Narty - skionline.pl
Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'sudety'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Aktywne Lato
    • Rowery
    • Rolki
    • Wypoczynek w górach
    • Wypoczynek nad wodą
    • Bieganie
  • Ski Gear
    • Sprzęt narciarski
    • Dobór sprzętu
    • Tuning sprzętu
    • Testy sprzętu
    • Giełda sprzętu narciarskiego
  • Stacje narciarskie
    • Polska
    • Alpy
    • Słowacja, Czechy
    • Samochodem na narty
    • Warunki narciarskie - pogoda
    • Reszta świata
  • Technika jazdy na nartach
    • Race
    • Carving, funcarving
    • Freeride, freestyle
    • Poczatkujący na nartach
  • Wyjazdy na narty
    • Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
    • Wolne miejsce w samochodzie
    • Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
  • Sport
    • Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
    • Zawody dla amatorów
  • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
    • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
  • Pogadajmy
    • Tematy narciarskie
    • Chcę Wam o tym powiedzieć
  • Nasze sprawy
    • Forum info
    • Tematy dot. skionline.pl
    • WZF skionline.pl
    • Konkursy
  • Stare forum
    • Ogólne
    • Sprzęt
    • Technika jazdy
    • Wyjazdy i ośrodki
    • Euro 2008
    • Lato 2008
    • Olimpiada Pekin 2008

Blogs

  • JC w podróży
  • Nogi bolo
  • Na białym i na zielonym
  • Zagronie, wspomnienia
  • Chrumcia tu i tam
  • >> z buta <<

Calendars

  • Community Calendar
  • Alpine World Championship
  • Alpejski Puchar Świata
  • Puchar Świata w Skokach
  • Puchar Świata w Biegach Narciarskich

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Nazwisko


Miejscowość


Strona WWW


Wiek


About me


Narty marka


Buty marka


Gogle


Styl jazdy


Poziom umiejętności


Dni na nartach

  1. Wczoraj (31.10.2021) około godziny 13 doszło do bardzo poważnej katastrofy kolei linowej w Libercu, na górę Ještěd. Znajduje się tam ośrodek narciarski i skocznia. W niewyjaśnionych dotąd okolicznościach spadł jeden z wagonów linowej kolei wahadłowej. Kolej jako jedyna nie została sprywatyzowana, i jest pod zarządem narodowego kolejowego przewoźnika Czech - České dráhy (podobnie jak kiedyś PKL we władaniu PKP). Zginął konduktor - pracownik ČD jadący wagonem na dół. W drugim wagonie poprawnie zadziałał hamulec, i ludzie zostali ewakuowani. Do szpitala trafił maszynista kolei, przebywający na dolnej stacji - w stanie ciężkiego szoku. Nad czeską koleją ciąży w ostatnich 3 latach jakieś fatum, to jedna z wielu koszmarnych katastrof która wydarzyła się ostatnio w tym kraju. Dziwnie się czuje kiedy myślami przypominam sobie to miejsce w którym byłem w 2008, z konduktorem zamieniłem wtedy kilka zdań. Pozytywnie to wszystko zapamiętałem. Parę moich zdjęć:
  2. „Owa góra wielkiej doznawała czci u wszystkich mieszkańców z powodu swego ogromu oraz przeznaczenia, jako, że odprawiano na niej przeklęte, pogańskie obrzędy” – pisał o Ślęży po łacinie niemiecki kronikarz Thietmar z Merseburga na początku XI wieku. Mijałam ją dziesiątki razy, majaczącą jako ciemny zarys na horyzoncie, jadąc autostradą A4 w kierunku na Wrocław. Czasem warto jednak zwolnić, zboczyć z autostrady i spotkać się z tym niezwykłym miejscem. Dlaczego niezwykłym? Z kilku powodów. Jadąc w stronę Sobótki przemierzamy płaską jak stół dolnośląską dolinę. Wszędzie pola, zboża, miasteczka i wioski i nagle – taki masyw, nie wiadomo skąd. Błąd systemu – stwierdziła moja córka, stojąc na szczycie i spoglądając dookoła. Irytacja niemieckiego biskupa nie była bezzasadna – od starożytności Ślęża była miejscem kultu solarnego, o czym świadczą zachowane kamienne kręgi na niej i na pobliskiej Wieżycy. Może nie tak spektakularne jak w Stonehenge, ale jednak są. Do dziś uznawana jest za jedno z potężniejszych miejsc energetycznych w Polsce, zaraz po Wzgórzu Wawelskim, choć jej moc zakłóca ponoć ogromny maszt przekaźnikowy na szczycie. Stojący nieopodal schroniska i kościoła. Tak, oczywiście – duchowni chrystianizujący pogańskie plemiona często budowali świątynie na miejscu dawnych obrządków. Tak też uczyniono na Ślęży i jeszcze poprowadzono tędy szlak Jakubowy. Archeologowie wykopali tutaj również kilka kamiennych posągów – między innymi niedźwiadka, będącego niejako maskotką Ślęży. Początkowo datowano znaleziska na czasy starożytne i kulturę łużycką, ale jednak nowsze badania wskazują na wczesnośredniowieczne pochodzenie tych rzeźb. Na szczyt prowadzi kilka szlaków – z przełęczy Tąpadła (to najkrótsza droga) oraz z Sobótki (nieco dłuższe podejście). Są też szlaki okrężne, archeologiczne i boczne – do dalszych wiosek, więc różnych wariantów na wycieczkę jest sporo. My wybraliśmy wejście żółtym szlakiem z Sobótki przez Wieżycę, a zejście niebieskim do zamku w Górce i powrót do Sobótki nieoznakowaną ścieżką przez las. Pomimo pogodnej i dość ciepłej niedzieli wędrowców na szlaku nie było zbyt wielu, na niebieskim spotkaliśmy może z pięć osób, za to na kopule – kupa luda. Widok na Sobótkę z żółtego szlaku: Nie uszliśmy za daleko, a tu już pierwsza pokusa - pomimo dość wczesnej pory skusiliśmy się na szklaneczkę bursztynowego, z lokalnego browaru. Krasnoludki dobrze się postarały. Podejście pod Wieżycę trochę nas zaskoczyło - kawałek stromej i bardzo kamienistej ścieżki, za to na szczycie - nagroda. Ponad stuletnia wieża Bismarcka i piękne z niej widoki. Gdzieś w oddali, na horyzoncie majaczą Góry Wałbrzyskie (chyba): Idziemy dalej przez liściasty las, zastanawiając się, co widziały te majestatyczne głazy. Przy szlaku wyeksponowano dwie kamienne rzeźby - postać z rybą oraz niedźwiadka (drugi podobny jest na szczycie Ślęży): Na szlaku: I na polanie, na szczycie - 718 m npm.: Proszę Państwa, oto miś: Taras widokowy na kościele jest płatny, kawałek dalej jest bezpłatna wieża. Idziemy! Schodzimy niebieskim szlakiem wśród skał i lasu. Stromą i krętą ścieżką. Przy schodzeniu niestety jakoś głupio się potknęłam o kamień i wyłożyłam. Promieniujący ból w nadgarstku, ale mogę ruszać ręką. Nie przechodzi, trzymam w górę - źle, w dół - jeszcze gorzej, w końcu zrobiłam sobie temblak i było lepiej. Godzinę pobolało, potem jakoś zaczęło przechodzić. Skończyło się tylko na sporym krwiaku, uff. Jednak dobra ta energia Ślęży. Dochodzimy do zamku w Górce. Zamek jest w remoncie, daleko mu do wymuskanego Książa ale ma klimacik: Siedzi ofiara losu ... Wycieczka na pół dnia, nieco ponad 16 km, w sam raz, żeby zdążyć jeszcze późniejszym popołudniem na rodzinne spotkanie. Pozdrawiam.
  3. Ahoj! Nastal taki dzien ze przyjdzie mi odwiedzic te wlasnie osrodki w najblizszym czasie. Jako ze moje narty dotad zawsze pedzily w kierunku rodzimych stokow, slowakich vlekow i alpejskich skiliftow, nigdy jeszcze nie jedzilem w Czechach. Powiedzcie dobrzy ludzie jak tam jest? Jesli byl ktos ostatnio to niech cos skrobnie o warunkach? Grubosc pokrywy snieznej wg. www.holidaynof.cz nie powala z nog. Jak z utrzymaniem drog pomiedzy Pecem, Velka Upa a Janskimi Laznymi? Czy w Pecu kupie karnet na ten caly rejon - SkiArena chyba sie tak nazywa. Jakies info odniesnie uciech typu apress ski - imprezownie, termy itp. pozdrawiam, M
  4. Lądek-Zdrój Długo czekałam na swój początek sezonu narciarskiego, ale się doczekałam 😀. Od - właściwie już wczoraj - jestem z większą ekipą w Kotlinie Kłodzkiej, a mieszkamy w Lądku-Zdroju. Po sześciu godzinach podróży na początek rozruch w miejscowej stacji narciarskiej na zboczu Trojaka, która w tym sezonie ruszyła dopiero 30 grudnia. Karnet wieczorny na 3 godziny - 36 złotych, na 5 godzin od szesnastej - 40 złotych. Mają wspólne skipassy z pobliską SN Kamienica, ceny przystępne. Warunki nadspodziewanie dobre - minus 3 stopnie, twarde, zmrożone podłoże, na tym trochę sypkiego śniegu. I gwiaździste niebo nad nami 😁! Czynna jest aktualnie niebieska trasa przy czteroosobowej kanapie (360 m) i taśma do nauki, intensywnie śnieżą kolejny stok - dłuższą trasę czerwoną przy orczyku. Ludzi niewielu, jazda praktycznie na bieżąco, czasem 1-2 krzesła oczekiwania, sporo miejscowych narciarzy. Trasa nie jest specjalnie wymagająca, ale jak na spokojną pierwszą jazdę w sezonie, to może być. Zrobiliśmy przez 3 h dwadzieścia parę km, nie wiem dokładnie ile, bo mi się przerwał zapis na aplikacji, jak pstrykałam zdjęcia. Ale jazda była góra-dół.
  5. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  6. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  7. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  8. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  9. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  10. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  11. From the album: Szpindlerowy Młyn

    Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr

    © skionline.pl

  12. Dzis po raz kolejny raz w tym tygodniu zdradzilem czeskie stoki, i choc obawialem sie niedzieli to bylo naprawde dobrze. Pomimo gorszej pogody (chmury, mgly, lekkie opady sniegu) - przyjzystosc tras prez prawie caly czas b. dobra. I choc pisza o warunkach dobrych - doatatecznych - to okreslilbym je jako naprawde dobre, minimalne lokalne przetarcia, bez kamieni i kamyczkow, bardzo malo oblodzen. I co najwazniejsze do Bfis z wolnym krzeslekiem uruchomili Cfis z b. szybkim talerzykiem. Na przedpolach i oslich laczkach male tlumy i kolejki, do B i C fis nie przystanalem w kolejce ani razu !!! (niedziela). Oj wymeczylem nogi miedzy 10-13
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...