Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

hucu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 035
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez hucu

  1. hucu

    Kto w Polsce na narty?

    Zaglosowalem zanim doczytalem,ale mniejsza o to.Troche urlopu na polskich stokach spedze,bo urlopu mam 180 dni w roku:D.Na pewno czesto pojawie sie na swoim Telegrafie(o ile nie zagrodza:D:eek:).Fakt,ze to nic wielkiego,ale do slalomu wystarcza.No i gdzies tam jeszcze sie pewnie wybiore,tak jak Mysiek zauwazyl chociazby na spotkanie(czyli najpewniej do Hecznarowic:D:D).
  2. hucu

    Koniec Szymoszkowej?

    A juz mialem do Zakopca nie jechac.No ale skoro wygralismy proces to se pojade swoj plotek postawic:D:D:D Viva DEMOKRACY!!! Normalnie cisnie sie na usta slogan ''Za komuny to byl porzadek'':eek:
  3. hucu

    Wyjazdy na lodowce

    A ja wole hotele. Nie nawidze gotowac a w zasadzie to raczej marny ze mnie cook.W pracy mi ugotujá w domu ,póki co jeszcze tez ,wiec dlaczego mial bym sie meczyc z tym na nartach.A zeby robic caly wyjazd na zmywaku tez mi sie nie usmiecha. Powrót po nartach nie jest wcale taki tragiczny.Fakt herbaty nie pijemy ale umilamy sobie czas czyms zakupionym np. w Znojmie.Pozniej sauna ewntualnie basenik.A po powrocie kolejnego garnucha i juz mozna isc na kolacje.A wieczor jak to wieczor w meskim ,narciarskim gronie.Kazdy przeciez to zna.Nie ma reguly.To znaczy jest jedna 0830 na stoku!!!
  4. Mysle,ze Hotrok bedzie mial cos do powiedzenia w tej sprawie.O ile sie nie myle to zona Hotroka na takich wlasnie smiga-attraction III-(calkiem niezle Jej to wychodzi) i jest naprawde zadowolona.
  5. hucu

    Singapur

    To zadna nowosc pablo.Mialem kiedys takie odblaski w moim rowerze Wigry4.Co prawda nie w oponach tylko w szprychach ale technika mocowania pewnie ta sama:D:D.
  6. Ten Wasz wyjazd jest NIELEGALNY:). Nie mozna jechac na narty kiedy wiekszosc z nas idzie do pracy.I wcale Wam nie zazdroszcze;)jestem wrecz zazenowany :)Dlatego zadnych relacji z wyjazdu prosze tu nie zamieszczac!!!!!!!! ps.Milej zabawy i dobrej pogody
  7. hucu

    Geburstad

    Ja też sie dołączam do wszystkich uprzejmości dla Racemana.Ale oprócz życzeń załatwiłem też Ci troche śniegu a i może trzy punkty we Warszawie uda sie też załatwić. Ps .Jak bedziesz juz po to piwo śmigał to jedne buteleczke dla mnie tez możesz przynieść.Po druga kolejke to ja juz pójde...
  8. Zdecydowanie są.Kliknij na sprzęt ai po prawej mniej więcej w połowie strony znajdziesz.Zresztą masz tu linka. http://www.skionline.pl/sprzet/?co=testy
  9. Musze Cie zaskoczyć,ale udało mi sie zrozumieć co chciałeś przekazać.Wiecej, nawet sie z tym zgodziłem.Ale po prostu nie uważam żebyś dokonał jakiegoś nadzwyczajnego,wymagającego opatentowania odkrycia. Nie bez powodu dałem przykład samochodu gdzie zachodzą podobne sytuacje.Pewne schematy,wyuczone reakcje początkowo przeważają.A jednak człowiek(choć nie każdy:)) wsiadając do samochodu np. z kierownicą po prawej stronie po chwilowym zagubieniu jest w stanie dojechac od punktu A do B. A to fragment twojego posta,który każe mi mysleć,że jednak to Ty uważasz się za nieomylnego i jedynego fachowca,którego nic już nie zaskoczy ''Szczegolnie dotyczy to juz zaawansowanych narciarzy, ktorych umiejetnosci wymuszaja swobodna jazde na kazdych nartach i w kazdych warunkach. Tak byc powinno a okazuje sie ze jest inaczej. Czytamy: narty sa za twarde, mulowate, blizej nieokreslone trudnosci w skrecaniu, za szybkie a nawet moga zabic (polisa).'' Ale dobrze miało byc o mnie zatem ja niestety(bądz na szczęście)tak jak większośc jestem zaledwie dobry w kilku dziedzinach. Ale w każdej z nich daleko mi do ideału.Jeżdze na nartach powiem nie skromnie dość dobrze ale na przykład wsadzisz mnie na narte do freeride-u i każesz mi zjechać tam gdzie nikt jeszcze nie jechał,jest zajebiscie stromo ,to jeżeli się nie posram na starcie to dojade usrany na dół jeżeli sie zdecyduje w ogóle zjechać.Podobnie bedzie z muldami,których unikam ze względu na uraz kręgosłupa z przed lat. Ale całe szczęście nie musze tego robić i nikt mnie do tego nie zmusi,moge męczyc moja slalomke do bólu bo właśnie to co mnie''ładuje'' i sprawia mi przyjemność i znowu bede nie skromny wychodzi mi nieżle. Pewnie nie tak dobrze jak Tobie ale uwierz mi nie musze i wcale nie chce być taki jak Ty.Wystarcz mi ta setka moich zdjęć wisząca na słomiankach młodych adeptów narciarstwa:D:D A jeżeli chodzi o moje wnikliwe obserwowanie innych to chyba nic złego.Lepiej podpatrywać najlepszych i próbować ich naśladować(chociaż zdaje sobie sprawe,że nigdy nie uda mi się "tak niemiłosiernie męczyć" jak Walchofer) niż opierac sie na pouczeniach "pseudo fachowców"
  10. Powiem Ci alfredoo,że taka reakcja,mam na myśli nie zbyt pewne czucie sie na "nowych" powiedzmy raczej innych od ulubionych deskach,jest zupełnie naturalnym odczuciem. Wystarczy popatrzeć na slalomistów jadących zjazd do kombinacji lub odwrotnie.I nawet Walchofer,który kiedys był bardzo dobrym specjalistą od krótkich skrętów meczy się teraz na slalomie niemiłosiernie.Podobne zachowania odczuwa sie w ''innym"samochodzie. Jeszce krótko troche z innej beczki.Alfredoo często mam wrażenie,że z Twoich postów bije niczym nie uzasadniona wyzszość nad innymi użytkownikami forum.A przecież nie o to tu chodzi:confused:
  11. Od kilku lat montuje boxa na minivanach i vanach(Picasso-xsara i c4 Ssang Yong Rodius).Zawsze symetrycznie.Najczęściej z pomocą kolegi,chociaz zdażyło mi sie tez robic to samemu.Stawanie na progu,czasem na siedzeniu,zeby zapiąc wewnetrzny uchwyt nieodzowne.Jeżeli nie ma -15 to do przeżycia.Ja akurat korzystam z niezbyt wysokiego ale dośc szerokiego boxa.I nie jest to wcale thule tylko jakis włoski produkt X-treme cos tam.Nie pamietam co bo uzytkuje go juz ładnych pare lat.Sześc par nart + kijki wchodzą spokojnie.Kupiłem go właśnie dla tego,że jest dość niski.O ile pamietam po symetrycznym montażu zostawało jakies 25-27 cm na każdą ze stron dachu w Rodiusie. Montaz trwa powiedzmy do 10 minut z racji równomiernego ułożenia.Zależy od pory dnia lub nocy(a tez sie zdarzało) i temperatury(brak garażu:))
  12. hucu

    Zostałem ocenzurowany

    Skoro sprawa ocenzurowania została polubownie zakończona i zaakceptowana to pozwole sobie pooffowac i wyjasnic geneze słowa tester.Sadze ,że to taki ukłon szefostwa w moja strone.To po prostu taki skrót jak na ra.W całosci brzmi nastepujaco i jest skierowany przez oficera wachtowego do marynarza: "te,ster ci spier...a gamoniu". Tylko zastanawiam sie czemu nie mozna było napisac po prostu gamo..Ups znowu mnie wytną:D
  13. No cóz Paweł skoro Rx6 mułowate to polecam wątek http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?goto=newpost&t=7261 To taki sam allrounder jak crosstiger:) Progressora testowali nasi koledzy z forum(na pewno SB) więc może sie odezwą. Ja pewnie sie powtórze,ale warto sie też zastanowic nad rossikiem x-fight1Dla mnie bombka z wielkim plusem.Bo bomba to zawsze slalomka.
  14. hucu

    Witam ponownie

    No co Ty stary...bywalec matrix jakis jestes,że masz trzecie wcielenie? No,że drugie usmierciłeś to sie nie dziwie.W koncu kto dziś na atomach jeżdzi.:D Tu nie ma o czym myśleć!!!!! Trzeba jezdzić!!!!!!!
  15. hucu

    Zakup nart.

    Niestety głownym parametrem wokół którego sie kręcimy jest cena.Drugim jazda rekreacyjna,jak zrozumiałem jeden wyjazd w sezonie.Zatem czy narty beda miały 67 czy tez 74 pod butem nie ma moim zdaniem wielkiego znaczenia. Każda allroundowa narta w granicach 170 cm bedzie dobra ale o tym było na początku tego watku. zatem w cenie do 600-czy 700 złotych moze uda sie jeszcze trafic fajne narty sportena.
  16. hucu

    Bielizna - test

    Dobrze Rafał,że nie sprawdzałeś na gdańskim rynku bo jeszcze ze dwa pokolenia musialy by w nich chodzić,żeby się zwróciły:D A jeżeli chodzi o bielizne ja używam Falke.I wcale nie ''syberyjski'' model tylko no nie pamietam ale troszke lżejszy.Kalesonów podobnie jak bugi nigdy nie używam.Owszem mam ciepłe spodnie i to mi wystarcza.Może nie oddaje ciepła tak szybko jak inni.Nie wiem.Zawsze mam tylko bielizne,mój magiczny pas ochronny na kregosłup(nie jest to zółwik) i kurtke a czasami zamiast kurtki sweter narciarski oxbow.I nic nie poradze na to,że tak jest mi dobrze
  17. hucu

    Zostałem ocenzurowany

    Zgadza się ale nawet w najlepszej rodzinie czasami zdarzaja sie spiecia,które jednak ja cementują i wzmacniają. A po za tym w dużej rodzinie nie każdemu jest po drodze z każdym i tego raczej nie zmieni zadna ustawa.
  18. hucu

    Zakup nart.

    To juz zależy od Ciebie.Az tak bardzo Ci się nie spieszy wiec możesz sie wstrzymać.Ale im bliżej sezonu ceny moga powoli piąć sie w góre. Ale to raczej nie było 649,choćiaż kto wie... http://www.pracaallegro.pl/item405921333_405921333.html Zawsze możesz zadzwonic i zapytać...
  19. hucu

    Zakup nart.

    Jeżeli Twój sezon narciarski jest faktycznie bardzo krótki i rekreacyjna jazda w zupełności Ci wystarcza i póki co nie szukasz wiekszych wrażeń to tak. A jeżeli któregoś dnia zechcesz spróbować troche ostrzej to sa przeciez wyporzyczalnie pod stokami.Za niewielkie pieniądze pozyczysz narty bardziej wymagające na kilka godzin i spróbujesz.Naprawde w tych pieniadzach ciezko bedzie Ci znależc ''ostrzejsze'' narty.Zreszta do bardziej wymagających nart,żeby sie nimi faktycznie cieszyć, przydały by sie i twardsze buty a to kolejny nie mały wydatek.Ale to już inny temat. Ps.Mysiu ,ciężko raczej bedzie zmieścic sie do 600 stówek za IQON 7400.Zreszta sam wiesz najlepiej.
  20. Spadły panu na wyciągu a Mysiu je tylko zabezpieczył,żeby nie wpadły w niepowołane ręce:D:D:D Ps Miałem wrażenie,że przez chwile były zdjecia,ale mnie wylogowało i nie mogłem zajrzeć.Po zalogowaniu ponownym już ich nie ma:(.Może pan z wyciągu przyszedł i zabrał:D O już sa ponownie A powod chyba wiem jaki.Zdjecie nr 4. Sa w komplecie z grą planszowa Chińczyk :D
  21. hucu

    Zakup nart.

    Macie dużo racji(mysiek i Skier).Wszystko zależy jednak od Andego.Czy chce pozostac narciarzem rekreacyjnym czy jednak pójść troche dalej.Każdy z nas odczuwa radość i pełnie zadowolenia na nartach ale nie wszyscy jednakowo.Pewnie,że kształtuje się to stopniowo i dopiero z biegiem czasu odkrywamy co nas kręci najbardziej.Ale wracając do tematu to w granicach 600 pln cieżko znależć hiciora. Do rekreacyjnej jazdy(wcześniej gdzieś mi to umknęło:o) spokojnie wystarczą Ci te X07 blizzarda. Ewentualnie możesz poszukac któregoś z dolnych zenithów(1 lub 3 może 5) rosiego albo x-wingi6 salomona jeżeli chciałbyś cos z allmoutain.Tyle,że to na pewno nie w tej cenie.
  22. hucu

    Zakup nart.

    To co podał Andyx w linku http://www.allegro.pl/item429903436_fischer_rc4_race_s_mod_06_07_fp13_165cm.html to model robiony bodajże dla intersportu,troszke inna grafika ale parametry te same so race sc.Mniejszy lansik na stoku ale może andyx nie jest jeszcze tak zwichniety jak wielu z nas łącznie ze mną:eek:
  23. Panowie i Panie!!! Stara prosta metoda choć nigdy jej nie stosowałem bo jeszcze się nie spociłem w twardzielu. Jak robi sie Wam gorąco to trzeba sobie wybrać górke z takim nachyleniem,że Was zmrozi na sam widok:D:D. Chociaz z drugiej strony to pocenie się może mieć inne przyczyny.Wtedy należy poszukac stoku o duuuuuuużo mniejszym nachyleniu i wtedy droga na dół nie bedzie już taka mokra i pod ''czapeczka"" się nie zagotuje:D:D
  24. hucu

    Zakup nart.

    Witam.Duża rozrzutność w tym Twoim wyborze.RX 2 a Rc 4 Race to jak parter i siódme pietro;) ale nie wazne.Blizzardy,których linki wrzuciłes śmiało bym sobie odpuścił.Te modele nie spowodują,że bedziesz się rozkręcał.O rx2 tez zapomnij.Jedyny słuszny wybór rc 4.Bazuje na Twoim mocnym 5.Zawsze uważałem,że ktoś kto nie płuży,zaczyna zaprzyjazniac sie z krawedziami i kto naprawde chce podnosic swoje umiejetnosci powinien próbowac narty troszke ''lepszej'' od niego.Jezeli bardzo tego chce to szybko do niej dociagnie.Oczywiście wszystko zależy jak duzo czasu w sezonie mozesz nartom poswiecic.Bo jeżeli tylko jeden tydzień w sezonie to troche mało,żebyś odczuł,że te narty (RC4 race) podnosza Twoje umiejetności..Zreszta jeden z naszych kolegów stażem podobnym do Ciebie bardzo fajnie sobie na RC4 race radzi.Możesz go namierzyć w galerii Witów, chodzi o Witusia:). Moja skromna rada RC4 165 cm.
  25. hucu

    Predkość

    Osobiście nie przywiązuje wagi do tego z jaką prędkością jeżdże.Oczywiście,że jezeli spotykam gdzieś pomiar prędkosci to sie bujne ale naprawde nie koduje z jaka predkoscia jechałem. Gdybym miał zjechac jak misio na tym filmiku uznał bym to za przejazd stracony.Przeciez można i szybko i troche bardziej zaawansowanie.Ale każdy''nakręca się" w inny sposób. Dopóki "przecinak" nie stwrza zagrożenia niech sobie jeżdzi.A to,że przez moje kręcenie dotre 1-1,5sekundy na dół po nim wcale mnie nie martwi i ujmy nie przynosi:D
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...