Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

cyniczny

Użytkownik forum
  • Zawartość

    100
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

179 Excellent

O cyniczny

  • Ranga
    Średnio zaawansowany
  • Urodziny 28.09.1975

Informacje osobiste

  • Imię
    Krzysztof
  • Miejscowość
    Piaseczno

Sprzęt narciarski

  • Narty marka
    Fischer Viron Carve
  • Buty marka
    Salomon

Ostatnio na profilu byli

923 wyświetleń profilu
  1. Ano w czasie ciężkich warunków ostatnią rzeczą jest chęć filmowania, robienia zdjęć, stąd tym bardziej wielkie dzięki, za te filimiki 🙂
  2. Mimo, że filimik krótki to świetnie pokazuje z jakimi warunkami musieliście się mierzyć. Jeśli jest szansa to poproszę i pewnie nie tylko ja o więcej 🙂
  3. Problem w tym, że Twoje początkowe wyliczenia dotyczyły pewnej grupy osób, czyli wiek 60+ i odległość do 700 km, a nic nie wspomniałeś o tym wcześniej, Jeśli zmienisz te warunki nagle okaże się, że w tej cenie będzie bardzo trudno wyjechać. Niestety, żadna jakkolwiek operatywna organizacja wyjazdu nie zmieni w automagiczny sposób mojego wieku i odległości w jakiej mieszkam od ON. Co do pozostałych rzeczy, czyli jedzenia, tudzież zakwaterowania to już jak najbardziej zgoda. Tu do decyzji każdego jest kwestia ewentualnych ograniczeń, które można/trzeba zastosować.
  4. Niestety, ale duże B.P. też upadają z dnia na dzień (Triada, Alfa Star, ElGreco, Selectours), stąd takie ryzyko (mniejsze lub większe) jest praktycznie zawsze gdy chcesz skorzystać z B.P.
  5. Skoro zgodnie z informacja od @JC dodatek Tapatalk 12/10/2018 został wyłączony i nie było później informacji, aby był włączony ponownie to raczej nie jest dziwne, że nie możesz dalej się zalogować.
  6. Mi przypomina wejście do jakiejś przychodni😄 Ale teraz wszystko jasne.
  7. Ten teren nie jest ogólnie dostępny, że na cały dzień zostawiasz rower przypięty tylko tą linką? Bo ja bym się bał, a rower bardzo ładny:-)
  8. Może przez ostatnie 5 lat się nauczył...
  9. Dzięki @Mikoski. Faktycznie, mój błąd, zmylił mnie opis trasy do Mauterndrofu na google maps, niby też Diretissima.
  10. Ja jakoś nie za bardzo rozumiem całą sytuację. Czy ten wypadek zdarzył się na stoku, czy gdzieś, że tak powiem na mieście? Jeśli na stoku, to pierwszej kolejności powiadamiam odpowiednie górskie służby ratownicze, które ogarniają temat transportu ze stoku do placówki medycznej, a później mojego ubezpieczyciela i ewentualnie na końcu kogoś z wycieczki w sensie opiekuna/rezydenta, tak żeby wiedział, że jednemu z uczestników coś się stało. Ale to raczej w kwestii informacyjnej, a nie oczekiwania jakiejś pomocy - no chyba, że językowej. Nie za bardzo widzę sens przewożenia jakimś samochodem, busem prywatnym osoby poszkodowanej. Więcej może to przynieść szkody niż pożytku. Jeśli wypadek byłby na mieście to pewnie podobnie tyle, że już bez zwożenia ze stoku do placówki, a wezwanie karetki pod standardowym numerem 112. Nie oczekiwałbym, aby to rezydent ogarniał mi dojazd do placówki medycznej. Ewentualnie jak wspomniałem wcześniej jakąś pomoc informacyjną / językową.
  11. Fajny filmik, świetnie jeżdżące dzieciaki, zwłaszcza "czerwone spodnie" rulez:-) No i warunki i pogoda piękne. Co to za utwór jako drugi z podkładu?
  12. Poniżej relacja z 4 dniówki narciarskiej (02-05/03) do Salzburger Lungau. Dzień 1. Dojazd busem z @JurekBydprosto na stok w ośrodku Fanningberg. Ośrodek niewielki (dwa krzesła i jeden orczyk), ale ma swój urok. Sporo tras w lesie, no i pusto na stokach. Pogoda na razie średnia, ale ten dzień taki miał być. Poniżej widoczna gondolka w ośrodku Grosseck-Speiereck i wspaniała trasa Diretissima. Będziemy tam za dwa dni. Trasy przy orczyku też świetne. Dzień 2. Ośrodek Katschberg - położony na dwóch górach Tschaneck i Aineck. Rano jedziemy busem do miejscowości Katschberg. Pierwsze kroki kierujemy do trzyosobowego krzesła wiozącego nas na Aineck. Powodem jest zachwalana na forum i nie tylko trasa A1. Powiem krótko, trasa jest FENOMENALNA!!! Długa (6km), pokręcona, zalesiona i o coraz bardziej zwiększającym się nachyleniu. Cud, miód i orzeszki. A1 zjeżdżamy kilka razy, później jeździmy jeszcze innym wariantami m.in trasami nr 28,29 i 30. Około południa postanawiamy przebić się na drugą górę w ośrodku, czyli Tschaneck. Na początku z Ainecka zjeżdżamy trasą 11. Też jest świetna. Same trasy na Tschanecku jednak nie zachwycają. Możliwe, że gdybyśmy pojechali tam najpierw odbiór byłby inny, ale po trasach na Ainecku to jednak nie to. Na koniec dnia ujeżdżamy trasy przy najwyższej gondoli, głównie trasa nr 30. Fenomenalna szerokość i położenie na uboczu powoduje, że trasa mimo późnej pory jest praktycznie nie rozjeżdżona. Ostatni zjazd trasą nr 11 do busa - świetny narciarski dzień Popołudniu idziemy na zakupy do Spara, przy okazji zwiedzając miasteczko w którym mieszkamy - Sankt Michael in Lungau Dzień 3. Ośrodek Grosscek-Speiereck. Ośrodek podobnie jak Katschberg położony na dwóch górach Speiereck i Grosseck. Rano ujeżdżamy trasę nr 2 przy gondoli Sonnenbahn z uwagi na jej południowe położenie. Popołudniu będzie płynąć. Trasa jest długa (5km) i ponownie taka jak lubię. Pokręcona, zalesiona, po prostu tylko jeździć. Po 11:00 ruszamy na dalszą eksplorację ośrodka. Przy zjeździe z górnej stacji gondoli Sonnenbahn trochę mylimy trasę i zamiast pojechać w stronę krzesła nr 5, podjeżdżamy pod orczyk nr 7. Szybko wciągamy się nim do połowy i uciekamy na prawą stronę. Czarna trasa nr 4b widziana z krzesła nr 5. Po południu ujeżdżamy trasę Diretissima, wspaniała, dodatkowo jej położenie powoduje, że nie degraduje się tak szybko jak ta przy Sonnenbahn. Ostatni dzień w Lungau. Wybór jest prosty ośrodek Katschberg. Tym razem startujemy spod gondoli na Aineck. Dojazd znacznie łatwiejszy. Zjeżdżamy klasycznie A1, później przerzucamy się na trasę w stronę Katschbergu, czyli nr 11 oraz czarną 11a. Na niej zwłaszcza pierwsza ścianka robi wrażenie. Końcówka trasy 11a Pogoda i widoki przepiękne. Na samej górze lekki mróz i zero wiatru. I koniec, około 15:00 pakujemy się do busa Jurka i po około 11h jazdy dojeżdżamy do domu. 4 dniówka intensywna, przejechane ponad 330 km (dół i góra). Pierwszy raz byłem w małych ośrodkach w Austrii i muszę przyznać, że jestem zachwycony. Niby tras niewiele ale praktycznie każda godna polecenia. Wpływ na pozytywny odbiór miała też na pewno świetna pogoda, no i last but not least towarzystwo:-) Przy okazji dziękuję @JurekByd, Arkowi i trzeciemu chłopakowi którego imienia niestety nie pamiętam, którzy organizowali ten wyjazd, przygotowywali nam jedzenie oraz codziennie rano dowozili nas na stok i popołudniu zabierali nas na kwaterę - dzięki Panowie.
  13. Jakie zmiany w napędzie dokonywałeś?
  14. Możliwe, że tak wygląda sytuacja, ale mi światełko zapaliło się odnośnie " Czy w ogóle widuje pani dzieci sąsiadów, które się bawią lub grają w coś na dworze, przed domem? ". Naprawdę na Waszych osiedlach dzieci nie wychodzą z domu? No to ja chyba mieszkam na jakimś wyjątkowym, bo dzieciaków u mnie pełno biega po osiedlu. Co chwilę są pewne zatargi na tym tle. A to chłopaki piłką trafią w samochód, a to dzieci za głośno się bawią pod oknami. Na osiedlu mamy kawałek wydzielonej przestrzeni, jest bramka, trochę piasku. Dla mniejszych dzieci spory plac zabaw, ale i tak wiele dzieci bawi się w klasy na ulicy, skacze w gumę, zbierają jakieś kapsle, naklejki, czasem albumy z piłkarzami. Ostatnio afera była bo ktoś zostawił puszkę z farbą koło śmietnika no i dzieciaki się do niej dobrały 🙂 Hmm wydawało mi się, że tak jest wszędzie, ale może mi się tylko wydaje.
  15. @Mitek jeśli poczułeś się urażony wstawką o mediach to przepraszam. Nie było to wcale moim celem. Wracając do meritum, czy w latach wcześniejszych udział dzieci w zorganizowanych zajęciach sportowych był większy? Bo jakoś nie jestem przekonany. Zauważ, że nie pisałem nic o jakości różnych zajęć (de facto nie mam wiedzy w tym temacie), a tylko odnosiłem się do tego, że widzę jak wiele dzieci/młodzieży uczestniczy we wszelkich takich zajęciach. Jakość to jakby trochę inny problem, na który akurat dzieci mają najmniejszy wpływ. Możliwe, że ten brak konsekwencji jest zły ,ale czasem uparcie trzymanie się danego sportu dla młodego człowieka może być jeszcze gorsze. Ja akurat jestem za tym, aby większość dzieci mogła spróbować różnych aktywności i sama wybrała w co chciałaby się bardziej angażować.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Utwórz nowe...