Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Tak trudno wybrać dane parametry i posortować po cenie? Przykładowy link: https://allegro.pl/narty-head-rev-80-head-pr-11-dl-184-cm-i7470732440.html a tu masz nawet za 800zł tylko długość inna niż kolega szukał: https://allegro.pl/narty-nordica-gt-75-176-cm-2017-wroclaw-i7151872400.html
  2. Nie warto. W podobnej cenie możesz mieć nowe narty tej samej klasy.
  3. 3 razy próbowałem, zanim udało mi się wejść na Blanca. Jak już jednak wszedłem to widoczność była bardzo podobna i do tego trafiłem na wschód słońca. Widok szczytów, ponad chmurami schowanymi w dolinach w pierwszych promieniach słońca na prawdę wynagradza ten wysiłek. Niestety Was rozczaruję - nie robię zdjęć.
  4. Kolego, nie ma się co obrażać. Fajnie, że napisałeś o helikopterze. Niektórzy się dzięki temu dowiedzieli, że coś się dzieje. (Np. ja) Po prostu piszmy o wszystkim co związane z SMR a wątek będzie się rozwijał...
  5. Od kursu akcji poniekąd zależy czy przyjedziemy do SMR więc to jest bardziej istotne dla sezonu niż latający helikopter.
  6. Te 130 to dalej sporo więcej niż rok temu a jak będzie kolejnych kilku chętnych na karnety to zobaczymy następne wystrzały tak jak w 2016. Górnej granicy też nie ma. Wiadomo, że jest to pompowanie przed zimą i nie ma co na to zwracać uwagi ani liczyć potencjalnych zysków/strat. Grunt, że spółka rok do roku idzie do przodu i to nawet pomimo średnich nastrojów na giełdach.
  7. Zapewne tak. Podobnie było 2 lata temu. Maksymalny kurs był na sam koniec Października. TMR jest obiecującą spółką ale raczej z tych spokojnie rosnących w górę.
  8. To fakt. Pewnie niejednego amatora na zjazdówkach by objechał ;)
  9. Już myślałem że zobaczymy jak ktoś walczy ze slalomem na biegówkach a tu kicha zwykły amatorski gigant. Jakby był SL tej samej długości to byłoby znacznie śmieszniej.
  10. To zależy co kto planuje. W takim domu, może mieć kilka a czasem nawet kilkanaście pokoi na wynajem więc potencjalnie dochód większy. Tylko tak jak piszesz, musiałby mieszkać na miejscu i tego pilnować lub kogoś do tego zatrudnić. W tym drugim przypadku musiałby to być raczej większy obiekt a wtedy inwestycja też będzie znacznie większa. Koszt nowego apartamentu to 8k zł za m2, koszt domu w średnim stanie to 3k za m2. Moim zdaniem ta różnica jest zbyt duża i wskazuje na przewartościowanie apartamentów.
  11. Straszna jest sytuacja przedstawiona w linku. Jaką trzeba być mendą by bazując na ludzkim nieszczęściu sprzedawać lek po 2 mln zł za roczną kurację jednego pacjenta. Do tego lek skonstruowano tak by tylko zatrzymywał chorobę i musiał być stosowany do końca życia. Nie wierzę, że to przypadek. Niestety takich "leków" jest coraz więcej.
  12. A jak wygląda kwestia akcji TMR w tym sezonie. Czy coś się zmieniło, czy benefity zostają takie same jak wcześniej? Są nowe warunki handlowe na stronie ale nie widzę specjalnych różnic. Ktoś czytał całość? http://www.tmr.sk/klub-akcjonariuszy-/ Co do samych akcji - na słowackiej giełdzie (wykres 2 letni), ktoś regularnie skupuje po 5-7 tys. akcji. Ciekawe jaki to ma cel? Czy szykują się zmiany właścicieli?
  13. Doping w sporcie amatorskim jest dla słabych. Nawet jak ktoś taki zostanie mistrzem to dalej jest słaby... Jeśli chodzi o sport wyczynowy to jest to zwykły biznes. Ludzie podejmują dodatkowe ryzyko by zdobyć kasę. Q wielu innych zawodach też jest ryzyko szybszej śmierci lub chorób. W zasadzie mogliby zalegalizować doping w sporcie wyczynowym, bo i tak wszyscy biorą (przynajmniej w niektórych dyscyplinach) tylko nie wszystkich złapali.
  14. To podeślij proszę na priv. A tegoroczne to masz na myśli 17-18 czy 18-19? I pomyśleć, że jak w zeszłym roku kupiłem nowe buty i 4 pary nart to myślałem, że to koniec zakupów na dłuższy czas
  15. Nie wiem, nie znam proponowanych zmian.
  16. To gratuluje umiejętności szukania. Nawet francuskie google odpaliłem a i tak wszędzie 600-800Eur. To już prędzej na ale drogo zdarza się coś znaleźć w tych cenach.
  17. Podsumujmy zatem temat. 1. Po medialnej nagonce ze strony internautów, policja zatrzymała i doprowadziła w kajdankach do prokuratury "groźnego przestępce", który zrobił krzywdę jednemu zwierzęciu a jego umyślnego zamiaru jeszcze nie udowodniono. 2. W tym czasie tysiące ludzi w bestialski sposób traktuje i zabijania miliony zwierząt, w tym samym kraju i systemie prawnym, będąc zupełnie bezkarnym ani nawet nie wzbudzając specjalnego sprzeciwu opinii publicznej. 3. W tym samym czasie duży % spraw (jaki dokładnie proszę sobie sprawdzić w źródłach) zgłaszanych na policję (Np. kradzieże, pobicia, napady) jest umarzanych a rola policji ogranicza się do spisania protokołu. Przykro mi, że rzeczywistość w Polsce wygląda tak jak w tych punktach powyżej. I nie, nie piszę nie na temat, jedynie nie uczestniczę w Waszej nagonce i próbach samosądu.
  18. Jeśli jest taki przepis, dlaczego (prawie) wszyscy hodowcy zwierząt na ubój i właściciele ferm przemysłowych nie odpowiadają przed sądem z tego paragrafu? Przykładowo na wsi (nie w przemysłowych hodowlach) normalną praktyką jest kastrowanie knurów, żyletką na żywca. Tak przynajmniej przedstawiał to znajomy, którego rodzina hoduje świnie na niewielką skalę. Znam przypadek drogowy, gdzie znajomemu ktoś zajechał po chamsku drogę. Znajomy zamiast w pełni wyhamować, UMYŚLNIE w niego wjechał do czego PRZYZNAŁ SIĘ policji. Grozi za to odpowiedzialność karna z tytułu zniszczenia mienia. Jednak jak nerwy opadły, policjanci doradzili znajomemu, żeby odwołał zeznania i powołał się na ślady hamowania i skręcone koła przy stłuczce i ZOSTAŁ UNIEWINNIONY.
  19. Paradoksalnie w wielu starych busach czuję się dużo lepiej. Stanę przy wejściu. Zwykle jest otwarte okno a drzwi teoretycznie w każdym momencie mogę otworzyć bo nie są zablokowane. W nowoczesnym autobusie gdzie wszystko zamyka się automatycznie nie mam takiej możliwości co źle wpływa na samopoczucie. Ale tak, problem zatłoczenia jest wadą chyba każdej komunikacji zbiorowej. Również tej na Podhalu. Poza tym, na Podhalu często miałem okazję jeździć nie zatłoczonym busem (mało popularne godziny), nikt mi też nie zabrania jeździć samochodem a tu padły takie pomysły. I to jest dla mnie spora niedogodność. Dla innych pewnie też. Szczególnie zimą, gdzie mamy ze sobą sporo sprzętu. Ludzie dużo chętniej wybiorą autobus jadąc do knajpy czy na wycieczkę z małym plecakiem niż gdy z całą rodziną i toną sprzętu udają się na stok. W Alpach jest też trend na supernowoczesne kolejki z hiper dużymi wagonami za wiele milionów euro. Do tych wagonów upycha się ludzi jak w krajach 3 świata. Nie rozumiem takiego podejścia. Nawet jak ktoś może jechać w tłoku, to przecież wolałby usiąść wygodnie na swoim fotelu czy choćby ławce a nie stać w ścisku z nartami w ręku.
  20. Jak jest komplet to tak. Jak jadę w mniejszym składzie to spoko, chyba że się zatrzyma na trasie. Odpadają na natomiast wszelkie kolejki i gondole zbiorcze, gdzie ludzi upycha się jak bydło. Jak ktoś jest inny od Ciebie to już nie można tego pojąć? Jazda autobusem może być problemem dla wielu ludzi: Niektórzy wpadają w panikę, niektórzy mają chorobę lokomocyjną, niektórzy są niepełnosprawni. Inni ze względów zdrowotnych nie mogą dźwigać sprzętu. Jeszcze inni mdleją jak stoją dłuższą chwilę w miejscu. To że Ciebie żaden z tych przypadków nie dotyczy, to nie znaczy, że one nie istnieją...
  21. Wystarczy. Wtedy nigdy więcej do Szczyrku nie przyjadę. Niestety nie mogę jeździć zatłoczonymi autobusami i nawet 500km darmowych i świetnie przygotowanych tras tego nie zmieni. Poza tym obecnie problem transportu w Szczyrku nie jest dla mnie dokuczliwy. Przyjeżdżając w tygodniu przed otwarciem i wracając ok. 13.00 zawsze miałem miejsce pod Gondolą i w żadnym korku nie stałem. Jeśli mi tego zabronią to co to będzie za pozytywna zmiana?
  22. Tylko czy my jedząc mięso z przemysłowych ubojni nie bylibyśmy odpowiedzialni za współudział? Podobnie jak większość, nadal wcinam schabowe i kurczaki, nie mam też nic przeciwko zabijaniu zwierząt dla zyskania pożywienia. Nie sądzicie jednak, że powinniśmy coś zrobić z tematem, dręczenia zwierząt w czasie hodowli? Każdy z Nas mógłby nie jeść mięsa lub jeść tylko to z humanitarnych hodowli (w ostateczności nawet własnych). Jeśli jednak pozwalamy a wręcz wspomagamy hodowle przemysłową a płaczemy nad życiem jednego pieska to jesteśmy hipokrytami.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...