Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Narciarz ze Śląska

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    45

Zawartość dodana przez Narciarz ze Śląska

  1. Nie rozumiem tego oddzielania się Nartoramy od reszty lub reszty od Nartoramy przez wyłączanie łącznika...
  2. Tak, Golgota to Królowa Stacji i dlatego za chwilę... pewnie ją zamkną. Ale tak, potwierdzam.
  3. Super relacja, super promocja, piękne zdjęcia. Byłem raptem parę dni wcześniej, ale i tak zazdroszczę.
  4. Potwierdzam Twoje obserwacje i udokumentowałem to zdjęciami: Myśli z (niemal) ostatków narciarskich. Warunki marcowe są świetne | Blog o nartach
  5. Moja ostatnia w tym sezonie relacja, nie że odkładam narty, bo jeszcze pociągnę, jak Bóg da, ale relacja ostatnia: (ZIELENIEC, SZCZYRKOWSKI, BSA, SZCZYRK MIASTO) Myśli z (niemal) ostatków narciarskich. Warunki marcowe są świetne Wobec prawdziwej wojny na Ukrainie i wobec prawdziwego dramatu ludzi (bombardowane bloki jak nasze – kto by w ogóle o czymś takim pomyślał), nie wrzucam obszernych relacji z nart i zdjęć własnej osoby. Informacyjnie (i fotograficznie) natomiast podam, że marcowe warunki narciarskie są w wielu miejscach nadal znakomite (sam zweryfikowałem Zieleniec, Szczyrkowski oraz BSA), choć niektóre stacje (BSA – w przyszły weekend ostatnie szusy, Szczyrkowski – koniec jazdy wieczornej w tygodniu) przymierzają się (wcale nie tak powoli) do zakończenia sezonu. Przy czym o ile Szczyrkowski cierpi wciąż na nadmiar narciarzy (w sobotę kolejki były katastrofalne, takie po 10-15 min., nie dla mnie, a w niedzielę – nie sprawdzałem), to inne stacje – nie. Jest tam (prawie) pusto. Stąd – jak zwykle – marzec jest znakomitym czasem na szusowanie: nie ma wielkich mrozów, śnieżyc, wiatrów, a śniegu... po pachy. Znakomite warunki dokumentuję zdjęciami ogólnymi: ZIELENIEC Link (więcej zdjęć): https://blogonartach.blogspot.com/2022/03/mysli-z-niemal-ostatkow-narciarskich.html
  6. Pewnie jak wszędzie: ładny weekend = pełno (tak dziś było w Szczyrku), w tygodniu = pusto. Ale dywaguję, nie wiem na pewno.
  7. Lubię te "dziwne" trasy: Blog o ekonomii, sporcie, fantastyce i obyczajach: Pewnie nigdy tam nie jeździliście. Relacja ze szczawnickiej Palenicy (ekonomiaplussport.blogspot.com)
  8. Słowacy już jakiś czas temu znieśli "paszporty Polsatu", więc trud (chyba, bo informacje medialne nie zawsze się sprawdzają) niepotrzebny.
  9. W zeszłych latach na plus: COS. W tym roku: TMR - więcej otwarli i dbają o trasy. Jak będzie dalej? Zobaczymy.
  10. Nie! W Austrii i na Słowacji znieśli. Nie mam pewności natomiast co do przepisów wjazdowych/powrotu. Wytłumaczyłeś też wcześniejszy wątek o frekwencji.
  11. Tak, o tym oświetleniu słyszałem bezpośrednio od stacji. Wszystko prawda, tyle... że góra jest narciarsko świetna, a potencjał to ma jeszcze większy, więc priorytetów (lato) trochę szkoda. Czy ta Faturka będzie chodzić nocą na obecnym orczyku?
  12. Czantoria super góra. Ponad 450 m różnicy poziomów! Gdyby to jeszcze: a) oświetlili (często jeździmy na wieczór); b) zrobili naśnieżanie na dół na niebieskiej; c) nowszy i dłuższy orczyk na niebieskiej; byłaby stacja idealna. Bez tego oświetlenia stacja nie zarabia... oczywistych pieniędzy!
  13. Rozumiem (w pełni) i... nie rozumiem (jakość jazdy wieczornej). Ale skoro klient nie narzeka...
  14. No właśnie. Dlatego na Bieńkuli (mimo braku naśnieżania i mimo zamknięcia) do tej pory jest śnieg. A na odsłoniętym obszarze dookoła górnej stacji gondoli, mimo że wysoko, a mają problem... wieczny i wietrzny.
  15. To jak się dostać do Buczynki? Parking u góry jest bardzo mały!!!
  16. Po prostu wklejanie uśmiechniętej gęby jest nie na miejscu i tyle. Tak uznałem i tyle - nie obchodzą mnie inne zdania. My staramy się żyć normalnie (ja nadal jeżdżę na nartach), ale nie uważam, że jest wesoło! Więcej nie napiszę, bo nie jest to forum na jakąś politykę czy opisy geopolityki.
  17. 13 zjazdów (faktycznie 14 - bo tego o 20:59 nie policzył system?) - to chyba maksimum, co da się wyciągnąć z wieczora w Szczyrkowskim - obecnie. Bo kiedyś (gondola jeździła szybciej) udało się 17. Ale teraz to już niemożliwe, bo nowoczesny wyciąg przecież nie może jechać na pełnej prędkości:
  18. W związku z autentycznym ludzkim nieszczęściem w zasadzie tuż przy polskiej granicy (a nie wiadomo, dokąd dotrze) zarzucam wrzucanie zdjęć i opisowych relacji z nart. Dlatego blogonartach.blogspot.com nie ma nowych postów, jak już - co najwyżej informacyjne - bez zdjęć, wielkich opisów. Natomiast informacyjnie podaję, da w sobotę (jeszcze feryjną) w Szczyrku dobrze pojeździć - niżej. Gopass naliczył dla mnie 27 wjazdów/zjazdów 40 km, moim zdaniem się myli, gdyż tamże... wyciągi są dłuższe, a co dopiero trasy... Da się więc w sobotę w (zatłoczonym?) Szczyrku przejechać ok. 50 km na nartach? Da się:
  19. Dlatego pisałem jakoś (!). Widziałem to wczoraj wieczorem na Soszowie - warunki były bardzo trudne, takie krajobrazowe (bo niebo czyste) - śnieg typu ciężki "proszek ixi". Mnóstwo (tony) tego proszku, a pod spodem lód. Normalne warunki na wieczór i jak na +5-6 st. razem. Wiele osób rezygnowało po 1-2 zjazdach. Oczywiście (nie z winy stacji, taka pogoda) jazda nie była łatwa, ale w takiej sytuacji wielu po prostu rezygnowało.
  20. Mało mieli klientów (wiecie dlaczego), więc na czymś w końcu musieli oszczędzić, skoro wyciągi jeździły.
  21. Poruszę pewien problem: przez te Klepki, Nowe Osady, boom gondolowy powstał typ narciarza, który NIGDY nie jechał orczykiem (potwierdzone w "wywiadach" w szczyrkowskiej gondoli). Oni jakoś (często bez kijów) potrafią ZJECHAĆ (dominuje słowo: jakoś, nie jakość), ale za Boga nie potrafiliby w razie potrzeby WJECHAĆ! To poważny problem szkoleniowy. Nauka jazdy powinna się rozpoczynać od nauki WJAZDU! Dziś większość narciarzy na orczykach typu "Czyrna" by się pozabijało. Nie twierdzę, że nowoczesność to źle, twierdzę, że likwidacja niemal wszystkich wyciągów poziomych to błąd!
  22. Przepraszam Cię z góry, ale ze względów ostrożnościowych (tak generalnie) nigdy publicznie nie podaję dokładnie moich osobistych (nie dotyczy zawodowych - te mogę podać) planów podróżniczych. Relacje wrzucam, ale... po fakcie. Odpowiem enigmatycznie: wkrótce! I jeszcze raz przepraszam!
  23. No to idzie lawina! I w ogóle nie odnoszę się do statystyk medycznych, które dziś są gorsze niż np. w marcu 2020 r. - kiedy formalnie obostrzenia wchodziły. Pokazuje to, że pandemia to decyzje polityczne i tyle. Szkoda, że tak to idzie dopiero na początku marca. Poza zapalonymi narciarzami, wszyscy inni już wykorzystali urlopy lub zrobili plany. Ja np. pojadę wkrótce do Zieleńca!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...