając wysokie buty z gore - zwykle woda i tak wlała się górą i chlupotała w środku. Dzięki membranie, nie wylewała się na zewnątrz ;) Nie wiem jak wyglądała budowa w filmach z lat 70-tych bo takowych nie oglądałem. Na co dzień pracuje w przemyśle, gdzie też stosuje się buty/odzież roboczą. W każdej znanej mi firmie czy małej polskiej czy w zachodnim korpo taki sam schemat. Dostępny jest duży wybór ale wszystkie znane mi firmy kupują najtańsze badziewie. Nawet buty bhp do użytku wewnątrz budynków(niskie) mają gównianą oddychalność. Gdy wychodziłem na halę to po 15 minutach w takim obuwiu miałem mokre stopy. W siateczkowych adidasach nie mam tego problemu. W butach skórzanych typu lakierki jest trochę gorzej ale i tak dużo lepiej niż w tych bhp A ten współczesny kalosz wiele zmienia w upał względem tradycyjnego? Wygląda modnie i pewnie jest wygodniejszy ale będziesz się nawet bardziej kisił bo szczelniej opina stopę.
-
A tysiące budowlańców z powodzeniem używa latem kaloszy. Osobiście używałem latem w górach przynajmniej 5 par butów z gore-texem i ponad 10 par bez. Nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie promuj papki marketingowej. Fizyki nie oszukasz. Wodoodporna membrana powoduje, że stopa w bucie będzie się kisić nieporównywalnie bardziej niż w materiałowym bucie bez membrany. Membrany mogą się między sobą nieznacznie różnić ale te różnice są nieporównywalnie mniejsze niż między membraną a jej brakiem.. Gore-tex jest niejako gwarancją, że w upał masz cały czas mokre stopy. Oczywiście można tak chodzić ale są bardziej komfortowe rozwiązania. W butach siateczkowych czy materiałowych nie należy jednak wchodzić do każdego strumyka. Nieprawda. Są bardzo rożne podeszwy ze znaczkiem tej marki. Niektóre świetne, inne beznadziejne. Podobnie buty produkowane z tą podeszwą.
-
Nie daj się zwieść marketingowcom, taki but kompletnie nie nadaje się na upały. Jest dobry co najwyżej na jesień gdy jest chłodno i dużo błota na szlaku. Na upały oprócz sandałów tylko niskie buty siatkowe. Gorsze będę z materiału lub skóry i bez membrany. Najgorsze z membraną (dowolną, w tym gore-tex) Jeśli nie wierzysz zrób eksperyment. Ubierz jednego dnia w upał kurtkę gore-tex i choć w niej cały dzień. (albo dopóki nie dostaniesz udaru). W kolejnych dniach, załóż bluzę z cienkiej siatki (choć nie wiem skąd taką weźmiesz) a następnie cienką materiałową. Na lato mogę polecić dwa rodzaje obuwia: W Beskidy (błoto, trawa) : Biegowe terenowe (bez gore-texu) Ja używam adidas response trial (świetne ale mało trwałe): W Tatry (skały, kamienie) coś nieco mocniejszego, lepiej trzymającego stopę i z podeszwą na twardą nawierzchnię. Dalej szukałbym jednak butów dość miękkich i z dobrą amortyzacją (mało jest takich). Z tego co mierzyłem najlepsze wydały mi się LaSportivy tx4 ale nie miałem jeszcze okazji używać tego modelu.
-
Odradzam stację Lotos w Żorach przy A1. Obsługa wredna jak w komunistycznym urzędzie a paliwo najdroższe w okolicy. Co do jedzenia (w knajpie obok) to faktycznie niezłe, choć drogo.
-
Przełom to było pojawianie się aparatów cyfrowych. W tym przypadku ewentualnie go pro 1. Reszta: " to już kombinowanie co dam dodać."
-
Grupy/Stowarzyszenia narciarskie
Spiochu odpowiedział don_arturro1 → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Myślę, że kolega zauważył całkiem istotny problem. Jest pełno klubów dla dzieci a czy są kluby masters albo dla tych co zaczęli jeździć nieco później niż w wieku 4 lat? Ja nie znam takiego klubu a bardzo by się przydał. Jako klub rozumiem rozumiem stowarzyszenie, które organizuje REGULARNE treningi, obozy i wyjazdy na zawody. Klub taki mógłby prowadzić też zajęcia poza sezonem typowo przygotowujące do narciarstwa. Np. ćwiczenia na rolkach.- 14 odpowiedzi
-
- 5
-
-
Przemyślałem sprawę. Kupiłem kask i ochraniacze. Jutro jadę na krótki obóz rolkowy dla dorosłych. W planie 15h treningów. (również w skateparku) :)
- 78 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na jaki trening się wybierasz? Raczej zaczyna się od GS. A) Jeśli chodzi o jazdę SL i naukę poza tyczkami to slalomki 165cm dowolnej firmy będą ok. Jeśli ktoś jest drobny i szczupły to 155-160cm. Typowo pod początki w SL, lepiej żeby NIE były super twarde i miały jak najmniejszy promień. B) Jeśli chodzi o GS to do nauki najlepsze będą juniorskie lub sklepowe gigantki długość 175-180cm z promieniem ok. 20m i wąskie pod butem. Na samym początku, od bidy można też uczyć się na slalomkach (co praktykuje większość kursantów) i tu odwrotnie niż w punkcie A) Im te slalomki twardsze i im większy mają promień tym lepiej będzie się na nich jeździć w GS. Komórki SL volkl są dość twarde i mają spory promień (13-14m). Przynajmniej ja takie mam (model z przed kilku lat). Nie wiem jak aktualne. Uwaga: Narty na tyczkach bardzo się niszczą - kupuj jak najtańsze. Najlepiej jakby się udało znaleźć coś do 1600zł (nowe).
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to obrazowo, podsumowałeś temat. Kiedyś spotkałem się z opracowaniem odnośnie optymalnego treningu biegowego dla emerytów. Nie pamiętam już źródła ale autor wskazywał, że należy robić dokładnie na odwrót niż większość. W tym przypadku biegać krótkie, bardzo szybkie interwały i trenować siłę, zamiast truchtania wielu kilometrów.
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie również, choć wiem, że to nierealne. Dla mnie ponad 8 to ma czołówka polski FIS, 9+ to PŚ. ;) Mnie też się nie trafił, musiałem sam go wykreować. Choć w sumie to na początku studiów, nawet poznałem jedną kadrowiczkę. Szkoda, że umiejętność bajerowania była za niska bo tak, to pewnie byłbym poziom wyżej. Ja też nikogo nie zmuszam ale ludzi na forum traktuje jak pasjonatów a nie niedzielnych "narciarzy".
- 78 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pytanie raczej co Ty możesz poprawić bo nikt za Ciebie tego nie zrobi. A do poprawy generalnie standard: - Siedzenie na tyłach (do eliminacji - poza trasą może być ale niewielkie) - Rotacja (do eliminacji) - Odciążenia góra-dół (raz nie ma wcale, raz jest chaotyczne) - Praca kijami (jak wyżej) Oczywiście nie wszystko na raz i nie od razu w trudnych warunkach. Daj znać na priva jakoś bliżej sezonu bo teraz ciężko mi odpowiedzieć. Jeżdżę raczej w PL (Szczyrk Wisła Pilsko) albo Chopok.
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W końcu gender w modzie Slalom jest o tyle dobry, że możesz w bezpieczny sposób poprawić koordynację, równowagę co na nartach zaprocentuje. Jazda agresywna jest pewnie jeszcze lepsza ale wielokrotny pobyt w szpitalu jest pewny i to w każdym wieku. Próbowałem freestyle na nartach więc doskonale wiem jak łatwo zrobić sobie krzywdę. Nie musisz wrzucać filmików. Widziałem na żywo co MD robił na rolkach i na nartach.
- 78 odpowiedzi
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
He, he ja kupiłem pierwsze rolki (w dzieciństwie nie jeździłem) jakiś pro model do slalomu czyli coś jak komórki. Niestety jeździć dalej się nie nauczyłem ale może to się jeszcze zmieni. A skatepark to myślę że ciekawa opcja. Ostatnio znalazłem jakiś zajęcia z nauki jazdy dla dorosłych w skateparku. Jak się wybiorę to dam znać. Nie katuj, (czyli jeździj bez pojęcia) tylko ucz się świadomie. To taka drobna różnica. Uczyć też się można z przyjemnościom. Na kursach i treningach z reguły jest bardzo fajnie. Często to właśnie zwykła jazda jest nudna.
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sara miała 20-kilka lat ale w ogóle nie dbała o sprawność i kondycję poza sezonem. Jak Ty o to zadbasz to mając 40+ będziesz sprawniejszy od niej a kondycję to być może już masz lepszą. Jak podejdziesz do sprawy mądrze to możesz jeszcze zrobić duże postępy i to bez interwencji chirurga czy ortopedy. Nikt nie każe Ci się również spieszyć. Chodzi o to by w ogóle robić postępy a nie o jakieś rekordowe czasy. A Tadeusza T znasz? Nie jest może wybitnym narciarzem bo przez brak kasy/czasu jeździ tylko po kilka/kilkanaście dni w roku. Ale na treningach tyczkowych kilka razy się pojawiał (również SL) i bardzo mu się podobają. Kilka lat temu zaczął też jeździć na rolkach i nawet startuje w zawodach inline alpine. Tadek ma 65 lat. Zaraz pomyślisz, że to jakiś wybitny sportowiec, przez lata trenujący różne dyscypliny. Nic z tych rzeczy. Z natury jest bardzo powolny, trenuje tylko rekreacyjnie od czasu do czasu i w żadnej dyscyplinie wyczynowcem nie był.
- 78 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie, w tygodniu. Oczywistym jest, że nie wyjeździ się w sezonie 200 dni a proces nauki zajmie min. kilka lat. Stać prawie każdego z tu piszących ale nie w jednym sezonie, tylko przez 5-10 lat, po 20-30dni w roku. A 7 par topowych nart w skiteamie przed świętami to ok. 30 000 zł. Wyliczenie podobnie sensowne. Kursy kwalifikacyjne, gdzie możesz się doszkolić pod okiem najlepszych instruktorów w Polsce to koszt ok. 75-100zł/dzień Treningi na tyczkach podobnie. Z lekcji indywidualnych warto skorzystać na początku. Umawiasz się prywatnie z jakimś instruktorem i przy dużej liczbie godzin wyjdzie 2x taniej niż w szkółce. Ja nie pochodzę z gór tylko z miasta odległego od nich o 300km. Nie jestem też "bogaty z domu" i jakoś udało mi się przynajmniej te 200dni (w życiu) na kursach spędzić. Jakby ktoś nie kojarzył wątku z sąsiedniego forum. Sarę nauczyłem w 3 lata jeździć od pługa do poziomu nstruktora i to w bardzo "studenckim" budżecie.
- 78 odpowiedzi
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jest jeszcze trzecia szkoła: Jak są muldy to idę do kasy i drę ryja by zwrócili kasę za karnet. ;) Sam jestem natomiast zwolennikiem innej szkoły (nazwijmy ją zerową): Uczę się dobrze jeździć a potem dobieram najlepszy (a nie najłatwiejszy) sprzęt. Szkoła ta nie zakłada katowania się przez dwadzieścia lat ale świadome robienie postępów. A to oznacza zazwyczaj 100, 200 lub więcej dni z instruktorem/na kursach/treningach. Polecam zainwestować w szkolenia zamiast kupować 7-mą parę nart, na której będziemy się zwozić tak samo jak na wszystkich poprzednich.
- 78 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak jak Mitek pisał tu jest właśnie sedno problemu. Na ogół nie kupuje takich allroundowych nart ale często znajomi zachęcają by spróbować się przejechać na takich szerszych, bardziej miękkich czy z rockerem. Zawsze zachwalają w ten sam sposób. "Ta narta jest inna niż wszystkie, wyjątkowo dynamiczna jak na swoją miękkość/szerokość" itp. Przejadę się kilka razy i efekt ten sam. Jedne są trochę lepsze a drugie trochę gorsze ale na żadnych nie ma tego czucia co na komórkach. Czasem nawet są dynamiczne ale jakoś dziwnie się telepią. Nie mogę z pełnym przekonaniem oprzeć się na narcie bo lubią nagle zaskoczyć. To trochę tak jakbyś z gokarta przesiadł się do Golfa Gti. Golfem też pojedziesz dynamicznie, możesz mieć duży fun z jazdy i jest wygodniejszy na codzień ale do tej precyzji prowadzenia nigdy się nie zbliżysz.
- 78 odpowiedzi
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja mam takie w piwnicy ale szkoda mi ich, więc trzymam dla następnych pokoleń. Na co dzień jeżdżę na racowym szrocie i niestety progres wyraźnie się zatrzymał. Gdybyś kupował w Zako to pamiętaj że nie mogą być droższe niż 2kg łoscypka.
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na śmieci. Palenie w piecu powoduje smog. Dodatkowo surowce zawarte w nartach przy spalaniu są rakotwórcze.
- 78 odpowiedzi
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na reklamie to każde narty są świetne a w praktyce większość to zwykłe klepki, które do niczego specjalnego się nie nadają. Dobry zawodnik weźmie zdezelowane allroundy po 10 latach w zakopiańskiej wypożyczalni i w miękkich warunkach pojedzie lepiej niż ten gość na filmiku.
- 78 odpowiedzi
-
- używane
- salomon xdr 80 ti 18/19
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zermatt w lipcu, czyli "Szwajcarski Pradziad"
Spiochu odpowiedział rung → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Wtedy nie. Spałem w namiocie obok Goutera. Wyszedłem tak jak wszyscy czyli koło 3-4 a po 8 już byłem z powrotem przy namiocie. To była połowa września, więc wschód słońca koło 7.00- 39 odpowiedzi
-
- 1
-







